Zdjęcie w tle

l100e

Autorytet
  • 313wpisy
  • 788komentarzy

Giereczki, muzyczka i scrollowanie.

Piątek, piąteczek piatunio! Jeszcze z godzinka i czas na siłownię dymać, bo trochę luźniej będzie! Czat gpt ułożył mi plan, ale jeszcze coś zjeść trzeba, żeby targać te żeliwo. Jutro powtórka, ale na bajca i plecy bo ppl chce zacząć. 3x w tygodniu to takie moje zaplanowane minimum

#silownia

Zaloguj się aby komentować

Skończyłem robotę. Cały dzień pod tytułem "zrobić trzeba na już". Na szczęście jutro piątek. Czyli będzie absolutnie to samo tylko x2 bo nowy miesiąc i majstrom się spieszy. Sobota też szykuje się pracowita, bo trzeba posprzątać, ogarnąć pranie, jedzonko bo siostra wpada, a przede wszystkim, to jeszcze iść z rana do pracy.

Chyba łapie mnie jesienna febra, bo nie mam energii, a jedyne o czym marzę to powrót do domu, ugotować coś na szybko i poczytać książkę xd Próbuje jeszcze wcisnąć w grafik siłownię, ale po całym dniu takim jak dziś, chyba przesunę ją na niedzielę lub jutro po pracy, żeby nie było dużo ludzi i można było spokojnie zrobić swoje.

#gownowpis #pracbaza

@l100e nic nie przesuwaj, zwłaszcza w takie dni trzeba zrobić. Zwłaszcza jak się nie ma energii to zmniejszyć obciążenie może więcej powtórzeń ale trening na maksa.

To jest dopiero zastrzyk energii.

Zaloguj się aby komentować

Środowa noc, albo i dzień i humor gituwa. Jest 6:20, ja na wpół drogi do pracy. Lubię swoją pracę, więc lubię też do niej jeździć, ale humor gituwa trochę z innego powodu. Mianowicie, to już drugi miesiąc walki z #depresja Magiczne tableteczki zaczęły działać na pełnej, czasami zdarzają się chwile, kiedy jest smuteczek, bo dalej odnajduje się w innym mieście, ale zacząłem patrzeć na życie z perspektywy osoby, której poprostu chce się chcieć.

Oczywiście wszelkie problemy świata nie zniknęły, bo dalej pojawia się nuda, nie chcenie, lenistwo i nicnieróbstwo, ale i tak ma ono bardziej kolorową barwę. Jest one z wyboru, a nie, z braku siły, chęci do życia i wewnętrznego prześladowcy.

Zacząłem nawet uśmiechać się do ludzi w pociągu (przynajmniej ładnych dziewczyn, bo do chłopów to trochę gejowo), mniej przejmować się swoimi błędami i ogólnie jakość życia bardzo się poprawiła.

Muszę jeszcze się tylko bardziej zabrać za regularne treningi, bo z tym ostatnimi czasy jest dosyć trudno, ale tak to życie zmieniło się o conajmniej 90 stopni. Fajnie tak wstać z rana i nie mieć sobie za złe, że się obudziło.

Nie wiem, który jest dzien brania leków, straciłem rachubę :)

#dziennikdepresji #depresja #psychologia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Człowiek siedzi w zbiorniku statku i czeka aż mu penetrant wsiąknie, a tu ledwo zasięg łapie. Ehhh, ciemzkie zycko....

#ndt #pracbaza

2d1936e8-97f1-4984-bdfc-c77b9afb967d

@l100e GRATULACJE, zaliczonego egzaminu, przegapiłem wpis! Ciekawe, kiedy wpadnie Ci na kontrolę, jakiś element z nierdzewki, wykonywany w firmie, w której pracuje

Zaloguj się aby komentować

Kolejny egzamin z badań nieniszczacych NDT mt 1+2 ZALICZONY!

Jestem normalnie bogiem badań nieniszczacych, jeśli jeszcze nie przyćmiewa was moja aura zajebistości, to możecie mi w komentarzach pogratulować!

#chwalesie #pracbaza

9f2e662c-590e-44e4-bc46-e4d867647d7b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jutro egzamin na ndt mt. Mam wrażenie, że ciągle coś mi umyka wiedzy, ale już mi bania paruje od nauki. Ehhhhh, trudne zycko robola. #pracbaza #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Ehhh człowiek by chcial sobie popracować jutro jeszcze, bo cały tydzień na kursie, to jeszcze egzamin mu wpierdzielili i humor zepsuty #zalesie

6588dc0f-771a-44f3-9eff-9ad8b958d736

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Radio komercyjne to jest uber ściek. Od pół roku mam nieprzyjemność słuchać muzyki puszczanej na zmianę z rmf, rmf maxx, eska, radio zet. Po pół roku jestem w stanie powiedzieć, że to jest jakieś programowanie społeczne. Wbijanie masom do głowy na zmianę 10 kawałków, w przerwach na reklamy żelu do pochwy i brainrot w postaci Mariana i Barbary z media expert.

Serio. Dziesięć kawałków, może 11, jak przypadkiem puszczą nothing else matters. Mamy tak ogromną bazę piosenek, tyle gatunków, tyłu wykonawcow, a tłuczone jest na zmianę "apacapace aha-aha", jakaś typiara co płaczę ze jej nikt nie słyszy kiedy płacze, jakaś hannah której wszystkie piosenki brzmią tak samo i ogólnie to uber dramat.

Jak można tego słuchać i to nucić? Przecież to jest deprawacja sensoryczna, dla kogokolwiek, kto słucha tego z boku i jak ja - jawnie nienawidzi tego.

Inb4 zmienić stacji nie mogę, bo odbiera tylko inny ściek pokroju eska, czy radio zet. #zalesie #pracbaza

Jak ktos nie szuka w radiu muzyki to moze sprawdzic Polskie Radio 24, tam muzyki nie ma w ogole, tylko "gadanie" i dosc malo reklam (ale oczywiscie media expert sie znajdzie). Ze radio publiczne to troche propagandy jest, ale goscie i tematy w sumie dosc zroznicowane, wiec jest w miare fajnie.

Najgorsze to są te konkursiki dla debili i jak Karynki i Seby dzwonią dzielić się swoimi mądrościami. Te wszystkie mass radia mają jedną i taką samą ramówkę - dużo debilnych komentarzy, głos ludu i rozdawanie kasy. Okraszone reklamami i sieczką pt. top20, czyli szobel, szanach i szit hop.

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #heheszki Skoro patogale cieszą się taką popularnością, to może by iść krok dalej i zorganizować gale gdzie biją się tylko kobiety w ciąży. Walka oczywiście do pierwszego poronienia, a ostatecznym pucharem gali jest uśmiech bombelka XD

9bac76bd-dd89-4a6d-a661-e9e235946f55

Jestem za, tym bardziej, że istnieje duże prawdopodobieństwo śmierci patolki matki i, co za tym idzie, przerwania łańcucha reprodukcyjnego patolstwa

Zaloguj się aby komentować

Jestem takim cebulakiem, że zamiast kupić se nowy plecak, to czekam aż ten obecny rozpruje mi się do końca, albo na koncie będę miał jeszcze więcej szekli, żeby mnie nie piekło te 100-150zł XD

Nawet podwyżkę dostałem w tym miesiącu, no i 2.5k wrzuciłem na konto oszczędnościowe, pewnie wyrobię jeszcze trochę nadgodzin, ale plecaka i tak se w przyszłym miesiącu nie kupię bo poprostu lubię patrzeć na stan konta który nie pokazuje 2 cyfrowej liczby na koniec miesiąca xD

Ehhh, człowiek piniondz poczuł i mu odbija, żyje coprawda minimalistyczne, w sumie jedynie na co wydaje to czynsz, bilet i jedzenie. Alko i fajki odstawione, singiel, za siłownię place 35zl za multisporta. Tyle lat jebałem od 10 do 10, a teraz proszę, wystarczyło skończyć toxic relację, rzucić nałogi, no i viola!

#gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kilo twarożanu w niego wsadziłem. Jeden kilo, normalnie prawdziwa serobestia. Do tego ksylocośtam cukier, białko w proszku, kakao, brzoskwinie, skyr, no białkowy armageddon zamknięty w foremce. 5 jaj, jakby strongmen zjadł ten sernik to by go z kapci wywaliło a koszulkę musiałby zakładać rozmiar większą tak by mu w bica poszło.

#gotujzhejto

3b6b939c-77a1-4ed6-a733-0afac5fb2769

Zaloguj się aby komentować

Byłem dziś na siłowni, było fajnie, w sobotę powtórka (albo w piątek wieczorem). Zamiast paczki żelek zjadłem serek wiejski. Czujedobrze, ale tak mi się chce tych żelek że zaraz w kimę tylko po to żeby rano się obudzić i zjeść cała paczkę do śniadania XD


#chwalesie #zalesie

pomyśl o rodzinie, matce, dzieciach... nie możesz się tak staczać. nie zrozumieją tego. kup żelatynę, trochę nóżek, parę jajek i masz żelki bez syropu gukozowego. albo rybkę całą i parę ekstra głów i chrzanu sobie natrzyj.

@Wlacza los pokarał i spóźniłem się godzinę do roboty przez te żelki i fantazjowanie o nich zamiast spania ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Ehhh, chciałem iść się spocić na siłownię, ale rozbolał mnie łeb i chyba nic z tego :/

Dobrze że chociaż pokój odkurzyłem i śniadanie na jutro zrobiłem, to chociaż dzień nie stracony

#zalesie

@l100e ja jestem podziebiony chyba ale 400ibuprofenu rano weszło a trening postawił mnie na nogi. W ogóle jestem pojebion bo im gorzej się czuję tym mocniej ćwiczę a poszły ze dwa rekordy dzisiaj, więc to znak, że ogranicza mnie głowa.

@AdelbertVonBimberstein w jakimś podcaście słyszałem historię, ale nie przypomnę sobie gdzie, że chłop przed 40, wysportowany, dbający o zdrowie od lat, poszedł na siłkę jak był chory ~38 stopni, nic wielkiego. Jebnął 1000mg paracetamolu, zbił temperaturę bo szkoda mu było odpuścić trening. Zrobil trening, dał sobie wycisk jak zawsze, paracetamol pomógł. Po treningu wsiadł do samochodu i umarł, serce stanęło.

@splash545 Dziękuję za troskę, żyję.

Wiem kiedy odpuścić i jakby była potrzeba to bym to zrobił. Dzisiaj była potrzeba wspomóc organizm aby dostarczyć mu endorfin, adrenaliny i ruszyć krew z góry do dołu. Podziałało i popylam jak młody Twaróg. Jak przychodzi gorączka to niestety trzeba wylezeć a to jakiś gnój wirus bo mi z jednej dziurki nosa leci a z dupy śmierdzące pierdy ewidentnie wirusowe (znam swoje kupki bardzo dobrze).

Zaloguj się aby komentować

Odkąd przeprowadziłem się nad morze, to moim śmiertelnym wrogiem stały się mewy.

Tak, mewy.


Te gnojki codziennie rano wydzierały się jak opętane, a że mam sen twardy jak typowy Sebastian JP100% kiedy zawiną go na komisariat, to budziły mnie za każdym razem rano.

Z czasem przestałem je słyszeć i zacząłem się nimi interesować. Okazało się, że te raszple krzyczą, bo są zwierzętami stadnymi. Informują się o zagrożeniach, żerowiskach, porozumiewają się między sobą itp.


Zacząłem im się bardziej przyglądać, obserwować ich zachowania, itp.

Są to naprawdę inteligentne ptaki, choć przebiegłe. Dosłownie, takie cwaniaczki Sebastiany, tylko że się nie rozpruwają na psiarskich. Dodatkowo zauważyłem, że młode mają inną szatę niż dorosłe osobniki.


Po ponad pół roku obcowania z mewami, stały się to jedne z moich ulubionych ptaków. Serio.

Są dostojne, szczególnie duże osobniki, wydają różne dźwięki, od skrzeku, przez krzyk, trochę nie lubię ich charakteru, ale to czyni je idealnie przystosowanymi ptakami, do życia obok człowieka.


Głównie mówię tu o mewach serbrzystych, które chyba nad Bałtykiem są największe i najczęściej spotykane w okolicach miejskich w Trójmieście, ale dorzucam jeszcze fotke mewy śmieszki, którą ustrzeliłem dzisiaj na plaży.


#zwierzaczki #smiesznypiesek #przemyslenia

2948bdce-eed6-43c0-b872-e3a241d7d723

Moim ulubionym ich zachowaniem jest to kiedy o 3 rano w lato panuje ta krótka chwila prawie zupełnej ciszy na osiedlu i nagle jedna mewa się poderwie i krzyknie bo przez sen zobaczyła śledzia w śmietniku a za nią ruszają całe stada śpiących mew na okolicznych dachach bloków. I potem tak już do 7 rano krążą i drą p⁎⁎dy (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿)

@l100e Mieszkałem kilka lat w Brighton i tam są takie wielkie mewy, które Anglicy zwą "seagulls". Nienawidziłem ich. Były wielkie, wrzeszczały, wszędzie się panoszyły, lądowały na stoliku i dojadały frytki po ludziach, rozgrzebywały worki swoimi wielkimi dziobami i śmieci walały się wszędzie. Już nie mówię o tym jak srają wszędzie, czasem nawet w locie. Gościu miał otwarty szyberdach i mewa wycelowała dokładnie do wewnątrz, wszystko było obryzgane. Inny kolega też został obsrany idąc ulicą, ja na szczęście nie.

@Lemon_ poznałem kiedyś ogrodnika z pałacu królewskiego w Brighton.

Nie mogę powiedzieć czym handlował, ale miejsce do degustacji zapewniał iście królewskie.

Zaloguj się aby komentować