Zaufaj prognozie, mówili. Będzie piękny wschód słońca, mówili.
Wstałem jak jakiś alpinista–asceta o 3:00 rano, żeby wdrapać się na Pen y Fan i zobaczyć "magiczny poranek nad chmurami".
Na szczycie czekała mnie magia… mgły. Wiatr próbował mnie zdmuchnąć do Walii północnej, deszcz skutecznie udawał prysznic, a widoki? No cóż. Sami zobaczcie.
@Harpersy jakie ciekawe miejsca w Walii polecasz do odwiedzenia dla kogoś kto lubi starą architekturę, wodospady i ogólnie przyrodę. Jechałbym autem, albo pociągiem z południa Anglii.
BBC niedawno zdobyło telefon, który został przemycony z Korei Północnej. Reżim północnokoreański automatycznie poprawia popularne koreańskie terminy i wykonuje zrzut ekranu telefonu co 5 minut.
Río Rico to wioska położona nad Rio Grande w meksykańskim stanie Tamaulipas. Obejmuje część obszaru Horcón Tract – wąskiego pasa ziemi o powierzchni 461 akrów (1,87 km²), w tym dawnego koryta rzeki, który do 1977 roku należał do Stanów Zjednoczonych.
Jednoosobowa randka z książką, nic super fancy, ale też nie bar mleczny coś ciekawego, może trochę innego, niż w knajpach w okolicy.
To moja pierwsza wizyta w kato, więc raczej będę się trzymać centrum/dworca, możecie też od razu napisać, gdzie nie chodzić xD plus co zjeść przy samym dworcu w oczekiwaniu na pociąg? Będę miała w drodze powrotnej jakieś dwie godziny na dworcu wieczorem.
w Żurowni Kule Bele, w Bułkęsie szarpana wieprzowina, albo rolada śląska z Baru pod 7-ką.
Z bardziej egzotycznych, Taj z kuchnią co łatwo się domyślić, i ogóle okolice starego dworca, gdzie jest dużo kuchni.
Wspomniana już Śląska Prohibicja to miejsce powszechnie uważane za najlepszy lokal w Kato, ale wymaga wycieczki na Nikiszowiec (warto!) oraz zwykle też rezerwacji i raczej większego wydatku.
W 1965 roku ABC przeprowadziło wywiady z ludźmi na ulicach Newtown w Sydney, pytając ich o opinię na temat przepisów zabraniających dzieciom Aborygeńskim korzystania z basenów w Moree i Kempsey w zachodniej części Nowej Południowej Walii. Wideo autorstwa Megan Jacobson dla ABC News Digital z wykorzystaniem materiałów archiwalnych ABC.
Przed chwilą w #warszawa , wolskim mordorze, przy wyjściu ze stacji metra widziałem nalot "wolontariuszy" #unicef . To wcale nie wolontariusze, ale pewnie pracownicy firmy której zadaniem jest zarabianie na zbiórkach.
Ps. dalej podtrzymuję to, żeby wspierać lokalne #NGO które możemy zweryfikować, a nie międzynarodowe duże korporacje
Hej! Mam pytanie - może ktoś z Was był w podobnej sytuacji i mógłby podzielić się doświadczeniem?
Ja i żona jesteśmy obywatelami Polski, mamy settled status w UK. Nasze dziecko urodziło się tutaj, w UK, ma 6 miesięcy i brytyjski paszport. Ponieważ oboje jesteśmy Polakami, automatycznie ma też polskie obywatelstwo - ale nie ma jeszcze polskiego paszportu ani żadnego polskiego dokumentu.
Za tydzień lecimy z nim po raz pierwszy do Polski i usłyszeliśmy, że mogą być problemy przy wylocie z Polski, jeśli dziecko nie ma polskiego paszportu. Na stronie gov.uk jest napisane :
"If you are a British-Polish dual national, you must enter and exit Poland using a Polish passport or Polish national identity card. There are regular cases of Polish border guards allowing dual nationals to enter on their British passport, but refusing exit on the British passport."
Trochę nas to zmartwiło bo wygląda na to, że młody teoretycznie powinien mieć polski paszport, żeby spokojnie wrócić z Polski do UK.
Czy ktoś z Was miał podobną sytuację? Jak to wygląda w praktyce na lotnisku? Dzięki z góry za każdą podpowiedź!
Zrobiłem mojej PL paszport jak miała 2 lata. Wcześniej cały czas latała na irlandzkim. Raz usłyszałem od pogranicznika, że warto by chyba zrobić dziecku PL paszport, skoro ma polskich rodziców, i tyle.
@bacteria no zgadza sie, musicie albo paszport albo tymczasowy dowod wyrobic. Chyba byla tez jakas opcja z certyfikatem urodzenia ale musialbym sprawdzic czy aktualne.
Świetna mapa pokazana na konferencji, na której prowadzę prezentację. Widać na niej wzrost wydatków w restauracjach wzdłuż ścieżki zaćmienia Słońca. Lubię natrafiać na ciekawe mapy w terenie.
@pacjent44 @FoxtrotLima to samo było z aribnb (ceny poszły do góry) ludzie specjalnie jechali do stanu obok żeby oglądać zaćmienie które zdarza się bardzo rzadko. Więcej turystów większe wpływy.
@Harpersy musi panie padać, bo bez deszczu nic nie urośnie, roślinożercy nie będą mieli co jeść, owady co zapylać, ryby w Odrze zdechną, a w Wiśle zdechną, proszę pana