Zdjęcie w tle

Hilalum

Autorytet
  • 174wpisy
  • 2341komentarzy

Jako zwykły użytkownik dzisiejszych internetów mam wrażenie że 99% branży IT polega na ciągłym, bezsensownym psuciu istniejących produktów, usług, stron internetowych itd. bo korposzczury menadżery muszą udowodnić potrzebę swojego istnienia wprowadzaniem bezsensownych zmian i projektów.

#gownowpis

@Hilalum najbardziej mnie wkurza jak dobrą, czytelną i prostą apke tak potrafią "ulepszyć" że aż się chce ją odinstalować

Zaloguj się aby komentować

Czyli Stanowski wynajął ruską k⁎⁎wę rozsiewającą od lat ruską propagandę żeby pojechała do Rosji i pokazywała nam jak to tam jest cudownie i wspaniale i nadal nic, zero reakcji służb? xD Ja jeszcze rozumiem jak jakaś łysa, niezbyt kumata parówa z jutuba połasi się na kilka rubelków, ale Kanał Ziobro rzekomo aspiruje do dziennikarstwa i bycia telewizją.

A jak ktoś twierdzi że pojechała i zrobiła normalny reportaż to jest śmieszny, bo tam nie można sobie ot tak wjechać z ekipą filmową i bez zgody kręcić co się chce. A jak się już nawet wjedzie i potem pokazuje prawdę to dostaje się zakaz, jak np. Maja Wolny, która w 2022 robiła reportaże z kacapii i na początku 2023 dostała 20 lat zakazu wjazdu.

#polska #rosja #ruskapropaganda #kanalzero

Chłop co generuje ruch przez kontrowersyjne tematy. Można po prostu olać cały ten kanał i przekierować uwagę w coś mającą większą wartość.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Za⁎⁎⁎⁎sta robota agencji marketingowej Dody, która kazała jej ratować wizerunek na pieskach i wzywaniu ludzi żeby się nawzajem kochali. xD Polakom to wiele nie trzeba do zrobienia z podstarzałej patusiary, którą za opychanie ludziom szajsu zainteresowała się prokuratura, bohaterki.

P.S.

I oczywiście nie popieram znęcania się nad zwierzętami, kary za to są zbyt niskie.

#polityka #polska

@Hilalum Polacy tak nie nienawidza cancel culture, ze sa w stanie wybaczyc kazdemu, niezaleznie od przeszlosci - pijakowi za kolkiem, oszustowi, alfonsowi czy nawet mordercy baby na pasach. Niewazne co odjebiesz, zawsze mozesz wrocic do mainstreamu i byc autorytetem dla innych.

Takie sztywne wartosci przedstawia ten nasz narod...

Zaloguj się aby komentować

Chciałbym skorzystać pierwszy raz z tego wspaniałego systemu kaucyjnego więc proszę o polecajkę - gdzie mam zabrać wór butelek żeby móc je wrzucić do automatu (bo słyszałem że są też innowacyjne technologie typu baba z kartonem) i dostać pieniądze na kartę płatniczą? Bilonu ani tym bardziej jakichś śmiesznych bilecików marketowych nie potrzebuję. I tak, mam wiedzę że mogę śmieszny bilecik wymienić na kasie na pisiont groszy. Ten spacer do kasy i stanie tam w kolejce po pisiont groszy jeszcze bardziej mnie nie interesuje.

#polska

Zaloguj się aby komentować

@Hilalum Dobre 5 minut zajęło mi rozkminienie co to za "pomarańczowa platforma" i w sumie do teraz nie jestem pewien czy dobrze zgadłem.

@b0lec no Grok to twitterowe AI i na pytanie o imię kurwy z pornosa odpisał że to pewnie ruska europosełka Konfederacji, koleżanka Mentzena. A big cyc to dlatego że jest gruby i ma ginekomastię i robią se tam z nim memy z tego powodu.

@Hilalum hah no i teraz rozumiem. Ale w sumie to troche mi przypomina historie jak odpalił microsoft jakiegos bota na twitterku jeszcze chyba nie bylo gpt i wyzywał murzynów bo sie nauczył chamstwa od userów

Zaloguj się aby komentować

Dobrze że istnieją tacy niezłomni ludzie jak Pan Minister Zbigniew Ziobro. Swoją bohaterską postawą za każdym razem przypominają mi jakim gównem był PiS i że powinno się ich zdelegalizować i wtrącić wszystkich do kryminału, zamiast znowu dopuścić do koryta. I że nawet jak rząd Tuska oceniam jako marny, to i tak mając do wyboru obecną koalicję a ekipę Kaczora wybór byłby prosty. xd

#polityka #bekazpisu #gownowpis

@Hilalum dla ciebie prosty ale na ludzi działa najwyraźniej tylko kampania negatywna. Polecą do urn i znowu wybiorą PIS bo PO to im dzieci przecież będzie seksualizować (czy inne argumenty z d⁎⁎y, ale działające na tłum)

@solly-1 a tak w ogóle to nie ma radykalnych poglądów, więc zmusił ludzi do głosowania na prymitywnego kibola, nacjonalistę, patologicznego kłamcę, przestępcę, alfonsa, narkomana, złodzieja nieruchomości, sojusznika innych złodziei, który ułaskawi przestępców politycznych, bo są jego kolegami.

Jak Trzaskowski mógł to zrobić????!!!

@Hilalum szkoda tylko, że ludzie mają to w d⁎⁎ie... Ludzie nie wybierają faktami, tylko własnym wyobrażeniem o czymś. Z kolei wyobrażenie kreuje w dużej części społeczeństwa TvTrwam albo Republika. Sporo ludzi jest przekonanych, że gość jest "męczennikiem" rodem z biblii a zły Tusk chce go posadzić bo to "interes Niemiecki", żeby w Polsce nigdy nie było dobrze.


Odrzuć logikę bo jej tutaj nie ma

@iNoodles mam takich w rodzinie, babcia potrafi podczas losowej gadki o dupie Maryny sie odpalić i zacząć Tuska wyzywać. Berety im równo zryli. xD Także ja tylko o sobie pisałem, to że nasz wspaniały naród najprawdopodobniej wybierze koalicję PiS-konfokacapy-braunokacapy jest prawdopodobne.

Plan Tuska to chyba max. dwie listy KO-PSL-Hołowniarze i NL-Razemki, to wtedy jakoś fifty fifty wychodzi obecnie.

@Hilalum doszliśmy do takiego etapu w debacie publicznej że Jaszczur nie jest już jakimś wyjątkowym pojebem którego pasowałoby najlepiej zamknać w psychiatryku a stał się osobą publiczna...

@Hilalum tylko że PiS robił coś dla klasy pracującej gdy kradł, a uśmiechnięci potrafią robić tylko dobrze przedsiebiorcom... I nie jestem za żadną z tych partii tylko potrafię obiektywnie to zobaczyć

@PrezesKlubuTecza to teraz sie zastanow skad panstwo ma pieniadze i ktore z Twoich uproszczen ma szanse na zwiększenie dobrobytu w kraju?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

58 + 1 = 59


Tytuł: Zatruty kielich

Autor: Robert Jackson Bennett

Tłumaczka: Dominika Schimscheiner

Kategoria: fantasy, kryminał

Ocena: 9/10


Rok zaczynam od złota. Miks kryminału z wciągającą zagadką i dwójką ciekawych śledczych, oraz fantasy ze świetnie wykreowanym, intrygującym światem.


Zaczyna się od trupa, który zginął bo wyrosło z niego drzewo. W świecie, który jest gdzieś na poziomie średniowiecza, ale z bardzo rozwiniętą biologią. Wszczepy zwiększające na różne sposoby fizyczne i psychiczne możliwości ludzi, grzyby filtrujące powietrze, rośliny chroniące posiadłości, przez które przejść mogą tylko posiadający specjalny klucz feromonowy itd. W Imperium otoczonym kilkoma warstwami murów sięgających do morza, z którego co roku podczas pory deszczowej wychodzą gigantyczne, opancerzone potwory zwane lewiatanami.


Nasz trup oczywiście okazuje się być ofiarą morderstwa i prowadzi do większego spisku, politycznych intryg i kolejnych morderstw. A śledztwo prowadzą Din - asystent dla którego to pierwsza poważna sprawa, zmodyfikowany tak, że potrafi idealnie zapamiętać wszystkie szczegóły tego co widzi, słyszy, czuje. Oraz doświadczona inspektorka Ana Dolabra, która jest błyskotliwa, ale cierpi na nadwrażliwość na bodźce, więc zajmuje się głównie myśleniem.


Wszystko mi się tu podobało i nie mogę się doczekać kolejnego tomu.

A jako że to wydał MAG to tradycyjnie karny k⁎⁎as. Tym razem nie ma literówek i błędów gramatycznych, a zamiast tego częsty brak enterów przy dialogach tak, że wypowiedzi kilku osób zlewają się w jeden akapit. xd

#bookmeter #ksiazki #fantasy #czytajzhejto #czytelniczebingo

078983f1-1306-4a50-8179-5137ec1ea1c0

@Hilalum ja bym to zaznaczył bardziej jako nietypowy system magii lub technologia Bo to kategoria, w której jest niewiele książek i będzie trudniej coś znaleźć niż kryminał bez detektywa.


Książka mi się mega podobała, czytałem i w orygniale i po polsku, teraz czekam na tłumaczenie 2 tomu.

@Hilalum czyli to nie zakończona historia? zapowiada się ciekawi, ale jak za parę lat mam wracać to raczej nie będę pamiętał.

@Hoszin nie no sprawa z tej książki jest wyjaśniona, a w kolejnych będzie na pewno rozwój bohaterów i świata. A część druga wychodzi w marcu więc długo nie będziesz czekał.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Hilalum Loukaniko Saganaki...


Tłuściutką i aromatyczną kiełbasę kroisz na plasterki i smażysz z dodatkiem oliwy (jeśli wcale nie jest taka tłusta). Następnie kroisz w kostkę z dwie papryki, cebulę, ząbek czosnku i wrzucasz na tłuszcz po kiełbasie, czosnek ostatni. Smażysz żeby zmiękło i deglasujesz czerwonym winem. Jak odparuje to dorzucasz przecieru pomidorowego, podsmażasz chwilę, po czym wwalasz do bólu pokruszonej fety. Jak się rozpuści to jeszcze soli ile trzeba, łyżkę mocnej musztardy, oregano na bogatości i czarny pieprz.


Pychota.


Robiłem też wersję bardziej fit, z piersią kurczaka. Dalej niezłe (w tym daniu to feta i podsmażony przecier robi robotę) ale jednak nie to samo.


#gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować

@Hilalum dobra pytanie musi zostać zadane- kim k⁎⁎wa jest Leszek Bukowski, że wali takie tekst z pozycji autorytetu? No poza tym że właśnie zaczęło niemożebnie j⁎⁎ać onucą, więc wiadomo, że słabo kamuflującym się kacapem?

@NiebieskiSzpadelNihilizmu nie no Leszek spoko, przecież on se tu jaja robi z ludzi na serio walących takie teksty o złapaniu Maduro xd

Zaloguj się aby komentować

Chyba znowu nie mam na kogo głosować, bo Razem w ostatnich tygodniach:

  • gardłuje za państwowym socjalem dla górników z prywatnej kopalni

  • wspiera prokacapskich rolników protestujących przeciwko dobrej umowie z Mercosur

  • jedzie po Żurku który daje jakąś nadzieję na ogarnięcie burdelu w wymiarze sprawiedliwości

  • a teraz jeszcze jojczy nad obaleniem zbrodniarza, który zrujnował swój kraj, porównując to z atakiem na Ukrainę xdd

#polityka #gownowpis #bekazlewactwa

@Hilalum

>wspiera prokacapskich rolników protestujących przeciwko dobrej umowie z Mercosur

Musisz to rozwinąć.

Bo jeśli chodzi o tego polskiego głąba z transparentem proputinowskim na traktorze...

@Hilalum Jeśli #polexit jest tożsame z protestami Mercosur to niechaj będzie. Ale jestem pewny, że oba zbiory się tylko jakoś nakrywają ze sobą.


A co samego Mercosur to nie mogę znaleźć potwierdzenia czy kraje ameryki południowej mają tak samo (wyśrubowane ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) wymogi uprawy rolnictwa (tj. nawozy, środki, kultywacja gruntu, rabunkowe rolnictwo, ochrona środowiska), co póki co jest dla mnie koronnym argumentem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobra, zbierałem się do spamowania # bookmeter na koniec roku, ale oczywiście się nie zebrałem, w tym mam postanowienie dodawania na bieżąco.

Zamiast tego wrzucę sobie okładki tego co przeczytałem i podsumowanie bardziej dla siebie. xD


60 okładek, ale "Sześć światów Hain" i "Trylogia ciągu" to po kilka książek w jednym tomie. A ze zbiorów "Gateway" i Swanwicka czytałem po jednej. Głównie serie sf/fantasy albo pojedyncze książki nagradzanych bądź uznanych autorów. W tym roku chciałbym kontynuować czytanie książek nagrodzonych Hugo, Nebulą i Locusem, ale też przeplatać większą ilością literatury faktu, pięknej, azjatyckiej i walnąć jakieś bydlaki-klasyki (w planach "Anna Karenina" i "Grona gniewu").


Serie które skończyłem/jestem na bieżąco:

Ekspansja - złoto, bardzo mi się ta ostatnia trylogia o marsjańskich faszystach na dalekiej Lakonii podobała, tak samo jak opowiadania, każde coś wnosi, każde ma świeżą, fajną perspektywę

Pierwsze Prawo - jeszcze większe złoto i najlepsze co w tamtym roku czytałem, to jak pan Abercrombie pchnął ten swój świat ku zmianie i jaki rollecoaster zapewnił w drugiej trylogii jest wspaniałe. Pojedyncza "Czerwona kraina" w klimatach westernowych, zadedykowana Clintowi Eastwoodowi, też świetna. Natomiast z opowiadań nic nie pamiętam. xd

Trylogia Ciągu - kolejne złoto xD mieszanka brudnych, gangsterskich klimatów noir z tym jak autor wyobrażał sobie cyberprzestrzeń oraz z bardzo zaawansowaną biologią, styl jak u Dukaja - wrzucenie nas w obcy świat, zasypanie neologizmami i radźcie sobie - ja to bardzo lubię

Natomiast po trylogii czytałem "Wypalić chrom" i opowiadania z tego świata wypadają blado w porównaniu do powieści, natomiast ciekawe były opowiadania niepowiązane z trylogią

Trylogia husycka - zabili go i uciekł uganiać się za babą. Lorem ipsum dolor sit amet. Nie lubię.

Nowy Wiedźmin - bardzo przyjemne zaskoczenie, świetnie się czytało i nawet zakończenie porządne

Bobiverse - tom 5. średni i nic nie wnosi do serii

Diuna - tom 5. to znowu prawdziwa, niezła powieść, a 6. to znowu losowo wrzucane pseudofilozoficzne pierdolety. Jak ktoś zaczyna to radzę zakończyć na części numer 3.

Martwy Dżinn w Kairze + opowiadania - świetne pomysły na świat, słabe fabuły

Mnich i Robot - drugie opowiadanko mieszające sf z buddyjską filozofią równie fajne jak pierwsze


Serie zaczęte/w trakcie:

Saga Vorkosiganów - zacząłem w zeszłym roku i przeczytałem 11 części, więc chyba mi się podoba xd Seria stoi głównie (ale nie tylko) świetnie wykreowanymi bohaterami z Milesem Vorkosiganem na czele. Syn gościa rządzącego feudalną planetą, która od niedawna się dość mocno modernizuje. Poznajemy go jako nastolatka, który chce wstąpić do armii i kontynuować rodzinne żołnierskie tradycje. Niestety 1,40 wzrostu, łamliwość kości i inne defekty skutecznie mu to uniemożliwiają. Za to nadrabia innymi atutami.

Oxford Time Travel - o historykach podróżujących w czasie. "Nie licząc psa" dziejąca się głównie w wiktoriańskiej Anglii świetna. "Księga sądu ostatecznego" - dwa wątki o dwóch epidemiach - jeden w średniowieczu, który był super, drugi w Oxfordzie przyszłości, który był męczący.

Dzieci czasu - część pierwsza o cywilizacji pająków super, część druga o ośmiornicach, którą czytam obecnie, jeszcze lepsza

Hain/Ekumena - "Sześć światów Hain" świetna, w tym roku planuję "Rybaka znad morza wewnętrznego" gdzie są opowiadania i jeszcze jedna powieść z tego świata

Świat Dysku - drugie moje podejście do serii to "Piekło pocztowe". Niestety było to słabe, dziecinne, naiwne i mało śmieszne. Jedynie wątek Golemów dawał radę. W tym roku może zabiorę się za cykl o Straży, bo kiedyś czytałem "Straż straż", która mi się podobała.

Wieczna wojna - świetna pacyfistyczna powieść antywojenna. Ktoś tu mi dwójkę polecał więc i ją przeczytam.

Gateway - pierwsza część to największe rozczarowanie roku, raczej nie będę kontynuował


Pojedyncze sf/fantasy:

W dół do ziemi - jedna z lepszych rzeczy w tamtym roku, o chłopie co zarządzał obcą planetą zamieszkaną przez inteligentne gatunki, które ludzie traktowali jak zwierzęta. A teraz wraca na nią po latach targany wyrzutami sumienia szukać odkupienia. Wariacja na temat Jądra ciemności w klimatach sf i hipisowskich, podlana dziwnymi wizjami, obrzydliwymi scenami body horroru, z ciekawym zakończeniem. W tym roku na pewno więcej Silverberga.

Równi bogom - świetne hard sf o tym jak to ludzkość odkryła źródło darmowej energii, ale okazuje się że wiąże się z nim wielkie niebezpieczeństwo. Podzielona na trzy części, każda ciekawa, a najbardziej środkowa dziejąca się w równoległym wszechświecie wśród mieszkających tam przedziwnych istot. W tym roku na pewno więcej Asimova Tym bardziej że ostatnio ziomek mi polecał "Ja robot" w kontekście AI.

Stacja pośrednia - o weteranie wojny secesyjnej, który od 100 lat prowadzi tajną placówkę przesiadkową dla kosmitów teleportujących się po galaktyce. Bardzo dobra rozrywka w klimatach, które dzisiaj by można opisać jako cozy sf, z pacyfistycznym przesłaniem.

Nauka chodzenia - świetne, poryte gówno o zmiennokształtnym kosmicie, który rozbił się na Ziemi, bardzo ciężko mu się żyje w naszej grawitacji, a żeby przeżyć musi pożerać ludzi

Pokrzywa i kość - bardzo fajna mroczna baśń o księżniczce planującej zabić księcia aby pomścić śmierć jednej siostry i uratować drugą, nad którą ten się znęca. W tym celu zbiera bardzo specyficzną ekipę.

Stacje przypływu - dziwne, intrygujące, dające do myślenia, świetnie napisane

Frankenstein - klasyk, który się mało zestarzał, nadal się świetnie czyta i porusza nadal aktualne tematy

Żołnierze kosmosu - straszna nuda

Alien Clay - fajny pomysł na obcą biologię, męcząca narracja, sporo nudy i powtarzalności

Pan Światła - bardzo dobry pomysł, pięknie napisane (i przetłumaczone), świetne sceny akcji, prosta fabuła

Of monsters and mainframes - niezła rozrywka, ale to miało być sf, a nic tu nie było wytłumaczone. W końcówce dryfuje w dziwne klimaty romantasy i innych bzdetów.

Ptaki, które zniknęły - zaczyna się od intrygującej mieszanki znanych i lubianych motywów sf, a potem okazuje się, że to książka głównie o jednej bardzo słabo wykreowanej relacji

Dawno temu blask - książka jest opisywana jako fantasy, ale całe światotwórstwo chłopa to wzięcie naszego świata i pozmienianie nazw miejsc, państw czy religii xD Fabuła zaczyna się bardzo ciekawie i przez jakiś czas mocno trzyma w napięciu i ciekawości co będzie dalej, dokąd to prowadzi. Im dalej w las tym bardziej okazuje się że donikąd.

Pieśń dla Lyanny - piękne opowiadanko Georga R.R. Martina


Inne:

Null - mocna, brutalna rzecz o wojnie na Ukrainie. Największe wrażenie robi wnikanie w psychikę i różne motywacje walczących, podejście do moralnych dylematów, a także brudny wojskowy slang jakim to jest napisane. Śmieszy natomiast podniecanie się co niektórych w jakim to złym świetle są tu pokazani Ukraińcy, bo autor opisuje tak straszne rzeczy jak zabijanie rannych kacapów dronem czy przesłuchania rosyjskich żołnierzy siedzących z butelką w d⁎⁎ie. Gdzie parę stron dalej mamy opisy kacapskich gwałtów i tortur na cywilach, w tym dzieciach.

Cyganie. Spotkania z nielubianym narodem - niezła książka, zarówno o cygańskich patologiach jak i o przemianach, do których nie potrafili się dostosować. Sporo też narzekania na niemiecką poprawność polityczną, bo autor to Niemiec, co po jakimś czasie nudziło.

Jak przestać się bać - bardzo porządny poradnik pisany przez psycholożkę kliniczną, z sensownym podejściem do tematu, bez motywacyjnych bzdur

Podejrzany X - GÓWNO

Pokonać mur. Wspomnienia - autobiografia Mariny Abramović, kontrowersyjnej artystki od performensów. Bardzo mi się podobała jej historia, chociaż żadnym fanem takiej sztuki nie jestem, a autorkę uważam za jeszcze większą wariatkę niż przed lekturą. xd

Maus. Wydanie zbiorcze - to ten komiks o Holokauście gdzie Polacy są świniami, Niemcy kotami, a Żydzi myszami. Łączy dwie warstwy - przejmującą historię wojny, getta i obozów z masą mocnych kadrów, oraz trudną relację ocalałego z zagłady ojca z synem - autorem komiksu. Ojciec, Władek, jest tu pokazany szczerze jako irytujący i pełen wad człowiek, z którym nie da się wytrzymać.

Inne umysły - książka popularnonaukowo-filozoficzna o ośmiornicach i innych głowonogach, o ich ewolucji i rozważaniach autora na temat możliwości posiadania przez te zwierzęta świadomości. Bardzo ciekawe i dobrze wchodzą po tym "Dzieciu ruiny".

Nie ma co - książka o trzęsieniu ziemi w Teheranie z perspektywy młodej naćpanej dziewczyny z dobrego domu. Ciekawie napisane, ale raczej nie byłem targetem kolejnych narzekań na irańskie społeczeństwo i jego wady i patologie, więc średnio mnie to obeszło.

#ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta #scifi #fantasy #fantastyka

7021870c-5343-492e-8111-8bb4c42b2bd9

Zaloguj się aby komentować

1856 + 1 = 1857


Tytuł: Stacje przypływu

Autor: Michael Swanwick

Tłumacz: Piotr W. Cholewa

Kategoria: science fiction

Format: ebook


Ocena: 8/10


Przeczytałem to w cegle MAG-a z okładki poniżej, ale oceniam tylko tę jedną powieść, która jest zupełnie samodzielna.


Przedziwna przygoda opowiadająca o bezimiennym Biurokracie z wydziału Transferu Technologii wysłanym na Mirandę - planetę objętą technologicznym embargiem, w celu odnalezienia tajemniczego czarownika Gregoriana. Na planecie zbliża się czas Przypływu - mającego miejsce raz na 200 lat wydarzenia, podczas którego większość lądów zostaje zalana. A Gregorian ukradł i przemycił na nią zakazany artefakt i obiecuje ludziom, że potrafi przekształcić ich tak żeby żyli w wodzie.


Książka łączy koncepty sf jak transfery osobowości, wirtualne rzeczywistości, potężne sztuczne inteligencje, klonowanie czy wymarła rasa zmiennokształtnych hauntów zamieszkujących dawniej planetę, z coraz bardziej surrealistycznymi klimatami okultyzmu, psychodelii, halucynacji i dziwnych scen seksu, których nasz bohater doświadcza podczas swojego śledztwa, odkrywając przy tym że świat wygląda inaczej niż myślał do tej pory.


Jest to taka historia gdzie czasem ciężko ogarnąć co się dzieje, a końcówka dość mocno wywraca ją do góry nogami, ale po lekturze ciężko wyrzucić z głowy i ciągle się do niej wraca myślami i podczytuje po raz kolejny wiele fragmentów.

#ksiazki #bookmeter #scifi #czytajzhejto

93d1d613-3dcf-4b68-9820-ab8cb87d7d27

Zaloguj się aby komentować

1855 + 1 = 1856


Tytuł: Lux Perpetua

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy

Format: ebook


Ocena: 4/10


Reynevan ugania się znowu za babą, babę przetrzymuje Inkwizycja i szantażuje Reynevana.

Te same wady i zalety co w poprzednich tomach plus wątki pozakańczane na odpierdziel. Ludzie piszą o jakimś niesamowitym spadku jakości a to taka sama średniawka jak reszta serii.

#ksiazki #bookmeter #czytajzhejto

98c9d78c-4708-484b-89e0-5c4afa95d6d5

@Hoszin ja nie cierpię audiobooków więc pewnie oceniłbym jeszcze gorzej. Jak zaczynam słuchać to zaraz się wyłączam i myślę o czym innym. xD

Zaloguj się aby komentować

1852 + 1 = 1853


Tytuł: Boży bojownicy

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy

Format: ebook


Ocena: 5/10


W drugiej części Reynevan robi za szpiega husytów, a książka dużo bardziej skupia się na historycznych spiskach i wojnie, która dociera na Śląsk. W związku z czym główna fabuła, pomimo tego że nadal oparta o nudny i durny schemat "zabili go i uciekł", jest ciut ciekawsza. Z drugiej strony jest mniej humoru.


W książce nadal są dokładnie te same wady co w jedynce - główny bohater debil, oprócz tego że spermiarz-romantyk to teraz husycki fanatyk religijny, nie bardzo wiadomo dlaczego. A do tego też kompletnie z tyłka nagle został mistrzem szermierki, bo tak. xd Nadal jest wiele fragmentów gdzie pan Sapkowski przepisuje słownik staropolski, słowniki języków obcych czy encyklopedie. A deus ex machina momentami przekracza granice absurdu.

Bardzo fajny był wątek prób odczarowania Samsona Miodka.


Nadal nijak nie rozumiem fenomenu tej trylogii.

#ksiazki #bookmeter #czytajzhejto

227ed288-f5db-427d-bbf4-031236795687

Zaloguj się aby komentować

1846 + 1 = 1847


Tytuł: Pieśń dla Lyanny

Autor: George R. R. Martin

Tłumacze: M.K. i E.S.

Kategoria: science fiction

Format: ebook


Ocena: 8/10


Było sześć książek w jednej to teraz jedno opowiadanko. Piękne opowiadanko autora "Gry o tron" o miłości i potrzebie bliskości, a także o lęku przed samotnością i śmiercią.

A także o telepatach i umysłach zbiorowych. O kosmitach i ich wielkim, starożytnym mieście i dziwnej religii. O obrzydliwych, rozrastających się pasożytach zakładanych w wieku 40. lat na głowę dobrowolnie przez każdego mieszkańca planety, którzy potem przed 50. idą popełnić samobójstwo do jaskiń.

Przypomniałem sobie jak chłop świetnie pisze, jak bardzo chciałbym już "Wichry zimy" i że muszę poczytać więcej jego starszych tekstów.

#ksiazki #bookmeter #czytajzhejto #scifi

ba44556f-64f4-4d3c-83d7-793fce7255a2

100 lat temu to opowiadanie było w pierwszym numerze miesięcznika Fantastyka. Dostało też nagrodę Hugo w 1975.

Martin umie w krótką formę, czytałeś Piaseczniku?

Zaloguj się aby komentować