Australia: zakaz social mediów dla osób poniżej 16. roku życia zrobił pogrom influencerów | Donald.pl

Po tym, jak w Australii wszedł zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 16. roku życia, twórcy internetowi zaczęli uskarżać się na malejącą liczbę fanów. Influencerzy informują o spadku liczby obserwujących i wyświetleń, co wiąże się dla nich z ryzykiem utraty dochodów, a także z koniecznością ponownego przemyślenia strategii treści, tak aby trafiały do starszych odbiorców.


#wiadomosciswiat #australia #socialmedia #tiktok

Donald.pl

Komentarze (84)

Alex_Rener

@Vampiress ale po co wszystkiego zakazywać. Kiedyś była nasza klasa. 12 latki z tego korzystały. Komuś to przeszkadzało?

Borsuk_z_boru

@Alex_Rener Kiedyś nie było też profilowanych treści propagandowych w takich mediach. Od reklamowych różnych koncernów po światopoglądowe różnych opcji politycznych. Była to sobie taka Nasza Klasa, czy Grono, gdzie widziałeś tylko to co robią twoi znajomi i nikt się nie wpychał do twojej bańki. Wszystko się zmienia

Rmbajlo

@Alex_Rener nie wiem skąd porównanie naszej klasy do Facebooka/Instagrama ale ok

Odwrocuawiacz

@Alex_Rener oj trochę stanę na przeciw.

Niewinne eurogąbki nie powodowały wsadu do głowy wszelkich płatnych treści jak teraz robią to tiktoki i insty.


Algorytmy są tak wyćwiczone, że wystarczy z 2 razy wejść na chwilę w dany content i masz ścianę zawaloną propozycjami.


Raz wszedłem na jakiś butik prowadzony przez kobietę, chyba domyślasz się o co chodzi?

6059280b-fd25-43fb-bccf-5df5f367db89
c156b081-f2cd-4294-bd3f-1825c5b174da
Alex_Rener

@Borsuk_z_boru Tak, czasy rzeczywiście się zmieniły i są chore poniekąd, raz np. chat gpt gadał mi głupoty i mu napisałem, że jest głupi, a on na to: "nie jestem głupi tylko mądry". Serio.

lechaim

Ze tiktoki i cale to badziewie u nas nadal hula, to jest autentyczne nieporozumienie

Endrevoir

@Vampiress To chyba jeden z najlepszych argumentów ZA wprowadzeniem czegoś takiego u nas.

JackDaniels

Ojoj, zarabianie na dzieciakach się skończyło? No straszne.

Ostatnio przypadkiem trafiłem na jakiś filmik na Twichu dupencji, co to gra sobie w gierki, pierdzieli kocopoły, poszczuje trochę cycem, tam gdzie zaświeci majtkami... Laska jak poszukałem w necie to wcześniej miała kilka całkiem udanych występów (tak, sprawdziłem) na sex kamerkach, ale stwierdziła, że najlepiej się zarabia na dzieciakach i spermiarzach nie pokazując za dużo. Znalazłem też filmik, gdzie na jakimś zlocie "twórców" z Twicha dzieciaki do niej podchodzą po autografy. Na innym z kolei wielce oburzona mówi, że ktoś ją zapytał czy zrobić sesję rozbieraną przed kamerą

Vampiress

@JackDaniels to to mały pikus przy Natsu i Fuckgacie

NiebieskiSzpadelNihilizmu

@JackDaniels i dlatego wszystkich tam tak dupsko piekło Umówmy się- dzieciarnia ostatnie co na YT szuka to jakieś materiały popularnonaukowe, może jest jakiś margines błędu statystycznego, który go do tego wykorzystywał, ale mam takie wrażenie, że w takim przypadku to starzy spokojnie potomkowi dadzą albo zrobią konto, bo wiedzą po co i na co mu ono. A reszta? Patusiarnia i inne "ynflu" od kręcenia dupami i mówienia ile od starych mają wyciągnąć kasy na donejciki, bo donejciki najważniejsze- kasa się w końcu musi zgadzać. A teraz ten kran zaczyna wysychać i jest mała tragedia, bo taki nazwijmy to lokalny ynflu to nie jest Asmon czy Mr Beast, którego ogląda cały świat, tylko tak samo jak u nas jakieś sragaty i inne buddy- robisz bana na platformę w kraju i jaja same im się pod dupę podwijają, bo właśnie wypada im z puli 99% subskrypcji

Opornik

@JackDaniels @NiebieskiSzpadelNihilizmu
>na sex kamerkach, ale stwierdziła, że najlepiej się zarabia na dzieciakach i spermiarzach nie pokazując za dużo.

O to to. A teraz dzieciaki mają swoje karty od starych, bliki sryki, parę lat temu trzeba było się przez PC logować do banku i przelew zrobić, do czego dzieci dostępu nie miały.
Moja żona jak grała w grę to tak ją spermiarze giftami obsypywali że hej, a nie szczuła cycem ani nic, po prostu miała zdjęcie w profilu i używała mikrofonu. :P

Dopóki spermiarze są pełnoletni i przewalają własny hajs to pół biedy.

@Vampiress co to Natsu i Fuckgacie? Jakieś japońskie majty?

Vampiress

@Opornik współczesne gwiazdki YouTube i patoinfluencerki.

Natsu po maturze pracowała na kamerkach, a potem weszła w świat YT i zaczęła robić content dla dzieciaków.

Fuckgata, a inaczej Fagata, weszła w świat YouTube jako nastolatka jak była dziewczyną pdfa Stuu i była w jego teamie X (który robił content pod dzieciaki), a potem stała się showbizowym szonem - nagrywa pseudorap o dawaniu dupy, daje dupy komu popadnie (w tym Malikowi Montanie, który pisał o niej na swoich socialach w stylu Moja suczka) i bije się na patogalach.

JackDaniels

@Opornik z tą pełnoletnością te też jest tak, że 18 lat to powiedzmy sobie szczerze - jest granicą umowną, bo jakaś trzeba było to określić. Często gęsto facet 30 lat jest pod tym względem gorszy od ogarniętego 16-latka. Z drugiej strony jakbym był chociaż średniej urody laską to "ciągnęłabym" ze spiermiarzy ile wlezie

Opornik

@Vampiress guglnąłem. O madko. Ale faktycznie, ta patusiarnia ma wpływ na dzieciaki, a potem zdziwko że dzieci chcą się dziarać i brać dragi, ta youngleosia to przecież prawie dziecko.

Fly_agaric

Kolejny, nieprzewidziany wcześniej, pozytywny skutek tej akcji.

xsomx

@Vampiress Gdyby rząd i prezydent powiedzieli razem, że wprowadzą zakaz dla wszystkich poniżej 18 roku życia, jak zbiórka na pomagam.pl uzbiera jakąs tam kwotę, to z miejsca przeleję 1000zł, żeby się tego gówna pozbyć jak najszybciej.

BapitanKomba

@xsomx Prezydent? Przecież ten sam byłby gotowy nagrywać tiktoki dla małolatów, gdzie drze się na stadionie lub bije w worek bokserski.

xsomx

@BapitanKomba Piszesz oczywistości. Ja mówię o niestety tylko hipotetycznym scenariuszu, który niestety nigdy nie będzie miał miejsca.

SignumTemporis

@Vampiress


twórcy internetowi zaczęli uskarżać się na

malejącą liczbę fanów

Biedactwa k⁎⁎wa.

- To naprawdę przykre stracić bezpośredni kontakt z fanami - stwierdził.

Oj k⁎⁎wa naprawdę biedactwo. Na pewno chodzi tu o przyjemność z bezpośredniego kontaktu z fanami

Zjedzon

@SignumTemporis kto wie, może tam też się pchają do influencerowania coby mieć kontakt z dzieciakami, mniej lub bardziej bliski. W Polsce chyba też jest jakiś influencer co mu się aż za bardzo podobały 13-letnie fanki.

NiebieskiSzpadelNihilizmu

@SignumTemporis "fanami" Ładny eufemizm na "tępymi bankomatami"

NiebieskiSzpadelNihilizmu

@Zjedzon spoiler- i to nie jeden, jak to przy pandorze wyszło Jeden to spierdolił do Anglii i tam udaje ofiarę szczucia

WatluszPierwszy

@SignumTemporis Poprawię "to naprawdę przykre stracić kontakt z pieniędzmi rodziców tych głąbów, którzy mnie oglądają".

SignumTemporis

@WatluszPierwszy czy ja w sumie wiem czy głąbów . To dzieciaki jakby nie patrzeć. Też nimi byliśmy

WatluszPierwszy

@SignumTemporis Pełna zgoda. Mi raczej chodzi o to, jak o swoich widzach myślą ci wszyscy tiktokerzy.

SignumTemporis

@WatluszPierwszy a no to tak xdxd z resztą mam przeczucie, ze wiekszosc tych influencerow ma wyjebane w kosmos ego. Każdy wokół nich jest głąbem w ich oczach xd

Zjedzon

@NiebieskiSzpadelNihilizmu no cóż, tak myślałem i kojarzyłem, że nie tylko jeden wolał małoletnie fanki (i może też fanów), ale nie byłem pewny.

Marchew

Zróbmy zakaz telewizji dla dorosłych z uwagi na ryzyko manipulacji (° ͜ʖ °)

Heyto

@Marchew to też miałoby pozytywny skutek

matips

@Marchew KO obiecało że zlikwiduje TVP gdy przejmie władzę. Nie musisz przypominać co 2 lat, obiecali to zamkną.

Marchew

@matips Ja poproszę pierwsze 50% czasu emisji wiadomości TVP dla opozycji, drugie 50% dla rządzącej.

Ustawa roku.

Vampiress

@Marchew panie, to by wojna domowa od tego wybuchła

Marchew

@Vampiress Minimalizacja absurdalnej manipulacji.

Cinkciarz

@Vampiress Już wszyscy się zgodzili, że są "za", nie trzeba nas dodatkowo przekonywać

Half_NEET_Half_Amazing

where wady ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

elmorel

Dziwie się, ze są ludzie, którzy wierzą, że tu o ochronę dzieci chodzi. Prywatność jest zabierana z każda tego typu zmianą w prawie. Nawet jeśli dziś zwykły obywatel nie ma się czego obawiać, nikt nie daje gwarancji, że za jakiś czas wgląd w jego prywatność nie będzie wykorzystywany przeciw niemu.

Poraża mnie to ile ludzi popiera takie buble prawne.

solly-1

@elmorel tak, wiemy, zalew idiotycznymi tiktokami i rosyjska propaganda to filary naszej wolnosci. blablabla. a jak zakaza alko kupowac po 22, to juz doslownie faszyzm xdddd

elmorel

@solly-1 Tyle słów napisałeś i w zasadzie nic nie napisałeś. Masz jakieś argumenty czy tylko potrafisz rzucać sloganami? Próbowałeś spojrzeć na problem z innej strony czy stoisz po jednej stronie i rzucasz wysrywami w każdego kto śmie myśleć inaczej?

poprostumort

@elmorel

Dziwie się, ze są ludzie, którzy wierzą, że tu o ochronę dzieci chodzi.


Bo chodzi. Australijski Ban po prostu nakłada obowiązek na platformy aby nie udostępniali możliwości tworzenia kont osobom poniżej 16 roku życia. Zgodnie z tym prawem to oni mają obowiązek ustalenia wieku, a dane wykorzystane do tego mają być kasowane po wykorzystaniu.


Mieszasz prawdopodobnie ten ban z pushowanym w UK porno na dowodzik, które to ma kompletnie inne założenia techniczne i rzeczywiście opiera się na wymogu podawania danych wrażliwych do gównobaz.


Prywatność jest zabierana z każda tego typu zmianą w prawie.

Coś za coś. Oddanie prywatności jest zawsze ceną za to że prawo i społeczeńtwo działa, a ludzie są bezpieczni. Kwestia tylko tego gdzie Ty prywatnie postawisz granicę pomiędzy prywatnością i bezpieczeństwem/wygodą.

Nawet jeśli dziś zwykły obywatel nie ma się czego obawiać, nikt nie daje gwarancji, że za jakiś czas wgląd w jego prywatność nie będzie wykorzystywany przeciw niemu.

Jak się władzunia zesra i pójdzie w Orwella, to tak czy siak ma wystarczająco dużo danych żeby Cię dojechać. Kontrintuicyjnie zwiększenie danych które takie państwo posiada (lub mogłoby wejść w posiadanie), zwiększa także indywidualną prywatność. Bo im większy zbiór danych, tym ciężej o konkrety.

Poraża mnie to ile ludzi popiera takie buble prawne.

Tzn, jakie? Bo Twój wywód średnio pasuje akurat to tego prawa, a jest bardziej takim rantem na ogólną ideę ograniczeń prywatności. Ani nie odnosisz się do problemów australijskiego rozwiązania, ani nie poruszasz konkretów. Szczerze mówiąc to to przyjebanie się do @solly-1 za ogólniki było kompletnie z czapy bo "Tyle słów napisałeś i w zasadzie nic nie napisałeś" podsumowuje Twój wpis tak samo.

elmorel

@poprostumort

Bo chodzi.

Zawsze chodzi o bezpieczeństwo. Nigdy o kontrolę i informacje.


Australijski Ban po prostu nakłada obowiązek na platformy aby nie udostępniali możliwości tworzenia kont osobom poniżej 16 roku życia.

Co wiązało się z wprowadzeniem identyfikowania obywateli. Z tego co czytałem nie wprowadzili Zero Knowledge Proof, a i do tego podejścia mam obawy. Platformy będą dysponowały danymi osobowymi typu skan dowodu/twarzy, a Ty nie widzisz w tym nic niepokojącego. Brawo.


Mieszasz prawdopodobnie ten ban z pushowanym w UK porno na dowodzik, które to ma kompletnie inne założenia techniczne i rzeczywiście opiera się na wymogu podawania danych wrażliwych do gównobaz.

Nie, nic nie mieszam, mój komentarz miał charakter uniwersalny do wszelkich pomysłów dot. zbierania informacji o obywatelach i masowym blokowaniu treści.


Coś za coś.

Potem kolejne coś. I kolejne. Ale tak, coś za coś.


Tzn, jakie?

Opisałem wyżej. Pracuję w cybersec i wiem jak to wszystko wyglada od strony technicznej i prawnej. Nawet licząc na to, że firmy trzecie i rządy będą wspaniałomyślnie stosować prawo i środki techniczne oddanie im kontroli nad tym kto ma mieć odstęp do jakich informacji jest aberracja.

solly-1

@elmorel

Zawsze chodzi o bezpieczeństwo. Nigdy o kontrolę i informacje.

A wszystko musi byc spiskiem. Tak samo mowisz o wieku zgody? Mhm, ze niby probuja chronic dzieci przed zbyt wczesna inicjacja seksualna? To jest atak na wolnosc, bo sa gdzies dwunastolatki, ktore sa na tyle dojrzale fizycznie i psychicznie, zeby uprawiac seks! No ale wmawiajmy sobie, ze tu chodzi o bezpieczenstwo dzieci.


Platformy będą dysponowały danymi osobowymi typu skan dowodu/twarzy, a Ty nie widzisz w tym nic niepokojącego. Brawo.

Jak beda? Ale ty wiesz, ze nikt nikomu nie kaze wysylac tych danych? Serio, nie trzeba niczego robic. Mozna nie korzystac z tych stron. Ja tak robie i zyje.


Nie, nic nie mieszam, mój komentarz miał charakter uniwersalny do wszelkich pomysłów dot. zbierania informacji o obywatelach i masowym blokowaniu treści.

Tak, wiem, adwokacie wolnosci, bo wszystko jest faszyzmem.


Potem kolejne coś. I kolejne. Ale tak, coś za coś.

Argument rowni pochylej. Dlaczego? BO TAK. I TO TY MASZ RACJE, bo powolujesz sie na rownie pochyla. Dlaczego? BO TAK.

Skoncz juz pierdziec glupotami z ust.

poprostumort

@elmorel

Zawsze chodzi o bezpieczeństwo. Nigdy o kontrolę i informacje.

Akurat w tym temacie tak. Bo jakoś Ci co wprowadzili nie mają tej kontroli i informacji, cedując ją na podmioty trzecie. A te podmioty trzecie nie chciały tej ustawy. To kto kurwa niby chciał tej "kontroli i bezpieczeństwa"? Twoje założenia się kupy dupy nie trzymają.


Co wiązało się z wprowadzeniem identyfikowania obywateli. Z tego co czytałem nie wprowadzili Zero Knowledge Proof, a i do tego podejścia mam obawy. Platformy będą dysponowały danymi osobowymi typu skan dowodu/twarzy

Które będą zobowiązani usuwać po zakończeniu weryfikacji. Dysponować więc będą w ograniczonym czasie.

Opisałem wyżej. Pracuję w cybersec i wiem jak to wszystko wyglada od strony technicznej i prawnej.

Czyli po prostu masz paranoję zawodową. Bywa i tak. A opisałeś sobie jakieś marzenie technicznego o tym że wszyscy technologie ogarną - nie "bubel prawny".

Nawet licząc na to, że firmy trzecie i rządy będą wspaniałomyślnie stosować prawo i środki techniczne oddanie im kontroli nad tym kto ma mieć odstęp do jakich informacji jest aberracja.

Typie, tyle że w społeczeństwie zawsze oddawałeś dostęp do takich informacji. Tutaj nie ma nic nowego - jedyny sposób na nie oddawanie informacji to wyprowadzka i życie off-grid.

elmorel

@solly-1 @poprostumort Panowie, tu się wszystko rozbija o konsekwencje, a nie intencje. Ja nie siedzie w głowach polityków, może intencje mają dobre, ale daleko mi do deontologii, a bliżej utylitaryzmu, gdzie miarą dobrych zmian jest to jak wpłyną na ogół społeczeństwa. Daleko mi też do foliarza, czy fanatyka teorii spiskowych, ja tylko wyrażam swoją prywatną opinię na temat ograniczania, prywatności i swobody dostępu do informacji na bazie własnych doświadczeń zawodowych. Jeśli nie widzicie zagrożeń związanych z wprowadzeniem kolejnych praw, które te swobody i prywatność ograniczają to ja nie mam zamiaru zmieniać Waszego zdania. Pozdrawiam serdecznie.

solly-1

@elmorel

Daleko mi też do foliarza, czy fanatyka teorii spiskowych

Wczesniej:

Potem kolejne coś. I kolejne.

Zawsze chodzi o bezpieczeństwo. Nigdy o kontrolę i informacje.

Pytam: czy wiek zgody to tez jakis wymysl i plan na kontrole obywateli? Najpierw zakazuja ruchania osmiolatek, a potem co? Kazirodztwa? Na koncu wszyscy ludzie beda zyc w celibacie, bo argument rowni pochylej jest taki swietny i sensowny.

elmorel

@solly-1 Zupełnie nie rozumiesz tematu, o którym rozmawiasz. Rzucasz analogią, która nie odnosi się do tematu i probujesz mnie wciągnąć w jałowe dyskusje. Zakończyłem poprzednim komentarzem dyskusję w mam nadzieję kulturalny sposób. Mam prośbę: daj mi spokój.

solly-1

@elmorel zakonczyles dyskusje, bo ktos ci wytlumaczyl, jakie ty masz nikle pojecie o temacie, w ktorym sie wypowiadasz. Analogia zdaje sie odnosic do tematu, bo sam, jak mowiles, nalozenie jakiegos ograniczenia powoduje nalozenie kolejnego, a wszystko jest motywowane kontrola. No to takim ograniczeniem jest wiek zgody. Dlaczego ban na media spolecznosciowe mialby byc taki wyjatkowy? Zapewne sam nie wiesz. Ale jesli niepokoi cie "zbieranie informacji", to mam dobra wiadomosc: nikt nigdy nikomu nie kazal wysylania danych do mety, albo muska. Jesli ktos uzna, ze tego potrzebuje i moze ufac tym podmiotom, to to zrobi. W czym problem? A wszelkie korporacje i urzedy juz moga wiedziec o tobie wszystko, co juz ci zostalo wypomniane.

elmorel

@solly-1 Tak, tak, wygrales walkę w dyskusji, idz zrob sobie herbatę i na zdrowie.

poprostumort

@elmorel

Panowie, tu się wszystko rozbija o konsekwencje, a nie intencje. Ja nie siedzie w głowach polityków, może intencje mają dobre, ale daleko mi do deontologii, a bliżej utylitaryzmu, gdzie miarą dobrych zmian jest to jak wpłyną na ogół społeczeństwa.

No to jak to wpłynie negatywnie na ogół społeczeństwa? Tylko konkretnie a nie od razu sranie błędem logicznym "równia pochyła". Bo pod obiektywnie utylitarnym spojrzeniem, to te zmiany są na plus. Primo, social media powodują spore problemy wśród młodych - mamy na to badania. Secundo, weryfikacja wieku jest poza domeną państwa z obowiązkiem kasowania danych. Czyli gwarantujemy rozwiązanie problemu z minimalnym ryzykiem.


To właśnie to twoje narzekanie jest bliższe deontologii bo wymaga uznania prywatności za wartość na poziomie normy moralnej, co sprawiałoby że każde naruszenie prywatności jest złe, nawet jeżeli utylitarnie generuje zysk dla społeczeństwa.

Daleko mi też do foliarza, czy fanatyka teorii spiskowych, ja tylko wyrażam swoją prywatną opinię na temat ograniczania, prywatności i swobody dostępu do informacji na bazie własnych doświadczeń zawodowych.

Czyli racjonalizujesz sobie paranoję zawodową. Stary, jak pracujesz na co dzień z problemem X, to będziesz go widział wszędzie. Tak samo jak pracujący w medycynie od razu widzą wszędzie symptomy ciężkich chorób czy pracujący w policji widzą wszędzie potencjalnych złodziei.


Podczas gdy tutaj sytuacja jest jasna - zgodnie z prawem te dane zostaną wykorzystane do potwierdzenia konta, a później usunięte. Jak zakładasz że będą lać na prawo, to też nic nie zmienia - bo dostęp do większości tych danych i tak mogą uzyskać nielegalnie.


Jeśli nie widzicie zagrożeń związanych z wprowadzeniem kolejnych praw, które te swobody i prywatność ograniczają to ja nie mam zamiaru zmieniać Waszego zdania. Pozdrawiam serdecznie.

Wiesz, trochę mniej by Cie ludzie traktowali jak foliarskiego szura - gdybyś nie zachowywał się tak samo. Ot wyjść pierdolnąć szurstwo poparte de facto niczym, obruszyć się na dyskutantów, pomachać wyciągniętym z dupy autorytetem i wyjść z poczuciem tego że zakończyłeś dyskusję i z debilami nie będziesz gadał.


No kurde, mechanicznie ten sam model co płaskoziemcy czy antyszczepy. Je.żeli serio nie uważasz się za szura, to bym na twoim miejscu miał temat do przemyśleń.

solly-1

@poprostumort

Wiesz, trochę mniej by Cie ludzie traktowali jak foliarskiego szura - gdybyś nie zachowywał się tak samo. Ot wyjść pierdolnąć szurstwo poparte de facto niczym, obruszyć się na dyskutantów, pomachać wyciągniętym z dupy autorytetem i wyjść z poczuciem tego że zakończyłeś dyskusję i z debilami nie będziesz gadał.

Zapomniales jeszcze o tym:

Poraża mnie to ile ludzi popiera takie buble prawne

Nasz dyskutant jest porazony. To mu sie w glowie nie miesci, ze ktos popiera bubel prawny. To dla niego autentyczny szok, ze ludzie sa tacy slepi, a on jest jedynym, ktory potrafi spojrzec krytycznie i juz wie, ze to jest bubel prawny.

elmorel

@poprostumort


Ot wyjść pierdolnąć szurstwo poparte de facto niczym

Program masowej inwigilacji obywateli USA przedstawiony przez Snowdena, wyroki ETPC, wycieki danych, ciagle rozszerzanie wpływów rządów na życie obywateli - fakt, szurstwo niczym nie poparte.


No to jak to wpłynie negatywnie na ogół społeczeństwa?

Każdy obywatel będzie musiał się zostać zweryfikowany. Argument o tym, że może nie korzystać z platformy to żaden argument i zakrawa o granice absurdu. Oczywiście pozostaje kwestia tego, czy prywatność obywateli jest więcej czy mniej warta od szkód, które media społecznościowe wyrządzają dzieciom. Można tez odwrócić pytanie: czy to faktycznie rola państwa, a nie czasem rodziców?


Jak widać wszystko zależy od punktu siedzenia. Ja stoję na stanowisku, że anonimowość i prywatność w Internecie to fundamenty wolności słowa. O ile zgadzam się z intencją, że pewne treści nie powinny być dla dzieci dostępne o tyle nie zgadzam się z mechanizmem egzekwowania tego.

Druga sprawa, to wprowadzenie mechanizmu o ograniczonej funkcjonalności to pierwszy krok do tego, żeby przestać dalej granice i dokładać kolejne "ficzery" juz nie tylko ograniczające dostęp do treści przez dzieci.

Tyle z mojej opinii, warto spojrzeć na problem z kilku perspektyw. Myślenie emocjami to cos co pozwala wprowadzać szkodliwe zmiany.


Rozumiem Twoją perspektywę i z pewnymi aspektami się zgadzam. Zachęcam do własnej analizy mojego punktu widzenia.

poprostumort

@elmorel

Program masowej inwigilacji obywateli USA przedstawiony przez Snowdena, wyroki ETPC, wycieki danych, ciagle rozszerzanie wpływów rządów na życie obywateli - fakt, szurstwo niczym nie poparte.

Tak szurstwo niczym nie poparte bo łączysz z dupy PRISM z USA z ograniczeniem wiekowym w Australii. Ot take czyste foliarskie przekładanie 1:1 bez kontekstu. Oczywiście podane w formie ogólników żeby każdy sobie dopasował "logikę" pod siebie.


Każdy obywatel będzie musiał się zostać zweryfikowany.

Nie, tylko Ci co używają social mediów i tylko jeżeli będą chcieli dalej korzystać z nich. Pierwsze przeinaczenie.


Argument o tym, że może nie korzystać z platformy to żaden argument i zakrawa o granice absurdu.

A czemu niby zakrawa o granice absurdu? Prawo dotyczy konkretnie social mediów, które nie są nawet używane przez wszystkich i które już teraz zbierają o Tobie legalnie wuchtę danych. Jeżeli cenisz sobie prywatność to it tak ich nie masz - więc Ciebie temat w ogóle nie dotyczy.


Oczywiście pozostaje kwestia tego, czy prywatność obywateli jest więcej czy mniej warta od szkód, które media społecznościowe wyrządzają dzieciom.

Mniej, bo dotyczy serwisów które i tak zbierają dane za Twoją zgodą, a rejestracja jako 16+ oparta jest na chwilowym posiadaniu danych wrażliwych. No nie ma jak kręcić żeby wykręcić że taka pierdoła jest gorsza niż rozpierdol któremu poddawane są młodsze pokolenia. Rozpierdol potwierdzony naukowo, a nie wymyślony.


Można tez odwrócić pytanie: czy to faktycznie rola państwa, a nie czasem rodziców?

Oczywiście że państwa, bo rodzić nie ma takiej kontroli nad dzieckiem i samym faktem że dzieciak będzie mieć smartphone pozwala po cichu założyć sobie SM. Rodzic jest więc postawiony przed wyborem - albo nie dawać do 16 rż. smartphona (i wykluczyć dzieciaka społecznie), dawać ale kontrolować (co wymaga kompletnego przeszkolenia się z zabezpieczeń i ich obejść, a jednocześnie będzie ciążyć na relacji rodzic-dziecko), albo zaakceptować że dziecko będzie korzystać wmawiając sobie że będzie dobrze (nie będzie).


Rozwiązane proponowane przez Australię przekłada kontrolę na organ który może zmusić SM do działania zgodnie z prawem. I robi to dość małym kosztem ryzyka, bo dane użyte do weryfikacji mają nie być przechowywane dłużej.


Jak widać wszystko zależy od punktu siedzenia. Ja stoję na stanowisku, że anonimowość i prywatność w Internecie to fundamenty wolności słowa.

To nie tytułuj się utilitarystą żeby brzmieć mądrzej, skoro de facto masz poglądy deontologiczne.


O ile zgadzam się z intencją, że pewne treści nie powinny być dla dzieci dostępne o tyle nie zgadzam się z mechanizmem egzekwowania tego.

Z którą częścią tego mechanizmu się nie zgadzasz? Bo jak na razie to walisz takim ogólnym "bo prywatność zabierajo, znaczy źle, czyli nie lubię". Jakie nadmierne ryzyko widzisz w prostej weryfikacji danymi które są po weryfikacji usuwane. Konkrety proszę, jak na InfoSeca przystało.


Druga sprawa, to wprowadzenie mechanizmu o ograniczonej funkcjonalności to pierwszy krok do tego, żeby przestać dalej granice i dokładać kolejne "ficzery" juz nie tylko ograniczające dostęp do treści przez dzieci.

Konkrety, nie pierdololo. Jakie "ficzery" mają zostać wprowadzone przy istnieniu systemu który potwierdza że jesteś 16+ jak weryfikujesz konto. Systemu który jest po stronie firmy dostarczającej usługę, z dowolnością interpretacji i odpowiedzialnością za wynik. W jaki sposób brak tego systemu spowoduje że nie zostaną wprowadzone?


Cała twoja logika opiera się na błędzie logicznym równi pochyłej.


Tyle z mojej opinii, warto spojrzeć na problem z kilku perspektyw. Myślenie emocjami to cos co pozwala wprowadzać szkodliwe zmiany.

Stary, ale to Ty dzwonisz. Ja logicznie dyskutuje na chłodni z Twoimi przykładami które w większości są właśnie emocjonalnym "złe rządy nam prywatność zabierajo". Zero konkretów, logika pełna błędów logicznych i zero odniesienia do argumentów które Ci się przedstawia.


Zachęcam do własnej analizy mojego punktu widzenia.

Typie, a co ja właśnie robię od kilku komentarzy. Sero brzmisz jakbyś chciał wyjść na stoickiego myśliciela, a wychodzi Ci klimat szurskiego guru xD

elmorel

@poprostumort Przez cały post przewijają się zarzuty o szurostwo. Szurostwo jest według ciebie wszystkim co nie pasuje pod Twoją wizję świata? Słowo klucz, żeby zdyskredytować interlokutora? Probowałem prowadzić kulturalną dyskusję.


W cyberbezpieczesntwie prowadzi się analizy ryzyka, a w tym przypadku na bazie mojej wiedzy, doświadczeń oraz historii tego jak rządy zachowują się w kontekście zwiększania kontroli nad obywatelami zmniejszając przy tym swobody obywatelskie stwierdziłem, ze mechanizmy, które chce zastosować Australia i w ogólności inne rządy są po prostu nie do przyjęcia. Nie musisz się z tym zgadzać. Analiza i gromadzenie danych biometrycznych/dowodów osobistych/kontekstu behawioralnego to szereg ryzyk od wycieków danych (np przez brak odpowiedniej retencji, mechanizmów kontroli dostępu, czy po prostu błędów ludzkich), nieprawidłowego przetwarzania pozyskanych danych, korelacji innych danych z fizyczną osobą, możliwość późniejszego rozszerzenia systemu o kolejne nowości niezwiązane z oryginalnym pomysłem, żeby nazwać tylko kilka. Można zastosować inne technologie (mniej ingerujące w prywatność jak chociażby wspomniany ZKP), o których nie masz pojęcia, ale nie przeszkadza Ci to popierać w pełni bubla prawnego nie mając pełnego przeglądu sytuacji. I Ty masz czelność przyklejać mi łatki? Błagam.

Przyjmujesz argumentację intencyjną, bez szerszego spojrzenia na możliwe konsekwencje, albo z braku chęci, albo z braku wiedzy. Tak czy inaczej, kończę rozmowę, nie jestem tutaj żeby przepychać moje opinie i poglądy z ludźmi, którzy nie potrafią przyjąć do wiadomości, że ktoś może myśleć inaczej. Pozdrawiam.

poprostumort

@elmorel

Przez cały post przewijają się zarzuty o szurostwo. Szurostwo jest według ciebie wszystkim co nie pasuje pod Twoją wizję świata?

Nie, tylko w tedy gdy druga strona nie jest w stanie wyjaśnić dlaczego konkretnie uważa jak uważa, skacze po ogólnikach luźno związanych z tematem żeby brzmieć mątrze oraz ignoruje kompletnie argumenty drugiej strony wybierając raczej pociski osobiste. Nie chcesz być nazywany szurem to nie stosuj szurskiej logiki. Zamiast tego dyskutuj jak normalny człowiek.


W cyberbezpieczesntwie prowadzi się analizy ryzyka, a w tym przypadku na bazie mojej wiedzy, doświadczeń oraz historii tego jak rządy zachowują się w kontekście zwiększania kontroli nad obywatelami zmniejszając przy tym swobody obywatelskie stwierdziłem, ze mechanizmy, które chce zastosować Australia i w ogólności inne rządy są po prostu nie do przyjęcia.

Masło maślane gównem podlane. Z tego co tu piszesz nie wynika absolutni nic poza "mam racje bo tak uważam". Tylko ubrane tak żeby brzmiało inteligentnie, pomimo banalnych ogólników takich jak "na bazie mojej wiedzy"(której nigdzie nie pokazujesz pomimo konkretnych pytań). Czy "mechanizmy, które chce zastosować Australia" (pomimo tego że pisałem do Ciebie konkretnie jakie to mechanizmy, jak mają działać i pytałem co konkretnie z nimi jest nie tak).

Analiza i gromadzenie danych biometrycznych/dowodów osobistych/kontekstu behawioralnego to szereg ryzy

Której w Australijskim rozwiązaniu nie ma. To SM decydują jak mają weryfikować i zobowiązane są do usunięcia danych zaraz po ich użyciu do weryfikacji. Powtarzałem kilka razy to samo, a ty dalej pierdolisz o dupie maryni jak szur.


Przyjmujesz argumentację intencyjną, bez szerszego spojrzenia na możliwe konsekwencje, albo z braku chęci, albo z braku wiedzy.

Ta, za braku chęci do wiedzy zadaje Ci konkretne pytania na które lejesz ciepłym moczem, zamiast tego odwołując się do swojego nieistniejącego autorytetu. Jesteś losowym typem z internetu, nie autorytetem. Twoje doświadczenie "cybersecowe" może być wyssane z dupy, co jest prawdopodobne patrząc po "jakości" analizy którą reprezentujesz do tej pory.


Jak brzmisz jak szur i ignorujesz to że brzmisz jak szur - to najwyraźniej nim jesteś. No trudno, trochę czasu człowiek pomarnował i tyle.


Tak czy inaczej, kończę rozmowę

Drugi raz tego samego dnia, niezły wynik.


nie jestem tutaj żeby przepychać moje opinie i poglądy z ludźmi, którzy nie potrafią przyjąć do wiadomości, że ktoś może myśleć inaczej

Ale przecież przyjąłem, tylko uważam Cię za szura ze względu na poziom logiki jaki reprezentujesz. To że przyjmuje do wiadomości że myślisz inaczej nie zobowiązuje mnie to zgodzenia się z Tobą.


Pozdrawiam

A ja w sumie nie.

100mph

U nas wystarczyloby wprowadzic weryfikacje przez mobywatel i pozamiatane.

elmorel

@100mph I kazda platforma + rzad wiedza z czego korzystasz i jak. Iście wyśmienity przepis na brak prywatności w sieci.

sawa12721

@elmorel w dupie mam te prywatność, jak pedofile, inne zjeby i kacapy latają we wszystkich zakątkach internetu, aż furczy.

Tak jakbym już nie musiał cyrków odstawiać żeby pozostać anonimowy w sieci.

elmorel

@sawa12721 Typowe narracja zamordystow - cos mnie nie dotyczy, czegos nie chce chornic zatem mozna to zabrać innym. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

sawa12721

@elmorel typowa narracja kacapich pachołków, jak coś ich może wymieść z planszy, to od razu skowyt o "wolności" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

elmorel

@sawa12721 No popatrz, zatem każdy obrońca prywatnosci to kacap? Rozumiesz, jak to absurdalnie brzmi?

sawa12721

@elmorel z ciebie to taki obrońca prywatności, jak ze mnie Robert Der Niro l. Kwik w necie to nie obrona

elmorel

@sawa12721 Sam kwiczysz, rzucasz emocjonalnymi tekstami bez proby zrozumienia zagadnienia. Adios amigo.

Enzo

@elmorel W tej chwili jeśli chcą to też wiedzą z czego korzystasz.

elmorel

@Enzo Centralizacja systemu i wdrozenie mechanizmow masowego blokowania dostepu do treści to coś czego nie ma.

redemptor

@sawa12721 O widzę kolega już dobrze wytresowany. Chrońmy nasze dzieci i nie martwmy się, że chamsko jest nam odbierana prywatność i że inne podmioty swobodnie mogą operować naszymi wrażliwymi danymi (i je stracić).

solly-1

@redemptor ale kto komu kaze cos wysylac? Jesli ktos uzna, ze korporacje sa wiarygodne i rzetelne, to wysle im te dane. Jak nie, to nie. PS. o prywatnosci i tak juz mozemy zapomniec.

sawa12721

@redemptor Ugabuga, odbierajo wolność, ale ja jestem inny, nie wytresowany, potrafiem się zabezpieczyć, co prawda gówno robie, ale co ja, to nawet nie wiem

Pantokrator

Tzw. social media to obecnie miejsce, gdzie jedynym, co dorównuje toksyczności, jest ilość manipulacji i celowo ogłupiających treści.

Kiedyś bym darł mordę, że tak nie wolno.

Ale wtedy nie wiedziałem jeszcze 2 rzeczy:

  1. jak podli tak naprawdę są ludzie, w tym tzw. przeciętny Kowalski

  2. jak głupi są ludzie

  3. jak katastrofalny wpływ na zachowanie i powielane wzorce/przekonania ma tzw. echo chamber.


Bo właśnie, kiedyś wyznawca bardzo durnych poglądów siłą rzeczy był konfrontowany z losowymi ludźmi. I jeśli jego poglądy powodowały u niego wstyd, jeśli były skutecznie krytykowane przez bystrzejszych - to była nadzieja, że uda się go przekonać, że nie ma racji.

Ale na FB każdy debilizm ma swoją "grupę". I w ramach tej grupie wszyscy udzielają sobie wsparcia i wmawiają sobie, że to oni są mądrzy i znają prawdę, a cała reszta to "ogłupione masy". Polecam odwiedzić płaskoziemców od czasu do czasu.


I wracając do meritum - niestety, ale muszę takie zakazy poprzeć. Bo społeczeństwo jest za głupie, by zostawić ludzi samym sobie i oczekiwać, że nie obudzimy się w jakimś dystopijnym syfie. W USA wybrali na prezydenta kryminalistę, oszusta, pedofila, za to zafascynowanego sadystycznym ludobójcą. I tyle w temacie.

CHVOS

@30ohm ja chciałem to wstawić ;(

Alex_Rener

@Vampiress Tylko po co wszystkiego zakazywać. Kiedyś była nasza klasa. 12 latki z tego korzystały. Komuś to przeszkadzało? Nikt nie oszalał jakoś.

Vampiress

@Alex_Rener patrz komentarz @Borsuk_z_boru

Pantokrator

@Alex_Rener Na Naszej Klasie nie miałeś profesjonalnych propagandystów piorących ludziom łby poprzez farmy trolli. Nie miałeś "komór rewerberacyjnych" idiotycznych poglądów. To były niewinne początki, gdzie ludzie po prostu szukali kontaktu z dawnymi znajomymi. Trochę się pozmieniało od tego czasu.

EDIT: Lol, faktycznie Borsuk już to pisał.

manstain

Cieszę się, że hejterzy doceniają hińksi model wychowawczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Swoją droga polecam obejrzeć porównania chiński TIKtok vs USA

tam np. limit tylko do 40 min dziennie i jak masz mniej niż 14 lat to tylko filmiki edukacyjne, eksperymenty jakie możęsz w domu zrobić, patriotyczne filmiki itd.

Catharsis

W sumie jakby się tak zastanowić to taki ogólnoświatowy zakaz z automatu podniósłby jakość i merytoryczność treści w społecznościówkach xD. No bo ci "twórcy" musieli by zacząć tworzyć mądrzejsze rzeczy, żeby starsi ludzie też chcieli w to klikać a pewnie wiele kategorii contentu przestało by istnieć bo było kierowane wyłącznie do dzieci. Jednocześnie dzieci nie będą miały pranego mózgu od małego przez wszelkie algorytmy oraz pewnie poprawi się ich koncentracja (czy jak inaczej przetłumaczyć attention span) bo format shortów strasznie im w tym miesza.

Ziomek1998

W Polsce by się ten zakaz przydał, to nagle połowa youtuberów by nie miała co robić

qudi3663cksnw4tr8witsjsoz4567mfn3628n

Niech idą do innej pracy, być może na kamerkach dla dorosłych. Przecież inni ludzie też nierzadko muszą się przebranżawiać - w czym więc problem? Łatwa kasa przestała spływać? Ojojojoj, wielka szkoda...

Vampiress

@qudi3663cksnw4tr8witsjsoz4567mfn3628n Johnuszexy też czekają

zuchtomek

@Vampiress Jedyny pozytywny skutek, bo tego, że dzieci korzystają nie zmienia - nie są jedynie sprofilowane albo uciekły na inne platformy..

Zaloguj się aby komentować