Dyskusja użytkownika Felonious_Gru
Otworzyła się koło mnie tydzień temu chińska knajpa. Właśnie wyjąłem ulotkę że skrzynki i się zastanawiam, czy ja jestem skąpy, czy może to jest drogo.
#gownowpis #jedzzhejto

Otworzyła się koło mnie tydzień temu chińska knajpa. Właśnie wyjąłem ulotkę że skrzynki i się zastanawiam, czy ja jestem skąpy, czy może to jest drogo.
#gownowpis #jedzzhejto

@jajkosadzone no, za duże porcje od Wietnamczyka 5 lat temu, świetna kaczka, z mnóstwem mięsa, pod Warszawą, potrafiłem płacić 25 złotych.
Żeby Pad Thai z krewetkami był wart 50 złotych to te krewetki jeszcze powinny się w nim ruszać, takie mają być świeże i dodatki powinny sprawić, że się zapomina że tam w ogóle ryż jest.
Ale realnie to i tak mają mrożone krewetki bez smaku, bo w Polsce się nie da dorwać innych i wcale nie ma ich tam nawet zbyt dużo.
u mnie w sieciówie quanga 3 sajgony + ryż i odrobina surówy jest po 17 ziko.
Wołowina z makaronem ok 30pln.
Może mam gdzieś ulotkę z cennikiem to wrzucę foto jak znajdę.
Teraz tak na szybko szukając to nie widzę aktualnych cenników w innych miastach, a te sprzed roku to ceny takie, taka że jechałbym na wietnamsko-chińskiej przez miesiąc nie odpalając w ogóle kuchenki gazowej.
Nie no, kogoś jednak z lekka pojebało.
Żeby te ceny były dobre to trzeba by je podzielić mniej więcej na pół.
Dobre ceny to są np. tu:
https://www.zlotysmok-lublin.pl/
...i żarcie mają naprawdę dobre, sprawdzałem, nie ma lipy.
@malkontenthejterzyna tak swoja drogą to ja tego nie rozumiem, bylem w tych droższych knajpach i dlaczego w tanezych czasu nie można spędzać?
W szachy grałem w najbardziej śmieciowych miejscach, nikt sie nigdy nie czepiał. Albo inne planszówki ze soba brałem. Mi tam korona z głowy nie spada jak dupę podniosę żeby te 5 metrów jedzenie przetransportować.
Właśnie spotykałem się z tym wyrażeniem o soedxsniu czasu... Ale kompletnie go nie rozumiem jeżeli mam być szczery. Jak kobieta się nie może zdecydować to sam polecam co ma jeść, bo poza tym to ja nie wiem po co kelner się przydaje xD
@DiscoKhan rozumiem, że Tobie wystrój i klimat nie są potrzebne. I to jest spoko.
Natomiast niektórzy wolą za niego zapłacić. W związku z tym randki czy biznesowe lunche częściej odbędą się w ładnym miejscu z kelnerem niż w najtańszej budzie przy klekoczącym się stoliku.
Kwestia preferencji. Nie wiem czy jest tu coś do rozumienia.
@DiscoKhan ludzie różnią się wrażliwością estetyczną i podatnością na obrzydzenie. Coś czego ty nie zauważysz sprawi, że ktoś inny będzie czuł się bardzo źle, a może nawet np. dostać odruchu wymiotnego w pokoju, który np. Ty byś po prostu uznał za nieposprzątany.
Tak samo w drugą stronę. Otoczenie (wystrój i to jak jesteś traktowany) dają mnożnik temu co jesz. Nie ma też za bardzo sensu spuszczać się nad jakością jedzenia, jeżeli wystrój będzie do dupy, a kelnerzy będą chodzić niezadbani i brudni. Dlatego rzadko zjesz coś ponad "dobre" w miejscach, nad których estetyką nikt nie pracował.
@Felonious_Gru jak chinol to tylko w de
Obczaj cenę, all you can eat znaczy dokładnie to co piszą

@DyG ceny w knajpach wzrosly znacznie ponad inflację.
Może i są w normie ale wiem, że jak Warszawa jest drozsza od Amsterdamu to raczej świadczy to o tym, że u nas nirmalne jest nieodpowiedzialne zarządzanie budżetem. Żeby ludzie z zachodu narzekali, że Warszawa jest droga to juz jest kuriuzum.
Zastaw się a postaw się... Ciekawe kiedy się z tego u nas ludzie wyleczą, bo tylko frajerstwo konsumentów naprędza aż tak wysokie ceny za nic.
@Felonious_Gru bardzo drogo, nawet jak na Warszawę.
Standardowe Wietnamskie dostaniesz taniej w Sen Viet czy Złotym Ryżu (są na pyszne.pl choć oni akurat nie są jakoś bardzo tani, mam na osiedlu takiego z cenami po 20-30pln).
PadThai, nawet w Thaisty jest taniej, a oni są uważani za bardzo modną knajpę.
Ramen w Arigatorze też jest tańszy.
Jeśli ta knajpa nie ma gwiazdki, to chłopaki ostro popłyneli xD
@Felonious_Gru dla porównania chinol w ścisłym centrum Krakowa (ul. Szewska), przy czym oni zawsze mają zestaw obiadowy zupa + drugie za 30parę złotych, tak, że zupa wychodzi za parę ziko. Fakt że są też droższe w centrum, ten nie jest jakiś fancy, knajpa w bramie, ale w Krakowie tak mniej-więcej typowo to kosztuje.
Moim zdaniem dosyć drogo, przykładowe ceny z moich okolic, z dobrego "chinczyka"

Czy to Warszawa? We Wro jest chińska restauracja z za⁎⁎⁎⁎stym chińskim żarciem, i w niej naprawdę doskonałe jedzenie można kupić w cenach które widzę na tej ulotce... Z drugiej strony nie mają 150 pozycji w menu jak pewna buda we Wro, ale pozycje które tam widzę kojarzą się jednak z budą z żarciem a nie restauracją. Ostateczna ocena - jak na budę to za drogo.
@Felonious_Gru z racji, że wątek eksplodował, to jestem za tym, żeby zrzucić się po 5 zł i wysłać mirasa do przybytku. Niech powie, że przysłał go Tomasz hejto i popróbuje dań.
Nawet jeśli masz niewyszukane podniebienie, to można je wyćwiczyć po prostu skupiając się na smaku i fakturze potraw. Od roku czy dwóch się na tym skupiam, i chociaż dalej nie odróżniam dobrej od słabej kawy, to już odróżniam np. ch⁎⁎⁎wy sos sojowy od dobrego.
Zaloguj się aby komentować