Zdjęcie w tle

macgajster

Gruba ryba
  • 591wpisy
  • 4661komentarzy

Trust me I'm an endźiniir

Czas na aktualizację, dawno temu nic w temacie nie było.


Na początek tempomat, który chciałbym skończyć przed zlotem, ale chyba wyjdzie tak jak przed poprzednim. Za mało czasu, za dużo do zrobienia. Pierwsze zdjęcie - mała errata na płytce, bo mi się piny potentegoliły i procek zamiast 3V3 dostawał -3V3. Poprawka wykonana na płytce prototypowej 3x3 pola wciśniętej pod zintegrowaną przetwornicę. Tak to jest jak się robi z doskoku i zapomina na jakim etapie skończyło.


Rover... Nie znalazłem łożyska pasującego długością z wałkiem o dobrej długości, więc wszedł inny pomysł - zastąpienie jednego dużego łożyska wieloma innymi, do tego wytoczenie wałka pod nie. Padło na łożyska o średnicy wewnętrznej większej o 1 mm od pierwotnego, za to grubości 7 mm. Skończyło się zatem na ośmiu łożyskach wkomponowanych jedno za drugim, co było błędem. Jedno z nich podczas wciskania przekosiło się i wałek ledwo się obracał. Przy demontażu uszkodzeniu uległ uszczelniacz (o dziwo pasuje od 126p BIS, także wołam malucharzy gdyby chcieli kupić i remontować SD1 #fiat126p #maluch ). Koniec końców pompa złożona jest na dwóch łożyskach, trzeba było nieco skrócić tuleję wirnika żeby spasował się z obudową i bardzo skrócić koło pasowe, na którym pierwotnie trzymała się wiskoza. Bez cięcia nie zmieściłaby się chłodnica z wentylatorem elektrycznym. A na jednym cięciu się nie skończyło.

Przy okazji zeszlifowałem rdzę z rolki napinacza paska rozrządu.

Propos wentylatora elektrycznego - zrobiłem wiązkę na szybko, ale jeszcze nie nagrzałem na tyle silnika, bo... sprawdzona i sprawna chłodnica okazała się przeciekająca. Na wysokości pompy, zatem już wiem dlaczego zagrzał się w drodze pod koszyk, a chłodnica była ciepła - nie było wody do przepychania przez pompę. Dziś oddałem do poprawki i dziś udało się odebrać. Jutro kolejne zalewanko destylowaną i próba szczelności.


Z drobnych sukcesów to pomachałem złączką od zegarów, ruszył paliwomierz, miernik temperatury i ciśnienia oleju (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿)


Jaka jest szansa, że to koniec przygód z systemem chłodzenia? O ile nie wyskoczy coś niespodziewanego typu przerdzewieje rurka zanim ją wymienię, to całkiem duża. Dopóki była woda w chłodnicy to była ona gorąca. Wentylator sam w sobie działa, muszę jedynie sprawdzić działanie termostatu i poprawność wiązki.


#macmajster #samochody #mechanikasamochodowa #prestizowygruz2 #rover #roversd1 #elektronika

f0b0bec5-312a-483c-b156-1f5f35494449
88325c44-118c-439b-9145-b3d79c383e4c
a610176f-0be9-4a3e-8dcb-a98f3146c119
a52ac1e8-b140-4fe3-ba41-1ed2b0b95d80
9c84e894-24ce-482f-8d0b-9a8cfe87557f

Zaloguj się aby komentować

Powróciłem. Wyjazd bardzo udany, standardowo okupiony poparzeniem słonecznym. Babaton miał temperaturę zupy, bo w cieniu było tylko 35 stopni.

Zlot przyjemny, jak co roku. Tym razem jednak udało się złapać cyganów rozkradających namioty Z tej okazji Węgrzy odpowiedzialni za złapanie na kempingu poszukiwanego przez policję cygana zrobili sobie koszulki ze zdjęciem z tego momentu.

Film z wczorajszego powrotu przez Słowację: https://streamable.com/7egk8k


#fiat126p #maluch #wegry

c739d329-6315-4261-9c80-b1e9bd8726ac

@macgajster jesteś w jakimś malczanowym klubie? Jak wracałem z Bieszczad dwa tygodnie temu to trasą Lublin - Warszawa leciało kilkadziesiąt przeróżnych.

Zaloguj się aby komentować

Ostatni mój wpis (językowy) nie był przypadkowy. Wybraliśmy się na wycieczko-testo-zlot. Jazda trochę trwała mimo braku przerw poza tankowaniami i zdjęciem. Mam też nowy rekord spalania na trasie. Jazda Warszawa - Kraków (Zakopianka) pochłonęła 3,5 L/100 km, choć jechałem na eSce w okolicach 85 km/h.

Jak na razie test nowego zawieszenia skrzyni wypadł pozytywnie.


#fiat126p #maluch #wegry

a39eb675-9728-4c2a-9fae-903d3802756a

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostka językowa z kraju bratanków. Jest taki typ papryki, a Węgrzy słyną z papryki, który nosi przydomek macskapöcse. A co to jest po naszemu? Translator wujka Google nie powie, ale deepl już jak najbardziej (choć trzeba oddzielić wyrazy i wrzucić mu macska pöcse. Otrzymamy wtedy tłumaczenie jak na obrazku numer jeden.

Na drugim obrazku zdjęcie papryki.


#jezykwegierski #wegry #ciekawostki

63fbb3f4-a70f-47d8-b9b7-5bbbb22699e1
8fb557e5-94fb-43a6-9499-12f64b09ae33

@macgajster hm to słowo macska, jako określenie kota będzie miało wspólne pochodzenie z językami słowiańskimi.


Ciekawostka - kiedyś na wioskach koty nazywano Maciek, jako naleciałość właśnie z tych języków, mimo że u nas kot to kot a nie mačka

Zaloguj się aby komentować

Drobna aktualizacja, ale dość znacząca.


Lutowanie płytki tempomatu zakończone (no prawie, ale to złącze to 3 minuty z nagrzaniem lutownicy). Teraz wypadałoby popisać dalszą część firmware-u i zacząć obsługiwać silnik, hallotron, dwa przełączniki. Niby nic, ale chciałbym za dwa tygodnie mieć to już w samochodzie, a gdzie tu testy, gdzie tu normalna praca, pozostałe zajęcia.


Drugie:


Nierozbieralna według wydawnictwa Haynes pompa wody do Roverka jednak jest rozbieralna. Mnie się nie udało za pomocą młotka i punktaka, ale mechanik (poprzedni post) dał radę na prasie wygnieść wszystkie części. Teraz muszę znaleźć łożysko na wałku. Najbardziej odpowiadające znalazłem w... Ursusie 2812 (aka Massey Ferguson 235), tylko wałek jest za krótki. Wałek z łożyskiem, ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.


#macmajster #samochody #mechanikasamochodowa #prestizowygruz2 #rover #roversd1 #haynes

88fcccfb-58a1-408b-88ca-33e81422a910
2dd84473-51b1-466b-804f-132dd767f6b5
84cac69d-2c8a-4361-b625-fecafff32101

@macgajster dowie się jak dojdzie do wypadku, to samo tyczy się wszystkich somorosłych automatyków wkładających w domu własnoręcznie lutowane arduino do sterowania wszystkim

Zaloguj się aby komentować

@SonyKrokiet @SzubiDubiDU


Możecie być zainteresowani tym, co dziś widziałem w jednym warsztacie, w którym dostałem pomoc od ręki


Nie wiedziałem czy właściciel chciałby publikacji tablicy, a sam bym chyba nie chciał gdyby to było moje, więc wyciąłem. Niemniej pewnie gdzieś po necie przewijają się zdjęcia.


Trochę się ślinię na jej widok, ale rozum bierze górę, na szczęście, jeszcze, póki co... Mam silną wolę! Mam silną wolę! Obejrzę i nie kupię, wtedy pokażę jak jest silna! #pdk


#motoryzacja #samochody #retrosamochody

fce253f6-7e43-4bb2-8fc8-a117fd6a15be

@macgajster jest taka niepisana zasada, że jak jakieś auto powstało w więcej niż jednym egzemplarzu, to jeden się znajduje w Polsce XD i zazwyczaj się sprawdza XD chociaż o Bulgaralpine w Polsce to nie słyszałem (tego chyba pięć sztuk przetrwało jak pamiętam xD) PS. nawet mnie nie zawołało, super hejto XDDD

@SonyKrokiet zacząłem czytać i myślałem, że to będzie "niepisana zasada: widziałeś - kupujesz" :3 Trochę jak z "nie wracamy pustą lawetą".

Jedyny Bułgarski produkt jaki widziałem i miałem okazję jechać jako pasażer to Balkancar. Tę Alpinkę to bym zmacał. Wygląda trochę od boku jak 911, ale im dalej tym bardziej czarna dziura ją rozciąga.

To chyba najbliższe co jest u nas na pewno: https://www.youtube.com/watch?v=nZo_QIByFL8

Zaloguj się aby komentować

Założyłem wczoraj do końca (uchwyt/zawieszenie skrzyni DIY na podstawie zawieszenia BISa) :3


Teraz tylko przetestować, napisać instrukcję no i przejść przegląd z taką wydumką ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#macmajster #diy #samochody #fiat126p #maluch #mechanikasamochodowa

a9dcccaf-6284-42b1-a1ad-5dbbc09959f7

@SonyKrokiet Pany, tu chodzi o zawieszenie skrzyni, a nie wahacze z innymi uszęciami pod amortyzatory

ten oryginalny zestaw "poduszek skrzyni" ST/FL/EL to jest totalne gunwo. Ktoś se wziął i podumał tak:

  • wezmę kawał blachy, zrobię w nim otwór,

  • wezmę do tego drugi kawał blachy i walnę przez niego gwint,

  • a jak to połączyć i żeby jeszcze było w miarę elastyczne? A, to Armando gumę pyrgnie i wsio, czas na lasagne.

Przecież to z samego założenia nie ma szansy trzymać się kupy, a co dopiero guma płaskiej stali. Do tego przyszli rzemieślnicy i tę jakość jeszcze bardziej zważyli. To się urywa od samego patrzenia, choć skrzynia na nich leży. Niby można zaaplikować patent by Denior i od góry skrzyni dać kawał grubego węża ogrodowego, ale to odraczanie nieuniknionego.

Niby jedna sztuka kosztuje 8-15 cbl, ale co z tego skoro można zmienić ich ze 20 w ciągu roku.

@macgajster nie zdziwiłbym się że to rozwiązanie pamięta jeszcze Fiata 500/600 a potem je wzięli do malacza XDDD nieraz Włosi udowodnili ze są leniwymi bułami XD

Zaloguj się aby komentować

Jak to już mówiłem - rozpocząłem kilka projektów i ciągną się one jak makaron włoski.


Tym razem montuję prototyp zawieszenia skrzyni biegów. Przy okazji klepię instrukcję montażu, Już widzę, że trzeba było wyrwać skrzynię i dopiero montować, no ale miało być "szybko" :3


Co to jest konkretnie? Podróbka zawieszenia 126 BIS na współczesnych poduszkach i możliwym wykonaniu na typowych maszynach. Ma zastąpić klasyczne HA TFU "poduszki", które rwą się po przejechaniu metra.


Chciałbym w końcu wypuścić to jako produkt, no ale ciągle co innego na głowie i ciągle przekładałem.


Przy okazji: witam nowego obserwującego tag #macmajster !


#macmajster #diy #samochody #fiat126p #maluch #mechanikasamochodowa

4af3e02f-0a6d-40cb-8ef8-323a02299107

@KKLKK a co byś chciał wiedzieć?

Projekt wykonałem sam na podstawie chwytu z BISa, dobrałem poduszki ze współczesnego samochodu, wysłałem dwa komplety do testów, trzeci zakładam u siebie i zostaje mi jeszcze jeden zestaw bez śrub.

Materiał to blacha stalowa gr. 3 mm, cięta laserem czy tam wodą i gięta, po czym spawana w kilku miejscach. Całość ma pasować do skrzyni maluchowskiej zatem również do Fiata 500.

@macgajster dzieki mordo. Czyli samemu zmotac to wieksze zaplecze potrzebne. Jak dopracujesz co i jak to sie oglaszaj po forach, bo beda chetni

Ps 3mm nie za malo?

Jak jesteś taki ambitny, to uszczelnij tę skrzynię, tak, żeby się nie pociła chociaż przez 10kkm xd Nie widziałem jeszcze malucha z czystą skrzynią

@koko można włożyć jakąś co będzie pasowała i jest wykonana w technologii o 40 lat młodszej, wtedy nie powinna przeciekać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z resztą ona nie cieknie, to znakowanie terenu. A nawet jak trochę poznaczy to wystarczająco dużo oleju zostaje, ergo był nadmiar!

Zaloguj się aby komentować

Kułdebele, tak mogę podsumować sprawy nad chłodnicą.


Ale najpierw część niesponsorowana, ale to nasza, swojska firma, więc należy wspierać. Janmor, firma z Pabianic, miło mnie zaskoczyła. Szukam części w rimmerbros, wpisuję sobie w kaczko-szukajkę identyfikator żeby znaleźć coś czego nie trzeba sprowadzać i... miłe zaskoczenie. Janmor produkuje na bieżąco przewody zapłonowe do silnika 2.6 R6, a jakbym chciał to i cewkę kupię funkiel nówkę nie śmiganą!


A stare przewody to raczej były wymieniane wieki temu, wciąż Unipart, więc może nawet oryginały.


No to teraz mniej fajen.


Oddałem chłodnicę do rozebrania, sprawdzenia, płukania i malowania. Chłodnica z mosiądzu fajna rzecz, serio. Do tego zażyczyłem sobie montaż wentylatora elektrycznego żeby dwa razy nie oddawać i nie spuszczać ciągle płynu. To był błąd logistyczny. Na łoko pasowało, jak chciałem wstawić to już nie pasuje, bo wentylator na wiskozie haczy srogo. Wentylator wyleciał, próba numer dwa - wiskoza haczy. Dowalona fest, zgniotłem sobie porządnie palec (aż zrobił się naprawdę fioletowy) przy odkręcaniu na dwa klucze. Dopiero elektryczny klucz do kół pomógł. Tylko nadal haczy śruba i pozostała część ośki mocującej wiskozę (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻


Szybka kalkulacja, trza rwać pompę wody żeby utegować to co wystaje tam gdzie się da i nie zaszkodzi, dodatkowo trzeba wymienić łożyska. Dziś tam przylazłem, zdjąłem pokrywę rozrządu i no bida straszna. Przed pompą wody przechodzi pasek rozrządu. Może dałoby się to zdjąć, ale trzeba zapewne naciągać pasek i robić wygibasy. Może się skuszę, ale już na pewno nie dziś. Skoro już będę przy tym grzebał to spróbuję namierzyć części zamienne do rozrządu i pójdzie za jednym razem (hehe, he ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ) ).


Paski są łącznie trzy, wszystkie wyglądają na wiekowe. Jeden marki Unipart, dwa marki Gates, może również oryginalne. Napięte jak akcja w klanie.


Zerwałem jeden fornir z najgorszej wstawki drewnianej. Szło jak krew z nosa, łącznie chyba półtorej godziny. Mam nadzieję z tego materiału zrobić szpachlę i drugą nadzieję, że po uzupełnieniu w tych popękanych fornirach nie będzie nic widać moich uzupełnień. Jak na razie zmieliłem na drobny pyłek cały materiał w młynku do kawy w pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Wymieniłem żarówki ostrzegawcze w drzwiach, oświetlenie wewnętrzne na słupkach i jedną żarówę w bagażniku na ledówki.


#macmajster #prestizowygruz2 #rover #roversd1 #samochody #janmor #drewno

06c5fd26-d3bc-41e7-a390-e15ad2dd6643
b49b6cb5-4505-49ca-8fc2-2272f12d5fe9
0d9ea44e-8fe8-4a95-805b-7e350daeb927
735cd6ce-f2df-4de2-85c1-91e748e9eb05
f5b3c4d8-4bc7-43e3-87e7-4d6259dc2e32

Walcz dzielnie! Odnośnie końcówki z młynkiem, bywają takie niesamowite przypadki, że kilka osób z jednego działu jednej firmy ląduje na onkologii w krótkim odstępie czasu. Dziwne nie?

Zaloguj się aby komentować

Jak już pisałem poprzednim razem chłodnica jest/była przypchana i nie puszczała. Zdemontowałem, "przelałem" resztki płynu z jednej strony na drugą, no nie idzie nic tego płynu. Od środowego poranka jest u majstrów od chłodnic. Jak się uda przepchać, bo da się ją otworzyć (stara technologia < 3), to wejdzie też elektryczny wentylator. Jak się nie uda, to wejdzie nowy rdzeń i elektryczny wentylator. Tak czy inaczej zamontują jeszcze termostat na jakieś 85 °C do wentylatora.


Pozyskałem też namiar na kolejnego mechanika, ten ma już być dobrym masochistą i lubi stare samochody. Ma też plac do postawienia takiego na czas szukania części, więc jeszcze lepiej.


Druga, niby cienka, a jednak gruba sprawa to fornirowanie drewnianych wstawek. Urządziłem sobie kącik małego Dżepetta i odfornirowywuję. To zasraństwo jednak nie chce schodzić. W necie znalazłem patent mokra ściera + żelazko, no niby działa, ale przez pierwsze dwadzieścia sekund i to też nie jakoś super. Na zdjęciu efekty pracy po jakiejś pół godziny. Tej samej długości wstawkę mam jeszcze jedną, do tego dwie nieco krótsze na tył i cztery na deskę rozdzielczą. Jeśli zachowam tempo to do końca sierpnia skończę ( ‾ʖ̫‾)


A tak poza tym to chyba dobrze dobieram porę na wstawianie wpisów :3


#macmajster #prestizowygruz2 #samochody #diy #drewno (może ktoś coś podpowie)

2058f72d-1bfd-4b13-a26b-3c2f0cec8ed5
39d5e8b8-d6ac-4faf-97cd-625aeeb070d7

@SonyKrokiet aż tak źle nie jest... jak na razie to co wybadałem i nie dam sobie sam rady to chłodnica i sprzęgło. Jakbym się uparł to jedno i drugie bym zrobił, ale szkoda zachodu. Reszta to drobne usterki, które idzie opędzić pod blokiem.

Zaloguj się aby komentować

Dziś treściwie, ale krótko, bo czasu nie mam.


  • okazało się, że chłodnica jest przypchana na samym wlocie lub z innej przyczyny płyn chłodniczy nie dostaje się pod ciśnieniem do chłodnicy, choć sam w sobie w niej jest. Poza tym bardzo powoli ubywa z malutkiego zbiornicza wyrównawczego - tu obstawiam stan cybantów, ale już mam komplet nowych. Sprawdziłem ciśnienie pompy, jest. Jutro lub pojutrze zagotuję termostat, ale już kupiłem zamiennik (o dziwo pasuje taki produkowany dla Opla, Daewoo i innych).

  • zabrałem się za pranie tapicerki. Na pierwszy ogień najbrudniejsze, wykładzina spod koła zapasowego i schodząca znad podłogi w rejonie zbiornika paliwa do tej samej kieszeni (a jest spora, serio). Przy kole zapasowym rezydowały jakieś gryzonie z młodymi. Nawet po praniu zostały plamy i nie sądzę żeby dało się je jakoś w sensownej cenie zmyć, o ile w ogóle. Wykładzina trochę wyliniała przez jeżdżenie po niej szczotą, wymaga też obrzucenia brzegów żeby się nie strzępiła. Generalnie i tak jest dużo lepiej niż było.

  • przy okazji tego prania skończyłem prać dywaniki ze schodów. Zdjęcie porównawcze przed/po niestety nie oddaje dominujących tonacji. Żeby to nie było takie męczące to mógłbym zostać szopem praczem (#dziwniesatysfakcjonujace).

  • naprawiłem szyberdach! Otwierać i zamykać można kręcąc mikrokorbką, ale też (przede wszystkim) elektrycznie. W skrócie: wymieniłem zębatkę odbierającą ze ślimacznicy (dawca: Jaguar) i wyczyściłem styki przycisku po jego rozebraniu. https://streamable.com/r88mlp

  • byłem w sklepie zmienić akumulator, bo strasznie szybko padał. Po badaniu przyrządem numer 1 i przyrządem numer 2 (ten już był jakimś określonym obciążeniem) okazało się, że wszystko z nim w porządku. Po prostu jakieś peryferium żre mi akumulator. Po podpięciu akumulatora przez amperomierz ukazał się pobór rzędu 185 mA i nie chciał spaść. Wypinałem bezpieczniki aż dotarłem do C5 i pobór spadł do 9 mA (za to odpowiada C4 - według kiepskiej książki spod nazwiska Haynes jest to programator wycieraczek i wycieraczki). C5 ma zabezpieczać centralkę centralnego zamka i siłowniki. Zgadzałoby się, bo przy wkładaniu bezpiecznika słychać cyknięcie przekaźnika w drzwiach kierowcy. Swoją drogą muszę pozmieniać żarówki wnętrza, bo dwie na słupkach i dwie w drzwiach żrą prawie 1,5 A ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  • poza powyższymi dwóch mechaników odmówiło pomocy. Obu miałem pomagać jak tylko bym mógł, no ale widać nie opłaca im się. Z jednym pozyskanym po znajomości umawiałem się od dwóch miesięcy...

  • doradzono mi wyrzucenie wiskozy i włożenie elektrycznego wentylatora. Na łożysku wiskozy luz spory, więc chyba tym bardziej się skuszę.


Spoiler alert:


  • w następnym odcinku robię coś z elektryką.

  • ale też pewnie wypłuczę chłodnicę i jeśli nadal będzie szczelna to tylko poszukam bardziej współczesnego zamiennika.

  • pewnie kupię najazdy, a mechanikom kij w oko, sam sobie zrobię.


#macmajster #prestizowygruz2

bcd5cb70-10b1-4d77-9b94-c5d19395a9ad
60395c0b-05f0-45d4-9577-df0891a093d9

Zaloguj się aby komentować

Rozgrzebałem silnik od szyberdachu. Miałem nadzieję, że będzie jak na TastesLikePetrol - pęknięta zębatka, więc może uda się skleić i wsio. No nie. U mnie zębatkę zeżarło. Ot tak żeby robota za szybko nie poszła : )


#macmajster #prestizowygruz2

42c6c2f6-a21c-459f-95b9-2dbb0757bf47

Zaloguj się aby komentować

Kilka minut nie zdążyłem, no ale trudno, robię zrywami, jak mi się zachce w nocy.


Święto pracy uświęciłem skręcając szuflady do szafki kuchennej, a wczoraj jeszcze skręciłem tę skrzynię co w tle stoi pusta. Pierwszy raz w życiu skręcam meble (poza tymi opakowaniowymi co się je zamawia tylko do złożenia), jeszcze do tego swojego projektu ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ


#macmajster #diy #meble

8e80cbd8-9510-45ee-a15a-d524e003a79b

Zaloguj się aby komentować

Pogoda dopisuje to robię. Punktowo będzie dziś, bo taką mam chęć.


  1. Sprzęgło niby skończone, ale trzeba będzie zrzucić skrzynię i robić regenerację tarczy, może docisku, na pewno wymienić któreś łożysko na wałku. Wczoraj zrobione trzy kółka po parkingu.

  2. Naprawiłem pompkę przedniego spryskiwacza. Nie było styku na kostce. Okazało się jednak, że gdzieś pod błotnik wlazł gryzoń i przegryzł wężyk, więc mam podlewanie gleby zamiast mycia szyby.

  3. Próbowałem namierzyć do czego służy wlew przy reflektorze, ale w książce nic o nim nie ma, a zbiornik jest gdzieś bardzo nisko i do tego skitrany. Przez blachy widać idący w zderzaku wąż ogrodowy. Pewnie tak są połączone spryskiwacze reflektorów.

  4. Badałem sprawę szyberdachu, bo w żadną stronę nie chciał działać, tzn. był zamknięty i się nie otwierał. Odkryłem taką śmieszną, małą korbkę nakładaną na oś silnika i udało mi się otworzyć to okno na jakieś 2-3 cm. Dalej nie idzie, nie da się też ruszyć elektrycznie poza wywołaniem wibracji w bagażniku.

  5. Naprawiłem lampki ostrzegawcze w drzwiach. Wystarczyło wymienić żarówki ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ficzur jest taki, że przełączniki drzwiowe je włączają (tak samo jak oświetlenie wewnętrzne), a one są trochę zaśniedziałe. Świecą więc jeszcze przez chwilę zanim się wszystko rozłączy przy zamykaniu drzwi.

  6. Otworzyłem Puszkę Persefony zwaną radiem. Nienawidzę tego makaronu, który zawsze ktoś narobi z tyłu kieszeni. Narobione jest srogo, multum złączek, kostki elektryczne na śrubę, zaciskane, normalnie przekrój tego co było stosowane kiedykolwiek. Plus odcięta częściowo oryginalna wtyczka Przyczyną niedziałania radia jest... upalony bezpiecznik. Nie miałem czym go zastąpić, ale multimetr wpięty zamiast niego pozwala na działanie. Wyjeżdża antena i nawet coś tam się daje odbierać. Wychodzi jednak na to, że głośniki raczej są pomieszane stronami. Plus, że działa fabryczne wyciszanie przodu/tyłu.


#macmajster #prestizowygruz2 #rover #samochody

0c652cab-7d67-4900-abae-959e0d243aa3
6fd78069-e5c3-46d9-a53a-8731d7b9f69c
efc49304-ada5-4b33-b619-b1c0e039eb68
8282337b-8758-46ac-8c63-20178315f7a1
99acaa19-5624-444e-9676-c0a3591a1fdf

Zaloguj się aby komentować

"Zacznij kilka(naście) projektów naraz i żadnego nie popychaj na tyle sprawnie żeby go kiedykolwiek skończyć"


~Konfumcjusz


W zgodzie z tą myślą ruszam temat powstały jakieś dokładnie kilka lat temu. Tempomat do 126p, bo deptanie gejów przez 800 km niemal non stop to mnie się już nudzi.


Na razie płytka, procesor już mam, jakieś skrawki podstawowego kodu to nie problem.


#macmajster #fiat126p #maluch #elektronika #diy

82b64735-6577-433d-9492-8144e265828b

@macgajster Ale właśnie czym to będziesz ciągał? Ciagaczem bubla, serwo, solenoid, czy jak u mnie w Subaru siłownik podciśnieniowy?

@myoniwy dobre, cwane. Przypomniałeś mi tym filmikiem, że wypadałoby zrobić jakiś ogranicznik tego tempomatu żeby nie wkręcał w czerwone pole : )

(ździebko irytujący akcent gościa gadającego na filmie)

@macgajster Tak, ma specyficzny akcent. Ale ja tam lubię go słuchać. Jest Czechem i prowadzi stronę danyk.cz zobacz jakie projekty robił.

Zaloguj się aby komentować

Wreszcie skończyłem* temat daszków przeciwsłonecznych : ) Czekały na to chyba ze dwa lata, bo generalnie to potrzebne za bardzo nie są - robotę robi siedzenie wysoko, nisko zaczynająca się szyba i pasek na szybie.


Do wyfrezowanej z bólem na dremel cnc sklejki przytegowałem pręt fi 8 odpowiedniej długości. Pierwotna konstrukcja miała odchylać się na bok, stąd dodatkowe otwory na śruby (w kanapce ze sklejki miał być zamknięty wygięty w "L" pręt aluminiowy).


Całość oklejona tkaniną do samochodów. Po założeniu daje radę i diagnosta już raczej nie powinien zwrócić uwagi.


Co można było zrobić lepiej: wycięcie jest w dużej mierze zbędne.


Co do * - nie uważam tego za skończone, jednak nie jestem przekonany żebym jeszcze raz chciał się za to zabierać ( ͡° ͜ʖ ͡°)


P.S. Telefon nie łapał mi ostrości na ciemnej podsufitce, soracz.


#macmajster #maluch #fiat126p

545da8ef-3fd1-4f6d-8684-87498657a49d
0c3df736-9997-4dd4-be89-aa6870c6d4b9
34110b74-bc7f-42d6-9200-1b758357d2cd
c1c5ec9f-7c8e-411d-aae5-6f48d5e834ed
ac5f7331-4424-4faa-bf97-01e99c240491

@Pan_Pomidor przejeździłem nim pół technikum, całe studia, jedną robotę i teraz drugą. Tak naprawdę wdzięczny wóz o ile zadba się zanim klęknie.

Zaloguj się aby komentować

Dziś bez relacji z roboty, za to mała opowieść jak to kupowałem te ałto. Część francuska od linijki pisanej capsem.


Ogólnie za samym samochodem jako modelem rozglądałem się jakieś półtora roku. Najpierw mobile.de, ale tam wybór nijaki w moim pułapie cenowym (za to mnóstwo "rarytas, klasyk, prl" : >). Przez pół roku namawiałem holendra na sprzedaż, ale koniec końców rozmyślił się. Pewnie dlatego, że miał automat, a ja chciałem przerzucić skrzynię. Przez wakacje zajmowałem się wakacjami, więc głowa luźna od graciarskiego zmysłu. Przyszedł za to wrzesień, zimno, smutno, a można sobie narobić roboty! Z pomocą @DonRzoncy przyglądałem się co tam na autoscout24.it piszczy. Byłem nawet blisko zdecydowania się na Biturbo ( ͡° ͜ʖ ͡°). Tak się jednak potoczyło, że w Novarze (kawałek od Mediolanu) pojawił się SD1 2600 Z KLIMĄ. No blyat cyka, klima to rzadkość. Dogadałem przez znajomego włocha termin przyjazdu, stan samochodu, zaklepałem bilet na samolot i cumpla żeby samemu nie jechać z Bergamo. Tydzień przed wylotem wyszło, że samochód sprzedany.


Poleciałem jednak, przełaziliśmy bergamo, opędzlowaliśmy pizzę, zapytałem włocha co myśli o pizzy z ananasem (abominacja). Pierwszy raz widziałem pizzę z tymi kulkami co są w mozarelli, na jednej było 8 sztuk. Był też asfalt kładziony na wykładzinę, znak "roboty drogowe" wyglądające jak człowieczek grzebiący patykiem w kupie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wszystko to i więcej zaliczone w niecały jeden dzień, bo wylot był o 22, dolot ok. 2:00, o 10:00 poszli w miasto żeby o 20 lecieć na samolot : D


TU ZACZYNA SIĘ CZĘŚĆ FRANCUSKA


Smutek zakupowy trwał aż krótko. Odkryłem mnóstwo różnych portali z ogłoszeniami, więc można było się zagłębiać. Wyczaiłem na leboncoin.fr jedną sztukę niedaleko granicy FR/DE, trzy zdjęcia, niski przebieg, dobra cena. Zadzwoniłem czy da się po angielsku pogadać - no! Zadzwonił cumpel z poprzedniego wyjazdu czy gościu mówi po niemiecku - najn! Kolegę z pracy poprosiłem, gdyż jego żona po francusku biegle nadaje i odbiera - OUI, OUI! Parle pa francais, je ne parle anglocośtam i niemcocośtam. Dwa miesiące zastanawiałem się jak to ugryźć i jednocześnie czekałem na lepszą pogodę. Po relacji z rozmowy telefonicznej wiedziałem, że to "jakiś starszy francuz, nie mówi po niemiecku, polsku i nie ma też nikogo kto by mówił po angielsku. W aucie uszkodzony jest tłumik i on by nim raczej na kołach nie wracał". OK, w lutym pozbierałem cztery litery, wynająłem autolawetę żeby pierwszy raz takim bydlakiem powozić, wziąłem tego samego cumpla i zrobiliśmy WIO 1300 km w jedną stronę w trybie językowym yolo.


W sobotę rano spotkaliśmy się z dziadzią pod hotelem (miał podrzucić jakiś fajny i tani nocleg, a skończyło się na "wszystkie są dobre"). Przyjechał innym samochodem. Wyglądał jak dobrej jakości kloszard, pachniał kwasem. Porozumieliśmy się na machanego, że to on, a my to my. W drodze do samochodów okazało się, że... skubaniec mówi po niemiecku tak sprawnie, że nie było żadnego problemu w rozumieniu go przez cumpla.


Ruszyliśmy na jego posiadłość. Wjeżdżamy pod zakaz, jakiś las, nerki zaczynają drżeć. Jednak jest i cel naszego transportu, posesja ze zdjęć, a na niej -R-o-w-e-r- Rover. Z czegoś na kształt stodoło - stajni wychodzi jego syn ze swoim fąflem.


Okazuje się, że jego syn mówi po angielsku. Oglądam samochód, silnik włączony, ale za równo nie chodzi. Stwierdzam parę drobnych usterek, dowiaduję się, że przegląd to jest, ale oc nie ma, więc z jakiejś jazdy nici. No dobra, stan ogólny za tę kasę to spoko, najważniejszy brak wszechobecnej rdzy.


Po drodze zostalim oprowadzeni po stajnio - stodole, gdzie były nie tylko konie biologiczne hodowane przez dziadzię "dla przyjemności" (( ͡° ͜ʖ ͡°)), ale też czarny Citroen DS. Wychodzimy ze stajni, bo dziadzia się podjarał i okazuje. W jednym garażu drugi DS, ale odrestaurowany. W innym jakiś bardziej terenowy/wojskowy Citroen, a w jeszcze innym kolejny dla odmiany Citroen, ale nie pamiętam jaki. Obok garaży pod plandeką coś fest zgniłego, ale do odratowania.


Musiałem pojechać z dziadzią do bankomatu, jego samochodem. No tak zakurzonego w środku to w życiu nie widziałem. Jeszcze dziadzia jarał jak smok, więc w ogóle fajosko. Umowę podpisaliśmy, dostaliśmy jeszcze jakieś świeżo upieczone pączuszki.


Po powrocie zabrałem się za inspekcję nabytku. No tylko tłumik i brak OC to nie jest w nim problemem ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Jaki z tego morał? Kłamczuszki francuskie, kombinatory, szachraje. Takie wnioski mogę wyciągnąć po tej wyprawie : )


P.S. Starałem się skrócić wątki poboczne, choć jak na moje to są równie ciekawe.


#macmajster #prestizowygruz2 #francja

41fc0542-92e2-4e78-af64-a41b35cd069e
0d2dacd7-93a4-423a-88e2-eb88af440b1f
7b05e2be-6e1b-4b88-97e1-b8d38a73bacf
d3fa3828-ae61-44cb-a313-944c56799410

Zaloguj się aby komentować

@macgajster pierwszy raz?


tak jest od paru tygodni. Nie przejmuj się, za tydzień powiedzmy pasek znowu skoczy i potem zamarznie na kolejne dni.

Zaloguj się aby komentować

Może i nikt nie obserwuje, ale


Drogi pamiętniczku, dawno mnie tu nie było. Wymyłem całą tapicerkę włącznie z zabezpieczeniem jej. Wygląda lepiej, ale będzie trzeba od nowa ją malować i impregnować.


Tymczasem sprawa sprzęgłowa chyba powoli się prostuje. Jego odpowietrzanie to droga przez mękę. Długi wężyk ułożony w chińskie osiem, mały zbiorniczek na płyn i ciągle występujące w instalacji powietrze. Po przelaniu jakichś 400 ml płynu coś z tego sprzęgła jest, ale jeszcze przyda się sporo deptania.


Zająłem się równolegle elementami drewnianymi tapicerki. Wymontowałem wszystkie, te mniejsze pozbawiłem już lakieru. Niestety na niektórych fornir również popękał, będzie trzeba zrobić szpachlę po przeszlifowaniu. Wybrałem już również lakier - okrętowy/łodziowy, bezbarwny, wysoki połysk. Będę kładł aerografem, pierwszy raz w życiu :3


Niestety jedna z szyb została zamocowana przez dziadzię na przewód typu drut żeby nie opadała. Z tyłu nie ma siłowników do centralnego, a przednie chyba były dokładane. Dziwne.


Zamówiłem za to po znajomości spojler na klapę, będzie wreszcie wyglądał. Chyba powinienem również domówić oryginalne siłowniki centralnego, a może... udałoby się znaleźć oryginalny parownik i kompresor klimy?


#macmajster #prestizowygruz2 #samochody #rover

c335ecf3-c19d-4158-b505-e391cdc2a75f
ec2ecc61-f37b-448f-80ed-56d5c2aa3310

Zaloguj się aby komentować