Ha! nie muszę już chodzić na konsultacje do przedszkola Wychowawczyni od mojej córuni jest 35 letnią rozwódką, która nie bez przyczyny przymila sie do tatusiów. A dowiedzieliśmy sie o tym przypadkiem na urodzinach od mojej chrześnicy. Bratanica od szwagra pracowała w tym przedszkolu i zaczęła opowiadać o niej, no cóż w czasie opowieści zostałem złapany mocno za okolice pachwiny. Dla mnie bomba jeden obowiązek mi odpada w wychowaniu dzieci XD
Moje wczorajsze video o DeepSeek AI (to na którym model sam się ocenzurował po udzieleniu "niewygodnej" odpowiedzi) viraluje. Ale poprawność polityczna tej apki nie powinna Wam przysłaniać tego, że modele od DeepSeek mają wiele zalet i dosłownie wywróciły stolik na arenie AI. Dlatego, dla pełności obrazu, łapcie pigułę wiedzy na temat DeepSeeka, o którą nikt nie prosił:
DeepSeek namieszał przede wszystkim z 2 powodów:
Został opublikowany jako Open Sorce. Każdy może sprawdzić jak działa i użyć go "za darmo", także w celach komercyjnych. Tego nie oferuje ChataGPT/OpenAI, który ma zamknięty kod źródłowy.
Jest pod każdym względem tańszy niż konkurencja (ChatGPT, Gemini, Claude). 30x tańszy.
Niższe koszty szkolenia i działania zostały osiągnięte poprzez kilka sprytnych optymalizacji:
potrzebuje o 75% mniej pamięci, bo używa mniej precyzyjnego 8 bit floating point (co jednak nie powoduje istotnej straty w jakości),
korzysta z podejścia MoE (Mixture of Experts), czyli zadaniem nie zajmuje się jedno wielkie AI, a wyspecjalizowane "podsieci" neuronowe, których praca jest mniej zasobożerna (zamiast 671 miliardów parametrów aktywnych jest 37 miliardów),
jest multi-tokenowy, czyli przewiduje nie jeden token, a kilka.
Dzięki tym ulepszeniom, w zasadzie każdy może sobie na własnym laptopie pohostować lokalnie profesjonalny model, który aktualnie w testach przebija (!) lub dorównuje obecnym (byłym?) liderom. A koszt korzystania z API DeepSeek to pół dolara za milion tokenów na wejściu, czyli 30 (!) razy taniej niż u OpenAI.
I dlatego NVIDIA poleciała w dół. Czy NVIDIA przez to permanentnie straci? Odpowiem przewrotnie: moim zdaniem może nawet zyskać. Bo tańsze AI oznacza więcej osób bawiących się w AI, a więc i większe potrzeby na może nie tak drogi, ale wciąż, sprzęt od NVIDII.
Odnosząc się jeszcze do wątku cenzury. Ona jest obecna w aplikacji, którą wydała chińska firma musząca przestrzegać chińskiego prawa. Po API nie ma. Sam model też można pobrać i uruchomić w wersji bez cenzury.
I na koniec - nie ma pewności, czy ekipa DeepSeeka faktycznie na trening swojego modelu wydała tylko 5M dolarów (vs 100M jakie wydaje OpenAI i reszta). To może być ściema, mogą celowo umniejszać koszty i zakres pracy, żeby wjechać na jeszcze czerwieńszym smoku. Ale mimo to Chińczycy i tak udowodnili, że da się robić AI sprawniej i taniej. Zdecydowanie taniej. A na dodatek wrzucili wszystko jako Open Source. I to jest właśnie ten "disruption". I ja się z tego bardzo cieszę. I nie mogę się doczekać, co teraz z kodem modeli DeepSeeka zrobi społeczność. I jak szybko te optymalizacje ukradnie do siebie gang OpenAI/Antropic/Google. Bo na tym rynku każdy kradnie od każdego.
czy jeśli, jak rozumiem, do poszczególnych zadań używa poszczególnych podsieci neuronowych z mniejszą liczbą parametrów, to nie jest przez to mniej wszechstronny? (nie znam się)
Potrącił autem kolegę, z którym pił wcześniej alkohol, a potem zawiózł go do siebie, by kontynuować imprezę.
Ślady hamowania i krwi oraz but i telefon komórkowy – na takie nietypowe tropy natrafili funkcjonariusze straży granicznej w miejscowości Rzeczyca (powiat tomaszowski). O odkryciu powiadomili policję.
Ustalenia mundurowych doprowadziły do wyjaśnienia całej sytuacji.
- Jak się okazało, w nocy czterech mężczyzn spożywało razem alkohol. W pewnym momencie pomiędzy dwoma z nich wywiązała się sprzeczka. Jeden z uczestników imprezy, 39-latek, około godz. 4.00 postanowił pieszo wracać domu. Nie doszedł jednak do celu, bo nagle został potrącony przez kierującego fordem kolegę, z którym wcześniej pił alkohol. W wyniku uderzenia 39-latek wpadł do środka pojazdu przez przednią szybę - wyjaśnia młodszy aspirant Aneta Brzykcy, rzecznik prasowy KPP Tomaszów Lubelski.
Kiedy poszkodowany odzyskał świadomość, siedział w Fordzie na przednim siedzeniu, a samochód znajdował się w garażu 37-latka. Jego obecny stan nie przeszkodził mu jednak w dalszym spożywaniu mocnych trunków.
39-latek trafił do szpitala z obrażeniami. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń ciała. Policjanci zatrzymali 37-latka, a jego samochód odholowany został na parking strzeżony. Od mężczyzny została również pobrana krew do badań.
@paulusll xD ale jak tak dalej pójdzie a koalicja będzie jechała na tym samym co pis czyli "nie głosujcie na nich" to niestety jego szanse są liczone w dziesiątkach procent.
Znajomy zadzwonił z informacją, że zderzył się z sarną, poglaskalem go po łysej lepetynie sarenkę wrzuciłem do bagażnika. To było wczoraj, dziś zastanawiam się co zrobić z tym fantem. Panie kolego @SUM , myśle nad pasztetem .
Radzę się tym nie chwalić, ponieważ jest to średnio legalne xD takim zwierzem po wypadku powinny zająć się służby. Nawet myśliwy nie może zabrać zwierzyny po wypadku.
@paulusll kiedyś tak żona do mnie dzwoni że sarne trzepnęła no i ucieszyłem się, jadę, będzie dziczyzna ale dziczyzna wstała, biegiem uciekła a ja zostałem z rozbitą lampą i marzeniami które ktoś mi ukradł. Dzikie zwierzęta bywają okrutne
@paulusll teść kiedyś sarnę tak po wypadku ogarnął ale mięso było strasznie twarde. Podobno tak się dzieje ze stresu jak zwierzę nie zdechnie natychmiastowo. Jak Twoje smakowało?