@Prytozord widzę, że jeszcze bliżej tej skały, która ma spaść do wody.
kolegę tam w okolicy prawie owce zabiły.
Zjadł grzyby z innym kolegą i chciał chodzić. Drugi wrócił na kemping, bo to było dla niego za dużo.
Poszkodowany szedł przez polanę z owcami i zaniemógł. Zaatakowały go barany i owce, a on tak się śmiał, że nie mógł wstać. Przez coś koło godziny go biły. Wrócił podobno cały w siniakach.
Zaloguj się aby komentować