Szanowne grono Hejterów, oto pytanie:


Poszukuję producenta koszulek dobrej jakości. Takich, których nie wyrzuca się po roku. Zwykłe koszulki - bez marki, bez logo, bez wzorów, bez napisów, z wysokiej jakości materiału. Coś jak Fruit of the Loom 15-20 lat temu.


Ktoś coś?


Stalin dla zasięgu.


#kiciochpyta #modameska #cebuladeals

f9212dbe-8109-441f-8bf6-375a0ca7cf98

Komentarze (79)

Takie calkowite basic bardzo solidne sa w c&a.


A najlepsze jakosciowo,moim zdaniem,ma nike i tommy hilfiger(lub submarka tommy jeans)- na zalando bardzo czesto sa w cenie 40-50 zl/sztuka wzory z dyskretnym logo.


Bardzo spoko jest tez adidas,puma,reebok,ale te najtansze wzory w wiekszosci maja najwieksze logo.


Edit: warto tez sprawdzic koszulki marek wlasnych w peek&cloppenburg- mcneal,christian berg maja spoko jakosc,w znosnej cenie


@efceka

@jajkosadzone Nie wiem czy Tommy Jeans i Tommy Hilfiger to to samo, ale z tego drugiego gumowane logo znaczącozeszło w mniej niż 10 prań.

@efceka

tommy hilfiger i tommy jeans to jedna grupa kapitalowa- jeans ma ubrania basic casual,sportowe.


Nie wiem,ja mam jedna od kilku lat i zero problemow- tak samo ze dwie bluzy sportowe i bawelna jest gruba,nic sie nie mechaci czy spiera.

Inna sprawa,ze oni tego tyle robia,ze pewnie jest jak z adidasem- co rynek i sklep to inna jakosc.

W sport direct np. ubrania adidasa mialy tak marna jakosc,poziom bazarowych podrobek.

A ze strony adidasa to wszystko jest tip top,nie do zdarcia.

Edit: w sensie ze strony internetowej:)

I to mowie na podstawie ubran dzieciecych,gdzie to bylo prane duzo,duzo czesciej.

@jajkosadzone Idąc tym tropem chyba na zawsze odpuszczę sobie zakupy w Zalando, bo w sumie poza Lacoste i Calvinem Kleinem to same wtopy.

@efceka

a ja na zalando oddawalem rzeczy tylko dwa razy i tylko dlatego,ze rozmiar sie nie zgadzal¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


Tshirty tez warto sprawdzac na stronie reeboka i pumy,mnie sie udalo kilka sztuk kupic w cenie do 50 zl.


Teraz na zalando jest promka,ze jak kupisz ciuchy za 300 zl to masz rabat 50 zl- sporo tshirtow adasia czy nike w cenie do 60 zl.

To ja może tylko powiem, że Pier One to gówno - kupiłem kiedyś testowo, bo były tanie, ale kolor się szybko sprał, plamy często zostają w formie cienia. Na razie obiecujące są SMOG z NewYorkera (kolor trzyma).

@PlatynowyBazant20 Zamówiłem na spróbowanie, ale jest masa komentarzy, że jakość spadła na łeb, na szyję. Pożyjemy, zobaczymy.

@PlatynowyBazant20 kupiłem Fruitki z allegro i niestety, jakość gorsza niż H&M lub House. Po pierwszym praniu materiał się sprał.

@efceka ja kupuję sobie czarne koszulki w pepco po 12zł i bardzo sobie chwalę. Niektóre mam już 2 lata i wyglądają ciągle dobrze, nie są sprane ani nic, a też ich zbytnio nie szanuję, bo były kupione z myślą, że pójdą w kosz za pół roku max. Pozytywne zaskoczenie.

@efceka to firma mojego ziomeczka. Strona moze nie zbyt fansi ale koszulki sa mega. Ja u niego biore tylko czarne (bo czarny wyszczupla) i mam pare egzemplarzy ktore katuje od 2019

@efceka Malfini (lub Adler - to ta sama marka, metkę dostaniesz losowo, ale są bez loga), super koszulki. Szczególnie te z bawełny SUPIMA, czyli Malfini Premium są świetne, ale zwykłe też git, zależy do czego potrzebujesz. Supima działa jakby były z elastanem po prostu. O uniqlo też słyszałem dużo dobrych opinii, ale nie znalazłem przyzwoitego miejsca, żeby kupić, więc jeszcze nie testowałem.

@maly_ludek_lego ja sprawdzałem na https://www.adler-sklep.pl/ jak kupowałem, ale mam w rodzinie osobę, która pracuje w firmie, gdzie zamawiają większe ilości od nich (do haftu/ nadruku późniejszego), więc tam zamawiałem bezpośrednio sobie już konkretne modele. To z Czech idzie bodajże.

@efceka ja jestem dość zadowolony z Slazenger, mają co prawda logo ale małe poza tym nie ma nic na koszucle. Jakość moim zdaniem całkiem ok ale ważna jest też ile pierzesz i jak w czym. Ja jak nie mam upoconej koszulki tylko standardowy dzień w biurze piorę tylko 15 minut 30 stopni nigdy w proszku tylko płyn do ubrań sportowych lub czarnych. Godzinne pranie z większą ilością detergentówtylko raz na jakiś czas jak bardziej ubrudzona.

@efceka to zależy jaki masz budżet. Np polska marka Ansin - tanio nie jest, ale jakość za⁎⁎⁎⁎sta - ok 150 pln za koszulkę. Mam kilka i Nawet o centymetr nie kurczą się w suszarce.

mogę też polecić Kapitana Bombe. Za 99pln (minus kod rabatowy) masz bardzo fajne i grube koszulki z haftem. Te z Bekasem mają maciupeńkie logo, tylko znawcy będą wiedzieć. One niestety trochę w suszarce się skurczyły.

do tego jest jeszcze Uniqlo, robią zwykłe i dobrej jakości rzeczy

@rith Proszę Cię, 150zł za t shirta który warty jest 15zł, no k⁎⁎wa litości. I nie, bawełniana koszulka to nie jest rocket science i ta "zajebista jakość" to coś, co oferuje Hanes za 20zł.

@rith potwierdzam, z kapitana zamówiłem masę ich koszulek i to jest petarda- trzymają się wymiaru, solidnie materiału, praktycznie sama bawełna i kurde, nie wiem jak to jest, ale ich koszulki mimo że grubsze lepiej oddychają niż niektóre rzekomo 100% bawełniane, które mam. Jak jeszcze masz od nich maile, gdzie co jakiś czas wpada kod rabatowy to w ogóle no brainer

@NiebieskiSzpadelNihilizmu no ja planuje sobie dokupić jeszcze kilka z Bekasem. Szkoda tylko, że się kurczą w suszarce, ale to kupuję większe i jest git.

@mtriciak33 przecież stacjonarnych w Polsce nie ma. Są 2 internetowe, jedna oryginalna, gdzie płaci się w euro i paczka idzie zza granicy raczej, a druga, niby Polska, która prawdopodobnie jest scamem.

@pingWIN są 2 stacjonarne w wawie, jeden w domach towarowych i jeden w Arkadii. A ta internetowa co płaci się w euro też spoko, szybki revolut i ogień

@bartek555 Ale rozmiarówkę mają, jak dla modelek. L-ka ma tylko 56cm szerokości. Umięśniony nie jestem już daaawno, ale rozepchana klata mi została i musiałbym teraz 2 rozmiary większą brać.

Nie lubię takich "optymistycznych" rozmiarówek, bo który niby kraj ma taką fit populację na Zachodzie?

@bartek555 Jesteś sporo wyższy ode mnie, ale wygląda, że też masz te 120 w klacie (abo i lepiej). Lubisz dopasowane koszulki, czy rozmiarówka przekłamuje?

@efceka ja chyba ze 2 lata temu zamówiłem sobie 5 sztuk czarnych bez logo z jakiejś serii premium w reserved. Używam na co dzień, zaczynają już trochę blaknąć ale jeszcze do końca roku pożyją.

Na święta kupię sobie kolejne 5 koszulek i dwie pary dżinów i będę ubraniowo ustawiony na kolejne 2 lata xD

Słyszałem sporo, że fruity się skończyły X lat temu i teraz to już nie to samo. Nie wiem jak w porównaniu z 15+ lat temu, bo wtedy nie wiedziałem o ich istnieniu, ale kupiłem kilka koszulek z 5 lat temu i wciąż 1, albo 2 sztuki mam w miarę ok. Kupiłem więc niedawno kolejną paczkę i póki co wydają się ok.


Czytałem też o Malfini i dałem im szansę jakiś czas temu. Też w porządku i niedrogie.


X - wstaw dowolną liczbę

@efceka nie wiem które będą super trwałe, ale jako że ja zajeżdżam koszulki robocie to od dłuższego czasu po prostu co parę miesięcy kupuje Malfini na Allegro. Czy się kurczą, spierają? Po dłuższym okresie trochę tak. Czy mi to przeszkadza przy tej cenie? Absolutnie nie xD też kiedyś szukałem czegoś premium, ale jak w cenie jednej mam 5 spoko i wygodnych koszulek, to dziękuję. Co innego jakieś fajne z nadrukami, ale u mnie 90% czasu to czarne t-shirty.

OP'ie - szukaj Malfini albo Adler 200g na Allegro, przewaznie sa w odziezach roboczych. Musisz zamowic na sprobowanie, bo czasami sprzedawca "przesadza" z 200g w opisie i jest ciensza. Malfini przewaznie porzadne, grube. Za 30-40zl za sztuke kupisz.

Abercrombie and Fitch, ale nie z serii podkoszulków, tylko t-shirt. Miałem wiele i używałem przez kilkanaście lat. G-Star Rawv też niektóre ma świetne.

nie ma reguły byku

z moich obserwacji wynika co następuje:

  • pojedyncze serie/modele w sieciówkach (kiedyś w HM upolowałem takiej jakości koszulki, że do dziś jestem w szoku)

  • c&a i bonprix

  • lumpeks

Basic z c&a są spoko - 30zł i chociaż dobrze skrojone i wytrzymują prania. Jak długo wytrzymują ciężko powiedzieć bo ja strasznie niszczę ciuchy więc powiedzmy, że rok na pewno dają radę a dłużej to się nie wypowiem.

@efceka ja kupuję next cap sleeve od paru lat, 100% porządnej bawełny, mam z 10 szt w różnych kolorach, co jakiś czas najstarsze wywalam i dokupuję nowe

jeśli cena nie gra roli to polecam czyste t-sy z merino od icebreakera, czasem sie trafiają na promce- są świetne bo po 1 można w nich chodzić kilka dni i nie śmierdzą, po 2 są cienkie i doskonale regulują latem temperaturę ciała, są milutkie i wspaniałe, trzeba jedynie uważać z praniem i wirowaniem, łatwo też zrobić w nich dziurkę ale materiał w dotyku jest top, kompletnie inny komfort życia >> https://www.icebreaker.com/pl-pl/mens-baselayers/top-termiczny-200-oasis-z-we%C5%82ny-merino-z-kr%C3%B3tkim-r%C4%99kawem-i-okr%C4%85g%C5%82ym-dekoltem/104509E2.html?dwvar_104509E2_color=401&dwvar_104509E2_EU=in_line

@efceka a czemu nie Fruit of the Loom po prostu?

Ta marka nadal istnieje i jest bazą dla wielu brandowanych koszulek i bluz.

Nie wiem jak dzisiaj wygląda jakość, ale za kilkanaście zł można sobie kupić na próbę i zweryfikować.


szybkie googlowanie: https://www.owocowakoszulka.pl/mezczyzna-c-2.html

Zaloguj się aby komentować