"Jak urwał" padło od komentatora #mecz
Oczywiście moje dziecko robiące lekcje w pokoju coś innego usłyszało.
#rodzicielstwo #zonabijealewolnobiega



"Jak urwał" padło od komentatora #mecz
Oczywiście moje dziecko robiące lekcje w pokoju coś innego usłyszało.
#rodzicielstwo #zonabijealewolnobiega

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
216 818 + 14 = 216 832
Poranny rozruch.
#rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
Tutaj jeszcze komentarz od zawodnika co był drugi na mecie. Paradoksalnie to ludzie po 30-tce czy nawet 40-tce bywają w czołówkach zawodów klasycznie wytrzymałościowych.
Może nie mają już tak szybkiej regeneracji, ale mają lata doświadczeń, ich mięśnie i inne części ciala są przyzwyczajone do długiego i żmudnego wysiłku. No i są przyzwyczajeni, że coś cały czas boli
#rower #mrdp


@Ragnarokk badań na ten temat nie prowadziłem ale dla mnie to jest akurat wiek na tego typu zawody. Jesteś po 40, masz ustawioną sytuację zawodową i materialną, dzieci już odchowane więc możesz się wyrwać z domu na dłuższy czas. Podobnie widzę na triatlonach i innych ironmanach - masa chłopów w średnim wieku. Bo nagle mają trochę czasu, pieniędzy i chcą sobie jeszcze coś w życiu udowodnić.
No i tutaj zupełnie strzelam ale zapewne młodsi profesjonalni i aspirujący kolarze raczej rzadko się na takie wyścigi porywają bo są one dewastujące dla organizmu i potrafią zniweczyć przygotowania do profesjonalnych wyścigów?
Zaloguj się aby komentować
Oficjalnie zakończyl się Maraton Rowerowy Dookoła Polski, choć przez kilka następnych dób niedobitki będą zjeżdzać.
Ja osobiście teraz czekam na jakieś AAR z trasy - zawsze fajnie się czyta i ogląda zdjęcia. Jest też zawsze fajna zależność - pierwsze trzy dni relacji są mocno dokładne, ostatnie 3 dni to tak byle skończyć, bo zawodnicy i tak niewiele z nich pamiętają i jechali w półletargu tylko marząc o końcu
#rower #mrdp


Zaloguj się aby komentować
Naprawdę nie wiem jak ciężkim idiotą trzeba być aby przy takiej trasie w dwie osoby napierdalać na jednej hulajnodze.
Oczywiście nasze prawo nie próbuje nadążać za zmianami także w tej kwestii.
E: Dla tych co mapy nie chcą włączać - to stara trasa Warszawa - Poznań. Dalej ruchliwa trasa, w okolicy dużo fabryk i centrów logistycznych
#wypadek #hulajnoga

Trasa 92 chyba od zawsze była i jest trasą zabójców i samobójców. Siostra mojej żony zginęła w wypadku na 92. Tutaj na odcinku 3 km w sezonie letnim będziesz miał dziadka jadącego 70 km/h na ograniczeniu do 90 (i do 50 z resztą też), sebixa z Sochaczewa jadącego zglebowanym BMW 120 km/h, motocyklistę tnącego pewnie ze 140 km/h, kuriera wyprzedzającego na trzeciego, ciągnik rolniczy, kombajn z hederem...
Nic nie zastąpi zdrowego rozsądku, mamy przepisy, które zakazują jazdy na hulajnodze elektrycznej w dwie osoby. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/prawo-o-ruchu-drogowym-16798732/art-33-a
Oczywiście nasze prawo nie próbuje nadążać za zmianami także w tej kwestii.
Co ot za frazes? Przecież to już jest nielegalne. W dodatku hulajki muszą mieć ogrnicznik do 25km/h. Szlag mnie trafia, jak czytam komentarze osób co by tylko tworzyły kolejne martwe przepisy. Trzeba władzę gnoić, żeby milicję rozliczała z tego, czy łapie, czy nie, bo przepisy są!
Problem nie jest w braku nowego prawa, problem jest w braku egzekucji już istniejącego. Jeśli nikt nie łapie takich akcji teraz, to jak dopiszesz sobie 10 nowych ustaw, to dalej nie będą łapać.
Zaloguj się aby komentować
Dwie godziny do końca limitu, sytuacja jest jasna. Ukończy jeszcze dwójka - zostało 16km więc to musiałaby być totalna zwiecha lub awaria. W sumie nie wiem, czy jakby rowery im przestały jeździć to na legalu jakby przebiegli ostatnie 2h czy jest wymóg że rower też musi być na mecie
#rower #mrdp


Zaloguj się aby komentować
Ostatnia noc przed nami. Ostatnia noc w limicie przynajmniej, bo dużo zawodników to w przyszły weekend dopiero będzie.
Wszystko wskazuje, że ukończy 30 zawodników z kategorii Solo i 10 z kategorii Open. Czyli prawie połowa co wystartowała. Nie chce mi się szukać, ale to procentowo wydaje mi się że sporo więcej jak w poprzednich dwóch edycjach. Na pewno pomogła pogoda - bo w tym roku była dużo lepsza jak w dwóch poprzednich (szczególnie tej z 2021 gdzie zaczęłi imprezę od 5 dni ulew i przymrozków).
#rower #mrdp


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tubeless we wszystkich rowerach. W szosie też. Póki co NIE WIEM czy przebiłem coś na szosie. Na pewno dziur w oponach terenowych było do cholery. Dwa razy wracałem na kapciu - ale to po tak mocnym dobiciu, że i taśma poszła i felga oberwała a opona nadawała się do śmieci.
Tubeless ma według mnie całą jedną wadę - jak masz kilka rowerów to trzeba pilnować, dolewać. Poza tym same zalety.
Chciałem też zauważyć, że 15 lat temu dętkę zmieniało się paluszkami w 30 sekund. Dzisiaj gdy już wszystko jest tubeless ready i siedzi ciasno jak sam diabeł trzeba mieć ze sobą mały warsztat a i tak ciężko założyć "nowoczesną" oponę na "nowoczesną" felgę z dętką w środku i jej przy tym nie podziurawić. Więc jak dla mnie to w sumie i tak nie ma wyboru
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Trzeci zawodnik na mecie, ale to nie koniec zbierania podium. I nie, nie chodzi o klasyfikacje pań, bo zapewne tylko jedna w czasie dojedzie.
Na zawodach szosowych często są dwie rozłączne kategorie - Solo i Open. Solo oznacza, że jedziesz sam. Nie może pomagać ci żaden inny uczestnik - nie możesz jechać na kole, nie może pomóc naprawić ci sprzęt, nie może podzielić się czekoladą. On sam może chyba pomóc innemu, ale z własnymi problemami musi radzić sobie sam. Oczywiście może korzystać z ogólnodostępnej pomocy. Może zjechać do knajpy, sklepu, Orlenu, znaleźć warsztat rowerowy czy nawet uzyskać pomoc przypadkowego przechodnia. Ale inni uczestnicy, czy Solo czy Open nie mogą mu pomagać.
Zawodnicy Open też mają czasem ograniczenia (to zależy od zawodów) - głównym jest to że nie można korzystać z pomocy przeznaczonej wyłącznie dla niego. Nocleg u rodziny co przypadkiem mieszka? Tylko jak inni uczestnicy też mogą. Wóz techniczny gdzie możesz się wyspać? Podobnie. Ogólnie nie możesz mieć przewagi nad innymi wynikającej z tego, że kogoś tam znasz.
Oczywiście jest też zawsze szara strefa w kwestii przepisów. Czy można wysłać samemu sobie, jeszcze przed startem, paczkomat na 500km trasy z rzeczami na zmianę? Niektórzy tak robią.
Na #mrdp zostało 52h to końca limitu czasu. Zawodnicy co nie są jeszcze w Zgorzelcu szanse mają już tylko jak Polska na awans z grupy po dwóch meczach. Ci co są za Frankfurtem powinni bezpiecznie dojechać w czasie jeśli nie przydarzą się większe problemy. Tych pomiędzy czekają dwa długie dni
#rower #szosa


Zaloguj się aby komentować
Favolaschia claudopus
Pisałem: https://www.hejto.pl/wpis/maly-wpis-o-malym-pieknym-grzybku-nie-tym-zboku-co-poki-co-u-nas-nie-wystepuje-i
FB Grzybów Znawca
#grzyby #niemoje #trypofobia


Zaloguj się aby komentować
Byłem dziś większość dnia AFK, więc nie pisałem, ale zgodnie z przewidywaniami - Jakyb Szumańskie wygrywa #mrdp i łamie przy tym rekord trasy o około 4h. Pokazuje to jak bardzo na takich zawodach ważna jest regularność - jechał cholernie równo, bez szarpania ale też bez zwiech.
Jędrzej zrobił też świetny czas, dojechał w czasie nieco tylko gorszym od poprzedniego rekordu.
Ichy trud już skończony
Kolejna dwójka dojedzie dziś między 3 a 6 nad ranem
#rowery


Zaloguj się aby komentować
#grzyby #trypofobia #niemoje
Hexagonia nitida - zdjęcie z Azji pld.-wsch.


Zaloguj się aby komentować
Ostatni dzień walki o zwycięstwa (bo samej jazdy to ludzie do czwartku nie skończą) i mamy przetasowanie i to na 97.54% ostateczne, bo już się zrobiło 50km różnicy. I to bardzo mocno śmierdzi pobiciem rekordu trasy, bo zawodnik nie wykazuje oznak większego zmęczenia (choć na pewno wyczerpany w opór). A zostało bardzo niewiele, mniej jak 170km
https://www2.followmychallenge.com/live/mrdp-2025/?lat=54.202587&lng=17.008433&z=8.46&b=0&p=0
#rower #mrdp


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj taki mam mood.
Nigdy już w życiu nie wchodzę z innymi ludźmi w spółkę. Nigdy, k⁎⁎wa, przenigdy. Jak będę coś robić to albo niech oni płacą mi, albo ja im.
Nie tylko tym oczywiście jestem rozczarowany, jestem rozczarowany prawie wszystkim. Nie jestem rozczarowany tylko tymi ludźmi, którymi już wcześniej się rozczarowałem, więc miałem zerowe oczekiwania.
#pracbaza #feels


Zaloguj się aby komentować