Pytanie do ludzi w związkach formalnych.
Co musiałoby się stać w waszym związku, byście doszło do wniosku, że nie warto być razem? Czyjest cos takiego? Albo co spowodowałoto, ze juz w takim związku nie jesteście?
#pytanie

Pytanie do ludzi w związkach formalnych.
Co musiałoby się stać w waszym związku, byście doszło do wniosku, że nie warto być razem? Czyjest cos takiego? Albo co spowodowałoto, ze juz w takim związku nie jesteście?
#pytanie
Zaloguj się aby komentować
Czekam, az marketing ZUS wpadnie na super pomysl, zeby otworzyć u nich IKZE lub IKE, nazwie je JeZUS IKE. Wtedy wszystkie babcie sie rzucą z emeryturami na to i sfinansują ZUS.
#przemysleniazdupy
Zaloguj się aby komentować
#lekarze #afera #grywebowe
Już niedługo onet będzie do każdego newsa dorzucał giereczkę wyśmiewającą aferkę.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
https://krytykapolityczna.pl/kraj/palantir-technologiczna-republika-w-polsce-karp-thiel-usa/
#palantir #gdpr
Szury z żółtych napisów mialy rację odnosnie prywatności.
To nie są żarty, temat jes bardzo poważny i np. Szwajcaria sie tym zajęła na poważnie, a tymczasem my się sami podkładamy, bo pozwalają nam kupować swoją broń za gruuuby szmal.
Szwajcaria zrezygnowała z korzystania z oprogramowania Palantir i odrzucała próby nawiązania współpracy przez tę firmę. [1 , 2 , 3 ]
Powody decyzji: Szwajcaria wycofała się z tej technologii (oraz odrzuciła nowe oferty) głównie z powodów ochrony danych i suwerenności cyfrowej. Kraj obawiał się m.in. nieprzejrzystości architektury oprogramowania, obcej jurysdykcji prawnej i zdalnych mechanizmów aktualizacji, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu poufnych danych. [1 , 2 , 3 ]
Reakcja Palantira: Firma próbowała walczyć z tym wizerunkiem, procesując się ze szwajcarskimi mediami i żądając sprostowań. Sąd w Zurychu oddalił jednak niemal wszystkie wnioski firmy. [1 , 2 , 3 ]
Szczegółowe informacje dotyczące wycofania się z amerykańskich rozwiązań opisano m.in. na portalu CyberDefence24 .
Zaloguj się aby komentować
#musk #linkedin #twitter #xcom
Co sie tutaj stalo to ja nie wiem. Dobre, ze postowanie na hejto jezt niekrindżowe tylko czasem owca skibidi.

Zaloguj się aby komentować
#dzicz #biwak #podrozujzhejto
Czy jajka otrzymane od lokalnego rolada są jadalne mimo 36 stopniowo upału?
Dostałem za friko dzisiaj i nie wiem czy ryzykować.
Zaloguj się aby komentować
Dobra, jest godzina zero, rzeczy popakowane. Kuchenka mikro bazowa spakowana, oczywiscie w nocy śniło mi sie, ze ona kuchenka wybuchła na kempingu xD
Konserwy spakowane, menaszka nie dotarła na czas, mam garnek i kubek termiczny.
Mam dwa materace podwójne, śpiwór stolik krzesła i karimatę oraz koce.
Gitare chciałem tez wziąć, ale gdzie ja kupię gitare o 5 nad ranem w sobotę? No wlasnie.
DEET spakowany, stolik kupiony, ciuchy jakies tam są, wędkę tez mam i kartę wedkarską tez.
Chleb kupię gdzies po drodze. Mam spreparowane zarcie i chinską rację żywnosciową. Rower zapakowany i złożony.
Jadę odpierdalać jakiś szajs w dziczy, zeby odpocząć jak Miałczyński w "Dniu Świra".
Po 8 latach zapierdolu chyba mi sie należy.
#biwak #dzicz #kamping #kemping
Zaloguj się aby komentować
@Niochacz no zarycz no. #hejtolineanyway
Zaloguj się aby komentować
Odkrylem cudo.
250 gramow twarogu chudego
Przyprawa do sosu tzatziki tak z pół opakowania (używam kamisu
3 lyzki mleka 0.5 procent ( tylko by łatwiej bylo blendowac)
Jak macie wode z ogórków kiszonych, to zamiast mleka mozna dodac jej.
Do mikroblendziora pakujemy składniki i blendziorujemy na gładką masę jak ze sklepu.
Mozna dodać na koniec jakiś szczypiorek czy koperek dla koloru.
Pełnoprawne smarowidło na kanapki dla #hejtokoks, ktore smakuje jak serek Bonjour ogórkowy z 2010 roku.
Polecam, aniagrypsuje.pl
#twarog #przepis

Zaloguj się aby komentować
Siedzę sobie właśnie i rozmyślam nad przeszłością. Dużo teraz w internecie jest hejtu na Hindusów, przypomniała mi sie sytuacja. Pracowałem kiedys z dwoma Hindusami Premium TM. Jeden byl hindusem typu Vishvatana hindu toniki z wątroby łosia na dolegliwości, a drugi był hindusem typu skrytobójca Sikh z nożem rytualnym skitranym w turbanie.
No i przez wzgląd na to, ze obydwoje posługiwał się szlaczkami w komunikacji między sobą, to nasz dział HR w postaci ksiegowej nie bardzo ogarniał co do siebie wypisują na komunikatorach lub w ogole co mówią miedzy sobą podczas plotkowania.
Pewnego dnia przyszli oboje do pracy i nie zauważyli mnie w fotelu masującym, bo sobie siedziałem i grałem w giereczkę, odwrócony tak bokiem do wejścia.
Gdy obaj byli już w pomieszczeniu, to cos tam sie sprzeczali w swoim języku, pokrzykując cos w stylu czad czad czad, fra czad, gra czad cośtam. W pewnym momencie doszlo do rękoczynów. Kontekst: Jest 7 rano biuro małej firmy softwarehouse zajmującej sie cybersec i dostsrczaniem SaaSów rolnikom. Brak kamer. Cisza, spokoj, zanim zaczęła sie bitwa.
Po chwili Hindusi sie juz łomotali konkretnie. Porwana koszula i te sprawy. Czady na lewo i na prawo. Niczym ostry seks, ying i yang, hinduskie yaoi, zakazana miłość i dyszenie w tle. Zwalone rzeczy z biurka.
Oczywiście przypomniały mi sie z nimi wcześniejsze rozmowy, gdy to jeden zapewniał mnie, ze nie wolno zabijać zwierząt, bo tez czują (byl oczywiscie wegetarianinem i jadl kulki vege z IKEA). A ten drugi mówił, że ten nóż co go nosi w turbanie to jest do wlasnie dobijanie miłosierne juz konających zwierząt.
Kolidowało mi to z ich aktualnym zachowaniem i to bardzo, najwyraźniej nie rozumiem nadal ich religii. Niby pokój, a jednak wojna.
Siedziałem sobie w fotelu masującym i nie przeszło mi przez mysl, zeby to nagrać. Obserwowałem rozwoj sytuacji.
Wszystko natomiast wyszlo na jaw, gdy w biurze pojawił sie szef, człowiek kochający jeść wołowinę (żarł tatary przed kompem), czym pewnie wkurzał jednego z Hindusow tak w ogole ( nie dość, ze mieso, to jeszcze krowa święta ).
Przyszedł do biura i zobaczył porwaną koszulę jednego i zwisające włosy drugiego, ktory probowal niczym Roszpunka skręcić je z powrotem w turban z tym małym nożykiem.
Zaczął z nimi gadkę, ze czy cos sie stało? Jeden mowi, ze go obcokrajowiec w tramwaju go poturbował, ale dzielnie przyszedł i ma koszule zapasową w plecaku. A drugi mowi, ze go włosy swędzą, więc przewija i pokazuje drut do szycia taki co babcie kiedys szyły na nich swetry.
Przytaknął ze wzrokiem aprobaty i współczucia i poszedł do swojego boksu.
Ukradkiem wstałem z fotela masujacego, gdy dwóch Hindusow bylo w różnych miejscach. Jeden w toalecie, a drugi chyba w kuchni (odgrzewał jakies swoje curry, pachniało to genialnie, raz z nim poszedłem nawet to zjeść do jakiejś knajpy jego znajomego, potem żałowałem). Spytałem sie szefa o to co się stalo.
No i szef mi powiedzial, ze hindusi robią sobie w pracy spory religijne jak są w podobnych kastach i kłamią, że niby nic się nie stalo. On o tym wie, ale trzyma ich, bo jeden z hindusow napisal któryś tam moduł do IOS w daleko wschodniej praktyce programowania i nikt oprócz niego nie chce sie tego podjąć, a hindus i tak tani.
Oczywiście w czasie COVIDu byla idealna sytuacja by ich zwolnić. Co tez sie stalo, projekt z modułem został zabity, bo nie przynosił zysku. Firma zmutowała w "kadego inżyniera da sie zastapic skończoną liczbą studentów" i tak o niej zapomniałem.
Mam w znajomych na fb obu tych hindusow xD
Cieszę sie bardzo z pracy zdalnej. A wy?
#przemyslenia #historia #heheszki #praca
Bardzo fajna historia. Obecnie pracuje z całym zespołem z Indii. Rużne som hindusy, musisz innych spróbować. Jeden z tych z mojego zespołu, deweloper ABAP, prawie nie potrafi się sam komunikować w trakcie spotkań online. Kiedy coś testujemy z innym zespołem to zawsze musi być ktoś kto nim kieruje co ma kliknąć, co zrobić bo sam w jakąś katatonię wpada czy coś, nie wiem, wstydzi się czy co. A to dorodny Hindus z czarnym wąsem. No w każdym razie kodować umie sprawnie ale robi to tak niechlujnie, że już kilka eskalacji na niego było i pomimo tego, że to zespół consultinowy offshore to dalej się trzyma na projekcie. I tak to jest, zaraz pora monsunowa zleci, potem Diwali i znowu lato w Bangalore.
Zaloguj się aby komentować
Kupiłem sobie namiot, i teraz sie zastanawiam. Gdzie go rozłożyć, tak zeby mi sie nikt do mnie nie przywalił, a jednocześnie, zeby to ni byl kolejny trawnik ze studentami w nastrojach alko.
Bardzo ciężko jest mi znaleźć dobre i ciche miejsce. Czytalem o glampingu, taki drogi kamping wlasnie w miejscach trudno dostępnych. Myslicie, ze jak sobie rozbije namiot w górach gdzies na grani to mnie ktos pogoni? Albo na wydmach nad morzem gdzies obok lasku?
#pytanie #meskiwypad #dzicz
https://zanocujwlesie.lasy.gov.pl/ ( ew. https://mapa.wirtualneszlaki.pl/obszary-bushcraft - dobra wersja mapki )
Zaloguj się aby komentować
Wiecie co jest lepsze od starych ludzi na hejto? Starzy ludzie na facebooku. Ci co kochają Jezusa z butelek.
Ale najlepsi sa ludzie starsi na Tiktoku, no to jest inny wymiar kary bożej.
#tiktok #starzyludzie
Zaloguj się aby komentować
Grok na hejto, plusy i minusy.
Jak myślicie, polepszyły sie kontent? Zwiekszylaby sie ilość ruchu na stronie?
#przemyslenia
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#znikajacyuzytkownicy
Dzie Belzedup? Byl huop nie ma huopa.
Zaloguj się aby komentować
#pytanie
#bojowonastawionaowca
Mam pytanie i chcialbym sie dowiedzieć na priv co znikło i dlaczego.
@dziad_saksonski https://www.hejto.pl/wpis/wedlug-doniesien-wirtualnej-polski-ukrainska-delegacja-nie-osiagnela-zadnego-rez?commentId=da51edad-d149-4fdd-b3fb-f66b324f7382
nawoływanie do pogromów na Ukraińcach. W zasadzie powinieneś skończyć za coś takiego z banem, ale że to pierwsze takie zachowanie, to póki co tylko się skończyło na usunięciu komentarza
Zaloguj się aby komentować
#AI #polityka #zydzi
“Even if this is corrected or reversed, the Anthropic episode shows there’s no such thing as a geopolitically neutral foreign LLM,” Roy said. “American AI models are bound to American geopolitics.”
Dobra, to kiedy wprowadzamy myślozbrodnie?
Zaloguj się aby komentować
#ai #narkotykizawszespoko
Znalazłem bardzo dobre porównanie Claude Code'a do ćpania kokainy. Jeszcze tylko jeden prompt i ten kompikujacy sie kod zaraz bedzie działać. Zobacz zrobiłem juz tylko to zostało. Przepal jeszcze troche xD
Nawet jak zacznę od speców to to sie pojawia gdzies na koncu projektu. A potem tylko "no kolego, usage to za 3 godzinki dopiero".
Zacząłem się limitowac z programowaniem w CC, czujesz wyraźnie w swojej głowie to takie spięcie.
Zaloguj się aby komentować