https://krytykapolityczna.pl/kraj/palantir-technologiczna-republika-w-polsce-karp-thiel-usa/
#palantir #gdpr
Szury z żółtych napisów mialy rację odnosnie prywatności.
https://krytykapolityczna.pl/kraj/palantir-technologiczna-republika-w-polsce-karp-thiel-usa/
#palantir #gdpr
Szury z żółtych napisów mialy rację odnosnie prywatności.
To nie są żarty, temat jes bardzo poważny i np. Szwajcaria sie tym zajęła na poważnie, a tymczasem my się sami podkładamy, bo pozwalają nam kupować swoją broń za gruuuby szmal.
Szwajcaria zrezygnowała z korzystania z oprogramowania Palantir i odrzucała próby nawiązania współpracy przez tę firmę. [1 , 2 , 3 ]
Powody decyzji: Szwajcaria wycofała się z tej technologii (oraz odrzuciła nowe oferty) głównie z powodów ochrony danych i suwerenności cyfrowej. Kraj obawiał się m.in . nieprzejrzystości architektury oprogramowania, obcej jurysdykcji prawnej i zdalnych mechanizmów aktualizacji, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu poufnych danych. [1 , 2 , 3 ]
Reakcja Palantira: Firma próbowała walczyć z tym wizerunkiem, procesując się ze szwajcarskimi mediami i żądając sprostowań. Sąd w Zurychu oddalił jednak niemal wszystkie wnioski firmy. [1 , 2 , 3 ]
Szczegółowe informacje dotyczące wycofania się z amerykańskich rozwiązań opisano m.in . na portalu CyberDefence24 .
@Fly_agaric
To nie są żarty
Nie powiedziałem, ze to są żarty, chciałem wyłowić pewne osoby i chyba sie udało.
Chodzi o to, ze "szury" sa marginalizowane przez asocjowane z nimi bezsensowne "teorie" ( fundacja Nautilus ).
Społeczeństwo jest nastawiane przeciwko jednostce, to ciekawy fenomen. Nie mieliśmy takiego dystopijnego podejscia do relacji międzyludzkich w kraju. Tego typu agresywne zachowania wobec innych osob i kryminalizowqnie wręcz każdego zachowania jest typowe dla lat 90. Mam wrazenie, że sie do nich cofamy jakoś.
@dziad_saksonski Ale to nie był zarzut do ciebie. Dodałem to tylko dla podkreślenia wagi tematu i uwag w twoim linku
Oni (Helweci) wiedzą, że sprawa jest poważna, a u nas Kosiniak z Kamyszem się tym chwalą i z tego cieszą, że mogą nas sprzedać "wielkiemu bratu" za jakieś mgliste obietnice polityczne, albo i nawet bez nich. Żałosne, jak skurwesyn.
Zaloguj się aby komentować