Życie może i r⁎⁎ha bez wytchnienia, ale czasami chociaż da buziaczka
Lamy Safari Candy Mango
Nie wiem, kto mój wpis o Lamy przyjął bardziej jak wyzwanie, Zalando, które od razu zrobiło na nie promocje, czy @fonfi który jak zwykle automatycznie o niej zameldował. W moim najbliższym środowisku z tej promocji zeszło, niech policzę na palcach... 8 sztuk?
Mój stosunek do Lamy znacie, nie jestem fanem, nie lubię mojego Al-Stara i zdecydowanie nie planowałem Safari, ale k⁎⁎wa... za 34 złote? Ja więcej na raz przejadam i droższe pióra już do śmietnika wypierdalałem XD
Gimi XD
Tknęło mnie akurwat jedno rzułte, papieskie. Nie wiem, dlaczego akurat to i pewnie się nie dowiem, ale akurat to. Zgadywać mi pozostaje, że wyniuchałem tym swoim żydowskim nosem pieniądz, bo to nie jest jakieś tam pomarańczowe Safari. To jest, moi mili, edycja specjalna z roku pandemicznego 2020 XD
Bardzo mnie ten uśmiech losu cieszy w tym tygodniu XD
Atrament którym zalałem Safari jest DOPIERDOLONY i nie mogę się doczekać, żeby go wam pokazać.
Ale najpierw mango XD
Tyle ode mnie!
#piorawieczne




