Zdjęcie w tle

GazelkaFarelka

GURU
  • 1051wpisów
  • 14066komentarzy

Rozgrabiałam kretowiska i znalazłam, pokazałam młodej.

Zgadnijcie, kto teraz systematycznie i z zapałem, codziennie po powrocie z przedszkola rozgrabia wszystkie kretowiska na działce?


#ogrodnictwo #dzieci #archeologia

bca06490-f050-4b46-8406-19270daeffad

Zaloguj się aby komentować

System kaucyjny jest dla Pana, panie Areczku, żebyś pan zapitalał z reklamówką butelek do sklepu zamiast własnego kosza.


Patusy nadal bezpłatnie mogą wywalać smieci w krzaki i na pobocza.


#ekologia

35554125-5d8d-422a-9a80-4c799a72e245

System kaucyjny jest ok, ruchaja nas sieci handlowe (od cenowek, po lobbing)


@GazelkaFarelka szacun, chyba na najblizszym spierdotripie polechtam swoje jestestwo i tez cos pozvieram.

Zaloguj się aby komentować

382 + 1 = 383

Tytuł: Noc w Roxbury (PL Odlotowy Duet)

Rok produkcji: 1998

Kategoria: Komedia

Reżyseria: John Fortenberry Amy Heckerling

Czas trwania: 81 min

Ocena: 8/10


Trudno w to uwierzyć, bo filmik z Jimem Carreyem to już klasyka, a chyba każdy człowiek na tej planecie zaczyna machać głową w samochodzie, słysząc w radio "What Is Love" - to nigdy nie oglądałam tego klasycznego arcydzieła. Ostatnio zatem nadrobiłam zaległości w temacie kultury.


Bohaterami filmu są dwaj głupkowaci bracia, dla których sensem życia jest chodzenie wieczorem po pubach i wyrywanie panienek, co średnio (delikatnie mówiąc) im wychodzi. Film to jedna z wielu perełek głupkowatych komedii z przełomu lat '90 i '00. Kiedyś to były filmy, teraz to nie ma filmów. Teraz już takich nie robią. Daję approve.

P.S. W filmie wcale nie występuje Jim Carrey XD


#filmmeter

10e8352a-7cb3-499d-a7da-ddeaf2d33e64

Hej, ale filmik jest z jednego skeczu z którejś z Nights Live (nawet chyba seria była). Nie wiedziałem, że oryginał to był film, dzięki! :)

Ostatnio oglądałem go ierwszy raz w życiu. Muzyka dobrana idealnie, ale sam film mnie nie zachwycił, był wręcz głupkowaty. Chyba tylko nostalgia do tamtych lat trzyma jego ocenę na poziomie.

Zaloguj się aby komentować

Donoszę, że w Dino są za⁎⁎⁎⁎ste bazie. Duże, puchate, jeszcze świeże więc na pewno się ukorzenią - można sobie posadzić w ogródku lub na działeczce.


Dla początkujących - wystarczy wstawić do wody i zaczną puszczać korzenie.


Link do wpisu o posadzonych baziach z zeszłego roku:
https://www.hejto.pl/wpis/bazie-kotki-na-razie-malo-bo-posadzone-rok-temu-na-wiosne-jedna-odmiana-rozowa-m

Link do wpisu o ukorzenionych baziach:

https://www.hejto.pl/wpis/jakis-czas-temu-w-dino-zauwazylam-ladne-bazie-ktorych-nie-ma-w-mojej-okolicy-cho


#ogrodnictwo

6ca71118-f888-4404-bf87-fbef0aa9c492
f217b2ea-6aac-4895-9df9-9377dd4e995a

Zaloguj się aby komentować

Jak lubię Dino, tak przykro mi to mówić - sadzonki drzewek owocowych są fatalne. Dziś wykopałam dwa drzewka posadzone w zeszłym roku. Wykopałam to brzmi dumnie, pewnie bym je wyciągnęła gołymi rękami. Praktycznie nie ma w nich korzenia, tak jak kupiłam w zeszłym roku - taki spróchniały korzeń wyciągnęłam, smutne kawałki długości palców u rąk. O dziwo jeszcze były żywe, jakoś cały rok przepękały ale już dychawiczne, widać było, ze nie mają juz siły ruszyć. Szkoda kasy i roboty, szkoda roku przez który inne drzewko mogłoby w tym miejscu ukorzenić się i rosnąć.


Posadziłam na ich miejscu zamówione od jednego typa z allegro, te to przyszły z solidnym korzeniem z mnóstwem małych. Kupowałam u niego w zeszłym roku i sadzonki od niego rosną.


#ogrodnictwo

d3ddfd39-b066-4c19-88c8-391c29a86b25
ff635100-ce3e-4a3b-9993-a54e97e50755

@GazelkaFarelka widzę, że od zeszłego roku wiele się nie zmieniło xd

Miałem śliwę i gruszę z podobnymi systemami jak twoje. Też kupione u narodowego czempiona

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@GazelkaFarelka jakiej armii, jakiej armii, magicznym ołówkiem @Dziwen tworzy, ale na sedesie, w tym czasie to on sobie narysuje ochronę osobistą a nie calą armię.

Zaloguj się aby komentować

Ech, kocham vinted. Lniane bluzki za mniej niż cena sensownego t-shirta z bawełny (pod warunkiem, że go ci się uda znaleźć). I za dużo mniej niż poliestrowe szmaty z sieciówek - ostatnio mam wrażenie ze przechodzą sami siebie. Bluzka z najtańszego sztucznego materiału kosztującego w detalu ze 20 zł, szyta w Bangladeszu, w sklepie 150-200 zł, która nierzadko jeszcze w sklepie przewalając się po wieszakach wyglada jak znoszona szmata. A len to len. Nawet używka trzyma fason.


#modadamska #ekologia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Bazie kotki. Na razie mało, bo posadzone rok temu na wiosnę. Jedna odmiana różowa Mount Aso (kupiona), a drugie ukorzenione z ciętych, kupionych w Dino. Po kwitnienie przytnę, żeby puściło nowe pędy na przyszły rok. Jakoś u mnie w okolicy brak ładnych bazi dziko rosnących.


#ogrodnictwo

ca35fbea-82ba-4d91-89b1-daa22bfa05a4
da27297a-939e-41d6-8f5e-ca8f05a42f42

Zaloguj się aby komentować

Kto zamówił 20 kg ziemniaków kurierem? No ja XD

Wybrałam kilka różnych odmian na spróbowanie - trochę do zjedzenia od razu, żeby popróbować które są dobre (do gotowania, do pieczenia, do placków) a resztę będę sadzić, żeby mieć do zjedzenia i posadzenia na przyszły rok.


Przyszło jeszcze kilka krzaków ognika szkarłatnego (czewonego) - wygląda ładnie a w zimie jest pokarmem dla ptaków. Oraz różową kalinę wonną, która śmierdzi jak tanie kwiatowe perfumy (sadzonka już kwitnie), zastanawiam się teraz gdzie to posadzić żeby mi nie śmierdziało potem w miejscach, w których często przechodzę. Może przy drodze

#ogrodnictwo

@GazelkaFarelka czytam pierwsze zdanie i spodziewam się czegoś w stylu:
Komu się one spierdzieliły na głowę z najwyższej skrytki? no mi xD

Zaloguj się aby komentować

Kolejny drop książkowy z vinted, pięknie ilustrowany album w języku litewskim. Fun fact - takie kobaltowe (dla mężczyzn: te niebieskie) koraliki nadal są produkowane w Afryce i można je kupić na Etsy albo eBayu.


#ciekawostki #ksiazki

d14fa734-b26f-462c-8867-dc73ad353602

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem, czy było, ale wrzucam.


Zmiany uderzą przede wszystkim w prywatny import na własny użytek - ponieważ duży importerzy, którzy importują większe ilości towarów na raz (powyżej 150 EUR) płacą od zawsze normalne cło. Teraz cło, niezależnie od kwoty, będą płacić wszyscy. W sumie niby fair, bo czemu jedni mają płacić, a inni nie... ale:


Od 1 lipca 2026 wszystkie małe przesyłki spoza UE będą objęte zryczałtowanym cłem 3 EUR, które będzie dotyczyło "każdego elementu paczki".


Weźmy teraz sytuację, gdzie zamawiasz paletę danej pierdoły za 30 000 EUR, stawka celna na ten towar to powiedzmy 10%, uiszczasz i finalnie ten towar masz 10% drożej.


Weźmy teraz sytuację, gdy zamawiasz tylko 1 szt. tej pierdoły za 3 EUR. Stawka celna wynosi zryczałtowane 3 EUR - brawo, w tym momencie zapłaciłeś 100% cła. Taka konstrukcja w zasadzie wymusza kupowanie towarów przez dużych lokalnych pośredników (oczywiście z odpowiednią marżą). Dodatkowo dla mnie niejasne jest, co oznacza "każdy element paczki". Jak kupuję zestaw 10 sztuk zapięć do naszyjników, to do każdej sztuki naliczą mi 3 EUR cła?


Dodatkowo rozwala mnie tłumaczenie, że takie prawo zapobiegnie sprowadzaniu do Europy śmieciowych, niskiej jakości szmat - jakby od dawna już sieciówki nie sprowadzały gówna z poliestru i akrylu szytego w Bangladeszu i nie miały w d⁎⁎ie kwestii recyklingu. Jedyna różnica będzie taka, że ludzie będą bulić dużo więcej za to samo. Sprowdzając samodzielnie z Chin nie robisz konkurencji europejskim producentom - robisz konkurencję dużym sprowadzaczom z Chin.


O ile idea płacenia cła przez wszystkich wydaje mi się słuszna, to pomysł zryczałtowanej kwoty wygląda wyłącznie jak chęć wycięcia prywatnego importu i możliwości kupienia taniej, pomijając pośredników - nie oszukujmy się, wielu gówien w UE po prostu już nikt nie produkuje i produkować nie będzie. A co wy o tym sądzicie?


https://businessinsider.com.pl/finanse/koniec-tanich-zakupow-na-temu-i-aliexpress-nowe-przepisy-ue-od-1-lipca-2026/j46lcq5


#gospodarka #ue

@GazelkaFarelka jeśli w końcu zrobią porządek w Wólce Kosowskiej, to mogę się przychylić do tego pomysłu.

takie pudrowanie i wyciąganie kasy to pudrowanie problemu, a najbardziej to znowu kolejny haracz dla ludzi, którzy szukają czegoś tańszego. na własny użytek.

kumpel zawału dostanie. ponad 400 artykułów czeka w kolejce w koszyku na temu. większość to śmieci, ale koszulki sobie fajne kupuje (kupował)

Niby to rozumiem, bo Chiny dotują mocno swój eksport, ale... Rzeczy, które ja kupuję, to w Europie trudno jest kupić, a już cenowo, to w ogóle kosmos, jeżeli się trafi.

Trochę się czuję ru⁎⁎⁎ny na kasę, ale to przecież już norma.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Spylam swoje biżu na Vinted, a w zamian kupuję na Vinted książki. Fair deal. Pierwsza wpadła mi w oko i właśnie przyszła jedna, którą kupiłam ze względu na tematykę wikingów oraz autora, którego już jedną książkę mam - "Ruś Wikingów".


Zaczęłam czytać od razu po wyciągnięciu z paczki i powiem wam, ze przeszły mnie ciary po plecach. Książka jest o biżuterii i ozdobach, chociaż ani tytuł, ani okładka tego nie sugerują. Jedni powiedzą, że to zaawansowane podpowiedzi kontekstowe sztucznej inteligencji, inni nazwą to przeznaczeniem.


Mam to specyficzne uczucie, które odczuwa się, oglądając ozdoby w muzealnych gablotach. Poczucie ponadwiekowego piękna i estetyki, więź z ludźmi, którzy je tworzyli i nosili.


Patrzę na swoje gliniane koraliki, które już chyba wystarczajaco wyschły i jutro będę próbować wypalać w prymitywnym palenisku na dworze, wpatrując się w zamyśleniu w płomienie.


#ksiazki #feels

3556c21e-3fe0-46fd-9475-2636ce1fe862
03e6dfda-8a53-494a-ada5-9f36a8627b91

Nie lubię tych wszystkich immersyjnych, multisensorycznych, multimedialnych muzeów. Dla mnie to są disneylandy, a nie muzea. Ale kiedy widzę jakiś artefakt, nawet pospolity, który ma ileśset tam lat, to mam to dziwne uczucie "łączności" czy "bliskości". A jeśli jeszcze widać na nim jakieś drobne niedoskonałości, to już wogle.

@GazelkaFarelka 

Mam to specyficzne uczucie, które odczuwa się, oglądając ozdoby w muzealnych gablotach.

Znam to ale dawno nie czułem, no zrobiłaś mi ciary

Zaloguj się aby komentować

Najgorsze w wizji nieodległej przyszłości, gdzie wszędzie zostanie wsadzone już AI, jest to, że to będzie jakbyś całe życie żył ze starymi, którzy we wszystko się wtrącają, zawsze mają rację i wszystko wiedzą lepiej.


#przemysleniazdupy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować