Bardzo złe wieści z UE dla bezpieczeństwa Polski
Sprawa nie jest przesądzona – w nadchodzących tygodniach rozpoczną się negocjacje między rządami krajów UE, które mogą jeszcze zmienić kształt tych przepisów.
Chodzi Europejski Program Przemysłu Obronnego.
Z informacji PAP wynika, że jest on niekorzystny dla wielu krajów Europy Środkowo-Wschodniej i północnej części kontynentu, bo wyklucza z dofinansowania wiele produktów przemysłu obronnego tych regionów
Propozycja PE zakłada, że dofinansowane ze środków unijnych będą mogły być tylko te produkty, które zawierają 70 proc. komponentów wytworzonych w UE. W przypadku Polski przy poziomie 70 proc. nie będzie można wykorzystać wsparcia np. do sfinansowania budowy polskich armatohaubic Krab, ponieważ zawierają one ponad 30 proc. komponentów kupionych za granicą.
Poziom 70 proc. forsowali Francuzi, którzy mają bardzo silny przemysł zbrojeniowy. Gdyby taki próg udało się im utrzymać, większość środków unijnych trafiłaby do przemysłu zbrojeniowego nad Sekwaną.
Przeciwko takim rozwiązaniom głosowali wspólnie polscy europarlamentarzyści z PO i PiS.
#polityka #wojna





































