Wszyscy narzekają na rząd że słabo im idzie i faktycznie to jest fakt. Może idzie im słabo, ale to i tak zawsze lepiej niż chujowo i tragicznie jak podczas rządów pisu.
Problemem jest tu niestety że pis ma swój betonowy, prymitywny elektorat, który zawsze idzie na wybory i głosuje na pis bez względu na to co oni robią, robili i będą robić.
Obecny rząd ma o tyle problem że na niego glosowali ludzie którzy mają zwykle gdzieś politykę, a poszli wyjątkowo zagłosować bo pis już stał się tak wkurwiający że miał on bardzo duży negatywny wpływ na ich życie. Wszędzie była wtedy tylko polityka, a każdy się że sobą kłócił.
Teraz kiedy jest już spokojniej, tacy ludzie przestaną na pewno głosować przez co pis znowu dojdzie do władzy i kółko się zamknie.
Pis zaczyna swoje beznadziejne i tragiczne rządy -> normalni ludzie mają ich dość i idą głosować -> do rządów dochodzi opozycja ze swoimi słabymi rządami -> normalni ludzie przestają głosować bo robi się spokojniej, a polityka nie wchodzi już butem w ich życie -> pis dochodzi do władzy itd.