Żeby się upewnić, że ScotchBonnet to nie za mało, dosyłałem 2 lyzki tajskiego chilli. 🌶️🔥 #jedzenie


Żeby się upewnić, że ScotchBonnet to nie za mało, dosyłałem 2 lyzki tajskiego chilli. 🌶️🔥 #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ale bym sobie do Niemiec pojechał. Piwa dobrego się napić, zjeść kotlet z frytkami gdzieś namiescie. Eehh… #podroze
Zaloguj się aby komentować
Wiozłem dziś 3 Norwegów. Gadka szmatka, że z Norwegii, że fiordy im ręki jadły, no normalny kurs. Zaczęliśmy mówić, na temat promu i czemu moja polisa ubezpieczeniowa go nie obejmuje(jako taxi nie jestem ubezpieczony ja ani moi pasażerowie jeśli zamiast ich wieść, wybieram podróż promem) Okazało się, że cała trójka pracuje jako prawnicy dla firm ubezpieczeniowych. Spytałem się grzecznie, czy to jakiś sabat i jak sobie radzą z ekspozycją na światło słoneczne oraz mijane po drodze kościoły. Uświadomiłem ich, że są 3 rzeczy, który normalny człowiek nienawidzi: ubezpieczalnie, banki i prawnicy a oni łączą 2 z nich. Śmiechom nie było końca. Napiwku nie było. #taxicoolstory #uk
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Środowa noc, to wody czas, to jest WÓÓÓÓDDYYY CZAS!!! #heheszki #pijzhejto Zimna taka, prosto z piwniczki.

Zaloguj się aby komentować
Chyba pokonałem chorobę. Czuję się dużo lepiej, tylko za cholerę nie chce mi się spać. Spałem większość dnia, o 16 wypiłem kawkę i mógłbym teraz w sumie pójść na siłownię. #zdrowie #bezsennosc
Zaloguj się aby komentować
No to czeka mnie dzień w łóżku z lekarstwami. Kajś mnie jakieś ciultstwo złapało, że 2 noc z rzędu spałem na raty. Pocenie się, dreszcze, pocenie się, dreszcze. Najgorsze w tym wszystkim, że z młodymi nie spędzę czasu. #rodzicielstwo
Zaloguj się aby komentować
Uwaga, będzie trochę seksistowsko.
Wczoraj z samego rana zadzwoniła do mnie dziewczyna z mocnym azjatyckim akcentem i zapytała, czy jesteśmy w stanie przewieźć dwa rowery z hostelu położonego wysoko w górach, z dość trudnym dojazdem, na stację kolejową w Windermere. Odpowiedziałem, że nie ma problemu i podałem orientacyjną cenę.Po około 10 godzinach, kiedy byłem już praktycznie w drodze do domu, odezwała się ponownie. Chciała zamówić kurs na następny poranek. Traf chciał, że był to Bank Holiday, więc dzień, kiedy wielu kierowców liczy wyższe stawki.Przez prawie godzinę wymienialiśmy SMS-y, ustalając wszystkie szczegóły: skąd, dokąd, o której godzinie, ile osób, ile bagażu i oczywiście cenę. W międzyczasie okazało się, że nie chodzi o dwie osoby i dwa rowery, tylko o cztery osoby i cztery rowery.Powiedziałem, że nie ma problemu. Zabiorę bagażnik rowerowy na hak, jeden rower pojedzie w samochodzie, a trzy na bagażniku.Dopytałem jeszcze, czy są to zwykłe rowery, czy może damskie. Odpowiedziała, że zwykłe. Zapytałem również, czy na pewno nie są elektryczne. Też usłyszałem, że nie. Na koniec wysłała mi zdjęcie jednego srebrnego roweru Marin, który wyglądał całkowicie normalnie.Dojazd do hostelu zajął mi około godziny.Na miejscu okazało się, że tylko jeden rower był taki, jak na zdjęciu. Pozostałe trzy były mocno stylizowane na rowery downhillowe – z bardzo nietypową geometrią ramy. Były tak skonstruowane, że nie dało się ich zamontować na moim bagażniku rowerowym.Skończyło się na tym, że trzeba było zdjąć przednie koła, złożyć siedzenia w samochodzie i zapakować do środka trzy rowery oraz jednego pasażera. Czwarty rower pojechał na bagażniku z tyłu.Na szczęście na wszelki wypadek zabrałem ze sobą skrzynkę z narzędziami, bo pani nawet nie wiedziała, czy w tych rowerach da się zdjąć koła ani czy mają do tego odpowiednie narzędzia.Ostatecznie wszystko skończyło się dobrze. Klienci zrozumieli sytuację, zapłacili wcześniej ustaloną kwotę, a pozostali pasażerowie pojechali drugą taksówką.Najbardziej zaskoczyło mnie jednak to, że wszyscy podobno pracują na uniwersytecie w Leeds albo w Yorku, więc można by się spodziewać, że będą bardziej precyzyjni przy odpowiadaniu na tak proste pytania. Wystarczyłoby od razu wysłać zdjęcia wszystkich rowerów albo dokładnie opisać, co się przewozi. Oszczędziłoby to sporo kombinowania i stresu po obu stronach. Tak wygląda kolejny dzień w życiu taksówkarza. #taxicoolstory #uk


@Taxidriver Myślę że tutaj nie wchodziła w grę płeć, a bardziej pewien rodzaj życiowego nieogarnięcia intelektualistów
@Klamra Moja subiektywna obserwacja jest taka, że ludzie teoretycznie bardzo inteligentni, wykształceni, z tytułami i autorytety w danych dziedzinach zupełnie sobie nie radzą w innych. Miałem wykładowców którzy nie potrafili się ubrać, albo profesorów którzy gubili się w Lidlu.
Zaloguj się aby komentować
@Taxidriver Niejadalne, odeślij do mnie, będę reklamował
Zaloguj się aby komentować
Bezsenność, ty kulwo. #bezsennosc
Zaloguj się aby komentować
Po godzinnej drzemce obudziłem się bardziej zmęczony niż przed. #sen
@Taxidriver drzemki mają sens tylko jeśli jest taka już duża deprywacja snu, że od razu wskoczysz na głęboki albo rem. Drzemka ze zmęczenia nic nie daje, tylko pogłębia. Lepiej poleżeć, ale nie usypiać, albo dociągnąć do normalnego snu i go wydłużyć.
Jakiś mały sens mają powernapy, czyli 20 minut snu płytkiego. Tylko właśnie, to nie może być więcej niż to 15-20 minut. Godzina to już nara, poskładany człowiek
Zaloguj się aby komentować
14 h w pracy. #pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Niby fajnie zrobić delikatny trening pierwszy raz od roku. Trochę ciężarów, trochę pacek i godzinka zleciała. Zaskoczony byłem, że zostało mi trochę siły, ale wiem, że w niedziele będę umierał. #silownia #sport
Zaloguj się aby komentować
Żona jest fizjo, specjalizuje się w rehabilitacji poudarowej. Jej przełożona jakiś czas temu chciała skreślić z listy pacjentów, kapitana statku po 50. Wylew, pół ciała sparaliżowane. 2 osoby musiały mu pomagać wstać z łóżka czy krzesła. Facet 190cm, jeszcze rok temu bardzo sprawny, a teraz zdany na łaskę innych. Żona się uparła, że będzie prowadzić rehabilitację i po kilku miesiącach, pan marynarz sam przeszedł ok 15m wspomagając się laską. Przez lenistwo, brak wyobraźni albo zwykłe zlewactwo, facet mógł skończyć przykuty do łóżka lub wózka a teraz sam kuśtyka z realną perspektywą poprawy i osiągnięcia pełnej niezależności w poruszaniu się.
Za⁎⁎⁎⁎ście dumny jestem z żony i tego, że widząc potencjał w pacjencie, nie poddała się ale walczyła o jego zdrowie. Sorry, musiałem się podzielić tą historią. #czujedobrzeczlowiek #zonawielepiej
Zaloguj się aby komentować
Może i teściowa unika światła słonecznego i panicznie boi się srebra, ale jak odpierdoli curry ze “stinky beans” to czapki z głów. #jedzzhejto #tajlandia


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
No i się rozbudziłem. Jak znam życie, młody, który mi kasłał przez pół godziny, rano się obudzi wypoczęty a ja będę jak zombie. #zycie
Zaloguj się aby komentować
Kwintesencją ojcostwa jest, pozwolenie spać swojemu młodemu synowi ze soba w łóżku (koszmary, choroba etc.) Wpierw się w ciebie wtula i szuka ciepła, potem odwraca i odpycha by finalnie zająć twoje miejsce i zabrać twoją poduszkę. #rodzicielstwo
Zaloguj się aby komentować
Ja pierdziu, zakochałem się. https://youtu.be/5Bh9kik9fpM?is=izQtk5pd3rx3hGLN
#zegarki @jajkosadzone
Zaloguj się aby komentować