#samochody #motoryzacja Kupiłem sobie Fiata pandę 4x4. Ot, taki pierdzik wielkości kartonu na buty. Najciekawsze jednak są reakcje znajomych. Dzięki @yoowki

-Takie małe? To dla kobiety jest! -Hur dur, było suva używanego wziąć! -Przecież to nie samochód, mogłeś zadzwonić do wujka Stasia to by Ci przywiózł coś porządnego! -Tera wszyscy jeżdżą porzadnymi brykami, było dacie w suvie wzionć!

Fascynuje mnie to uwielbienie do suvów. Cisnąć się po mieście takim kloocem, wqrwiać się przy parkowaniu, koszta zakupu i paliwa, widoczność też ujowa. Parę razy miałem okazję jeździć i nieszczególnie to wspominam.

Ps: pierdolenia j/w znakomicie ucina odpowiedź że nie mam kompleksu małego.

Komentarze (77)

@Fishery mnie fascynuje w ogóle podejście, że "nie wypada" jeździć jakimś autem XD I dziwić się, że na ulicach co drugie auto jest większe niż miejsca parkingowe, jak wszyscy muszą sobie mierzyć fiutki na ulicy XD

@Fishery ja jeżdżę Renault Espace - wymiary zewnętrzne (poza wysokością naturalnie) ma jak kombi klasy średniej, a miejsca w środku ma tyle, że traktuję go jak drugą piwnicę - wiecznie zawalony jest gratami, których nie chce mi się z niego wynosić, bo i tak zmieści się do niego mnóstwo rzeczy.

@Fishery zasadniczo tak, ja szukałem hybrydy (młodszej niż 5 lat) więc skończyłem z SUVem. Gdyby nie wymóg wiekowy na taxi, brałbym minivana jak Alphard albo Voxy.

@PlatynowyBazant dokładnie. Dlatego nie widzę powodu by demonizować kierowców SUVow jak i same pojazdy. Każdy jeździ tym co mu odpowiada.

@Taxidriver Ja jeżdżę Dacia jogger w hybrydzie. To tak naprawdę takie kombi. Swoją drogą, technicznie naprawdę porządne auto, mocne i zrywane. Ale fotele ma tak niewygodne, że gdybym miał tam siedzieć przez cały dzień to dostałbym jeszcze większego pierdolca, niż ten co już go mam.

@Taxidriver @Fishery niektorzy po prostu nie lubia wygladu kombi. A jak ktos nie ma asfaltowej drogi pod domem czy nawet mieszka w jakiejs pipidowie to tymbardziej suv nada sie bardziej

@Taxidriver Mam dwójke dzieciaków

i chevrolet aveo z 2005 :], ale ja z innego pieca chleb jadłem najwyraźniej i nie pasuje do standardów dzisiejszej rzeczywistości.

@Fishery Miałem kiedyś kompakta z segmentu B - do miasta bardzo dobre. Ale kiedy doszły trasy, a miasto zamieniło się w miasteczko... to wtedy faktycznie zmieniłem na "coś większego". Gdybym się przeprowadził z powrotem do dużego miasta, to znowu bym zmienił na mniejsze.

@Fishery pokaż szkraba. Jak wrażenia? Jezdzileś już polniakami? Na Pandzie robiłem prawko i potem też miałem okazję jezdzić dlatego Ci poleciłem myślę, że będziesz zadowolony.

Co do widoczności się nie zgodzę. Piękne widoki widać lepiej siedząc wyżej, niebo też wygląda fajnie przez przeszklony dach a Panda4x4 to za⁎⁎⁎⁎sty samochód w zimie objeżdżający większość all drive, quattro itp bzdetów.

@Fishery chcę kupić jako fun car taką pandziochę. Na tę chwilę nie mam wolnego miejsca, ale może następne auto dla żony to będzie pandziocha 4x4

@Fishery też bym sobie kupił, ale w mojej części Polski praktycznie ich nie ma

Która generacja?

Napęd działający automatycznie czy z możliwością ręcznego włączenia?

Niech służy

Niech kazdy jezdzi czym chce¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ Ja szukalem minivana,a kupilem suva/crossovera bo byl w spoko stanie i spoko cenie¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ Jak ktos duzo jezdzi z emerytami jako pasazerami ten zrozumie,dlaczego tylko wysokie auto wchodzi w gre.

Inna sprawa to jest na sile kupowanie za duzego auta- np. jezdze duzo po miescie,czesto samotnie to zamiast kupic np. renault captur,to musze kupic uzywane bmw x5( w tej samej cenie) i meczyc sie na kazdym parkingu,o kosztach utrzymania nie wspominam.

@jajkosadzone z jednej strony niech każdy jeździ czym chce, ale z drugiej strony moda na autobusy, którymi nie da się zaparkować na parkingu pod galerią byłaby samolubnością, bo wtedy trzeba zająć N miejsc parkingowych, żeby się zmieścić ze swoim. Audi Q7 potrzebuje 4 metrów żeby w pełni otworzyć drzwi z obu stron - a potem są takie kwiatki że ktoś parkuje na dwóch miejscach. Niedawno widziałem RAMa prosto z Teksasu, który musiał zająć 4 miejsca, bo jest za długi i za szeroki na przeciętne miejsce parkingowe w Europie. To jest okej kiedy te samochody są jednostkowymi przypadkami, a nie najczęściej rejestrowanymi samochodami pod kątem typu nadwozia (suvy). Nie mówiąc już że większy samochód więcej pali i ma to swoje konsekwencje.

@ZohanTSW I jak chcesz to ograniczyc- urzedowo okreslic maksymalne wymiary auta osobowego? Niestety takie kwiatki beda mialy miejsce,bo niestety,ale samochod to nadal symbol statusu spolecznego

@jajkosadzone nie wiem jak to ograniczać, ale może w myśl ograniczania w ogóle samochodów osobowych to po prostu powiększmy miejsca parkingowe, żeby te kloce tak bardzo nie wkurwiały? Oczywiście, mniej samochodów zaparkuje, ale przynajmniej właściciele suvów będą mogli wysiąść z auta xd

@ZohanTSW W USA cala infrastruktura jest dostosowana pod samochody- tam masz ogromne parkingi i praktycznie zero chodnikow. Nie chce,zeby w Polsce bylo tak samo.

@jajkosadzone mówię tylko o miejscach parkingowych, nie o całych parkingach czy całej infrastrukturze. Czyli że zamiast 2,5m szerokości robić np 3. Wtedy na parkingu zamiast 1000 miejsc będzie 800. Poszerzanie dróg nie jest potrzebne i może być kłopotliwe, a o usuwaniu chodników zupełnie nic nie wspomniałem.

Taki zabieg powiększania miejsc parkingowych wpisuje się w obecny trend ograniczania samochodów. Z miejsc parkingowych przy ulicach z prostopadłych robi się równoległe, biurowce często buduje się bez parkingów, żeby ludzie jeździli tam rowerami i komunikacją miejską itd.

@jajkosadzone @ZohanTSW „u mnie” dobrze działa 1€/1KM na miesiąc surowego ubezpieczenia - ludzi stać na Q7 czy R32 ale szkoda hajsu na ubezpieczenie ;P

Fascynujące są dla mnie te wypowiedzi o suvie że to "porządny samochód" a nie jakiś mały pierdzik. Nie rozumiałem fenomenu suvów, ale to jest pewne wytłumaczenie tego.

Ale wciąż nie rozumiem dlaczego ludzie nie widzą korzyści w mniejszych samochodach. Przecież takim suvem to, jak widać, mało kto potrafi jeździć, to są duże kloce i nie potrafią tym zaparkować, wyjechać z parkingu, zawrócić, trzymać się w swoich liniach... Jakie to może mieć zalety? Przecież przeciętny suv ma ładowność jak kombi, a często nawet mniejszą xd

@ZohanTSW jest wygodne - wygodnie się wsiada, wysiada, wkłada zakupy.

prześwit kilka cm więcej i duże koła powodują, że mniej myślisz o krawężnikach korzeniach, progach.

z wyżej troszkę więcej widać, światła też są wyżej i lepiej po nocy się jeździ.

i chyba tyle, reszta na minus

@ZohanTSW czego nie rozumiesz? są dwa powody dlaczego kupuje się SUV-y, DUŻY i SAMOCHÓD 🤭 najgorzej z miejscami parkingowymi pod stare samochody, gdzie jak stanie SUV to w zasadzie dwa miejsca obok są nieużywalne...

@mehdnpl zapomniałem że nie jestem karłem 179cm i w osobówce siedzę wystarczająco wysoko - no niby można się zgodzić z tymi argumentami, ale te 5 centymetrów prześwitu chyba nie robi aż takiej różnicy, no może w porównaniu z osobówkami o niskim prześwicie. Co innego te samochody do offroadu, tam jest piękny prześwit i rzeczywiście można mieć w dupie krawężniki. Wsiada i wysiada się łatwiej - no dobra, fotel jest wyżej, to może być łatwiej, ale to działa kiedy nie musisz parkować obok innego samochodu, bo zwykle suvy potrzebują więcej miejsca, by otworzyć drzwi. Powiedziałbym że te zalety są najczęściej obarczone pewnymi kosztami. Ta wysokość też wcale nie pomaga przy manewrowaniu, a na zakrętach bardziej buja, bo środek ciężkości jest wyżej.

Ale no cóż, widocznie mam inne priorytety

@mehdnpl "światła też są wyżej" i oślepiają wszystkich przed tobą... nocą muszę unikać patrzenia w środkowe lusterko

@ZohanTSW Od dłuższego czas mamy z żoną VW Polo i auto się sprawdzało, ale jak się rodzina powiększyła to przestało być wystarczająco. Kupiliśmy jako drugie auto SUVa, bo jest większy, wygodniejszy i bezpieczniejszy. Nie chce jeździć z małymi dziećmi na pokładzie autem ważącym tonę, jak moja polówka, gdy chyba już połowa aut na drogach to SUVy ważące 1,5 i więcej tony.


Jak mam coś do załatwienia na mieście czy ogólnie jadę w miejsce, gdzie wiem, że będzie bieda z miejscem to jadę mniejszym autem.


nie potrafią tym zaparkować, wyjechać z parkingu, zawrócić, trzymać się w swoich liniach


To trochę dowód anegdotyczny, ja widuje masę aut, które nie potrafią zaparkować poprawnie bez względu na gabaryty, to kwestia kierwców bardziej. Np. tym SUVem który jak mam parkuje, manewruje etc o wiele łatwiej niż mniejszym autem, bo ma system kamer 540 i w SUVie moja żona już nie ma żadnych problemów, aby manewrować w ciasnych przestrzeniach. A w Polówce miała czasem problemy.

@Bylina_Rdestu ludzie generalnie nie potrafią parkować, a suvem wcale nie jest łatwiej. To że Twój SUV ma kamery, a Polówka nie to też nie jest żaden dowód, bo osobówki również to mają i jest jeszcze łatwiej nimi zaparkować. Poza tym nie każdy SUV ma te kamery i wtedy taki samochód jest jeszcze gorszy niż to Polo

Miałem kiedyś z wypożyczalni zwykłą, ale dość nową pandę i ten mikro silnik miał problem utrzymać 120 na podjazdach na autostradzie, więc też bym się zdziwił, że ktoś to kupuje. Z drugiej strony wersję 4x4 czesto widziałem we włoskich dolomitach, więc musi być sporo solidniejsza. Niech Ci się dobrze jeździ!

Ps. J⁎⁎ać SUVy 💪

@Fishery uwielbiam takich, jeszcze mają gadane trzeba było 2137k dołożyć i kupić marke premium. Sam mam miejskiego piździka do jazdy po mieście i okolicach. W trasie trochę ciężko, bo większy wiatr stanowi problem, ale pewnie za parę lat wymienie go na miejskiego elektrycznego piździka, bo spalinowe wyginęły. Nowa panda i 500 to porażka.


Sam mam suva, bo potrzebuje napędu na 4 koła, tej zimy ewidentnie się przydał. Piździk miał czasem problem z wyjazdem. Jakby się dało kupić podniesione delikatnie kombi z 4x4 to bym kupił, ewentualnie jakiś minivan. Te też wyginęły, teraz są wielkie z zewnątrz suvy z zerowym miejscem w środku.

@Fishery mam 5m suva, którego parkuje mi się bajecznie prosto, nawet w centrum dużego miasta, dzięki kamerkom 360 - śmiem twierdzić, że łatwiej niż poprzedniego kombiaka, krótszego o dobre pół metra.

A wygoda wrzucania dzieci w foteliki nieporównywalna - nie muszę się schylać. I to jest główny powód, dla którego wziąłem suva. Jak dzieciaki podrosną to raczej wrócę do kombiaka (o ile ktokolwiek je jeszcze będzie oferować, a w ogóle najchętniej to bym wziął Giulie w kombi, której widziałem kiedyś fanowskie rendery xD)

@Rafau Mam 7 metrowego busa którego zaparkuj ę lepiej niż Ty i to bez kamer. Co nie zmienia faktu że jazda nim po mieście to katorga. Mimo że siedzę wyżej niż suviarz, mam większy prześwit itp. Gdybym wziął go w wersji osobowej to wygoda wrzucania... Oh wait, serio kupiłeś suva aby nie schylić się raz czy dwa dziennie? ;)

@Rafau Ale to kwestia kamer, nie tego czy to jest SUV. W nowym coupe czy pierdziku miejskim, jeśli też będziesz miał kamery, to będzie Ci łatwiej.

@Fishery tak, kupiłem sobie auto, które jest bezpieczne i mi ułatwia życie - nie "raz czy dwa", tylko co najmniej 8 razy w ciągu dnia nie muszę w zgiętej pozycji trzymać 10-15kg żywej wagi i mocować się z pasami. Taki ze mnie leniuszek śmierdziuszek, że sobie dopasowuję przedmioty do potrzeb.

Tym samym gratuluję umiejętności parkowania, bardzo mi zaimponowały.

@LondoMollari owszem, co nie zmienia faktu, że i tak nie mam problemów z parkowaniem w dużym mieście. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym pluł sobie w brodę, bo oto znalazło się jedyne miejsce parkingowe, w którym brakuje mi tych 30-50cm, aby się zmieścić. uroki tego, że inne auta też są duże i mojego miasta, pewnie gdybym mieszkał we Włoszech i jeździł ciasnymi uliczkami, inaczej bym na to patrzył.

Ja po kupnie bardzo małego coupe, w którym mam więcej miejsca na nogi niż nawet w segmencie C, słyszę ciągle: - taki mały? nawet zakupy ci się nie zmieszczą (mam dwa bagażniki... wystarczy na podróż przez pół Europy na tydzień i to z kaskami) - taki to tylko dla młodych, pewnie trudno się wsiada (wystarczy dbać o zdrowie) - zimą pewnie nie da się jeździć (prześwit niższy o 2 cm niż przeciętny, ale w dniu gdy zasypało S7 w grudniu to bez problemu przejechałem w okolicach Olsztyna) - tak bez tylnej kanapy to nikogo nie przewieziesz (a kogo mam przewozić? jak będzie potrzeba gdzieś po mieście to sobie traficara wezmę, nie muszę całym rokiem pustych kilogramów wozić)

Są też inne narzekania ludzi, ale to już nie o rozmiar. Zazwyczaj sprowadza się to do zazdrości.

W Polsce jest jakis chory kult samochodu, wrecz prawei religii, jakby od niego cale zycie zalezalo, jakby byl wyznacznikiem calej postaci czlowieka, wrecz jego awatarem, a jego kupno to byla decyzja zycia lub smierci, a to tylko kawalek predzej czy pozniej gnijacej blachy majacej przemieszczac 4 litery. Dla mnie samochod ma tak sama wartosc mentalna jak, nie wiem, kosiarka do trawy, czy inna frytkownica.

@et0 to jest mentalność radziecka, rozpadająca się chałupa, dziury w ścianach, ale kałdi czy inny bolid młodego wsiura musi stać przed drzwiami, żeby sąsiedzi widzieli.

@Fishery Jeżdżę wokół komina starą Micrą poobijaną z każdej strony i też słyszę takie komentarze. Wiadomo - mieszkając w centrum dużego miasta i używając samochodu raz w tygodniu na 5km trasę trzeba mieć nowy OGROMNY samochód xD W Polsce jest nadal kult samochodu - zamiast inwestować, spłacać kredyty albo po prostu wydawać kasę na hobby, ludzie kupują samochody.

@Opornik Moja aż tak stara nie jest ale fakt - bardzo przyjemne miejskie autko. Jak mam jechać w trasę wybieram coś wygodniejszego ale do jazdy po mieście jest to samochód idealny. Wszędzie się wciśnie, części tanie jak barszcz, pali tyle co nic. No polecam każdemu

Miałem w życiu cały przekrój aut w zależności od potrzeby.Od busa do coupé.

I mam w nosie co kto uważa.Mam ochotę i potrzebę kupić suva to kupuje i h.j komuś do tego.

To po pierwsze.

Po drugie.

Nic nie mam przeciwko pandzie bo sam miałem przez 18 lat do tłuczenia seicento.

Tylko jeśli to nowa panda z silnikiem pura tech to życzę powodzenia i oby chodził jak najdłużej.

No i trzecia sprawa.

Po pierwszym poważniejszym wypadku zmienia się diametralnie postrzeganie samochodu co do jego wielkości i solidności konstrukcji.

Miałem wypadek seicento i miałem wypadek gran vitarą II.

To trochę otwiera oczy.


Ogólnie to kolejna dyskusja typu wyższości commodore nad Atari, czy odwrotnie.

@artu3131 Panda z pure tech? Gdzie takie dają? Odnośnie trzeciego akapitu to pozostaje kupić BWP lub kraza, w końcu bezpieczeństwo jest najważniejsze!

Trochę pojeździłem SUV-em z wypożyczalni, jak mój Leon stał w serwisie i z ulgą się przesiadłem z powrotem. Nie wiem co ludzie w tym widzą, wielka ciężka krowa, wszystkie owady na szybę zbiera. Nie chcę takim jeździć

@bartek555 powiedz takim to samo w ten sam sposob: beda obrazeni po wsze czasy. Nigdy nie lubilem takich januszo-grazyn i staram sie unikac tego ile sie da

@Fishery za⁎⁎⁎⁎ście, też kiedyś chciałem taką pandziochę ale niestety za krótka na moje potrzeby.

Choć offroadowy sleeper to ponoć za⁎⁎⁎⁎sty.

@Fishery przesiadłem się z Polo na Taigo i spalanie x2. Także nie przejmuj się, sam wole małe ekonomiczne a nie monstery.

@Fishery Typowa p0lacka postawa.

To jak z jazda na autostradzie.

Każdy kto jedzie szybciej od p0laka - maniak i debil

Każdy kto jedzie wolniej od p0laka - zawalidroga i debil.

Miałem to samo jak kupiłem 10 lat temu auto z ciut większym silnikiem i koledzy zza granicy "wow, ale stan", "fajna", "dbaj i jezdzij"

Koledzy w PL "kiedy gaz?" "moj diesel ma wiecej niuta" (Nie miał) "ile to pali" "Gdzie tym jezdzic?".
Rąk opad.

Zaloguj się aby komentować