Wyobraź sobie, iż ktoś dowiedział się, że za pięćdziesiąt lat będzie musiał odcierpieć srogie katusze. Nie trwoży się on, chyba że przeskoczy przedzielający go od nieszczęścia czas i od razu wpadnie w czekające go tak nieprędko utrapienie.
Podobnie dzieje się i wtedy, gdy w dobrowolnie poddających się cierpieniu umysłach, które same wyszukują sobie powody do zmartwienia, zasępienie budzą troski dawne i zapomniane. Wszystko, co przeminęło i co ma dopiero nastąpić, dziś nie istnieje.
@Komenda_Miejska_Polucji oczywiście, że nikt nie robi tego na własne życzenie. Tego typu myślenie kształtuje się przez predyspozycje i różnego rodzaju warunki środowiskowe. Jednak przy odpowiedniej dozie chęci i wytrwałości można się takiego myślenia oduczyć. Sam jestem osobą, która tak z automatu się przejmuje i zamartwia i udaje mi się – dzięki treningowi – przezwyciężyć tę moją wewnętrzną potrzebę kontroli. Dalej mam ciągoty do zamartwiania się, w pewnych aspektach, lecz w innych udało mi się dużo poukładać i jest o niebo lepiej niż było. To, że się jakimś jest, nie oznacza, że nie można tego zmienić, przynajmniej w jakimś stopniu. Zawsze można coś zrobić, żeby było choć trochę lżej, a powyższy cytat jest konkretnym ćwiczeniem myślowym, które może pomóc taką zmianę wdrożyć.
Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: "Niewiasto, oto syn Twój". Następnie rzekł do ucznia: "Oto Matka twoja". I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie. Potem Jezus, świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: "Pragnę". Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę nasączoną octem i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: "Dokonało się!" I skłoniwszy głowę, oddał ducha. Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat – ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem – Żydzi prosili Piłata, żeby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała. Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Jezusem byli ukrzyżowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok, a natychmiast wypłynęła krew i woda.
John 19:25-34
At that time: Standing by the cross of Jesus were his mother and his mother’s sister, Mary the wife of Clopas, and Mary Magdalene. When Jesus saw his mother and the disciple whom he loved standing nearby, he said to his mother, ‘Woman, behold, your son!’ Then he said to the disciple, ‘Behold, your mother!’ And from that hour the disciple took her to his own home. After this, Jesus, knowing that all was now finished, said (to fulfil the Scripture), ‘I thirst.’ A jar full of sour wine stood there, so they put a sponge full of the sour wine on a hyssop branch and held it to his mouth. When Jesus had received the sour wine, he said, ‘It is finished’, and he bowed his head and gave up his spirit. Since it was the day of Preparation, and so that the bodies would not remain on the cross on the Sabbath (for that Sabbath was a high day), the Jews asked Pilate that their legs might be broken and that they might be taken away. So the soldiers came and broke the legs of the first, and of the other who had been crucified with him. But when they came to Jesus and saw that he was already dead, they did not break his legs. But one of the soldiers pierced his side with a spear, and at once there came out blood and water.
Dziś jest ten dzień! Bękarty diabła otrzymały eksmisje z sypialni starych. Młody cały czas marudził, że jak to?! Jego koledzy śpią ze starszym rodzeństwem w pokoju a on ma spać sam?? No to akwarium wypucowane, pólka pod akwarium wymieniona (dwa lata mi to zajęło ) Łóżko od jego młodszej siostry wstawione do jego pokoju, oboje się zgodzili!! Córunia nawet przystała na to, że jej pokoju nie muszę w tym roku malować na różowo i przyklejać fototapet z końmi. Gdyby ktoś nie wiedział to mówię o lvl 8 i lvl 5.
Edit: planujemy trzeciego bękarta więc sypialnia odzyskana tylko na chwilę (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Długo się nie nacieszyłem #drukarka3d , bo po ostatniej aktualizacji, nie robotaju moduł zwrotu filamentu do drukarki (przynajmniej tak wnioskuję z opisu obajwów u innych, na reddicie) + po zmianie koloru zdzira się blokuje, ekran zawiesza i drukarka odłącza się od neta. Skoro ustrojstwo ma dopiero 3 tygodnie to oddałem na gwarancję. No zobaczymy ile mediaexpert będzie się z tym certolił. Czy z szanownych drukujących miał podobny problem?
#zalesie #druk3d
@razALgul w sumie nie wiem czy nie lepsza byłaby rękojmia, skoro miałeś drukarkę tak krótko. Btw. przy takim sprzęcie orientowałbym się w ewentualnych problemach z aktualizacjami przed ewentualną aktualizacją.
Ale wiadomo, można tak gadać. Tak w ogóle, to bez tej aktualizacji by nie ruszyła?
@Mila Ona normalnie działała przed, po aktualizacji drukowała elegancko pojedyńcze kolory, ale wielokolorowe druki, już nie. Podejrzewam, że powrót do poprzednie wersji oprogramowania, mógłby coś zmienić, ale z drugiej strony, wyglądało to też na objaw tego uszkodzonego modułu. Oddałem więc do sklepu, bo i tak podczas trwania gwarancji sam nie mógłbym tego wymienić nie tracąc rzeczonej gwarancji.
Byłem wczoraj pierwszy raz w życiu na balecie. Jezioro łabędzie w wykonaniu Królewskiego baletu klasycznego.
Trochę mi słoma z butów wystaje ale po ok 30min wkręciłem się i zaczęło mi się nawet podobać... Moja ocena to 7/10, ocena mojej żony 10/10 co oznacza, że w tym roku wybieramy się jeszcze na Dziadka do orzechów w wykonaniu tego samego zespołu.
Fajny system ale to by się w Polsce nie udało. Za dużo jest osób które nigdy nie przeczytały by tych broszur bo to jest za dużo czytania i wyczerpało by ich tygodniowy limit tekstu pisanego jaki może przetworzyć ich mózg.
No i to by wyglądało tak, że stacje telewizyjne po obu stronach mówiły by jak trzeba zagłosować albo tłumaczyły te odpowiedzi po swojemu więc w ogóle trzeba by jeszcze wprowadzić jakieś przepisy regulujące sposób wypowiadania się o tym w mediach.
No i jeszcze dochodzi problem tendencyjnych pytań jak w ostatnim pisowskim referendum xD.
Co tylko jest takiego, czego panem cię nazywają, znajduje się wprawdzie u ciebie, ale do ciebie nie należy: słaby nie może rozporządzać niczym mocnym, znikomy nie może mieć nic wiecznego i niespożytego. Zginąć jest taką samą nieuchronną koniecznością, jak coś stracić;
i to właśnie, jeśli je uznajemy, stanowi pocieszenie dla nas. Ponoś stratę spokojnie: i tak przyjdzie ci z życia odejść. Jakiż więc środek znajdujemy na te straty?
Ten, byśmy rzeczy utracone zachowali w pamięci i nie dopuścili, by wraz z nimi uszedł nam i pożytek, jakiśmy z nich osiągnęli. To, co mamy, może być nam odjęte, ale okoliczność, żeśmy je mieli, nie podlega rabunkowi nigdy.
Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: "Pokój wam!" A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane".
John 20:19-23
On the evening of that day, the first day of the week, the doors being locked where the disciples were for fear of the Jews, Jesus came and stood among them and said to them, ‘Peace be with you.’ When he had said this, he showed them his hands and his side. Then the disciples were glad when they saw the Lord. Jesus said to them again, ‘Peace be with you. As the Father has sent me, even so I am sending you.’ And when he had said this, he breathed on them and said to them, ‘Receive the Holy Spirit. If you forgive the sins of any, they are forgiven them; if you withhold forgiveness from any, it is withheld.’