Wakacje to ciężki kawałek chleba – trzeba wstać i zwiedzać. Dziś kolejny domek na kempingu.
#podrozujzhejto #norwegia #dziendobry .


Wakacje to ciężki kawałek chleba – trzeba wstać i zwiedzać. Dziś kolejny domek na kempingu.
#podrozujzhejto #norwegia #dziendobry .

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wiecie, co dzisiaj odkryłem?
Że można pójść samemu na basen… Serio, nikt tego nie sprawdza.
Zawsze chodziłem na basen z kimś: ze znajomymi, z dziewczyną, z żoną, z dzieckiem… Po prostu z kimś.
Dzisiaj pierwszy raz poszedłem sam, bez żadnej okazji. Okazało się, że to całkiem ciekawe doświadczenie.
#gownowpis #basen #plywanie

@Prytozord idąc twoim tokiem rozumowania, podejrzewam, ze świat kryje jeszcze wiele niespodzianek przed Tobą xD
Zaloguj się aby komentować
Pytanie do użytkowników smartwatchy.
Czy ktoś z Was spotkał się z zegarkiem lub aplikacją sportową, która ma wbudowaną aktywność jazda na rowerze jednokołowym?
Większość smartwatchy oferuje dużo różnych dyscyplin — od biegania i kolarstwa po golf, wioślarstwo czy jazdę konną — ale nie rower jednokołowy. Podobno Garmin ma jakąś funkcję dodawania własnych dyscyplin. Ale czy ktoś ma i wie o tym czy można np. zrobić żeby mi śledziło po GPSie trasy ale jednocześnie obliczało kalorie z pulsu. Bo w apple watch, jeśli wezmę kolarstwo to mi oblicza kalorie z trasy, prędkości i wysokości a wtedy to bardzo zaniża a kiedy wezmę inne w Apple Watch to wtedy mi wylicza dobrze w miarę kalorie ale nie rejestruje trasy ani prędkości.
Ktoś coś wie?
#smartwatche #zegarki #sport #technologia #garmin #applewatch

@Prytozord Korzystam z Garmina i da się to obejść. W nowszych modelach (np. Forerunner 965, Fenix, Epix) można skopiować profil „Rower”, zmienić nazwę na np. „EUC” i zachować GPS, prędkość, wysokość oraz pomiar tętna. Kalorie są wtedy liczone głównie na podstawie tętna i danych użytkownika, a nie tylko prędkości czy nachylenia terenu. Alternatywnie można użyć aktywności „Inne” lub własnej aktywności z włączonym GPS – wtedy zegarek zapisuje trasę i prędkość, a kalorie nadal wylicza z pulsu. Są też aplikacje Connect IQ i programy typu WheelLog, które pozwalają jeszcze lepiej zintegrować jazdę na monocyklu elektrycznym z Garminem.
Zaloguj się aby komentować
Ciekawostka spotkana dzisiaj - nie zdążyłem zrobić zdjęcia z przodu. To nie jest zwykły Hummer H1, tylko AM General HMMWV (Humvee) – wojskowy pojazd terenowy armii USA, na bazie którego później powstał cywilny Hummer H1. Egzemplarz zarejestrowany jako „AM General HMMWV”, pierwsza rejestracja 31.12.1991.
#samochody #motoryzacja


Właśnie zerknąłem i H2 można wyrwać w cenie używanej Skody. https://www.autotrader.co.uk/car-details/202606183409464?utm_source=share&utm_medium=ios-app
Zaloguj się aby komentować
Wakacje są to trzeba gdzieś się poszwędać - obrotowa restauracja Egon tårnet, 74m nad ziemią.
https://maps.app.goo.gl/j1DWBCx2d91NaK4e9?g_st=ic
#podrozujzhejto #norwegia #jedzzhejto



Zaloguj się aby komentować
Stało się. Nadeszła godzina 5:07.
Wszystko wskazuje na to, że wczorajsze #hejtolineanyway dobiegło końca. Na drugim miejscu plasuje się @Deykun , natomiast zwycięża @GazelkaFarelka .
„Nagrodą” jest przychylne spojrzenie od @bojowonastawionaowca oraz zaszczyt i odpowiedzialność przeprowadzenia następnej edycji.
Gdyby z jakiegoś powodu @GazelkaFarelka nie podołała temu obowiązkowi, jej miejsce zajmie kolejna osoba w rankingu, potem następna i tak dalej.
Zapewne wielu polegnie po drodze, ale jest to poświęcenie, na które Hejto jest gotowe.
Zaloguj się aby komentować
No i niestety wygrałem #hejtolineanyway , a @razALgul powierzył mi organizację kolejnej rundy.
Dzisiejsze pytanie brzmi:
Co można powiedzieć w biurze podróży, ale nie na własnym ślubie?
Rozwiązanie (jeśli ludzkość nie odkryje go wcześniej) nastąpi jutro o 5:07 czasu lokalnego.
Zaloguj się aby komentować
@Prytozord spotkałem raz Słoweńca w Chorwacji na campingu Strasko który przyjechał 3 osiowym mercedesm actrosem przerobionym na kampera, był rosuwany na boki i do tyłu na okolo 120cm. W luku bagażowym były 2 quady, ciągnął też przyczepę z markizą, skuterem Vespa i Mercedesem G-Klassą.
Miał specjalną parcelę na campingu. Potem jeszcze na tej parceli pojawił się kabriolet nie wiem skąd też na blachach ze Krapiny w Słowenii.
Było czuć piniondz
[̲̅$̲̅(̲̅ ͡° ͜ʖ ͡°̲̅)̲̅$̲̅]
Zaloguj się aby komentować
#dziendobry #raportzchwilibiezacej #taras
Cisza. Tylko ptaki ćwierkają. Lubię tu mieszkać.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przypomniał mi się wczorajszy artykuł wrzucony przez @bojowonastawionaowca o tym, że w Chinach ogłoszenie o pracę dla pasterza stało się aż tak popularne.
https://www.hejto.pl/wpis/ogloszenie-o-prace-poszukujace-pasterza-owiec-hitem-chinskiego-internetu-ponad-7
Ja właściwie kiedyś zdecydowałem się na coś podobnego. Po studiach w Polsce dostałem pracę jako inżynier w dużej, znanej korpo firmie. Taki klasyk: litry kawy codziennie i stres zaczynający się już w sobotę po południu, że zaraz znowu poniedziałek i powrót do pracy.
Mój kierownik wypijał sporo kawy dziennie i był tak zestresowany, że kiedy dzwonił telefon, aż trzęsły mu się ręce. Miałem wrażenie, że mnie też zaczyna dopadać coś podobnego przez nadmiar obowiązków, ciśnienie na wyniki, nieoczekiwane bezpłatne nadgodziny i ciągły brak czasu.
W końcu powiedziałem dość. Miałem kontakt do ziomka, który zatrudniał ludzi na farmach gdzieś na norweskiej dziczy, więc rzuciłem wszystko i wyjechałem.
Pamiętam, że po pierwszym dniu pracy przy krowach zatrzymałem się w drodze powrotnej przy szumiącej górskiej rzece między dwoma górkami i po prostu głęboko odetchnąłem. Praca była brudna i śmierdząca, ale byłem naprawdę szczęśliwy, robiąc coś tak spokojnego i bezstresowego wśród górskich krajobrazów.
Co prawda pracowałem tam tylko kilka miesięcy, zanim znalazłem coś innego, ale i tak była to ogromna ulga po stresie życia w Polsce.
Dobrze że byłem wtedy młody i głupi bo teraz bym się na coś takiego chyba nie zdecydował
#norwegia #gownowpis #praca

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj musiałem wybrać się do Oslo i z powrotem — 5 godzin jazdy w jedną stronę.
Miałem trochę czasu, więc zamiast głównymi trasami pojechałem mniej ruchliwymi drogami. Trochę z sentymentu, bo to okolice, w których zaczynałem swoją przygodę z Norwegią w zamierzchłych czasach.
Takie wyjazdy dają czas do myślenia. Człowiek nagle zauważa, jak przytłaczające potrafią być miasta, ekspresówki i autostrady. Jedziesz zamknięty w tunelu asfaltu — szybko, wygodnie, ale trochę bez kontaktu z tym, co jest dookoła. Nawet jeśli pojawi się coś ciekawego, to często nie da się zwolnić, zatrzymać ani nawet obejrzeć przy takiej prędkości.
Jasne, jeśli człowiek się spieszy, to autostrady są szybkie i komfortowe. Poza tym przy dużym natężeniu ruchu jeżdżenie zwykłymi gminnymi drogami byłoby nierealne. Ale tam, gdzie to możliwe i kiedy się nie spieszy, taka trasa potrafi być przyjemna. Zwłaszcza na norweskiej wsi, gdzie — w przeciwieństwie do Oslo — mam wrażenie, że nikt specjalnie się nie spieszy.
#norwegia #norweskiezadupia #podroze





Zaloguj się aby komentować
No to w drogę — do stolicy.
Dla bezpieczeństwa zaleca się dziś wszystkim łosiom zachować szczególną ostrożność i trzymać się z dala od drogi.
#norwegia #podroze

Zaloguj się aby komentować
Owcen narzekał wczoraj że ruch na hejto się zmniejszył więc trzeba coś pospamować. UFO przy drodze. I to takie z widokiem na jezioro.
#norwegia




Zaloguj się aby komentować
Czy to już #dziennazmiana ?
Pobudka! Wstać! Koniom wody dać!
Ja tu trąbię pół godziny, a wy śpicie …!
Kolejnooo! Odlicz!
Zaloguj się aby komentować
Obiad: grunt to prostota. Nie mylić z prostatą… chociaż w naszym wieku prostata też zaczyna być sprawą mogącą człowieka szybciej sprowadzić do gruntu.
#jedzzhejto #obiad

Może być na zimno. Zjeść to i tamto. Ja tak kiedyś leczo zrobiłem- zagryzałem sobie paprykę i kiełbasę. Najadłem się, poleżałem, obiad popracował, a jak mi się odbiło to właśnie leczem!;) Mama mówi na to , że się żre jak pies, co istnieje jako zdrowa rada dla właścicieli czworonogów, by zbyt gorącego posiłku pupile nie spożywały. W naszym przypadku jedzenie ciepłego posiłku ogranicza zużycie kalorii na sam proces zagrzania i trawienia.
Zaloguj się aby komentować
Proszę nie regulować odbiorników — to nie awaria, tylko majowy deszcz w stanie stałym.
#wiosna #zalesie
Zaloguj się aby komentować
#norwegia #ufo #emilcin #Hessdalen
Przypomniała mi @Fafalala swoim wpisem o Emilcinie, że sam mieszkam niedaleko jednego z bardziej tajemniczych miejsc w Norwegii — doliny Hessdalen.
https://maps.app.goo.gl/JNGN4pQ99G1LDYqL8
Jeśli wierzyć tablicy informacyjnej na miejscu: „Hessdalen to jedyne miejsce na świecie gdzie prowadzone są poważne badania naukowe fenomenów świetlnych”
https://hessdalsfenomenet.no/english/
Od dziesięcioleci obserwowane są tam tajemnicze światła, które do dziś nie mają jednoznacznego wyjaśnienia. Zjawiska pojawiają się zarówno nocą, jak i za dnia – jako białe, żółte lub czerwone kule światła unoszące się nad doliną,...