No i mam pierwszą, zimową glebę na rowerze. Prosta droga, mała prędkość i klasyczny, nagły "plaskacz". W tym miejscu droga była pokryta glazurą z lodu. Zabrakło 200 metrów do biura. Boli łokieć, ale raczej bez większych uszkodzeń
@Yes_Man Jutro tłusty czwartek, trochę kiepski termin xD Lepiej zacząć od piątku, ale piątek to początek weekendu, więc najrozsądniej odłożyć to na poniedziałek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Siódmy album studyjny ekipy pod dowództwem Chino Moreno, zresztą mój ulubiony.
Tytuł albumu pochodzi z języka japońskiego i oznacza mniej więcej "przeczucie miłości".
Najbardziej zatwardziałym fanom ciężkiego grania za chwilę odechce się słuchania tego "brzdękania o miłości". To trzeba na spokojnie
Płyta to mieszanka typowych dla grupy, szybkich utworów z niesamowitym wokalem Chino, ale też dwa kawałki (Entombed i What Happened to you) które mocno wyróżniają się na płycie i są właśnie kwintesencją tej alternatywy metalowej. Osobiście mógłbym zaryzykować stwierdzenie że można na płycie doszukać się metalu progresywnego, o ile coś takiego w ogóle istnieje