Zdjęcie w tle

lukmar

Gruba ryba
  • 511wpisów
  • 1909komentarzy

Można ze mną pogadać m.in. o LEGO, muzyce, żeglarstwie, sztukach walki i programowaniu. Na stałe w 🇩🇰

Weźcie mnie przekonajcie żeby zagłosować na Trzaskowskiego.


Nie wątpię że Trzaskowski ma kompetencje, znajomości i doświadczenie. Problem polega na tym że nie wierzę w absolutnie ani jedno jego słowo. Nie uważam go za patriotę, któremu zależałoby na dobry Polski. Widzę w nim członka ekipy, która przyklepywała Nord Streamy, pomysł CPK zbywała stwierdzeniem "że przecież w Berlinie jest duże lotnisko", a na wschodzie chcieliby otwierać granicę z Białorusią.


Wiadomo że Nawrocki nie nadaje się do niczego, ale jednocześnie nie mam za grosz zaufania do Trzaskowskiego. Wątpię, że w aktualnie trudnych czasach będzie podejmował decyzje opłacalne dla Polski.


Czy faktycznie Nawrocki jest tak zły ze muszę głosować na gościa, któremu nie ufam i boję się że może nas wpakować w bagno?


Generalnie, chciałbym całkowitego odsunięcia PiSu, żeby skończyli wreszcie na śmietniku historii. Martwi mnie tylko, że powoli ich miejsce przejmuje Konfederacja. Do tej pory zamierzałem umyć ręce i oddać nieważny głos, ale zaczynam się wahać.


#polityka #polska #wybory

W bagno? W bagnie to już byliśmy, co może być gorszego od szopek z Orlenem, funduszem sprawiedliwości, lasami państwowymi, izerą, radami nadzorczymi, kilometrowkami, wałami na covidzie i zablokowaniu funduszy z uni po rozjebaniu sądownictwa? Jakie bagno sobie wyobrażasz?

Widzę w nim członka ekipy, która przyklepywała Nord Streamy, pomysł CPK zbywała stwierdzeniem "że przecież w Berlinie jest duże lotnisko"

@lukmar słaby bait

Nie ściemniaj, głosuj śmiało na Nawrockiego! Ton twego komenta dobitnie wskazuje, gdzie kierujesz swe sympatie i wymijający koment o Nawrockim tego nie zmienia. Nie głosowanie też gra pod Nawrockiego, więc nawet jeśli nie pójdziesz, to i tak na jedno wychodzi.

No kuwa, jaki wybór ma uczciwy człowiek: bandyta, oszust, sutener i kibol z ustawek w jednym, albo mydłek z platformy popierający lgbt, ale za to bez powiązań bandyckich, znający języki i kulturalny. Kuwa, waga zarzutów wobec Trzaskowskiego poraża, nie to, co u Nawrockiego, nie?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W ogóle zapomniałem wrzucić, a w zeszłym tygodni doszły mi tegoroczne gratisy na May the 4th. Czyli od trzech lat jestem na bieżąco.


#lego #starwars

4a52f842-0d0a-4104-bcac-1e825609e6c8
faaf7aff-c296-4caf-bb0c-f006b28a2240

Ten w prawym dolnym rogu robi całkiem spoko wrażenie na żywo bo to "trójwymiarowy" (a tak naprawdę wykonany w druku soczewkowym( obrazek przedstawiający wybuchający ładunek sejsmiczny z drugiej części. Technologia z tazosów w czipsach z początku XXI wieku xD


Youtube , bo nie chce mi się nagrywać.

Zaloguj się aby komentować

Siedzę se i myślę jakim cudem Braun ma w Polsce 6% poparcia. Jak to się stało, że nie grzeje ławy pomiędzy Bartoszewiczem a Maciakiem? Kto na niego zagłosował? Jak do tego w ogóle doszło? Kto w Polsce mający prawa wyborcze bierze tego człowieka na poważnie?


#polityka #wybory #braun #szerokifrontgasnicowy

466ef157-5e53-4da3-a49d-e5ec17d46e2d

Wychodzi na to, że pula niezdecydowanych wyborców, która głosowała na Kukiza, potem Hołownię, teraz zagłosowała po części na Mentzenie i po części na Brauna.

@lukmar mam 2 osoby w rodzinie i opierają swój głos na:

1. Silne państwo co czerpie technologię z Niemców i surowce z Rosji - czyli Polska silna jak Białoruś

2. Siła nienawiści - Bem style - zastraszać i pluć na wszystkich w koło bo :

Niemcy na nas plują,

Czesi na nas plują, Ukraińcy żrą nasze podatki,

USA nietoleruje nas na równi

Chiny zalewają nas badziewiem

UE nas terroryzuje

Zaloguj się aby komentować

O jak ja tęskniłem za latem. Na zimówkach ta sama trasa to około 3,5l / 100km. Widać na drugim screenie ze średnim spalaniem z ostatnich 4k km.

Auto to Kia Ceed PHEV. Dzisiaj troje pasażerów. Trasa mniej więcej pół na pół krajówki i autostrada.

Do kosztów paliwa dochodzi jakieś 8kWh z baterii, ładowane z kabla, które zużywam na trasie.


#samochody #spalanie #ekologia

1bbf39cc-f92f-4b9d-a681-7f47aa9a4605
8be982db-d231-42ab-ae33-f21556788be8

@radidadi Nie wiem. Patrzyłem tylko na hybrydy. Ale tak jak teraz rzuciłem okiem na duńskie serwisy to wydaje się podobnie cenowo.

@lukmar z tego co widzę to ceed sw phev kosztuje 146k w wersji L a porównywalny ceed sw 129k (wersja L, automat). Za różnicę w cenie kupisz ponad 2500l benzyny

Zaloguj się aby komentować

Sąsiad podlewał mi kwiatki i najwyraźniej przelał mi kaktusa. Jest coś co mogę z nim zrobić żeby go jakoś odratować?

Planuję usunąć martwe części i wymienić ziemię na świeżą.

Jeżeli odetnę zgniłą część od tego co się położył, to ma szansę odbić jeżeli go włożę do ziemi?


#rosliny #ogrodnictwo #kaktusy #roslinydoniczkowe

a4f7806d-a199-4e1e-bbd7-5222a02af2ef
e407a004-6319-4d32-8a72-2ba0a4f22593
fc16668b-bcd8-4c1e-ae45-8ebeeead417f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ej, co się właściwie stało z Hołownią?


W trakcie zeszłorocznej zmiany rządu, kiedy zaczynał jako marszałek, wydawało się że miał ogromne poparcie. Wysoka oglądalność nowego kanału na YT, duża aprobata społeczna. Dużo ludzi wróżyło mu prezydenturę w tym roku.


A teraz sondaże dają mu po 5-6%. Skąd taki spadek w porównaniu do oczekiwań na początku kadencji?


Mieszkam za granicą i praktycznie nie śledzę mediów, poza tym co dociera do mnie czasem w socialach, więc nie jestem jakoś super na bieżąco. Nie spisuje się jako marszałek?


#polityka #holownia #polska2050 #polska

2e8b5ff2-9a20-412e-be2f-6f1e05144785

@lukmar Hołownia stara się być politykiem godzącym obie strony sporu, przez co naraził się zarówno wyborcom PIS m.in. swoimi decyzjami dot. Wąsika i Kamińskiego, jak i wyborcom PO m.in. swoimi głosami przeciwko odebraniu immunitetu Kaczyńskiemu.

Nie jest skrajny, a to się nie sprzedaje. Rubio po przegranej prekampanii z Trumpem powiedział kiedyś, że zawsze wygra kandydat o troszeczkę bardziej skrajny i to prawda. I dlatego Rubio teraz występuje w tv z krzyżem na czole xD


EDIT: No i jeszcze jedno - ciężko rozpoznać posłów PL2050. W żaden sposób się nie wyróżniają dla osób nie obytych z polityką. To daje wrażenie jakoby ich nie było, a to wpływa też na kampanię prezydencką.

@lukmar Jednym z największych tematów poprzednich wyborów były prawa kobiet i dostęp do bezpiecznej aborcji. Stara opozycja mocno robiła na tym kampanię, a jak doszła do władzy to trzecia droga pokazała się z bardziej konserwatywnej strony tracąc poparcie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

https://github.com/chrislgarry/Apollo-11/


Repozytorium na GtiHubie zawierające oryginalny kod źródłowy sterujący komputerami modułu dowodzenia (Comanche055) oraz modułu księżycowego (Luminary099) programu Apollo (czyli lądowania na Księżycu w roku 1969).


W opisie repozytorium znajdują się linki do oryginalnych skanów kart na których był zapisany oryginalny kod.


Ta sekcja w artykule na Wikipedii oraz pliki readme poszczególnych modułów mówią nieco więcej o działaniu tego komputera. Ja nie jestem wykwalifikowany żeby cokolwiek tutaj tłumaczyć xD


#ciekawostki #kosmos #apollo11 #programowanie #assembler #retrocomputing

49fdbf77-944c-43cb-9755-98e4e4f3ab2f

@lukmar jak sobie przypominam zajęcia z assemblera na uczelni, to aż mi teraz słabo. Kilkanaście lat temu to było i od tamtej pory nawet 1 linijki nie musiałem w tym na szczęście napisać

@w0jmar @damw aż mi się moja polibuda opole przypomniała - rysowanie fraktali, zwalnianie pamięci, liczenie całek i macierz... Ach

Zaloguj się aby komentować

W ramach przerzucania się na europejskie produkty, uznałem że rozejrzę się za europejską przeglądarką internetową.

Wychodzi na to, że w zasadzie jedyna opcja to Vivaldi, czyli przeglądarka stworzona przez Norwegów, której CEO jest współzałożyciel Opery. Jako że to właśnie Opera była moim daily przez ostatnich kilka lat, uznałem że przesiadka nie powinna być trudna.

W zasadzie jedynym ficzerem Opery, bez którego trudno byłoby mi żyć są tzw. workspace'y, czyli oddzielne "pulpity" w przeglądarce, między którymi można się płynnie przełączać. Dzięki temu mam oddzielny bałagan główny, oddzielny bałagan do kodzenia, bałagan z filmami, itd. Każdy bałagan ma swoją kategorię i swój własny workspace. Vivaldi jest chyba jedyną przeglądarką obo Opery, która ma to natywnie, bez instalowania jakichś rozszerzeń.


Po około dobie użytkowania nie mam w zasadzie żadnych zastrzeżeń. Opcji customizacji jest mnóstwo i dopiero zaczynam się nimi bawić. Myślę, że zostanie ze mną na jakiś czas.


#przegladarki #opera #vivaldi #buyfromeu (a w tym wypadku EEA) #kupujeuropejskie #europa #komputery

56611c23-a202-486d-8b00-312ccb8919e8

@lukmar Używam od wieków. Zapłaczę się jak chromium przejdzie na manifest V3 i vivaldi będzie też musiało wyciąć sporo wtyczek (w tym uBlocka). Mam nadzieję, że nie będą się śpieszyli z migracją do V3, albo wymyślą coś, żeby temat ominąć. Inaczej czeka mnie firefox a on niestety jest mało elastyczny jeśli chodzi o wygląd i nawet z wtyczkami nie sposób go ogarnąć, żeby był dla mnie wygodny.

@lukmar Dzięki Twojemu wpisowi od dziś śmigam na Vivaldi i, jak dotąd, jestem zadowolony. To nie jest moje pierwsze podejście do tej przeglądarki, bo miałem już tam konto. Nie pamiętam czemu wtedy przestałem używać.

Zaloguj się aby komentować

Kilka myśli ode mnie oraz zainspirowanych komentarzami z reddita o wczorajszej walce Błachowicza z Ulbergiem. Kolejność w sumie losowa.


  • Błachowicz jest w świetnej formie jak na 42 lata. Jednak mimo wszystko nadal - Błachowicz ma 42 lata i to jest widoczne. Szczególnie było to widać po walce, kiedy Jano ledwo stał, spocony jak ruda mysz, a Carlos wyglądał jakby mógł spokojnie polecieć jeszcze ze dwie rundy.

  • Po pierwszej rundzie ktoś wrzucił tweeta że już teraz widać że walka będzie na split decision. Ostatecznie tak się nie stało, ale faktycznie było blisko. W zasadzie wszystkie walki Janka od utraty pasa takie były (Ankalayev, Poatan, i teraz Ulberg). Wiadomo, że nie ma co go usprawiedliwiać - powinien sam się bronić swoimi wynikami w klatce. Niemniej, ciekawe jakby się potoczył ten etap jego kariery, gdyby trafił na kilku bardziej przychylnych sędziów.

  • Waga półciężka UFC stała się dywizją low-kicków. Nuuuudyyyy. Co drugi ma petardę w prawej ręce, ale boją się ich używać, żeby nie wpaść na kontrę. Wczorajsza walka dobrze to pokazała - wzajemne obijanie piszczeli w oczekiwaniu na błąd przeciwnika. Rozumiem podejście obu stron. Jano ma 42 lata, został ojcem, kariera się powoli kończy - nie ma już takiej agresji jak kiedyś. Z kolei Carlos podszedł do byłego mistrza zachowawczo, bo "Legendarna Polska Siła" może i jest wyświechtanym frazesem, ale wszyscy wiemy że Błachowicz potrafi znokautować. Niemniej - nudno się to ogląda.

  • Tylko Czeski Samuraj może nas uratować! Serio, czekam na jego powrót po kontuzji. To jest chyba jedyny zawodnik w półciężkiej, który nie boi się pójść na wymianę, a jednocześnie potrafi dobrze boksować. Nie widziałem lepszego show w tej kategorii od jego walki z Teixeirą.


#sport #sztukiwalki #mma #ufc #janblachowicz

5acf56ff-9fd2-42c6-87f4-d2c5759cbb7d

Zaloguj się aby komentować

No dobra. Napisałem się recenzji książek zamiast pracować od rana, to teraz proszę pioruny. Potrzebuję jeszcze 60 w następne 4h. Mem na zachętę.


#hejtowyzwanie #memy #humorobrazkowy #heheszki

ba9b835f-6658-43a7-a3bf-ba3e626874d7

Zaloguj się aby komentować

520 + 1 = 521


Tytuł: Bóg Imperator Diuny

Autor: Frank Herbert

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Rebis

Format: książka papierowa

ISBN: 9788381884754

Liczba stron: 536

Ocena: 8/10


Za mną kolejna, czwarta już, część cyklu. Będą spoilery.


No jest grubo. Przeskok o 3500 lat do przodu. Leto II jest praktycznie niezniszczalną, omnipotentną hybrydą człowieka i czerwia. Fremeni w zasadzie wyginęli. Na Arrakis płyną rzeki. Gdzie tu jest Diuna w tej Diunie?


Mimo tego wszystkiego, mam wrażenie, że to jest część którą przeczytałem najszybciej. Prawdopodobnie przez to, że fabuła jest w zasadzie jednowątkowa. Wszystko kręci się dookoła Boga Imperatora, a wątki poboczne, które by go nie dotyczyły praktycznie nie istnieją.


Zostawia to dużo miejsca na filozoficzne rozważania. Na temat natury władzy, wolnej woli i tak dalej. Przez całą książkę bardzo trudno jest postawić jednoznaczna ocenę głównego bohatera. Bo jak ocenić wszechmocnego Boga? Nie wiadomo czy Leto jest dobrym, czy złym bohaterem. Jego niemal nieskończona wiedza, sprawia że praktycznie nie jest w stanie czuć emocji. Nieczęste momenty kiedy to się zdarza, sprawiają mu przyjemność, nawet jeżeli są to emocje negatywne - lepiej czuć złość, niż nie czuć nic. I takie rozważania ciągną się przez ponad 500 stron.


Jedynym, obok Leta, bohaterem, który powraca z poprzednich części jest Duncan Idaho, a raczej jego kolejna z rzędu iteracja pod postacią gholi. Stanowi dla Leto swego rodzaju maskotkę, ulubieńca mimo woli. Prowokuje to ciekawe przemyślenia na temat klonowania, niekoniecznie z woli klonowanego.


W porównaniu do doniosłości całego dzieła, zakończenie jest nieco rozczarowujące. Koniec Boga Imperatora okazał się zaskakująco… łatwy do przeprowadzenia. Oczywiście sam opis zakończenia jest na bardzo wysokim, godnym Herberta, poziomie. Tylko sama intryga, która do tego końca doprowadziła wydaje się trochę za prosta.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytanie #ksiazki #scifi #diuna

22230ee4-999e-4048-95a4-1fc75cb3a96c

Koniec Boga Imperatora okazał się zaskakująco… łatwy do przeprowadzenia.

@lukmar Jest łatwy, bo Leto tak zdecydował, uznawszy, że przyszedł właściwy moment na koniec, a ludzkość dojrzała do wolności.

@lukmar To jest jedyna (jak do tej pory) część, zarówno z głównego cyklu jak i ze wszystkich pobocznych z uniwersum, po której cieszyłem się, że już koniec. Wymęczyły mnie te filozoficzne rozkminy...

Zaloguj się aby komentować

519 + 1 = 520


Tytuł: Rozdroże Kruków

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: superNOWA

Format: książka papierowa

ISBN: 9788375782073

Liczba stron: 292

Ocena: 6/10


Geralt - podrostek, który ledwo co ukończył szkolenie w Kaer Morhen - po raz pierwszy wyrusza na wiedźmiński szlak. Jest… ciężko. Angażuje się, ufa we wszystko co widzi, popełnia błędy i czasem jedynie łut szczęścia sprawia, że wychodzi obronną ręką z opresji.


Po kilku latach od ukończenia #3wiedźmin3 i jeszcze kilku więcej od przeczytania całej “sagi” wróciłem do książek autorstwa Andrzeja Sapkowskiego.


Koncepcja odkrycia początku przygody Geralta jest interesująca. Z jednej strony jest to świeże. Czytelnicy mogą razem z bohaterem przeżyć przygody, które sprawiły że Geralt stał się chłodnym cynikiem jakiego znamy z późniejszych chronologicznie opowiadań. Dowiadujemy się jak wyglądały jego kształtujące początki na wiedźmińskim szlaku.


Z drugiej strony, w dobie wyciskania ostaniej kropli z każdej popularnej franczyzy, takie nadmierne eksplorowanie pobocznych wątków zaczyna mnie nużyć. Czy naprawdę musimy wiedzieć wszystko o każdej postaci? To nie jest do końca krytyka tej książki, tylko generalnego trendu, ale myślę, że niektóre wątki byłyby lepsze, gdyby pozostały niedopowiedziane.


Mimo tych zastrzeżeń, Rozdroże Kruków jest dobrą książką. Czyta się lekko, a historia, choć momentami przewidywalna, jest wciągająca

Czuć że przedstawiony świat faktycznie jest młodszy. Potworów jest więcej, a atak na Kaer Morhen funkcjonuje w społecznej świadomości jako stosunkowo niedawne wydarzenie.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytanie #ksiazki #fantastyka #wiedzmin

0b009a98-8230-4e0c-95bf-32af7147f9b1

Zaloguj się aby komentować

518 + 1 = 519


Tytuł: Ukochane równanie profesora

Autor: Yoko Ogawa

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: Tajfuny

Format: audiobook

Lektor: Magdalena Kumorek

ISBN: 9788395243325

Liczba stron: 192

Ocena: 6/10


Krótkie opowiadanie japońskiej autorki. Samotna matka pracująca jako pomoc domowa zostaje zatrudniona do opieki nad emerytowanym profesorem matematyki. Zlecenie jest o tyle wyjątkowe, że naukowiec w przeszłości uległ wypadkowi, którego efektem ubocznym jest brak pamięci na dłużej niż 180 minut w przeszłość.

W związku ze swoją niepełnosprawnością nie opuszcza domu, a jego jedynym zajęciem jest rozwiązywanie łamigłówek matematycznych.


Z czasem pomiędzy gosposią a profesorem nawiązuje się relacja. Ona zaczyna przyprowadzać swojego dziesięcioletniego syna, a profesor daje się namówić na krótkie wyjścia z domu. Przez książkę przewija się motyw matematyki, o której profesor opowiada swoim gościom, jednak ten wątek jest poprowadzony w taki sposób, żeby nie zniechęcić czytelników nie mających z tą dziedziną nic wspólnego. Pomaga w tym pierwszoosobowa narracja z punktu widzenia prostej gosposi domowej.


Generalnie, jest to dość prosta, obyczajowa opowieść. Postaci nie mają imion, a, mimo że akcja dzieje się w Japonii, historia jest na tyle alegoryczna, że mogłaby wydarzyć się wszędzie. Rzadko mam do czynienia z tego rodzaju literaturą, ale muszę stwierdzić że słuchałem z przyjemnością. Jest momentami wzruszająco, ale cały czas bezpiecznie. Comfort book.


Audiobook został mi puszczony przez żonę w trakcie podróży samochodem. Cały odsłuch trwa około 6 godzin, więc w sam raz na dłuższą trasę. Czyta kobieta, co dobrze współgra z pierwszoosobową narracją.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytanie #ksiazki #japonia #matematyka

8b4f8bbd-70b2-4185-bbc2-d4966848df77

Zaloguj się aby komentować

517 + 1 = 518


Tytuł: Historia LEGO

Autor: Jens Andersen

Kategoria: Biografia

Wydawnictwo: W. A. B.

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383182544

Liczba stron: 496

Ocena: 6/10


W zeszłym roku na emeryturę odszedł Kjeld Kirk Chritiansen - wieloletni prezes i członek zarządu grupy LEGO, a także wnuk Olego Kirka Christiansena - założyciela firmy LEGO.


Kjeld jest drugoplanowym bohaterem książki napisanej przez Jensa Andersena, a zarazem jednym z głównych źródeł autora. Książka jest przeplatana akapitami wspomnień odchodzącego prezesa. Głównym bohaterem jednak jest sama grupa LEGO.


Książka jest podzielona na rozdziały, z których każdy opisuje kolejną dekadę istnienia firmy poczynając od lat trzydziestych dwudziestego wieku. Posiłkując się wspomnieniami prezesa seniora, śledzimy historię, która zaczynaja się od drewnianych figurę, a z czasem rewolucjonizuje świat zabawek systemem klocków do budowania. Tłem historii oraz motorem napędowym firmy jest saga rodziny Kirk Christiansen, która od czterech pokoleń dzierży ster i jest decyzyjnym właścicielem firmy. Książka opisuje zmiany pokoleniowe, oraz różnice w podejściu do zarządzania kolejno Olego, Godtfreda, Kjelda, i w końcu nadchodzącego Thomasa.


Znajdziemy tu historie o pożarach, tragicznych wypadkach, kredytach, błędnych decyzjach i wielu innych kryzysach, które sprawiały że grupa LEGO stawała u progu bankructwa.


Początek książki jest zdecydowanie jej mocniejszą stroną. Historia duńskiego cieśli, który w trakcie kryzysu lat 30. zajął się robieniem zabawek, żeby połączyć koniec z końcem, nie była do tej pory często opowiadana. Początkowe rozdziały są krótsze, a historia w nich zawarta (mimo że prawie stuletnia) wydaje się być świeższa. Czytamy w nich o początkach firmy i jej niepewnych pierwszych krokach w kierunku nowoczesnego tworzywa jakim był plastik.


Z czasem książka traci nieco impet. Dokończenie jej zajęło mi ponad rok. Prawdopodobnie dużo łatwiej jest opowiadać historie dawno minione, kiedy większość ludzi, którym można nieopatrznie nadepnąć na odcisk już od dłuższego nie żyje. Jest to pozycja napisana przez fana, dla fanów, pod ścisłym nadzorem kierownictwa grupy LEGO. Nie ma tu zbyt wielu pikantnych ani kontrowersyjnych szczegółów. Momentami może być zbyt laurkowo. Przydałoby się nieco więcej mięsa.


Niemniej, dla fanów duńskich klocków jest to pozycja obowiązkowa.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytanie #ksiazki #lego #theLEGOgroup

a93caa9f-ee7b-4861-a6db-a5a23d24ecec

Zaloguj się aby komentować

516 + 1 = 517


Tytuł: Limes Inferior

Autor: Janusz A. Zajdel

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: superNOWA

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7578-026-0

Liczba stron: 274

Ocena: 7/10


Rozwój technologiczny sprawił że życie w przyszłości jest dużo łatwiejsze. Niewielka grupa ludzi nadzoruje zautomatyzowaną produkcję, podczas gdy reszta społeczeństwa korzysta z dobrodziejstw przychodu gwarantowanego.


Jednak czy na pewno jest tak kolorowo? Wszyscy mają taki sam dostęp do edukacji, a co za tym idzie Równe Szanse. Żeby rozróżnić obywateli, wprowadzony został system kastowy. Każdy ma przydzieloną numeryczną klasę od 0 do 6, w zależności od ilorazu inteligencji (im niżej tym lepiej). Dochód gwarantowany jest taki sam dla każdego, ale zaspokaja tylko podstawowe potrzeby. Tym, którzy naprawdę chcieliby korzystać z życia potrzebny jest dodatkowy dochód, a do zatrudnienia potrzebna jest dobra klasa inteligencji. Do tego dziewczyny nie chcą umawiać się z facetami powyżej “czwórki”.


Jednak, czy ten nowy wspaniały świat faktycznie jest pozbawiony wad?


Janusz Zajdel stworzył konspekt tej książki w 1979 roku. Przewidział w nim istnienie internetu (u niego pod nazwą Globalnego Systemu Komputerowego - Syskomu), elektroniczną identyfikację obywateli, publiczne samochody dostępne na minuty, i wiele innych. Książka jest satyrą na PRL - odgórnie narzucony system, o którym wszyscy wiedzą że nie działa, ale jednocześnie zgodnie naginają rzeczywistość, żeby zadowolić Wielkiego Brata, który im ten system narzucił. Zajdel zręcznie omija cenzurę, opisując w swojej książce absurdy systemu, ukryte pod kalką społeczeństwa przyszłości.


Odkrywanie tego świata odrobinę zepsuł mi opis z tyłu okładki. W czterech zdaniach streszczono całą fabułę, w tym wszystkie zwroty akcji. Jednakowoż, każdy ówcześnie żyjący mógł się spodziewać jaki jest faktyczny obraz tego pozornie idyllicznego świata. Fabuła tej książki, choć niewątpliwie dobra, jest raczej pretekstem do pokazania absurdów komunizmu, na każdym szczeblu drabiny społecznej.


Polska fantastyka urosła na eskapizmie i omijaniu cenzury. Świat, w którym żyli autorzy dostarczał niezliczonych inspiracji, a często jedynym dozwolonym sposobem na krytykę ówczesnego sytemu, było ukrycie go w odległej przyszłości. Limes Inferior słusznie jest klasyką tego gatunku.


Moje wydanie zostało opatrzone posłowiem autorstwa Macieja Parowskiego, napisanym w kwietniu 1989, na dwa miesiące przed upadkiem PRL. Pan Maciej mógł sobie już pozwolić na bardziej otwarte opisanie paralel pomiędzy światem Limes Inferior, a gierkowską Polską. W ten sposób podsumował on swoją recenzję:


(…) jest to świat oryginalny, literacko barwny, nawet zabawny, jego atrakcyjność nie wyczerpuje się w trafności aluzji. Zajdlowska konstrukcja dostarczała czytelnikom szczególnych satysfakcji estetycznych i intelektualnych. Nie zmniejszą się one, mam nadzieję, nawet teraz, gdy rzeczywiste mechanizmy, które inspirowały Zajdla do pisania zostały nazwane i będę (podobno) demontowane.


Pisząc te słowa trzydzieści sześć lat później mogę stwierdzić że moje satysfakcje z czytania nie uległy zmniejszeniu.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytanie #ksiazki #fantastyka #prl

a656644c-8579-4c85-8f7e-1cbb07e415a8

@lukmar Też się nadziałem na ten spoiler na okładce. W moim egzemplarzu zakleiłem go naklejką. Może uratuje to kiedyś lekturę moim dzieciom

Zaloguj się aby komentować

Szukam mocnej ładowarki z kilkoma wyjściami, a do tego zestawu porządnych kabli:


  • 3x USB C różnej długości

  • 1x micro

  • 1x lightning.


Fajnie by było jakby miała co najmniej 3 wyjścia i sumaryczną moc ~100W.

Zależy mi na bezpiecznej budowie kostki i porządnych (najlepiej oplatanych - nie gumowych) kablach.

Dodatkowe punkty za europejskiego producenta. Cena w zasadzie nie gra roli - pierwsze miejsce ma jakość.


Biorę po 10 punktów z konta każdej drużyny i słucham propozycji.


#elektronika #telefony #komputery (bo chcę nią też ładować laptopa xd) i #nintendoswitch też nią będę ładował xd

acefdb79-4bd6-495f-9cde-cd9772a6dbe2

@KierownikW10 ja do baseusa mam jedno zastrzeżenie ich dwustronny kabel micro usb (nie ma "dobrej" strony wtyczki micro, pasują obie) wyrabia się bardzo szybko, a nie molestowałem go siłowo.

@macgajster no to jest zastrzeżenie do jednego, dosyć niszowego produktu. Bo micro-usb już obecnie idzie wyłącznie do urządzeń dosyć starych lub bardzo specyficznych.


W przypadku kabli na usb-c oraz usb-a brak jakichkolwiek zastrzeżeń dot. wyrabiania się wtyczek. Siedzą twardo pomimo szarpania w aucie lub w domu przez nakręconego bąbelka.

@lukmar Nintendo Switch wymaga jakiegoś nietypowego woltażu (15V?) o ile dobrze pamiętam, zdaje się że zwykłe ładowarki takiego prądu nie dostarczają, więc musisz poszukać czegoś co jednoznacznie twierdzi że taka konsolę ładuje

@baklazan No właśnie nie jestem pewien. Niby jak jestem w podróży to ładuję ją czym popadnie i działa. Oryginalna kostka mieszka za telewizorem podpięta do huba, i nie chce mi się jej wyciągać.

Między innymi dlatego dodałem ten tag, żeby może ktoś z doświadczeniem się wypowiedział.

@Felonious_Gru tak mam, ale ciagle zapominam otworzyc i przepiac obecny setup na ten nowy. moze dzisiaj wieczorem to ogarne

Zaloguj się aby komentować