@Czokowoko Czasem czytam komentarze pod mateiałami na tvn24 i pokrewnych... tam są dopiero jaja.
Możesz czytać materiał, o wyższości walorów smakowych śmietanki 36, nad 30 w zupach podawanych na zimno, ale w komentarzach i tak będzie, że "Polska miałaby już śmietankę czterdziestkę, gdyby nie ten rudy namiestnik sorosa, przyjaciel banderowców T(f)usk"...
Harry Potter z Krakowa lubi sobie odlecieć na #linkedin Jak tak czytam czasem w którą stronę zmierza to widzę że próbuje powoli miejsce po Filipiaku zająć xD
Wspaniałą nowa funkcja na #allegro jak masz dużo zamówień to AI na stronie koszyka wyszukuje ci produkty u innych sprzedawców tak żeby np z 5 paczek zrobić 2.
I zawsze wychodzi ok 10-15% drożej XD to ja już wolę poczekać aż się zjadą kurierzy z całej okolicy.
Podoba mi się niepisana zasada w firmach IT, że jak PO mówi "masz tu libkę/SDK/moduł (czy cokolwiek ), powinno działać", to nigdy nie działa a potem zdziwienie że to tyle trwa XD
Dostałem kiedyś taska z integracją komponentu który miał trwać tydzień, a trwał pół roku mimo że mówiłem że bez sensu żebym naprawiał webowy komponent skoro ja jestem embeddedowcem a on i tak ma być generyczny xD
To jest chyba przekazywane na szkoleniach menadżerskich jak naszym rodzicom pakiety tekstów typu "Nudzi ci się? To się rozbierz i ubrania pilnuj".
Obejrzałem wczoraj i jako osoba która nie znała początków Michaela sporo się dowiedziałem, zwłaszcza historii o reklamie pepsi. Nie jest to film o całym jego życiu ale początek kariery, głównie Jackson 5, relacje z rodziną itd. Podobno ma być kontynuacja.
O ile sam film jest dobry do obejrzenia to jednak jest to oczywiście, bezpieczny cashgrab. Nie ma tam żadnych kontrowersyjnych treści a ni nic, co mogło by go pokazać w złym świetle. Janet Jackson stwierdziła, że nie ma zamiaru w nim występować, więc nawet nie dowiecie się w nim że Michael miał siostrę xD Ale no cóż firma która stoi za tym filmem, z tego co czytałem, to ta sama która odpowiada za zarządzaniem jego majątkiem z którego żyje cała rodzina.
Wiem tylko tyle, że większość osób stawia na TrueNAS albo OpenMediaVault ale nie powiem ci co lepsze bo nie mam NASa i z żadnego nie korzystałem dłużej niż parę chwil.
Zobaczyłem dzisiaj gościa u pinguinz0 którego historią muszę się z wami podzielić.
Gość gra w lola na poziomie emerald (czyli bardzo wysoko) i nie byłby to wyczyn, gdyby nie fakt że jest sparaliżowany i używa do tego kontrolera trzymanego w ustach. Mało tego on jeszcze carruje ludzi i daje komentarz podczas gry. No po prostu cieplutko na serduszku się robi.
Dorzucam zdjęcie kontrolera, całość opiera się na odpowiedniej sekwencji dmuchania i zakrywania tych dziurek.
@Czokowoko Przypomniała mi się historia zawodnika o nicku Space, który z powodu choroby (zanik mięśni) zmarł w wieku 23 lat. Był profesjonalnym zawodnikiem w Warcraft 3 i grał w zespole Fanatic. Przed każdą gra ktoś musiał ułożyć jego ręce, których nie mógł sam podnieść. Mógł tylko kilka klawiszy obsłużyć, a jeśli ktoś grał w wymagające RTSy to wie, że nie tylko trzeba być szybkim ale przycisków do obsługi jest mnóstwo.
Ogólnie imponujące ale niestety z tego co widzę, to chyba nie jest w stanie grać każdym champem przy pomocy tego kontrolera. W sensie tam na gameplayu pokazuje jak gra Briar i Nafiri potem też Yasuo. Czyli wszystko to champy walczące wręcz i mające proste umiejętności. Niestety nie widzę szans żeby mógł pograć jakimiś zasięgowymi magami albo ADC itp. Pewnie musi mu być mu przykro bo jakby miał sprawne ręce to spokojnie by wbił wyżej. Ja bym też na jego miejscu wyzywał ludzi, że sparaliżowany typ gra lepiej xDDD.
Dla ciekawostki Emerald to jest około top 17% serwera. Wejście na taki poziom gry zajęło mi chyba 2 lata grając ze sprawnymi rękami więc szacun dla niego.
Btw pamiętam jeszcze że był kiedyś jakiś gracz który grał stopami i też mu dobrze szło xd.
"Obecnie pokazujemy reklamy użytkownikom planów Free i Go w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii. Nie pokazujemy reklam użytkownikom planów Plus, Pro ani żadnego planu Business, ani użytkownikom, którzy poinformują nas lub co do których przewidujemy, że mają mniej niż 18 lat."
Komuś już się ostro kasa nie zgadza i to w momencie kiedy ludzie ostro dyskutują nad sensem używania płatnych modeli kiedy darmowe są bardzo dobre.
Ktoś mądry na hn pisał, że tak ludzie mówili wcześniej i jakoś dalej wzrasta liczba subów OpenAI i użycia API Anthropica. Może jednak ludziom nie chce się i wolą na gotowe?
Chmura też jest droższa niż on prem, a dużo firm jednak używa chmury
Obecnie jestem na etapie dodawania jak największej ilości danych przydatnych do analityki ale że samych danych nie ma jakoś super dużo, zacząłem podróż po stronach rządowych, z dostępem do API albo wystawioną bazą danych do pobrania.
Powiem wam, że do poziomu NFZ jest całkiem ok ale potem zaczynają się schody xd oto kilka punktów.
1. Głównym problemem jest brak centralnej agregacji danych, każdy podmiot publiczny ma swoją własną stronę BIP, co znacząco utrudnia przeszukiwanie danych. Ale brak API to jedno ..
2. Okazuje się że nawet jak stwierdzę "dobra olać to, spróbuję nawet znaleźć po prostu jakiekolwiek dane na ich stronach", to okazuje się że jeśli podmiot zatrudnia lekarzy JDG albo spółki to takie umowy są wyłączone z ustawy o zamówieniach publicznych xd
3. Finalnie jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej, musisz wysłać do nich zapytanie o dostęp do informacji publicznej, bo na to muszą ci odpowiedzieć.
Mam jeszcze kilka innych przemyśleń jak działa u nas dostęp do publicznie dostępnych danych ale to w innym poście za jakiś czas XD Ogólnie dużo różnych danych jest dostępnych ale to jednak trochę złudne wrażenie (ja mam), bo najsensowniejsze są gatekeepowane dalej.
Może w przyszłym tygodniu uda mi się ją udostępnić, jak przejdzie testy jakości u mojej przyszłej żony XD
PS. Szukam sensownego VPSa do postawienia dockera.
#pytanie "Czy zdarzyło ci się w swoim życiu dać łapówkę?"
Witam. Instytut Danych z Czoko przeprowadza badanie opinii publicznej i zostali państwo losowo wytypowani.
Zastanawia mnie jak obecnie łapówkarstwo wygląda w życiu hejtowiczów.
Żeby doprecyzować, za łapówkę uznajmy korzyść majątkową daną osobie na stanowisku publicznym (np urzędnik, lekarz w szpitalu itd.). Jeśli jakimś cudem dałeś łapówkę ale dopiero po jakimś czasie, podczas prysznicu uświadomiłeś sobie dopiero, że to była łapówka, to dalej łapówka
Jako 3 opcja: Ktoś chciał wymusić na tobie w łapę ale kazałeś mu fakać bobla.
Ludzie se generalnie zjebani. Czasami gdy im się coś należy wręczają jakies upominki. Generalnie to nie jest łapówka ale była kiedyś głośna sprawa że jakaś prawniczka czy sędzia dostał ileś tam miodu i uznano to za łapówkę, ale to stare czasy jeszcze przed pisem.
Ale z drugiej strony gdy nie ma mają żadnego prawa do pewnych rzeczy to też uważają że to przez to ze łapówki nie dali.
Nigdy nie dałem łapówki ale za to znam kogoś kto też nie dał.
A tak serio to znam dość świeży przypadek gościa który jechał wczorajszy, ponad setkę w zabudowanym (w okresie świątecznym) i policjant był łasy na dodatkowy budżet prezentowany.