Zdjęcie w tle

groman43

Osobistość
  • 294wpisów
  • 654komentarzy

Oszukujo! HMRC okrada Polaków! Sprawa dla reportera, to znaczy Kordiana Borowiaka!


A tak na serio, dobra rada dla wszystkich Kaś i Tomków w #uk - sprawdzajcie informacje, które wasz pracodawca przekazuje do HMRC. HMRC weryfikuje automatycznie tylko czy zapłaciliście odpowiednio dużo podatku, ale nie sprawdza całej historii zmian. Na przykład, jeśli payroll przekaże że zapłaciliście x podatku dochodowego, a potem zmieni zdanie z jakiegokolwiek powodu i powie że zapłaciliście x - £1000, to HMRC się upomni o ten brakujący tysiak. Nawet jeśli go wcześniej zapłaciliście.

@groman43 największy problem jaki póki co miałem to jak mi pracodawca nie zgłosił przychodów za rok i czasowo płaciłem 40%, rozwiązane w dwa tygodnie.

Wygląda na inną wyjaśnialną sprawę.

Nie do końca rozumiem czy sensacjonizm wypowiedzi to żart czy serio

Zaloguj się aby komentować

Kilka słów prawdy o VPNach - czym naprawdę są, czym nie są, jak używać poprawnie i z jakich dodatkowych narzędzi korzystać.


Warto obejrzeć, zanim kupimy VPNa rekomendowanego przez Roberta Makłowicza (który nie ma zielonego pojęcia o czym mówi i ślepo powtarza marketingowe slogany)


#technologia #cybersecurity #ciekawostki


https://www.youtube.com/watch?v=1opKW6X88og

Zaloguj się aby komentować

Polacy w internetach - UK upada, inwazja muzułmanów, kalifat londyński, wyrżną nas wszystkich!


Tymczasem ja nie mogę spotkać się z moją przyjaciółką, muzułmanką, bo akurat dzisiaj są duże protesty antymuzułmańskie w Londynie. Dziewcze po prostu boi się, że trafi na jakiegoś bezzębnego sebastiana w ortalionowym dresie i po prostu nie skończy się to dla nie dobrze.


Najlepsze, że dziewczyna urodziła się w UK, ma brytyjskie obywatelstwo i nigdy nie była w kraju, z tego pochodzi jej rodzina.


#uk

@groman43 weż te smutne teksty i po prostu jedz do niej do domu. i pomyślcie razem, czemu w końcu wybuchły te antymuzułmańskie protesty? czy to przez SHaria patrol, wprowadzenia sharia laws? ciągłe zagrożenie atakami terrorystycznymi w miejscach zgromadzenia publicznego?


niee, dresiarze po prostu nie lubieją brązowego.

Jeszcze jedno. Nie wymagaj ode mnie wspolczucia dla biednej beżowej. Ja jak sie niechcacy zaplatalem w Rotterham k. Sheffield w brazowa dzielnice po zmroku to o malo wpierdol albo co jeszcze nie dostalem.

No go zone, znasz ten termin?

Zaloguj się aby komentować

@groman43 Pewnie jak idziesz w nocy tą ścieżką to można przypadkowo pierdolnąć w tą latarnię. Stąd powiedzenie "zderzył się z rzeczywistością".

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj, chyba o 19:00 polskiego czasu, rozpoczyna się coroczny Apple Event, na którym gigant z Cupertino ogłasza premiery swoich nowych produktów. W planach są między innymi smartwatche.


Od kilku dobrych miesięcy krążą „plotki” że Apple znalazło nowego dostawcę modemów - MTK.


Tak się składa, że pracuję dla MTK… ba, nawet płacą mi za pisanie kodu dla modemów. Przypadek? Nie sądzę.


#programowanie #programista15k #programista15k #pracait #chwalesie #apple #applewatch

Zaloguj się aby komentować

Może odrobinę przedawkowałem internety, ale trochę obawiam się powrotu z emigracji do Polski.


Boję się, że nie wpiszę się w "obecne trendy w debacie publicznej". Nie jestem fanem absolwentów uniwersytetu chłopskiego rozumu, którzy w d⁎⁎ie byli i gówno widzieli, a mają zdanie na każdy temat. Nie jestem fanem, ludzi którzy zakrzykują innych, tylko dlatego że mają inne zdanie. Nie jestem fanem polityków, którzy wycierają swoje parszywe mordy patriotyzmem a jednocześnie dbają tylko o czubek swojego nosa.


Zawsze byłem odrobinę inny - lubię sernik z rodzynkami, wolę koty od psów, nie przeszkadza mi jak somsiad ma lepiej. Kilka lat emigracji w UK na pewno wpłynęło na mój światopogląd.


#uk #emigracja #polska

Skoro mieszkasz w UK to zdanie na temat Polski wyrobiłeś sobie z internetu. Wystarczy że nie będziesz tłukł sobie do głowy takich pierdół.

Zaloguj się aby komentować

Wiedzieliście, że Polska ma swój własny DCF77?!


Momentalnie na usta cisną się miliony pytań! A komu to potrzebne? Jak do tego doszło? Otóż okazuje się, że GUM prowadzi serwis e-Czas, którego jedną z części jest e-Czas radio.


Oczywiście, zamiast wykorzystać bardziej popularny DCF77, musieliśmy stworzyć własny protokół, który jest gorszy od DCF77. e-Czas gwarantuje dokładność synchronizacji poniżej (trochę analne stwierdzenie) 10ms, a błąd synchronizacji w DCF77 nigdy nie przekroczy 5.5us. Czyli mówimy tutaj mniej więcej o trzech rzędach wielkości różnicy, ale jak to było, nie będzie Niemiec pluł nam w twarz.


Odbiornik referencyjny jest zamieszczony na Githubie. Świetnie! Tja... Schemat w Eaglu z adnotacją, odsyłającą do schematu w KiCadzie. Okay, tylko dla kicadowej wersji nie ma PDFa, a mi nie chcę się ściągać specjalnie KiCada. RF frontend na scalaku, okay. DSP zrobione na lekko prehistorycznym PICu (mimo że projekt został wrzucony na Githuba w zeszłym roku, no ale może jest starszy). Z opisu odbiornika na stronie GUMu wynika, że demodulacja jest napisana w assemblerze. No okay, czyżby zabrakło mocy obliczeniowej i trzeba było ręcznie optymalizować kod? Tylko, że częstotliwość IF to 1kHz, a ten PIC może się kręcić do 40 MIPSów. A teraz najlepsze - kod źródłowy nie jest dostępny, tylko plik hex! Także ten...


W okolicach projektu oczywiście musieli się kręcić krótkofalarze. Jedną twarz nawet kojarzę.


#programowanie #programista15k #programista25k #pracait #telekomunikacja #radiokomunikacja #elektronika #telcozhejto

@groman43

błąd synchronizacji w DCF77 nigdy nie przekroczy 5.5us.

Cos na potwierdzenie tych rewelacji?

Bo z samej odległości 900km od nadajnika będę miał błąd 3ms - o trzy rzędy wielkości większy, niż piszesz.


Na 5.5us dokładność trzeba by znać odległość co do kilometra i robić na to ręczną poprawkę.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry!


Komu pomidorka w ten piękny, niedzielny poranek? Tylko £12.5/kg!


Zapytacie, czy te pomidory są lepsze od marketowych. Tylko odrobinkę. Organiczne? Niepryskane? Absolutnie nie!


#uk #cambridge

c18a0bb2-5607-4abd-a597-73ae3f737e1b

Wszystkie te funtastycznie wyglądające odmiany odstają niestety smakiem od tego ,co uważam za smaczne pomidory. A to skóra obleśnie gruba, a to smak słaby, lub konsystencja taka sobie. Tymczasem bawoły u mamy z folioka, kształty nieciekawe, zrosty przy szypułce okropne - do dekoracji posiłku w restauracji ni cholery, ale w smaku - czysta poezja.

Zaloguj się aby komentować

Clement Maison to chyba jedno z niewielu miejsc w Cambridge, którego będzie mi brakowało. Piekarnio-kawiarnia stylizowana na francuską boulangerie, prowadzona przez parę Francuzów, chociaż z typowo angielskimi dodatkami, na przykład sausage rolls.


Wszystko absolutnie wybitne - chleb, wypieki, wspaniała kawa. Odrobinę dalej od centrum Cambridge, ale naprawdę warto.


Ogólnie, "scena kawowa" w Cambridge się bardzo mocno rozwinęła po pandemii - Clement Maison, Hot Numbers, Bould Brothers, Modigliani, XueCam, 5 Blends Coffee House, Savino's to miejsca, króre mogę polecić z czystem sercem.


#uk #cambridge

ece38a1b-4dbd-4c4f-ac83-56565edd83e8
b3039af2-da9f-4e8f-acc3-1c0fb12c98e2
5b5b048a-a304-421f-b6e7-0f4aeeb9b671
88069a3f-36ca-479b-b70d-a99648e2b7ee
f760537f-06da-4103-b178-934f0453e78c

@Alawar A widzisz, przypomniałeś mi o jeszcze jednej rzeczy. W Clement Maison wszystko jest wypiekane na miejscu! Chcesz ciepłą bagietkę? Zapraszamy codziennie o 7:30.

@groman43 U nas w piekarniach (pracowałem jako piecowy) wypieki trafiają do chłodni bo podobno jest był taki przepis że niewolno sprzedawać gorącego pieczywa. Co dziwne dyskonty z tym nie mają problemu.

Zaloguj się aby komentować

Wszystko zaczęło się kiedy miałem 12 lat (albo w tych okolicach). Mój pierwszy, wymarzony komputer. Myślałem, że będę giercował całe noce. Myliłem się.


Niestety, okazało się, że z coś było nie tak z moim pierwszym komputerem. Gry, zaraz po odpaleniu, potrafiły się "minimalizować". Dopiero po kilku próbach mogłem zacząć zabijać Niemców w pierwszym Call of Duty albo ścigać się w Need for Speed Underground 2. Było to niewiarygodnie frustrujące. Nigdy nie dowiem się, na czym polegał błąd. Bug w Windowsie XP? Wadliwe sterowniki Nvidii? A może po prostu uszkodzona karta graficzna.


Byłem znudzonym nastolatkiem. Miałem komputer, miałem dostęp do Internetu, ale nie mogłem grać. To nie mogło skończyć się dobrze. Zacząłem programować.


Pisałem pierwsze programy Turbo Pascalu 7.0. Do dzisiaj pamiętam, że na końcu programu, po ostatnim "end" trzeba postawić kropkę. W sumie, to jedyna rzecz, którą pamiętam z Pascala.


Na samym programowaniu się nie skończyło. Poszedłem krok dalej. Odkryłem u siebie zamiłowanie do rzeczy niszowych, indie, off-topowych. Został hipsterem zanim stało to się modne. I zainstalowałem swojego pierwszego Linuksa - Mandrake, chyba w wersji 9.0.


Oczywiście, jak to z Linuksami bywa, coś tam tradycyjnie nie działało. Po kilku dniach poszukiwań w Internecie, na zagranicznych forach, znalazłem rozwiązanie. Musiałem "skompilować jądro"!!! Nie wiedziałem co to znaczy, nie wiedziałem dlaczego dokładnie muszę to zrobić. Wiedziałem tylko, że musiałem skompilować jądro.


Kompilacja jądra nie rozwiązana problemu. Ale to już nie miało znaczenia. Wszedłem na ścieżkę, z której nie było odwrotu. Zacząłem programować na poważnie - najpierw w C, potem w C++. Wreszcie zrozumiałem jaka jest różnica pomiędzy kompilacją a linkowaniem. Dowiedziałem się o innych architekturach niż x86 - ARM, Sparc, etc. Poznałem, co to endianness i przerwania procesora.


Sam Linuks mi już nie wystarczał. Musiałem zainstalować FreeBSD i oczywiście również skompilować jądro. Potem wróciłem na Linuksa, a konkretnie na Gentoo. Gardziłem gotowymi paczkami i uważałem, że wszystko trzeba kompilować ze źródeł.


Marzyłem, żeby dostać się na informatykę. I dostałem się. Ale nie taką zwykłą, tylko na starym Wydziale Elektroniki (W4) na PWr. Tam, dowiedziałem się o jeszcze bardziej niszowych rzeczach - DSP, FPGA. To było jak nieopisane spadanie w studni nieskończonego potencjału. Implementowanie stałoprzecinkowego FFT w VHDL od podstaw. Transformata falkowa jako podstawa mojej pracy inżynierskiej. Eh, wspaniałe czasy. Aż łezka mi się w oku kręci.


Aż w końcu nastał 1 października 2014. Przez czysty przypadek (a może zdecydowali tak starożytni bogowie) trafiłem to fińskiej firmy zajmującej się telekomunikacją bezprzewodową. DSP, FPGA, matematyka, informatyka, elektronika, system engineering. Wszystko w jednym miejscu! Czy może być coś piękniejszego? Ależ oczywiście, że nie!!!


Moje życie pewnie potoczyłoby się zupełnie inaczej, gdyby nie te problemy z pierwszym komputerem. Przypadek? Może... a może po prostu tak miało być? Może to jest moja karma. Może o moim przeznaczeniu zadecydowali starożytni bogowie? Tyle pytań, tak mało odpowiedzi!


Jestem kucem. Jestem pasjonatem. Jestem z tego dumny. Nikt nie jest w stanie mi tego zabrać. Właśnie skompiliwałem sobie kernela Linuksa na RISC-V w wersji 64 bitowej. Dla czystej przyjemności.


#programowanie #programista15k #programista25k #pasjonat15k #pracait

Zaloguj się aby komentować

Chłopaki z Openreach dzielnie walczą. Muszą mieć niezła zagwozdkę, bo trzech vanów w jednym miejscu jeszcze nie widziałem.


#uk #cambridge i trochę #telekomunikacja

ab64d45d-e07b-434d-8ea9-63930be5fbd0

Zaloguj się aby komentować

Zastanawiam się nad zakupem ekspresu do kawy i chciałbym poprosić szanowne grono ekspertów o pomoc.


Przede wszystkim, nie gustuję w ogóle w kawach mlecznych. Piję praktycznie tylko czarne espresso, może czasem czarne americano. Z ekspresu będę korzystał tylko ja, więc mówimy tutaj o dwóch (maks trzech) kawach dziennie. W końcu, bardzo lubię kawę, ale czyszczenie czy rozgrzewanie ekspresu już niekoniecznie. Po prostu chciałabym wstać rano i napić się dobrego espresso, a nie czekać pół godziny aż ekspres będzie gotowy.


Myślałem o zestawie młynek plus kolba, ale boję się że będzie z tym za dużo zabawy. Ekspresu w stylu from beans to cup raczej odpadają, po prostu nie potrzebuję takiego kombajnu. Kiedyś eksperymentowałem z kawiarką, ale kawa wychodziła super nierówna.


#kawa #kawatime

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że tutaj nie chodzi o Januszów biznesu wyłudzających pieniądze z KPO, urzędników pozwalającym im na to, suterena Batyra, uśmiechniętego Rafałka krzyczącego „Gosia”, płaczka Szymka z jego zamachem stanu, Giertycha jęczącego o sfałszowanych wyborach, Brauna z odjechanym peronem, PSL z ich programem „rodzina na swoim”, lewicę z uporem maniaka rozdającą nieswoją kasę.


Nie, tutaj chodzi o BRAK ODPOWIEDZIALNOŚCI. Wszyscy bardzo dobrze wiemy jak to się skończy – sprawa przycichnie, wszyscy o niej zapomną i nikt za rozkradanie publicznej kasy znowu nie poniesie żadnych konsekwencji. Nikt.


Tymczasem jest pewne urządzenie, które pozwala bardzo łatwo rozwiązać ten problem. Znane od średniowiecza, choć rozpropagowane dopiero przez Francuzów pod koniec XVIII wieku. Tanie, proste w obsłudze, ekologiczne. Nazywa się gilotyna.


Egzekucje nie powinny się odbywać o świcie, ale w południe. Najlepiej jeszcze w niedzielę. Tak, żeby wszyscy mogli je zobaczyć i nie było później żadnych teorii spiskowych. Transmisja powinna być obowiązkowa w TVP, TVN, Polsacie, TV Republika, Radio Maryja i Kanale Zero.


Gwarantuje wam mireczki – jedna taka egzekucja i nagle wszyscy przestaną kraść, kłamać i manipulować. Tylko który z polityków zdecyduje się na takie poświęcenie dla dobra narodu? Nikt, w Polsce niestety nie ma już prawdziwych mężów stanu.


#polska #polityka #kpo #afera #niepopularnaopinia #gromannaprezydenta2030

W Chinach jest kara śmierci za łapówki i oszustwa gospodarcze, w PRL też była (afera mięsna). Kraje te szeroko słyną z ostatecznego zlikwidowania złodziejstwa.

Ja bym robil igrzyska smierci. PPV, stadion narodowy i walka na smierc i zycie na plycie boiska. W koncu ten stadion zobaczylby wole walki i gryzienie murawy.

Zaloguj się aby komentować

Irish Travellers to mało znana grupa w Polsce. Czasem jest porównywana do Romów. Grupa ta słynnie ze swojego zamiłowania do koni.


No i wszystko fajnie. Problem polega tylko na tym, że mieszkając w Cambridge mam, nazwijmy to hucznie, wyjątkową okazję przekonać się w praktyce jak to zamiłowanie wygląda. Najczęściej grupa nastolatków popieprza sobie taką jakby dorożką w centrum miasta, jakby świat miał się jutro skończyć. O końskich kupach już nie wspomnę, bo centrum Cambrdge potrafi być totalnie zasrane przez krowy (opowieść na inną okazję).


Dzisiaj jednak wracają po południu z zakupów, zobaczyłem taki oto pic rel. Trochę mnie zamurowało.


#emigracja #uk #cambridge

cdffa65e-7ac7-4906-bbf6-e277e3268ade
7009edeb-98a7-4953-b609-a7d2f25970a1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować