@smierdakow W tym roku byłem po raz pierwszy w Pile. Dworzec kolejowy wyremontowano chyba na odwal się, wszędzie wokół smutno i ponuro, jak to w Polsce powiatowej w latach 90. Tylko zamiast pomnika na cześć Ludowego Wojska Polskiego jest niewielkie centrum handlowe i Turek z kebabem. Taka atmosfera, że nawet mieszkańcy Radomia i Włocławka by współczuli takich warunków.
Ale przepraszam, co by tam miało by żeby dla autora było ciekawe? Kolejne 300k miasto? A na c⁎⁎j? Tam są piękne lasy, są jeziora, jest przyroda - dla mnie to dużo ciekawsze niż kolejne blokowiska że sfrustrowanymi życiem rodakami. Dobrze jest jak jest, ja bym jeszcze te 3 na krzyż mieściny wysiedlił, bylo by jeszcze fajniej.
Jestem z Polski B i co by poszerzyć sobie światopogląd mówię zobaczę jak wygląda życie w Polsce A. I tak z Lublina wylądowałem w środku województwa zachodniopomorskiego czyli Czaplinek, Złocieniec, Drawsko Pomorskie (Czaplinek długo przed Woodstockiem). Ooo panie... no tereny fajne ale jak masz 70 lat i twoją główna rozrywką jest łowienie ryb i chodzenie na grzyby. U nas jak jedziesz z miasteczka do miasta te 30-50km to po drodze masz jeszcze mniejsze miasteczka, wsie, czasem jakiś zakład, pola i inne uprawy a tam mijasz przekreślony znak nazwy miejscowości i 30km lasu i jezior. Młodzi wyjeżdżają na studia i już nie wracają, społeczeństwo stare, nic sie nie dzieje, a funkcjonują jako tako chyba dzięki temu że połowa na L4 siedzi. Żeby koszule kupić czy ciekawszy alkohol musiałem 100km jechać właśnie do Piły, Koszalina czy Szczecina. A i dzikiej zwierzyny od groma, każdego kogo poznałem ma na koncie sarne czy innego jelenia trzepnietego autem. Jak w nocy jechałem do Polczyna Zdoju to 40km/h dosłownie pomiędzy zwierzętami. Aby widziałem na skraju lasu pełno świecących oczu, no masz wrażenie że nie jesteś u siebie i wjechales do złej dzielnicy.
@smierdakow w lipcu w mojej firmie na podkarpaciu był na praktykach studenciaki z Krakowa pochodzący z Świnoujścia (wiem, że to poza zaznaczonym obszarem). Na pytanie jakie są plusy mieszkania tam nie potrafił odpowiedzieć, za to minusów widział mnóstwo xD Przede wszystkim, że daleko do reszty Polski.
@Wyrocznia
Nic ciekawego
(╯°□°)╯︵ ┻━┻
https://pomorskie.travel/artykuly/szlak-zabytkow-hydrotechniki/
Mieszkam blisko czerwonego koła i w mojej okolicy też "nic nie ma". Wydaje mi się że takie koło z wykluczeniem większych miast można zaznaczyć równie dobrze na mazowszu plus łódzkie I kieleckie. I co? I nic. Wystarczy zjechać z głównych szlaków tj autostrady i eskek i będzie podobnie.
Ale to wykluczenie komunikacyjne to koszmar, tak jak ktoś napisał wyżej. Z 10 lat temu jechałem nad morze do Mielna to trasa była fatalna. Krajówka przejeżdżająca przez wszystkie pcimie. Ładnie nawet ale to jazda setkę kilometrów 50/h bo co chwila miejscowość pomiarem prędkości.
Pociąg to też chyba tylko do Szczecina albo przez Gdańsk. No ale może coś się pozmieniało.
Teren tak podmokły jak majtki fanów Tailor Swift na jej koncercie.
W ten trójkąt jedzie się na spływy kajakowe i pomoczyć zadek w jeziorze.
Edit: zawołałabym jakiegoś historyka, ale z mojej wiedzy wynika, że to tereny odzyskane. Niemiec może zostawił murowaną chatę i ceramikę, ale zabrał ze sobą swoją kulturę pracy i podejście do zycia. Jednak nie chcę się wypowiadać w temacie, który jest mi tylko lekko znany.
Zaloguj się aby komentować