Diabeł z grafiki "Chrystus w otchłani" (Christus in het voorgeborchte) przypisywanej Janowi Collaertowi, 1585-86.
#smiesznypiesek #sztuka #ciekawostki #art


Diabeł z grafiki "Chrystus w otchłani" (Christus in het voorgeborchte) przypisywanej Janowi Collaertowi, 1585-86.
#smiesznypiesek #sztuka #ciekawostki #art

Zaloguj się aby komentować
"Wygadany" Nissan 300ZX z 1986 r.
@rain Fajne jako ciekawostka do nagrania filmu na Youtube, ale zapewne irytujące do użytkowania w życiu codziennym. Współczesne subtelne sygnały alertu w samochodach są o wiele przyjemniejsze.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
TL;DR - apka to Strong
Dziś był dzień "góry" w moim nowym programie treningu. Znów 2 godziny
Co ciekawe - OHP ze sztangą potrafię zrobić z 30 kg na 5 powtórzeń, z hantlami mój max to było 25 kg (łącznie) na 6. Pewnie powodem jest trochę inna mechanika ruchu? Nie wiem.
W reverse fly te 8 kg to oczywiście 2 x 4kg. A i tak musiałam po pierwszej serii zmienić na 2 x 3kg, bo nie dałabym rady. I'm weak as hell.
#projekttr #silownia

@rain obstawiam, ze inaczej się stabilizuje. W sztandze silnym corem trzymasz cale cialo i wtedy wypychasz ciezar barkami. A w sztangielce to nawet nie wiem, stabilizacje trzeba zaczac wyzej niz core, moze na klacie?
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj poszłam na badania krwi. Dziewczyna, która mi ją pobierała, jak tylko zobaczyła moją żylastą rękę zapytała: "trenuje pani?", potwierdziłam. Ona zaś na to, że podobają się jej takie żyły.
Long story short.. oczywiście nie wzięłam od niej numeru telefonu. XD Choć była bardzo miła i w zasadzie ładna.
No ale mam też już wyniki morfologii i wyszło mi z pomocą internetów, że mogę mieć za mały poziom żelaza we krwi. Co mi się kojarzy z anemią, choć nie rozpoznaję w sobie jej objawów. No ale ów niski poziom żelaza, tudzież anemia, mogą być być może przyczyną tego, że okres mi się zatrzymał. Ale nie jestem lekarzem, więc tylko sobie tak gdybam. Nie zaszkodzi jednak pewnie czasem opylić jakiejś szyny tramwajowej na ciepło.
#silownia #projekttr
Żona pamiętam, że miała problem z żelazem w ciąży i piła takie małe buteleczki roztworu. W kilka dni wyniki zaczęły wychodzić super.
Można też podjadać blachę, ale źle się kroi nożem
@rain najlepiej skonsultować wyniki z lekarzem, może zlecić zbadanie gospodarki żelazowej. Przy zaniku miesiączki może zlecić też zbadanie tarczycy - u mnie tak było.
Ale moje problemy z krwią są jakże odległe od Twoich - mam 3x więcej żelaza xD
Mnie kobietki w diagnostyce już dobrze znają, ale to takie bardziej ciocie
Zaloguj się aby komentować
Leśny samochód gdzieś w Finlandii. Zdjęcie nie moje.

Znajomy mi kiedyś pokazywał fotki ze Szwecji, tam też kupa takich fur gdzieś sobie zarasta w lesie. Niektóre nawet z dokumentami w środku.
Jest silnik w środku? Wygląda na to, że można iść, zabrać i na złom, albo jeśli zabytkowe auta to można części powyciągać i sprzedawać. Pewnie mało Polaków o tym wie.
Zaloguj się aby komentować
No więc od dziś zaczynam współpracę z trenerem. Taką bardziej "online" ponieważ on już chyba nie ma miejsc na robienie prywatnych treningów. I już dziś zaczęłam ćwiczyć przygotowanym przez niego programem. Dzięki czemu spędziłam dziś na siłowni rekordowe 2.5 godziny. Od 7.30. A że ćwiczenia były głównie na nogi (cały program to split góra - dół), no to jutro pewnie będę mieć problemy z chodzeniem. XD Program jest na 4 dni i tak się zastanawiam, jak to wcisnąć w swój tydzień. Czy można trenować codziennie? Bo np. mogłabym zrobić 3 dni sobota-poniedziałek i czwartek. Pozostałe dni mam trochę rozwalone przez pracę - tj. mam na rano.
Powiedział mi jeszcze, że teraz będziemy robili masę. Nie wiem, skąd to pamiętam, ale od razu w głowie pojawiło mi się hasło: "najpierw masa, potem masa". Może to z Kapitana Bomby?
#projekttr #silownia

@rain Jak masa, to wedlug obecnej wiedzy - 300 kcal powyzej 0 metabolicznego wystarczy. Ja tam mysle, ze wliczajac ruch w ciagu dnia i trening to moze byc za malo i bedziesz wciaz chudnac haha obserwuj wage!
Trening split, ciekawe. Imho jak sie juz zdecydowalas, to zrob do konca, na ile tygodni przewidzial ten trening?
@rain Przy takiej objętości i intensywności dwa dni treningowe z rzędu to max, bo kortyzol ci wystrzeli w kosmos. W ogóle moim zdaniem dla osoby nie będącej na dopingu jednostka treningowa powinna zamykać się w 15-18 ciężkich seriach a cały trening siłowy w skali tygodnia powinien zajmować czasowo do ok. 6 godzin. Więcej to już tłuczenie leżącego.
@rain Trener ma okazję się wykazać
Jeżeli chodzi o białko to aktualnie rynek nim kwitnie i każdy znajdzie coś dla siebie
Zaloguj się aby komentować
Szukam sobie butów trekkingowych, żeby chodzić trochę po górach i ogólnie "w terenie", takich żeby nadawały się na długie chodzenie po twardym podłożu, w cieplejszym sezonie. Nie chcę wydawać dużo, więc rzuciły mi się w oczy takie dwa modele: https://www.ceneo.pl/127386145 i https://www.ceneo.pl/150441059 Te drugie buty niby mają nadawać się do biegania. Czy ktoś z Was miał/ma takie buty? A może coś innego, lepszego w cenie do 200 zł?
#gory #trekking #buty #modadamska
@rain Ja polecam bądź co bądź poświecić kilka godzin i poprzymierzać buty w sklepach typu Deichmann, CCC, Martes itp. (w galeriach te sklepy są kilka kroków od siebie). Sam ostatnio jak szukałem nowych trekkingowych na lato to przymierzyłem z 40 par XD zakres cenowy od 100 do 600zł i.. najwygodniejsze z bardzo sensowną podeszwą były deichmannowe "landrover"-y
@rain mam te jomy, w innej kolorystyce. Wygodne, łaziłem w nich po Beskidzie, teraz na co dzień i jestem zadowolony.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy dzień upłynął mi pod znakiem dużej dawki ruchu
TL;DR - apka to Strong.
Zwiększyłam trochę obciążenie w MC - 60 kg to właściwie o 3 kg więcej niż teraz ważę. Zwiększyłam też ciężar w OHP, tj. pierwsze 2 serie jeszcze były z 30 kg, ale potem pomyślałam, że jednak dość lekko idzie, więc można spróbować wrzucić więcej. Podciągnięcia - próbowałam zrobić je bez żadnego odejmowania kilogramów, udało się jakieś 4-5 niepełnych. Trochę słabo. Dorzuciłam 5 kg do wznosów łydek, ale na 8 powtórzeń to właściwie dalej dość mało.
Pomyślałam, że wejdę na trochę na zero kaloryczne. Policzyłam je na tej stronie: https://calcoolator.pl/dzienny_kalkulator_kalorii.html Wg wzoru Mifflin - St Jeor, podobno obecnie uważanego za najdokładniejszy. Ustawiłam współczynnik aktywności na: "lekka aktywność (lekki wysiłek fizyczny/ćwiczenia 1-3 dni tygodniowo)". Nigdy nie wiem co wybrać kiedy trzeba ustalić swoją aktywność. Wydaje mi się, że skoro mam raczej siedzącą pracę, jedyne moje ćwiczenia to siłownia, no i cardio w postaci spacerów po minimum 10 k kroków, to chyba łapię się na lekką aktywność. I wyszło mi, że do utrzymania wagi powinnam spożywać ok. 1700 kcal. Teraz nastąpi ten zabawny moment: wydaje mi się to dużo.
Małe wyjaśnienie, jeśli w ogóle kogoś to obchodzi - pojawiający się w moich wpisach hasztag #projekttr w rozwinięciu "projekt Tomb Raider"
Na początku owo dość właściwie zabawne przedsięwzięcie, z uwagi na wspaniałą polską zimę, która nadal nie odpuszcza, było bardzo "stacjonarne" i skupiało się tylko na próbach poprawienia swojej sprawności fizycznej (przy okazji przytrafiły mi się wszystkie rzeczy, które opisałam w poprzednim poście, więc hmmm - sukces goni sukces), ale w miarę posiadanego czasu i dobrej pogody, będzie w nim (mam nadzieję) trochę więcej "poszukiwania przygód" (nie, nie na tinderze czy czymś takim, LOL), czyli właśnie np. różnych wypraw za miasto, np. w góry. Dziś tam jeszcze nie pojechałam, bo wybrałam się dziś oglądać kwiatki i kamienne owieczki.
#silownia

@rain 1700 kcal to wcale nie jest dużo
Żeby osiągnąć pełen zakres ruchu przy podciąganiu spróbuj może negatywów. Pracujesz przy tym z masą własnego ciała i możesz bardziej skupić się na technice. I nie ma co ukrywać - pociąganie = dużo cierpliwości.
Chyba sama odpalę taki projekt! Powodzenia
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj nie miałam czasu tego wstawić, ale i tak nikt nie tęsknił
Zrobiłam hip thrust z o wiele mniejszym ciężarem niż zwykle i najlepszą techniką, na jaką było mnie stać, spinaniem tyłka, przerwą na górze ruchu i oczywiście tyłek dalej pracował tylko minimalnie, wszystko "załatwiły" dwugłowe uda. Trochę dorzuciłam do wznosów łydek. Można pewnie jeszcze więcej.
Ogólnie wszystko super, ale (w zasadzie nie wiem, czy powinnam o tym pisać) muszę się przyznać do tego, że moje nieumiejętne robienie redukcji od początku roku, pewnie także i siłownia, zaowocowały utratą okresu. Ba dum tsss. Niby nie jest to najprzyjemniejsza rzecz jaka wiąże się z byciem kobietą, ale jednak - utrata okresu to jednak coś, co nie powinno się zdarzyć. Rozumiem, że mogłaby się zdarzyć gdybym zeszła do niedowagi, no ale przecież nie zeszłam z wagą tak nisko. No i nie schodziłam z kaloriami do jakichś nienormalnych wartości w stylu 1000 dziennie. Martwi mnie to i tak się chciałam trochę "wyżalić". Niby miałam parę miesięcy temu badania i wyszło, że wszystko w porządku i wtedy ważyłam mniej więcej tyle co teraz i jadłam też mniej więcej podobnie, no ale.
Tak więc tak myślę sobie, bo do tego, co napisałam powyżej trzeba jeszcze dorzucić kontuzję o której już pisałam i która nadal nie chce się uspokoić i przestać boleć, że albo trzeba to wszystko (czyli przede wszystkim siłownię) porzucić, albo znaleźć jakiegoś mądrego kogoś, kto by mnie w tym prowadził, czyli np. rozpisał jakąś sensowną dietę i ćwiczenia uwzględniające różne moje fizyczne niedomagania. Ciężka sprawa.
#projekttr #silownia

@rain elegancko. Jesli moglbym cos doradzic to w cwiczeniach typu martwy, przysiad, wyciskanie na klate rob spokojnie nawet dluzsze przerwy, jesli chcesz budowac sile. 1 kg miesiecznie redukcji przy twojej wadze to jest bardzo spoko. wazysz tyle co nic, wiec z czego chcesz redukowac
@rain miesiaczka jest przereklamowana, ja nigdy nie mialem i nie narzekam
@rain być może rozregulował Ci się cykl - zrób badania i nie martw się na zapas. Jeżeli jednak miałaś dotychczas bardzo regularne miesiączki to warto trochę bardziej pochylić się nad tym. Może wejdź na zero kaloryczne?
Technika to najważniejsza sprawa na siłowym
Powodzenia!
Zaloguj się aby komentować
Niby #heheszki, ale trochę takie gorzkie. https://www.instagram.com/reel/Cq0v9jPAhpy/?igshid=MDJmNzVkMjY=
Zaloguj się aby komentować
Czy ma ktoś z Was na sprzedaż odlewkę Tom Ford Tobacco Vanille? Jeden z hejterów się zgłaszał, ale jakoś komunikacja nam nie idzie.
Zaloguj się aby komentować
Czy słyszeliście kiedyś śpiew nocolota wielkiego? Nie? To teraz macie okazję
W komentarzu nocolot szary.
#zwierzaczki #ptaki #ciekawostki #natura
Jakie #perfumy damskie polecalibyście na wiosnę/lato? Raczej na dzień.
@rain ja bardzo lubię Noble Fig Ferrari - w ogóle Ferrari ma fajne zapachy w spoko cenach
@rain Dziewczyna z typowych letniaków lubi w sumie tylko D&G Light Blue Eau Intense i Mancera Melody Of The Sun.
Zaloguj się aby komentować
Jaki to może być model Hondy? #pytaniedoeksperta #samochody #auta #carboners


Zaloguj się aby komentować
Hej
#pytanie #kiciochpyta
@rain Najlepiej na tagu. Pewnie ktoś ma. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Poza tym zapachniści i perfumeria euforia mają odlewki.
@rain sprawdź to - i tak, nie jest to TF ale jakościowo jest za⁎⁎⁎⁎sty, kupiłem flakon od razu jak porównałem odlewki obu
https://www.fragrantica.pl/perfumy/Al-Haramain-Perfumes/Amber-Oud-Tobacco-Edition-55791.html
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy trening. TL;DR - apka to Strong.
Niemal w każdym ćwiczeniu, poza odwodzeniem i wznosami łydek dodałam trochę ciężaru. Czyli tak 2.5 kg. Jestem dumna z tego, że udało mi się dobić do 30 kg w OHP, bo miałam lekkie obawy co do tego, czy w ogóle uda mi się zrobić 5 serii z takim obciążeniem i nie zwalić go sobie na głowę. Faktycznie - ostatnie 2 serie były już dość wymagające, ale jakoś się udało.
Trochę wkurza mnie odwodzenie - na poprzednich treningach robiłam 77 kg na 8 powtórzeń. Ale przy takim ciężarze, który nawet wcale nie jest aż tak bardzo dla mnie wymagający, nie mogę zrobić pełnego zakresu ruchu, tylko tak max 45 stopni. Czy przy takim kącie w ogóle mięśnie pośladkowe jakoś pracują? Ogólnie słabo je czuję podczas ćwiczeń.
Zastanawiam się nad tym, czy może nie umówić się choć na 1-2 treningi z trenerem personalnym. Jest taki gość na mojej siłowni, ale nie wiem jakie ma stawki (trochę strach o tym myśleć, lol). Chodziłoby mi przede wszystkim o nauczenie mnie dobrej techniki - kiedyś już jeden trener mi ją pokazywał, ale to było ponad 2 lata temu i mam wrażenie, że trochę już zapomniałam te wskazówki. Druga sprawa - nie jestem do końca zdrowa, już pisałam parę razy o chorym kręgosłupie, jakiś miesiąc temu odnowiła mi się (nie wiem, czy przez siłownię, czy przez to, że chodziłam na ściankę wspinaczkową) stara kontuzja ramienia i od tamtej pory boli mnie przy praktycznie każdym ruchu, jaki wykonuję tą ręką. Może jakiś ogarnięty trener pomógłby mi wyjść z tej kontuzji i nie nabywać nowych? Jeszcze jedna rzecz - zupełnie nie panuję nad dietą, do tego stopnia, że mogłabym praktycznie non stop jeść to samo. Tak już mam XD Ale nie jest to zdrowe ogólnie dla organizmu jak i przede wszystkim dla układu hormonalnego. U kobiet to wręcz przekleństwo.
Tjaaa, dobrze się domyślacie - próbuję sama przed sobą uzasadnić "potrzebę" skonsultowania się z "profesjonalistą" i wydania na to forsy.
#projekttr #silownia

@rain jeżeli chodzi o trening i kontuzję to warto iść do dobrego fizjo - być może ćwiczenia które wykonujesz spowodowały odnowienie tej nieszczęsnej kontuzji
Co do odwodzenia i "czucia" pośladków może spróbuj aktywacji tych mięśni przed ćwiczeniami.
@rain Z siłownią jest jak z bieganiem, niski próg wejścia, nie potrzeba tam myśleć, co widać po dłuższym uczęszczaniu na każdą siłownię.
Technika jest ważniejsza niż same dźwiganie bo może wykluczyć nas ze sportu na wieczność.
@rain Z tymi wizytami u specjalistów człowiek niestety najczęściej strasznie zwleka, ale jednak warto czasami się wybrać. Sam w tym tygodniu mam już umówiony termin u ortopodologa, bo nogi/stopy ma się tylko jedne
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ćwiczone.
Narzuciła mi się przy tym taka refleksja - przecież nie jestem facetem, nie muszę zatem ścigać się z nikim, nawet ze sobą, o to, kto przerzuca więcej żelastwa. Może zresztą dla kobiety w ogóle taki "wyścig" nie jest wskazany, bo traci się taki "kobiecy" wygląd? Na pewno jednak, dla mnie samej, treningi sporo dają - choć na "chłopski rozum" to nielogiczne, ale jednak: jeśli trenuję to zmniejszają się moje chroniczne dolegliwości bólowe wywołane chorym kręgosłupem. Ogólnie - lepiej i łatwiej mi się funkcjonuje.
#projekttr #silownia

Nazwę apki już mam. @rain Znalazłem zdjęcie Twojej ręki i mimo wszystko wygląda to spoko, aczkolwiek jak będziesz schodzić z bf niżej to jasne, że te mięśnie będą widoczne.

@rain @BettyLou a w ogole to polecam wam aplikacje mktrenera transformacja 5.0. Ogolnie zawsze bylem przeciwnikiem takich rzeczy, ale to co oni stworzyli to jest kozak. Plany treningowe wlacznie z filmikami jak je tworzyc, bardzo przyjemne w obsludze, a do tego jadlospisy pod nasza kalorycznosc i lista zakupow na caly tydzien. Do tego zamknieta grupa na fejsie gdzie na biezaco odpowiadaja, podpowiadaja, itp. Korzystalem troche i polecam. Na grupie ludzie wrzucaja swoje efekty to czasami szczena opada.
@rain super, że ciśniesz dalej!
Jeżeli chcesz budować poślad to polecam robić jeden trening stricte skupiony na pośladkach - aktywacja, mocne ćwiczenia siłowe. Ciężar dobierz tak, żeby technika była dobra - w ćwiczeniach na pośladek trzeba poczuć pośladek
Ćwiczę na siłowni od kilku dobrych lat - robię to dla siebie. Czuję się bardzo seksownie i kobieco, trening siłowy czyni cuda jeżeli chodzi o kształtowanie proporcji i np. optyczne zwężenie talii
I jeszcze ważna rzecz, ciężko będzie zbudować super poślad na deficycie kalorycznym. Jak podniesiesz trochę kalorykę to na pewno zauważysz przyrosty
Zaloguj się aby komentować
Heh, chciałabym się właściwie trochę wyżalić. Mam wrażenie, że nie da się mnie lubić. To nie jest rzecz jasna niczyja, poza mną samą, wina. Jakoś nigdy nie udało mi się przyswoić sobie większości z tych zachowań i umiejętności, które sprawiają, że ktoś jest lubiany. W każdej grupie, do której trafiam od razu ląduję na marginesie. Nie jestem już od bardzo dawna nastolatką, ale jako że ogólnie jestem samotna (cóż za niespodzianka, no nie?), mieszkam zaledwie od paru miesięcy w całkowicie nowym dla mnie mieście i pracuję w nowym miejscu, miałam nadzieję, że może uda mi się choć trochę zakolegować z ludźmi, z którymi pracuję. Ale wygląda na to, że się nie udało. Nie wiem co i jak robię źle. Jeszcze rozumiałabym, gdybym np. zachowywała się w jakiś chamski czy arogancki sposób wobec tych ludzi. Ale staram się być miła, uprzejma itd. tak jak potrafię. Nie pomaga mi niestety także to, że oni znają się już od lat, a ja jestem kimś nowym i obcym. I chyba naprawdę po prostu nie da się mnie lubić. #zalesie #przemysleniazdupy #gownowpis
@rain
W pełni Ciebie rozumiem, ale z "nie da się lubić" nie potrafię się zgodzić
Przypomniała mi się sytuacja z czasów szkolnych. W pierwszy dzień w nowej szkole pewna dziewczyna zapytała się mnie, czy byśmy mogli się zamienić miejscami, żeby była bliżej swoich znajomych ze wcześniejszej szkoły. Oczywiście się zgodziłem, bo mi było bez różnicy. Kilka miesięcy później miała swoją 18. i zaprosiła na nią całą klasę, ale pominęła mnie (dowiedziałem się po fakcie).
Przez lata obserwowałem, jak ciche osoby są częściowo traktowane jak powietrze, nie ma to jednak niczego wspólnego z tym, że "nie da się ich lubić". Najczęściej są ograniczane osobami głośnymi i z automatu wydają się mniej interesujący (a często jest odwrotnie).
Nie przepadam za ekstrawertycznymi osobami i otaczam się głównie introwertykami. Kilku znajomych, dziewczyna, pies i jestem happy
Ogólnie jednak gdybym miał szukać nowych znajomych to na pierwszą myśl przychodzą mi grupy które pasują do własnych zainteresowań. Coś w stylu facebookowego Wypady w góry, planszówki, wyjście na piwo, rozmówki w języku XY itd. Dodatkowo kursy grupowe które Ciebie interesują, najlepiej gdyby były to stosunkowo małe grupy a ludzie w podobnym wieku. Może w przeszłości miałaś jakieś fajne znajomości które samoczynie się zakończyły? Zawsze można odnowić kontakt a dialogi powinny być mniej problematyczne niż grupowe rozmowy
@rain najgorzej tak wejsc do zgraneh grupy - to nie twoja wina w tym przypadku. Niestety jak juz jest jakas dynamika kontaktow zbudowana to ciezko ja naruszyc, chyba, ze jestes zabawnym ekstrawertykiem.
@rain Pytanie czy tak naprawdę zależy Ci, żeby być lubianą? Nie każdy musi być duszą towarzystwa. Lądujesz na marginesie, dlatego że tam cię ludzie spychają czy sama tego chcesz? W pracy bywają różni ludzie, czasem nie wbijesz się w towarzystwo. Dobrze jest właśnie wbijać też w inne środowiska.
Widziałem, że chodzisz na siłownie i tam dość łatwo o znajomości, o ile sama ich chcesz. Ja na siłowni jestem ponurakiem, który skupia się wyłącznie na ćwiczeniach i ciągle ma słuchawki na uszach. W ciągu 3 miesięcy na siłowni odezwało się do mnie 3 typów może. Jeden chciał, żeby mu pomóc z wyjściem z siłowni (noc), drugi pytał ile serii mi zostało, a trzeci chciał ćwiczyć na tej samej maszynie na zmianę. A no i jeszcze zapomniałem o jednej dziewczynie co też chciała, żeby ją wypuścić z siłowni jak pierwszy raz na siłownię przyszedłem.
Generalnie jeśli chcesz być lubiana to musisz robić te wszystkie rzeczy, które robią ludzie, którzy chcą być lubiani. Uśmiechać się, zagadywać o jakieś bzdety, starać się być dla ludzi wokół takim promyczkiem. Ale też to nie postawa dla wszystkich, nie każdy chce być takim społeczniakieem na siłę i nie każdy polubi Cię za takie świecenie aurą dziewczyny, która chce być miła dla wszystkich.
Co do ludzi z pracy to są pewnie już ludzie z własnymi grupkami znajomych etc. Może z czasem uda Ci się być bliżej nich i znaleźć jakiś wspólny wątek, który dla was jest pasją, ale na takie zbliżenie to potrzeba czasu. Poleciłbym siebie jako znajomość, ale ja akurat odkryłem, że chyba nie lubię ludzi, ale polecam dalej próbować, komuś na pewno przypadniesz do gustu.
Zaloguj się aby komentować