
LeniwaPanda
- 596wpisy
- 1177komentarzy
"nie pyskuj" @bojowonastawionaowca
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Tigran Hamasyan
Tytuł: Mockroot
Rok wydania: 2015
Gaunek: #fusionjazz #avantgardejazz
Tigran Hamasyan jest armeńskim pianistą jazzowym oraz kompozytorem. W swojej muzyce nawiązuje do armeńskiej muzyki folk oraz wykorzystuje skale armeńską opartą na tetrachordach.
Mockroot jest albumem który chciałbym polecić i co nie co o nim napisać. Muzyka na tym albumie jest awangardowa, eksperymentalna, czerpiąca nawet nie z rocka ale z metalu (takie mam odczucia). Połączenie tradycji z nowoczesnością. Kars 1 to kwintesencja tego krążka. Jest to interpretacja tradycyjnej pieśni armeńskiej przez pana Tigrana. Trochę elektronicznego brzmienia w końcówce dopakowane mocnym gitarowym uderzeniem. Double-Faced i jego polirytmia. Część perkusyjna w tym utworze bardzo mi zostaje w głowie. Niepewność wylewająca się z To Negate . Wokal szczególnie w środkowej części utworu jakby przeciwstawny do warstwy instrumentalnej. Dziwacznie piękne The Grid . Chromatyczne dźwięki, czasem to wszystko jakby takie połamane, wiele pomysłów w jednym miejscu. Mockroot ma też spokojniejsze momenty, bardziej melodyjne jak choćby otwierające To Love. Cały album to dość ciekawe przeżycie.
#muzyka #jazz
#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką) tag do obserwowania/blokowania
Zaloguj się aby komentować
Dwa miesiące temu popełniłem wpis na temat #kakao ceremonialnego. Jako, że skończyły mi się zapasy zamówiłem ponownie. Do zamówienia wybrałem dwa nowe rodzaje których wcześniej nie próbowałem. Do przygotowania kakao tak jak poprzednio użyłem około 200 mlilitrów mleka kokosowego i tym razem 25 gramów danego kakao.
- Rodzaj ziarna Criollo pochodzenie Peru
W smaku czekoladowo-wytrawne. Gorycz przypominająca kakao ze sklepu. Z czasem robi się bardziej czkoladowo-gorzkie.
- Rodzaj ziarna Chuncho pochodzenie Peru
Słodko-kwaśne na początku. Miałobyć mocno czekoladowe ale jak dla mnie jest bardziej wytrawne. Ładnie się rozpuszcza.
Były też pytania czy jest różnica w smaku przy rozpuszczaniu w wodzie czy mleku krowim.
Jeśli chodzi o wodę to tak jak myślałem wszytkie te nuty smakowe są bardziej wyraziste. Wydaje się bardziej gorzkawe. W przypadku mleka krowiego (kartonowego). Smak staje się bardziej kremowy, reszta posmaków raczej słabo wyczuwalna oprócz gorzkiego i czekoladowego. W przypadku użycia mleka owsianego napój staje się bardzo kremowy i czekoladowy. Posmaków nie wyczuwałem. Więc można to określić tak:
wyrazistość smaków */ woda > mleko kokosowe > mleko krowie > mleko owsiane /* kremowość
Minus tego rodzaju kakao. Wietrzeje. Po pewnym czasie nuty smakowe są już niewyczuwalne. Aktualnie trzymam otwarte już kakao w słoiku zobaczymy czy to pomoże utrzymać aromat.
Dorzucam też zdjęcia jak to wyglądało w pudełku
#gownowpis #hydepark #niewiemjaktootagowac #napoje


The Dangers In My Heart ( Boku no Kokoro no Yabai Yatsu) - coś nowego ze starych składników
The Dangers in My Heart to komedia romantyczna/okruchy życia opowiadające historię Kyotaro Ichikawy i Anny Yamada. Oboje są uczniami szkoły średniej oraz uczęszczają do tej samej klasy. Yamada jest dość popularna w klasie, a to za sprawą swojej urody i tego, że próbuje swoich sił w aktorstwie i jako modelka. Nie jest jednak jakimś wzorem do naśladowania. Jest trochę niezdarna, lubi się objadać przekąskami, oceny ma średnie, ma swoje dziwactwa, romantyczka. Gdyby nie to aktorstwo to po prostu zwykła nastolatka. Przypadek a może nie, sprawia, że zaczyna spędzać więcej czasu z Ichikawą. Kyotaro to chodzący brak pewności siebie, zbytnio analizujący co inni o nim myślą z dziwnym hobby (ciekawią go mordercy). Z czasem jednak dzięki delikatnej pomocy Yamady zaczyna stawać na nogi. To nie jest tak, że Yamada wykorzystuje swoją pozycję i wychwala Ichikawę w klasie czy coś w tym stylu. Wspiera go, delikatnie popychając go w odpowiednim kierunku a on sam pokazuje swoje zalety.
Ich relacja jest bardzo słodka z momentami zazdrości z obu stron. Nie ma tu większych dramatów. Okazuję się, że problemy można rozwiązać rozmową. I tutaj Kyotaro wypada lepiej niż 90% protagonistów w tym gatunku. Potrafi się przyznać do błędu (to działa też od strony Yamady), a czasami poprostu zadziałać tak jak trzeba w danej sytuacji. Stanąć na wysokości zadania. Ogarnięcie, że Yamada się w nim podkochuje trochę mu zajmuje ale i tak na tle innych anime szybko to ogarnia.
Oglądając oba sezony miałem odczucia, że znam te motywy, gdzieś to już widziałem. Mimo to miałem wrażenie jakbym oglądał coś odbiegającego od utartych schematów, coś nietypowego. Wciągnąłem całość w jeden weekend razem z mangą (no prawie). O ile wizualnie uważam to anime za ładne to muzyka mnie kupiła najbardziej. Takie typowo pianinowe motywy a czasem lekki ambient. To wszystko tylko wzmacnia cały ten klimat.
Wrzucam opening z pierwszego sezonu bo mi się podoba.
#anime #animedyskusja
Edytowane. Jeszcze co do Kyotaro (i może Yamady kto wie) trzeba pamiętać, że to nastolatek z buzującymi hormonami. Więc Yamada wzbudza w nim także pożadanie co jest lekko nakreślone nie koniecznie w formie głupich gagów.
Zaloguj się aby komentować
W północnych Włoszech, mimo zakazów, wciąż powszechnie jada się chronione gatunki. Zapotrzebowanie jest tak duże, że miejscowi kłusownicy w poszukiwaniu ofiar potrafią nawet wyjechać do Polski.
Reportaż #dzialzagraniczny
#ciekawostki #reportaz #podcast #polskiepodcasty
Zaloguj się aby komentować
Za ile, po co i kiedy ma powstać Jeszcze Większy Zderzacz Hadronów (FCC)?
#ciekawostki #nauka #lukaszlamza
Zaloguj się aby komentować

Ruchome lalki z Mezoameryki - Komputer we włóknie - Ja, dziecko i robot | Czytamy naturę 243
W 243. odcinku "Czytamy naturę" usłyszymy o:
ceramicznych lalkach z preklasycznej Mezoameryki, o ruchliwych głowach i, być może, złożonej mimice;
prostym komputerze, z czujnikami, pamięcią, procesorem i nadajnikami, wplecionym w kilkumilimetrowej średnicy włókno;
polepszeniu relacji...
Zbieranie zgłoszeń do czwartej edycji #kacikmelomana zakończone. Wszystkie propozycje znajdują się poniżej. Rozpoczęcie głosowania planowane na piątek 28.03. Miłego odsłuchu.
- Kopek - White Collar / @ErwinoRommelo
https://www.hejto.pl/wpis/wykonawca-kopek-tytul-white-collar-gatunek-rock-rok-wydania-2010-wydawnictwo-rel
----------------------------------------------------------------
- O.N.A. - Mrok / @Yes_Man
https://www.hejto.pl/wpis/dlugo-mi-zeszlo-zanim-z-wyborem-propozycji-do-konkursu-w-tematyce-rock-ostateczn
----------------------------------------------------------------
- Queens of the Stone Age - Songs for the Deaf / @HerrJacuch
https://www.hejto.pl/wpis/wykonawca-queens-of-the-stone-age-tytul-songs-for-the-deaf-gatunek-rock-stoner-r
----------------------------------------------------------------
- Wolvennest - Temple / @totengott
https://www.hejto.pl/wpis/wykonawca-wolvennest-tytul-albumu-temple-gatunek-psychodeliczny-black-rock-metal
----------------------------------------------------------------
- Monster Magnet - Powertrip / @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
https://www.hejto.pl/wpis/mam-wrazenie-ze-stoner-rock-jest-wyjatkowo-malo-popularny-w-polsce-ale-dla-mnie-
----------------------------------------------------------------
- Bulgarian Cartrader - Motor Songs / @radidadi
https://www.hejto.pl/wpis/moja-propozycja-to-projekt-ktory-odkrylem-przypadkiem-w-zeszlym-roku-przez-rekom
----------------------------------------------------------------
- The Offspring - Americana / @xepo
https://www.hejto.pl/wpis/moze-malo-ambitnie-i-oryginalnie-ale-moja-propozycja-to-the-offspring-i-album-am
----------------------------------------------------------------
- Kazik Na Żywo - Las Maquinas De La Muerte / @bishop
https://www.hejto.pl/wpis/w-pierwszej-dekadzie-lat-2000-znajomi-bracia-zapoznali-mnie-z-tworczoscia-knz-co
----------------------------------------------------------------
- Beast in Black - From Hell with Love / @Villdeo
https://www.hejto.pl/wpis/jak-zobaczylam-aktualna-edycje-kacika-melomana-to-od-razu-wpadly-mi-do-glowy-roz
----------------------------------------------------------------
- KULT - Ostateczny krach systemu korporacji / @zuchtomek
https://www.hejto.pl/wpis/trudne-sie-wylosowalo-od-jednego-artysty-trudno-mi-najlepszy-album-wybrac-a-gdzi
----------------------------------------------------------------
- Tenacious D - Tenacious D / @roadie
https://www.hejto.pl/wpis/no-to-ja-proponuje-album-tenacious-d-tenacious-d-tenacious-d-to-zespol-znany-m-i
----------------------------------------------------------------
- The Clash - London Calling / @WatluszPierwszy
https://www.hejto.pl/wpis/kacikmelomana-rock-muzyka-punk-wykonawca-the-clash-tytul-london-calling-rok-wyda
----------------------------------------------------------------
- Riverside - Second Life Syndrome
https://www.hejto.pl/wpis/wykonawca-riverside-tytul-second-life-syndrome-rok-wydania-10-2005-gatunek-progr
----------------------------------------------------------------
Zaloguj się aby komentować
Too Many Losing Heroines - jak poradzić sobie z odrzuceniem
Too Many Losing Heroines jest komedią romantyczną z ubiegłego roku. Jako, że anime romanse to moje guilty pleasure jak tylko usłyszałem dobre opinie to je sprawdziłem. Mamy tutaj spojrzenie na komedię romantyczną od innej strony.
Naszym głównym bohaterem jest Kazuhiko Nukumizu licealista, pierwszoklasista członek klubu literackiego. Odludek ale z własnej woli. Nie lubiący się socializować. Uważa się wręcz za postać drugoplanową. Los na jego drodze stawia trzy bohaterki Anne Yanami, Lemon Yakishio, Chika Komari. Przez przypadek jest świadkiem odrzucenia Yanami przez jej obiekt westchnień. Ten sam problem dotyka też pozostałą dwójkę. Nukimuzu mimo bycia odludkiem okazuje się dobrym doradcą w sprawach sercowych. Zaczyna pomagać koleżankom poradzić sobie z odrzuceniem.
Ta seria była dla mnie miłym zaskoczeniem. Powiew swieżości w haremowo-romansowym gatunku. Graficznie bardzo ładne. Warstwa komediowa przyjemna, dobrze się bawiłem. Nie kojarzę jakichś typowych, głupkowatych gagów nadużywanych w tym gatunku. Dramy występujące podczas serii nie irytują. Nadają głębi bohaterom i rozwijają ich charaktery. Dynamika między naszą czwórką jest dość realna nawet mimo charakteru Nukumizu. Nawet umieszczenie tego anime w realiach szkolnych mnie nie męczyło. Liczę na to, że dostaniemy w przyszłości następny sezon.
#animedyskusja #anime
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Preisner, Leszek Możdżer
Tytuł: 10 Łatwych Utworów Na Fortepian
Rok Wydania: 1999
Gatunek: #muzykaklasyczna
Zbigniew Preisner kompozytor muzyki filmowej i teatralnej oraz Leszek Możdżer pianista i kompozytor jazzowy. Z połącznia sił tych dwóch panów powstało 10 Łatwych Utworów na Fortepian. Napisane przez Preisnera wykonane przez Możdżera.
Jak nazwa albumu wskazuje mamy tu doczynienia tylko z dźwiękiem fortepianu. Słowo 'łatwych' w tytule odnosi się raczej do odbioru tej muzyki a nie łatwości grania tych utworów. Jednym z piękniejszych utworów na tym albumie jest Rozmowa z samym sobą. Mamy tutaj zaserwowane emocjonalne wahadło. Sam utwór pełny jest przeciwieństw. Basowe monotonne apreggio ze zmienną dynamiką i bardzo "improwizującą" prawa ręka doświadczymy w Już gram. Jednostajny motyw w basie to częsty zabieg na tym krążku. Pozdrowienia z Pamalican jest bardzo impresjonistyczne. Podczas odsłuchu nasuwa mocne skojarzenia z Debussym. Czuć też, że pan Preisner komponuję muzykę do filmów. Można doświadczyć recyklingu motywów między utworami. Bardzo ciekawie to wychodzi w przypadku Melodi na dzien dobry a Melodią na dobranoc. W pierwszym przypadku mamy ciepły, jasny utwór gdzie outro kontrastuje bardziej usypiającym, ciemniejszym charakterem. Całość ceniam 4,5/5.
#muzyka
#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką) tag do obserwowania/blokowania
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Moshic
Tytuł: Hiloola Part 1
Rok Wydania: 25.04.2008
Gatunek: #progressivehouse #tribalhouse
Szalom i viva la underground
Moshik Shlomi dj i producent muzyczny z Izraela. Jak każdy obywatel tego kraju odbył służbę wojskową i to podobno ona miała wpływ na jego muzykę. Na początku lat 2000 jego utwory jak i remiksy były grane między innymi przez Johna Digweeda a nawet jego kawałek usłyszymy na którymś z pierwszych In search of sunrise od Tiesto (jest tam pod pseudonimem Argonaut)
Zasadniczo ten album to początki muzycznej podróży Pandy. Wcześniej były jescze jakieś transiwa. Słuchająć muzyki elektronicznej wtedy bardziej skupiałem się na miksach/setach.
Muzyka pana Moshica zawiera elementy orientalne (to wyjaśnia moją tolerancję do orientalnego wycia), tribalowe, oblane housowym sosem czasami z elementami tej bardziej technicznej strony muzyki elektronicznej. Hiloola (CD 1/part 1) jest bardzo hipnotyzująca, orientalnie monotematyczna ale nie na jedno kopyto. Mrok, niepewność, groza, beznadzieja takie odczucia można mieć po odsłuchaniu tego albumu. Moi faworyci na tym krążku to Sultana (ten techniczny synth i wędrujący bas) oraz Beauty To Ash (tribalowe elementy, bas, melodia i ten breakdown oraz chwila po nim). Drugie CD którego tutaj nie omawiam ma bardziej downtempo klimaty. Po latach oceniam ten album na 4/5 trochę z sentymentu.
#muzykaelektroniczna #house
#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką) tag do obserwowania/blokowania
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Architect - Attack Ships On Fire
#muzyka #muzykaelektroniczna #idm #dubstep
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Global Communication
Tytuł: 76:14
Rok Wydania: 06.1994
Gatunek: #ambient #downtempo
Global Communication to duo w którego skład wchodzi Tom Middleton i Mark Pritchard. W tym wpisie chcę choć odrobinę napisać coś o ich ambientowo-downtempowym albumie a mianowicie 76:14.
Dlaczego zasadniczo ten krążek jak i utwory na nim zawarte nie mają tytułu i są zastąpione ich czasem trwania? Panowie z Global Communication chcieli aby każdy słuchacz zinterprentował ich muzykę według własnego uznania nie nasuwając żadnych emocji i skojarzeń za pomocą tytułu.
Sam album to głównie ambient z lekką domieszką downtempo. Nie znajdziemy tutaj zbyt wielu bitów. Ciężko w przypadku tego krążka opowiadać o poszczególnych utworach. Jest genialny jako całość. Zatapiamy się tutaj w syntezatorowych przestrzeniach. Każdy utwór raczy nas jakimiś ciekawymi melodyjnymi motywami. Te dłuższe w wiekoszości mają progresywny charakter. Muzyka zawarta na tym krążku delikatnie otula, odpręża a mimo wszystko przenosi nas w różne miejsca. Centrum miasta, przestrzeń kosmiczna, wieczorny zachód słońca nad wodą, rześki majowy poranek. Na mojej drodze ambientowej ten album jest ważny na równi z Ambient Works od Aphex Twina czy pierwszymi albumami od Biosphere.
Oceniam 5/5
#muzyka #muzykaelektroniczna
#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką) tag do obserwowania/blokowania
Zaloguj się aby komentować
Widzę, że ktoś ma #hejtowyzwanie na rozdanie piorunów XD
Dzięki @Rimfire prawie mi calą rangę nabiłeś
#heheszki #gownowpis


Zaloguj się aby komentować
Czy alkohol w małych dawkach szkodzi? Ile to jest "mało"?
#ciekawostki #nauka #lukaszlamza
Zaloguj się aby komentować
Gatunkiem przewodnim piątej edycji #kacikmelomana będzie blues
Zaloguj się aby komentować

Mamy to! Pierwsze gwiazdy w Kosmosie - Grzybnia pełznie - Płeć i słabnięcie umysłu | CN 242
W 242. odcinku "Czytamy naturę" usłyszymy o:
gwiazdach należących do tzw. Population III, czyli, jak sama nazwa wskazuje, pierwszej populacji gwiazd w Kosmosie;
wizualizacji rozrostu grzybni: nie brzmi to pięknie, ale jest piękne!
spadku mocy poznawczych z wiekiem: w zależności od...

