Sprowadziłem do domu małego kotka, tak wiem jestem słaby i nie potrafię odmówić. No ale zaczęliśmy wybierać imię dla tego gałgana i moja córa lvl5 rzuciła imię D⁎⁎⁎KA, mi i mojej żonie kopary opadły. No nie wiadomo, może młoda się przejęzyczyła no ale 5 razy powtórzyła słowo d⁎⁎⁎ka...
- a skąd znasz takie słowo?
-Leo tak na mnie mówi...
Dobrze, że te dzieci jeszcze nie znają znaczenia pewnych słów bo inaczej robiłbym imbe z rodzicami Leosia, młoda dostała wykład, że to bardzo brzydkie słowo i ma iść do pani następnym razem.
Żona kolegi z pracy pracuje w przedszkolu i kolega czasem przynosi jakieś historie. Ostatnio mówił, że jeden chłopskiego powiedział do innej opiekunki, żeby go w c⁎⁎ja pocałowała
@paulusll na „obronę” Leosia przytoczę historię kolegi. Szedł z synem (Kazio) lvl 4 i na boisku jakichś dwóch na oko 8-latków gnębiło jakiegoś młodszego chłopaczka i nazywało go śmieciem. Kolega zareagował, zrugał tych starszych i stwierdził jeszcze, ze wykorzysta sytuacje, żeby małemu trochę naświetlić, że chłopaki brzydko się zachowali, że tak nie można i jakby kiedyś tak ktoś dokuczał jego kolegom, to żeby stanął w obronie. Efekt? Wezwanie kilka dni później na pogadankę z przedszkolanką, bo mały Kazio z kolegą zaczęli nazywać koleżankę Marysię śmieciem
Bardzo wielu nieszczęśliwców waha się pomiędzy lękiem przed śmiercią i udrękami życia: i żyć nie chcą, i umrzeć nie umieją. Uprzyjemniaj więc sobie życie przez wyzbycie się wszelkiej troski o nie. Żadna rzecz pożyteczna nie cieszy swego właściciela, jeśli nie jest on duchowo przygotowany do jej utraty.
Jezus powiedział do swoich apostołów: Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy. A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was! Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu.
Matthew 10:7-15
At that time: Jesus instructed his Apostles: ‘Proclaim as you go, saying, “The kingdom of heaven is at hand.” Heal the sick, raise the dead, cleanse lepers, cast out demons. You received without paying; give without pay. Acquire no gold or silver or copper for your belts, no bag for your journey, or two tunics or sandals or a staff, for the labourer deserves his food. And whatever town or village you enter, find out who is worthy in it and stay there until you depart. As you enter the house, greet it. And if the house is worthy, let your peace come upon it, but if it is not worthy, let your peace return to you. And if anyone will not receive you or listen to your words, shake off the dust from your feet when you leave that house or town. Truly, I say to you, it will be more bearable on the day of judgement for the land of Sodom and Gomorrah than for that town.’
Kochany skorpionie, czy Ty k⁎⁎wa wiesz, co ludzie myślą widząc taki obrazek, jak to gówno, które załączyłeś oraz cytowana przeze mnie pierwsza linijka wpisu? Zapewne wiesz i zrobiłeś to celowo. Najpierw ścisnęło mi się serce i chciałam Ci złożyć naprawdę szczere kondolencje i wyrazy współczucia i no... Jestem osobą wrażliwą, właśnie walczę z tym, żeby uspokoić serce i zamknąć upływ łez, bo się przez nie robię ślepa. Noż kurła, z jaką intencją pisałeś to? Co to miało być w Twoim umyśle? Żart? Maszynka do żebrania i zbierania piorunów i komentarzy, aby to trafiło na którąś główną? Proszę Cię, powiedz mi, bo autentycznie kciałabym wiedzieć.
Twoje, ładne, zdrówka życzę.
A swoją drogą co dokładnie naprawiono? -> Dobra doczytałem: "Mi naprawiali dwa ścięgna, jedno zerwane drugie zwichnięte które trzeba było odciąć i zakotwiczyć od nowa."
Dlaczego doprowadzamy do sytuacji, w której zachowujemy się gorzej niż dzieci? I jak postępują dzieci, gdy zostaną zostawione samym sobie? Robią użytek z muszelek i piasku, po czym budują coś, a potem niszczą to i budują coś innego, dzięki czemu nigdy nie potrzebują czegoś, co zajęłoby ich czas. Czy więc wtedy, gdy odpłyniesz, powinienem usiąść i zacząć płakać, ponieważ zostaję tu sam i będę samotny? Czy nie będę miał muszelek i piasku? Dzieci podejmują jednak swoje działania na skutek dążenia do wiedzy (lub braku wiedzy), natomiast my za sprawą wiedzy jesteśmy nieszczęśliwi.
Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie.
Matthew 10:1-7
At that time: Jesus called to him his twelve disciples and gave them authority over unclean spirits, to cast them out, and to heal every disease and every affliction. The names of the twelve Apostles are these: first, Simon, who is called Peter, and Andrew his brother; James the son of Zebedee, and John his brother; Philip and Bartholomew; Thomas and Matthew the tax collector; James the son of Alphaeus, and Thaddaeus; Simon the Zealot, and Judas Iscariot, who betrayed him. These twelve Jesus sent out, instructing them, ‘Go nowhere among the Gentiles and enter no town of the Samaritans, but go rather to the lost sheep of the house of Israel. And proclaim as you go, saying, “The kingdom of heaven is at hand.”