
enron
- 541wpisów
- 1736komentarzy

Zaloguj się aby komentować
558,39 + 11,66 = 570,05
smog, smog, #smog atakuje
dziś nawet enron spod maski śmieszkuje
#sztafeta #bieganie

@enron
> From the moment I understood the weakness of my flesh, it disgusted me.
@enron pierwsze skojarzenie - sążnie się zeszczał i paruje xDD
Ale szanuję jak zawsze w opór, bardzo szybko dałem sobie spokój z bieganiem, nadal go nienawidzę a to była jedna z tych rzeczy które niesamowicie mnie ciągnęły do przodu jeśli chodzi o walkę z samym sobą i satysfakcję z niej. Przeszedłem (hehe) na spacery zamiast biegania, ale chyba pora wrócić bo zaczynam się rozleniwiać...
Zaloguj się aby komentować
501,43 + 12,37 = 513,50
Dziś dla odmiany czeski papatonik
Po szalonym tygodniu z przebiegiem 154 km bezpośrednio po przerośniętym maratonie czas się ustatkować
Powiem szczerze, że miałem lekkie wątpliwości jak to wszystko pójdzie - ale poszło zadziwiająco gładko, włączając w to bardzo udany występ na wczorajszym GPK
Niby dzisiaj mogłem zrobić połówkę, ale jutro dzieci mają szkołę więc i tak nie udałoby mi się zrobić pierwszych 7 dni stycznia z połówką/papatonem. Ale obiecuję sobie, że jak będą sprzyjające okoliczności to powalczę o jakiś papatonowy tydzień
Miłej poniedziałkoniedzieli!
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
356,91 + 23,00 = 379,91
No dzisiaj już nie było szans na #codziennypapaton - bo pobiegłem, jak co miesiąc, Grand Prix Krakowa w Biegach Górskich 😁 Oczywiście jedyny prawidłowy dystans, czyli 23 km i 900m przewyższeń 😍
Pogoda zapowiadała się solidnie: -10°C to nie przelewki, założyłem drugi podkoszulek i spodenki 3/4, żeby osłaniały kolana (pani fizjo kazała!), przygotowałem grube rękawiczki, komin i czapkę. Oczyściłem z błota po zeszłomiesięcznym GPK swoje trekingowe salomony xD Ale jak dojechałem na miejsce to się okazało, że jest zaledwie -7, a do tego cudnie świeci Słońce 😁 Śniegu mnóstwo, ale nie wyglądało na to by miało być ślisko. Chwila zastanowienia i założyłem rękawiczki, ale komin i czapka wylądowały w aucie 😎
Miałem lekkie obawy, czy moje klepanie papatonów (przez poprzednie 7 dni pokonałem łącznie 174 km xD) nie wpłynie na wydajność - ale wierzyłem, że nie powinno być problemów. W końcu to tylko taki ciutkę rozciągnięty półmaraton, tyle że dochodzi niemal kilometr w pionie 😉
Po starcie standardowo wyprzedziło mnie stado luda, ale się tym nie przejąłem - moje założenie jest takie, że nie ścigam się z nikim, tylko klepię swoje tempo. Pierwszy podbieg zawsze daje przemyślenia "czy ja właściwie chciałem to robić?", ale sił jest jeszcze dużo i się po prostu leci. Potem co chwila góra-dół - i bardzo fajnie, bo zamiast jakiejś ekstremalnej masakry co chwila coś się dzieje, ledwo się człowiek zmęczy a za moment już odpoczywa 😊 W sumie nawet ostre wzniesienia są w kategorii "odpoczynek", bo tam przechodziłem do marszu (jak i każdy człowiek, pomijając szalone dziki-nadludzi). Ślisko - a raczej śliskawo - było zaledwie w paru miejscach. Na drugim okrążeniu zacząłem wyprzedzać trochę ludzi - i o dziwo udało mi się utrzymać dystans. Najbardziej mnie martwił... zegarek, którego zapomniałem naładować i szybko zaczął jechać na oparach - szczęśliwie dotrwał do końca, jeszcze z 3% mocy 😅
I teraz najlepsze: to był mój najszybszy bieg na GPK! Zszedłem poniżej 2:20 😎i pozycja open 61 na 157 uczestników.
Kurczę, ależ ja lubię ten bieg! ❤️
Miłej niedzieli, a raczej jej resztki ❤️
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
192,5 + 21,37 = 213,87
Papapatrz, to #enronczlapie z bułeczkami
Zaplusuj, a bułeczki zawsze będą świeże! A kremówki? Jeszcze jak!
Dziś bardzo wyluzowany bieg, cudownie się tuptało po skrzypiącym śniegu przy -4°C i solidnym wietrze, który zapewnił krystalicznie czyste powietrze
Jutro GPK i 23 km + 900m wzniosu - moja koncepcja jest taka, że organizm przyzwyczajony do dystansu pobiegnie jak zwykle xD
Miłej sobótki!
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
100,17 + 21,37 = 121,54
Oops, I did it again
No to mamy papatonowego hattricka. Hmm, papattricka? xD
Obym nie popadł w nałóg - zwłaszcza że za dwa dni znowu GPK, czyli 23/900 :zany_face:
Miłego piątunia wariaty!
A dooobra, co tam. Skoro było że ma być reset to resetuję
#sztafeta #bieganie #2137

Zaloguj się aby komentować
63,16 + 21,37 = 84,53
Parafrazując Lindemanna
Und die Jahre laufen dir davon
Jeden Tag ein neuer Papathon
No miało być dzisiaj mniej, ale jakoś wcześniej wstałem i tak fajnie się biegło, że nie mogłem się powstrzymać xD
Miłego poniedz... e, czwartku
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
0 + 21,37 = 21,37
No to kochani wszystkiego najlepszego w tym nowym roku! Postanowiłem zacząć delikatnie, ale jakoś tak wyszło że strzeliłem połówkę. Wielu ludziom się to zdarza więc w sumie chyba jest dobrze
Miłego roku!
#bieganie #sztafeta

Zaloguj się aby komentować
42 868,33 + 23,02 = 42 891,35
Zaplusuj gorący uśmiech Enrona, a nie zmarzniesz już podczas biegania 😎
Oj to był zacny rok i zacny miesiąc 😅 Gdy trzy dni temu wstałem przed 5 rano, na liczniku było 410 km - zdecydowałem się na szaleństwo i teraz kończę miesiąc równą pięćsetką, a rok zamykam wynikiem 4125 km - nadal nie dałem rady dogonić mistrza @scorp który mnke odstawił o prawie 50 km 💪😎
Koleżanka... w rozliczeniu rocznym mnie rozniosła na strzępy, zaliczywszy coś koło 5200 km 🤪 Jeśli chodzi o grudzień to mam szanse, o ile ona tym razem nie strzeli spontanicznego maratonu 😉 Co, jak wiecie, czasem się ludziom zdarza xD
Ostatni dzień 2024 roku powitał mnie przepięknymi widokami, fajerwerki mogą się schować 🥹
Wszystkim Wam życzę udanego Sylwestra, dużo zdrowia i siły do biegania 😊
Miłego! ❤️
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
42 782,95 + 22,73 = 42 805,68
Drogi dzienniczku! Wczoraj trochę mnie poniosło, ale dzisiaj byłem już grzeczny
Miłego poniedziałku ! ❤️
P.S. Jest coś na rzeczy z tymi czołgami... 😉
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
42 626,89 + 12,16 + 44,37 = 42 683,42
Siemka sportowe świry! Czasem trzeba odwalić coś grubego, no to wziąłem i odwaliłem xD
Z okazji wyjazdu do #warszawa bieganko po Wawrze i okolicach. Niestety najmłodszy zachorował, więc trzeba było zmienić plany i żona z nim została w domu. Tak więc gdy dziś rano jakoś sam się obudziłem przed 5 rano, to szybko przekalkulowałem: piekarnia 4 km od domu, czynna od 9... albo będę musiał po biegu specjalnie jechać do piekarni, albo trzeba tak zorganizować żeby do piekarni trafić o odpowiedniej porze. No jeszcze trzecia opcja, czyli bezczynne leżenie i klikanie na komkuterze - skreślona na starcie. No to na szybko sobie wytyczyłem trasę, powiedziałem do siebie "chyba żartujesz", zjadłem dwa ptasie mleczka, pomarańczę, zabrałem z sobą batonika i równo o 5:15 wyruszyłem na trasę. O tyle spokojny, że skoro żony nie ma na miejscu to nie będzie biadolić i się martwić że mnie długo nie ma
Biegło się bardzo przyjemnie - na termometrze +1°C, lekko gęsta mgła, zero deszczu, wiatru brak. Tuptałem sobie bez stresu w luźnawym tempie, tak żeby się zbytnio nie zmęczyć. Na ulicach pustki totalne, nieliczne auta i jeszcze mniej liczni piesi. Jak doleciałem do lasów to w ogóle już żywego ducha nie spotkałem.
I tak wszystko przebiegało luźno, minął półmetek... i wtedy się okazało, że nie do końca się przygotowałem. Jeszcze przez kilometr walczyłem i liczyłem na to, że się uda tego uniknąć - ale niestety, musiałem zbeszcześcić obszar Natura 2000 xD Lżejszy wyruszyłem dalej
Bałem się trochę na początku o to że ugrzęznę w błocie - ale jednak było bardzo fajnie, elegancko ubite drogi i ścieżki, czasem nawet oświetlone. Moja kamizelka Ironmana
Niewiele po 9 dotarłem do piekarni Wanda (już raz tu byłem i wiedziałem, że będzie mnóstwo dobrości) i obkupiłem się w pyszne pieczywko. Przy okazji wyszło, że czynna jest jednak od 8:30 więc niepotrzebnie tak szalałem... ale w sumie i tak chciałem
Jak dobiegłem do domu, to wyszło że źle wyznaczyłem trasę - chciałem strzelić podwójny papaton 42,74 a tu niestety wyszło o 2 km więcej. A co tam, jest dobrze
Na razie dobrze mi się chodzi, zobaczymy jak będzie jutro xD
Miłej niedzieli!
P.S. @bojowonastawionaowca zrobiłem jak sugerowałeś, tyle że wcześniej xD
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
42 544,14 + 11,10 = 42 555,24
Święta święta i po świętach. A tu niespodzianka... bielutko!
Najlepsze, że na osiedlu ani grama śniegu czy choćby szadzi, mimo -4°C - a tu dosłownie kilometr dalej wszystko białe, aż miło było patrzeć
Przy okazji zwiedziłem znowu budowę S7 w #nowahuta, fajnie się tamtędy biegnie - pod warunkiem że jest mróz i błota nie ma.
Miłego dnia!
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
42 479,73 + 21,37 = 42 501,10
Ciut rześko dziś, - 5°C - nieustająco wesołych i radosnych Świąt
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
42 353,57 + 13,03 + 13,09 + 14,07 + 11,18 = 42 404,94
Wesołych Świąt Kochani! ❤️🎄
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
41 900,46 + 10,13 + 10,10 + 7,01 + 10,22 + 12,26 + 11,02 + 21,37 = 41 982,57
Dziś podwójnie memicznie - i tradycyjnie z uśmiechem
Miłej sobótki życzy stare enronisko!
#sztafeta #bieganie #2137

Zaloguj się aby komentować
41 525,98 + 27,31 = 41 553,29
Na autostradzie, a co?
Wczorajsza trasa przez S7 była taka fajna, że dziś namówiłem znajomego i zaliczyliśmy powtórkę
Dzisiaj już było cieplutko (0°C), więc czapka nie była potrzebna
Ostatnia szansa na przelot S7, w przyszły weekend będzie tu już tłoczno tuż przed otwarciem. Ostatni raz też S7 w śniegu w tym roku, idzie ocieplenie.
Miłej niedzieli!
#sztafeta #bieganie #2137

Zaloguj się aby komentować
41 293,14 + 12,13 + 9,11 + 27,31 = 41 341,69
Nie grozi Ci przemarznięcie, jeśli rozgrzeje Cię uśmiech
Dziś taki jakby #papaton - liczby się zgadzają, a kolejność to już szczegół xD
Ostatnie dni na luzie, wczoraj nawet musiałem skrócić bieg bo koszmarnie zaspałem. Ale dzisiaj już obudziłem się tak jak należy (no dobra, i tak trochę zaspałem), ale kwadrans przed 6 rano udało się wystartować. Cudne warunki - czarna noc, na termometrze -6°C i jedyny ładny poranek w tym tygodniu
Tym razem chciałem zaliczyć jak największy kawałek S7 - ostatni dzwonek, za tydzień otwarcie trasy
Było przefajnie. Na samej S7 zaliczone 8 km aż do węzła Łuczyce, nie spotkałem żywego ducha po drodze. Biegło mi się bardzo dobrze, tempo cały czas w okolicy 5 min/km. Cała trasa bardzo przyjemna, niewiele przewyższeń (360m) i fajnie rozłożone podbiegi i zbiegi. Dobiegłem do domu i w zasadzie mógłbym znowu gdzieś pobiec, zero zmęczenia
Miłego dnia, cudnej soboty i wspaniałego weekendu!
#sztafeta #bieganie #2137

Zaloguj się aby komentować
41 048,45 + 12,04 + 10,09 + 12,11 = 41 082,59
Dotarliśmy do środeczka, więc pozostaje z uśmiechem ciągnąć w stronę weekendu 😁
Miłego! ❤️
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
40 774,78 + 21,37 = 40 796,15
NO ELO, NA EKSPRESÓWCE KURŁA A GDZIE?
Czapka jest, bo było -3°C i żona kazała założyć. Lepiej raz posłuchać, niż przy każdym kichnięciu słuchać "a nie mówiłam?" xD
Miłej niedzieli!
#sztafeta #bieganie #2137

Zaloguj się aby komentować