Zdjęcie w tle

Endrevoir

Fanatyk
  • 821wpisów
  • 3235komentarzy

Piję herbatę i czytam Tolkiena. Jak każdy prawdziwy Polak, ekspert w każdej dziedzinie życia :P

Przyszła zima, więc nadszedł czas na herbatkę zimową


Ten weekend spędzam w domu rodzinnym, gdzie nie mam dostępu do mojej małej kolekcji. Ale człowiek nie wielbłąd i coś pić musi.... Mały wypad do sklepu, kupiona sypana herbatka cejlońska, pomarańcza, imbir, owoce kardamonu. Goździki oraz cynamon się znalazły Dodatkowo domowy sok z malin zrobiony przez moją mamę. Do ok. 1.5l wody wrzucone dodatki, jak się woda zagotowała to 4 łyżeczki herbaty. Po kilku minutach wlałem malinkę i włala!


Słodziutka herbata o smaku pomarańczy, maliny, imbiru. Gdzieś z tyłu goździk, kardamonu nie wyczułem, chyba za mało dodaliśmy. Wystarczyło na 4 duże kubki napoju Z herbatą to już wiele nie miało wspólnego ale za to jakie smaczne!


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

9228f663-9ca3-4f1e-b74a-650c79de27d6
e736c974-1471-4533-a5b5-d165e7506590

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Moi drodzy!!


Ponieważ bardzo denerwuje mnie fakt że po raz kolejny zostało mi zarzucone iż stosuje reklamę pewnego sklepu z herbatami w którym robię zakupy, mam do was pytanie. Czy chcecie żebym nie umieszczał nazwy sklepu w postach i zdjęciach?


Jako argument za umieszczaniem zawsze uważałem to że w momencie gdy komuś się spodoba opis herbaty która opisuje, będzie wiedział gdzie może ją kupić.

Argumentem za nie umieszczaniem jest dla mnie tylko i wyłącznie fakt że dostaje zarzuty reklamy sklepu(za którą NIC NIE MAM, jest to moja osobista deklaracja)


Zapraszam do dyskusji pod postem.


Ankieta jest dla mnie wiążąca, jeśli lud zdecyduje żeby nie pisać na temat skąd biorę herbaty, tak uczynię!!


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

Czy chcecie żebym umieszczał nazwę sklepu?

83 Głosów

@Endrevoir to teraz będziesz odpowiadał na pytania

E, herbata to skąd jest?

Badumtsss #pasjonaciubogiegozartu

Dziękuję wszystkim za wypowiedzi i miłe słowa. Nie będę odpowiadał wszystkim, bo was jest za dużo Ankieta niech wisi tak żeby przez 24h można zbierać głosy. Po niej zbieram wyniki i decyduję

Zaloguj się aby komentować

Wtorkowa noc to..... herbaty czas


Dzisiaj pragnę przedstawić mix białej herbaty Marakuja i Brzoskwinia. Jest to naturalnie aromatyzowana herbata biała z Malawi, więc jest to moja pierwsza herbata z kontynentu afrykańskiego ;) 

Liście herbaciane pochodzą z plantacji Satemwa, która została założona w latach 20 XX wieku przez szkota imieniem Maclean Kay który kupił ziemię od plantatora tytoniu. Od tej pory jego rodzina(w tym momencie 3 pokolenie) zajmuje się tym ogrodem, starając się jednocześnie pomagać lokalnej społeczności. Posiadają kilka klinik oraz wspierają szkoły w których uczy się ponad 1000 afrykańskich dzieci. Dodatkowo wspierają 120 młodych uczniów poprzez finansowanie stypendiów.


Co do samej herbaty, to w składzie poza samą białą herbatą znajdziemy również hibiskus, dziką różę, jabłko, płatki słonecznika, oraz naturalne aromaty brzoskwini i marakui. Susz jak to przy blendach nie składa się z całych liści. Herbatę parzyłem w temperaturze 85 stopni, do kubka 300ml wsypałem 5g suszu. Pierwsze parzenie 2min, drugie wydłużyłem do 4. Napar jest jasny, brązowy, może bursztynowy. W aromacie herbaty bardzo mocno czuć tytułową brzoskwinię, oraz inne, kwaśne owoce. Smak jest ciekawy, bo słodki smak przełamuje właśnie kwasowość owoców. Można trochę skrócić parzenia, wtedy nie wyjdzie aż tak dużo kwasowości. Nie są to niewiadomo jakie wodotryski, ale jest to ciekawa propozycja na wieczór. 


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

0cfccede-64d2-4d21-a9cb-9bd244be2580

Zapraszam do dyskusji pod moim postem dotyczącym reklamy. Oskarżeń pod moim adresem nie zniosę, ponieważ są całkowicie niesłuszne. Moje wpisy powstają z pasji i staram się współtworzyć ta społeczność, a takie oskarżenia tylko zabierają mi radość z tego co robię.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z okazji przejścia do #hejto30plus dostałem #lego #legotechnic. Korzystając z wolnej soboty przystąpiłem do ułożenia tego wspaniałego zestawu To mój 3 zestaw lego, z tego 2 technic, ale ten jest największy. Już widzę że zabawy to będę miał na kilka dni, bo po kilku godzinach zabawy(z przerwami) udało mi się dojść do ok. 80% pierwszego zestawu klocków, a są 3! Na dziś już koniec układania, ale wracamy do imprezy jutro


#herbata na zdjęciu będzie na tagu w następnym tygodniu

b19de894-ed97-4859-b488-83dce481dece

Zaloguj się aby komentować

Piątek weekendu początek A na jego dobre rozpoczęcie, herbatka!


Proszę państwa, dzisiaj mam dla was PRAWDZIWY SZTOS. Mam przyjemność zaprezentować wam herbatę oolong Tie Guan Yin, czyli tłumacząc na język polski Żelazna Bogini Miłosierdzia. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć że to jest najwspanialsza herbata jaką mi się udało do tej pory zaparzyć!


Ale może najpierw o samych oolongach, bo pewnie większość z was stwierdzi że coś sobie wymyśliłem i takie słowo nie istnieje Herbaty oolong są bardzo często nazywane w polsce herbatami niebieskimi, co jest błędne, ponieważ prawidłowo powinno być tłumaczone jako herbata turkusowa. Produkcja tego rodzaju herbat różni się od innych, że po zwiędnięciu liści, najpierw liście się podrzuca bądź zwija, żeby pobudzić proces utleniania się liści herbaty. Przez to niektóre oolongi, w tym również dzisiejsza mają susz w postaci takich zwiniętych nieregularnych kuleczek.


Przechodząc do samej herbaty w jej przypadku istnieje świetna legenda. Według niej, istnienie herbaty Tie Guan Yin zawdzięczamy szacunkowi i dobroci pewnego ubogiego, chińskiego farmera, pana Wei. Chodząc do pracy w pole mijał on bardzo zaniedbaną świątynię bogini Guanyin. Nie miał pieniędzy na pełne jej odrestaurowanie, postanowił jednak odwiedzać świątynię, porządkować ją i palić kadzidła dla Guanyin. Pewnej nocy ukazała mu się we śnie owa bogini i powiedziała, że w jaskini za świątynią znajduje się prezent – podziękowanie za pobożność i dobre uczynki rolnika. Rolnik udał się więc do jaskini i znalazł w niej sadzonki herbaty. Zabrał je ze sobą, zasadził i oczekiwał, pieczołowicie o nie dbając. Z sadzonek wyrosły piękne krzewy, którymi dobry pan Wei podzielił się z sąsiadami. Ze sprzedaży herbaty mogli się utrzymać, godnie żyć i w pełni wyremontować świątynię bogini, której zawdzięczali poprawę losu.


Samą herbatę parzę zawsze w stylu gongfu cha. Do uprzednio zagrzanego gaiwana( pojemność ok. 100ml) wrzucam 5-6g suszu i zalewam wodą w temperaturze ok. 90 stopni. Dwa pierwsze parzenia trwają 20s, każde następne parzenie robię 10s dłuższe. Takich parzeń jestem w stanie zrobić 10! Sam smak jest dla mnie niesamowity, to po prostu kwietna łąka w płynie. Napar jest bardzo jasny i mega orzeźwiający. Końcowe parzenia mi wchodzą bardziej w nuty trawiaste, ziołowe aczkolwiek nadal piję je z przyjemnością. Dodatkowo na ustach pozostaje taki fajny posmak tej herbaty jeszcze jakiś czas po jej wypiciu. Mniam!

Zwracam uwagę na stosunkowo niską jeżeli chodzi o herbaty cenę(16zł/50g), przez co stosunek cena/jakość jest niesamowity. To niewątpliwie mój nr 1 jeżeli chodzi o moją kolekcję herbat i gdy mam ochotę na coś specjalnego to zawsze sięgam po nią.


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata


P.S. Wcale się nie wzoruję ze zdjęciami na pewnym panu który również postuje o herbatach

8dec2f30-441f-495c-a099-9a8e4e4c54f0

@Endrevoir ech, nie potrafię się przekonać do oolongów. Mam ich trochę, ale chyba żaden mi nie podszedł. Dojrzewam powoli do decyzji, że spróbuje wszystkich, które mi zalegają w domu i jak nie cyknie, to się ich pozbędę. Prawdopodobnie kiedyś kupię jakiegoś oolonga GABA, bo jeszcze nie piłem tego stylu jeszcze.


Wydaje mi się, że mam gdzieś tego konkretnego oolonga, bo nazwa mi się kojarzy, ale nie mam jej w excelku z herbatami (może przyszła jako próbka). Poszukam i zobaczę jak smakuje.


Bardzo fajne szkło! Widziałem je parę razy na youtube w wersji bez ucha i chyba sobie kupię.

@TheLastOfPierogi Ja jak zaczynałem przygodę z herbatami wziąłem sobie zestaw degustacyjny z eherbata. Część podeszła(w tym właśnie Tie Guan Yin), część nie i na razie eksploruję świat jasnych kwiatowych oolongów. Mam jeszcze kilka i kiedyś je wrzucę


Jak znajdziesz wersję bez ucha to rzuć link bo też poluję i nie mogę znaleźć

Zaloguj się aby komentować

Wczorajszy dzień byłby stracony przez tą okropną pogodę.... Gdyby nie herbatka


W niedzielę zaparzyłem sobie Qing Zhuang Sheng Pu-erh 2019. Jest to surowa herbata Pu-Erh. Dla niewtajemniczonych: są dwa rodzaje Pu-erhów, Sheng - surowy oraz Shu - dojrzały. Różnią się one praktycznie wszystkim!

Dojrzałe pu-erhy mają intensywny, czerwony kolor naparu oraz równie intensywny smak i aromat, a nuty są zwykle ciężkie - drzewne, ziemiste, niektórzy czują wręcz rybę! Za to pu-erhy surowe są bardzo delikatne. Kolor naparu jest jasny a nuty smakowe i zapachowe nie tak intensywne - kwiaty, owoce, zioła. A to ten sam rodzaj herbat!

Gdzie tkwi haczyk? Oczywiście w obróbce. Surowe pu-erhy dojrzewają naturalnie, bez "pomocy" ze strony producenta, za to te dojrzałe przechodzą przyspieszone dojrzewanie na stosach.

W tym miejscu podrzucam dobry artykuł z czajnikowego który w sposób bardziej rozwinięty opisuje różnice między tymi dwoma rodzajami pu-erha. https://www.czajnikowy.com.pl/czerwona-herbata-pu-erh-sheng-czy-shu-surowa-czy-gotowana-roznice/


Przechodząc do herbaty, bo i tu jest co opowiadać. Jest to herbata sprasowana w kształt... tabliczki czekolady! I to dosłownie, bo parzy się pojedyncze kostki takiej tabliczki. Aż żałuję że nie zdecydowałem się zakupić całej tabliczki, byłoby fajne zdjęcie Za to nie żałuję jej zakupu, bo herbata okazała się całkiem przyjemna. Parzyłem w stylu gongfu cha, jedna kostka(ok6g) na 100ml, woda 90-95 stopni. Najpierw płukanie herbaty przez kilkanaście sekund. Pierwsze 3-4 parzenia po ok. 10 sekund, każde następne po 10s więcej. Pierwsze parzenia były mocno ziołowe, po 5 zacząłem czuć więcej słodkości, jakby truskawek i kwiatów.


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

06d6afb0-9ec9-46e2-a989-625bdf704bc1
570881bf-c57b-48dd-bf76-ab4cd6f3a4b3

To już kolejny post, gdzie eksponowana jest eherbata.pl

Podejrzewam, że kilka osób zaprzedało się tej firmie (tzw. marketing szeptany). Nawet przez moment chciałem tam kupić prezent na urodziny mamy, ale jestem bardzo wyczulony na manipulację, dlatego kupię coś innego gdzie indziej.

@Pan_Buk niestety sklep eherbata nic nie wie że robię mu reklamę w internecie więc w sumie mam to gdzieś że kupisz gdzie indziej, mam nadzieję że będzie smakowało!

@Endrevoir Dzięki za ten wpis! Niedawno kupiłam sobie pierwszego pu-erha (kierując się ogromem fanów tego typu herbaty) i zastanawiałam się, co jest ze mną nie tak, że czuję w nim rybę... Teraz już wiem, że to ten nieszczęsny dojrzały rodzaj. No cóż.

Zaloguj się aby komentować

Niektórzy w weekend otwierają butelki i piją niezliczone ilości alkoholu. Ja odpalam czajnik i parzę herbatkę


Dzisiaj przedstawiam wam żółtą herbatę Huang Xiao.


Jaką? Żółtą?


Zdziwieni? Ja też byłem jak usłyszałem o herbatach żółtych. Otóż okazuje się że istnieje taki rodzaj, tylko jest o wiele mniej znany w Polsce. Nazwa tego rodzaju herbaty bierze się z jednego z etapów tworzenia: żółknienia. Bardzo dobrym przewodnikiem po kolorach herbat jest jeden z wpisów na blogu sklepu eherbata: https://eherbata.pl/blog/herbaciane-abc-roznice-w-produkcji-6-rodzajow-herbaty-268.html


Co do samej herbaty. Jej nazwa znaczy dosłownie „mała żółta herbata”. Ja na swój dzbanek użyłem trochę ponad 6g suszu, używałem wody w temperaturze 80-85 stopni, starałem się celować w środek zakresu. Wykonałem 3 parzenia, pierwsze trwało 2 minuty, następne 3 i 5min. Pachnie i smakuje orzechami i kakao i to bardzo intensywnie! Jest to jedna z nielicznych herbat, które czuję jeszcze długo po wypiciu. Według mnie każdy powinien choćby spróbować, choćby dla samego faktu spróbowania żółtej herbaty. A później pewnie będziecie wracać żeby poczuć ten niesamowity aromat

#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

9c809382-2819-4629-a8a9-4f43b970a2db
1bf0c5da-f8aa-46db-8b79-ea876f21dfa0

@Endrevoir może będziesz wiedział: jak się nazywają takie zestawy ziółek co można do tykwy sypać jak yerbę żeby móc wieczorem popijać i spać w nocy? Herbe zawsze zapomnę że parzę, przeparzę i elo

Zaloguj się aby komentować

Proszę państwa, nie wiem czy zauważyliście ale do zawodów na mistrza Polski w chowanego dołączył Grzegorz Borys! Ten sku@#$syn najpierw z zimną krwią zabił swojego kilkuletniego synka a teraz bawi się z policją z całego trójmiasta chowając się po lasach.

#mistrzostwapolskiwchowanego

Kto wygra ogólnopolskie zawody w chowanego?

50 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Witam po dłuższej nieobecności, ciężki tydzień był, a na ciężki tydzień najlepsza dobra herbata


Dzisiaj przedstawiam wam mix białej i zielonej herbaty Tenshi. Jest to dokłanie mieszanka chińskiej senchy, Long Jing oraz przedstawianej przeze mnie białej Bai Mu Dan. Wzbogacona jest kawałkami  papai, ananasa i liofilizowanych truskawek oraz płatkami róży. A żeby nie było czasem mało, dodano do tego aromat granatu!


Herbata ma bardzo słodki aromat i smak, jednak trudno żeby tak nie było, biorąc pod uwagę skład. Jednak czuć że nie ma aż tak wiele głębi jak droższe herbaty, ale nie ma co się dziwić. To nie jest ten przedział cenowy. Jednak ja uważam że warto spróbować.


Kilka słów o parzeniu. Tą herbatę zwykle zaparzam w dzbanku z zaparzaczem, bo lubimy oboje z żoną ją pić do wieczornego filmu. Ja użyłem jakieś 6g na ok pół litra wody w temperaturze 80stopni. Za pierwszym razem parzyłem ok 2 minuty, drugie parzenie wydłużyłem do 5minut.


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

7fbbcbe6-b8ed-4411-a642-7b9b769cc5ce
d16c54ee-7b19-47e7-bad4-79dbe4c7d0fd

Zaloguj się aby komentować

91,28% obwodów


Wyniki powoli schodzą w stronę Exit poll. Przez chwilę był moment gdzie pis odzyskał jeden mandat ale teraz się to chyli ku kolejnemu w stronę demokratycznej większości. Myślę że gorzej niż w tym momencie nie będzie. Zobaczymy jutro!

#wybory #polityka

f1597b2f-1d64-4d15-85a2-89e6cbf51db1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dla tych którzy już panikują po wynikach z 11% komisji.... To dopiero 11%. Przypominam że w wielu komisjach głosowanie się skończyło długo po 21, a to komisję gdzie opozycja ma największe poparcie

#wybory #polityka

Zaloguj się aby komentować

Proszę państwa, ja dziś spełniłem dwa obowiązki prawdziwego Polaka: wziąłem udział w wyborach(karty ofc 2/3 ) oraz zatankowałem samochodem do pełna, bo od jutra ostre podwyżki paliwa!



#polityka

Tylko do pełna? Ja wziąłem jeszcze 30l w baniaki.

No i babcie odwiedziłem, podrzuciłem na wybory oraz ale najpierw wytłumaczyłem jej, które partie jak działają Wyciągnęła wnioski

Zaloguj się aby komentować

Co człowiek ma robić w trakcie ciszy wyborczej? Parzyć herbatę!!


Dziś prezentuję wam czarną herbatę Gruzinskie Kvenobani. Tutaj herbata z roku 2023, więc tegoroczna. Z czarnymi herbatami bardzo nie eksperymentowałem, bo herbaty torebkowe mnie nauczyły że każda jest taka sama.... Oj jak się pomyliłem!


Już zapach suszu sygnalizował że herbata będzie ciekawa. Po zaparzeniu dzieje się jeszcze więcej. Herbata jest bardzo aromatyczna, owocowa. Ja czuję takie kwaskowe, coś jak cytrusy. Dzieje się w niej 1000x więcej niż w każdej torebkowej jaką piłem.

Kilka słów o parzeniu. Czarne herbaty nie są zwyczajowo parzone w gaiwanie, więc wybrałem dziś czajniczek. Na ok 400ml zużyłem jakieś 6.5g suszu. Parzenie wrzątkiem, pierwsze parzenie 4 minuty, drugie już ponad 10, ja patrzyłem 12 minut.


Bardzo polecam tą herbatę, to że nie jest chińska tylko gruzińska nie powoduje że czegoś jej brakuje. Myślę że nie będzie to moja ostatnia herbata z tego kraju. Szczególne że kuchnia gruzińska należy do moich ulubionych


#herbata #hejtoherbata

6f64f1b8-0791-446c-9156-a02b26dc10c2
13fabd45-27c3-4b6e-bf9e-e2dd6c854c86

Zaloguj się aby komentować