Zdjęcie w tle

Al-3_x

Autorytet
  • 1668wpisów
  • 2244komentarzy

Oświecony centrysta

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Skończyłem nowy sezon Tulsa King i będąc szczerym zawiodłem się. Pierwszy sezon nie był czymś wybitnym, ale mimo to mi się szczerze podobał. Na drugi sezon mam wrażenie, że brakowało konkretnego pomysłu. Było sporo dziur w fabule. Postacie zachowały się strasznie głupio chyba tylko po to by kreować sztuczny konflikt i posuwać fabułę naprzód. Sama finalna konfrontacja z głównym antagonistą była dość rozczarowująca. Cliffhanger na sam koniec też nie pomógł.


Serial jednak wciąż miał swoje momenty. Zdążyłem też polubić postacie w poprzednim sezonie więc wciąż byłem wstanie przejmować się ich losem. No i lubię Sylvestra Stallone, a to on tu był główną gwiazdą. Jednak zauważalny był spadek poziomu względem tego co było wcześniej. Ogólnie oceniłbym drugi sezon na 6/10. Jeśli wyjdzie sezon trzeci to pewnie go obejrzę, ale już bez takiego entuzjazmu jak gdy zaczynałem sezon 2.


#seriale #przemyslenia #amazonprime

395a8bfb-6c44-4589-a654-8a81bb6ae102

Ja jestem zawiedziony bo nakręciły mnie opinie o kolejnej postaci Stallone na miarę Rocky'ego i Rambo. To jest że wszchmiar przeciętny serial. Historia ciekawa ale zmarnowana, milion nudnych antagonistów, dialogi silące się na inteligencję. Poplecznicy Dwighta to debile z bliżej nieokreślonymi motywacjami. Tylko sentyment do Sly'a kazał mi oglądać kolejne odcinki.

@Al-3_x niedawno kolega w pracy go polecał, że za⁎⁎⁎⁎sty, kryminalny, gangsterski. Dla mnie to serial gangsterski dla kobiet w ciąży, bo tak mocno gangsterski jest. Nie wiem na którym sezonie skończyłem go oglądać, ale ta policjantka go zgarnęła na końcu.

Nawet pierwszy mi się nie podobał, więc za drugi się nie biorę. Stallone zawsze gra tą samą postać. Do tego fabuła była słaba.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Interesujące jest to, że jeszcze kilkanaście lat temu Trump był zwolennikiem powszechnej opieki zdrowotnej i chciał by Oprah została wiceprezydentem.


Donald Trump 2000 presidential campaign


Trump focused his campaign on the issues of fair trade, eliminating the national debt, and achieving universal healthcare as outlined in the campaign companion piece The America We Deserve, released in January 2000. He named media proprietor Oprah Winfrey as his ideal running mate and said he would instantly marry his then girlfriend, Melania Knauss (Melania Trump), to make her First Lady. 


#polityka #usa #trump #wybory #4konserwy #neuropa

ca249f6e-1a68-4921-a68f-edb4a4634254

Zaloguj się aby komentować

Kończąc wątek Dugina to ponownie postuluje moją tezę, że jego filozofia jest zbyt niezrozumiała, chaotyczna i zagmatwana, a momentami zwyczajnie absurdalna by zdobyła kiedykolwiek popularność na zachodzie. Ma ona swoich zwolenników, ale jest to raczej pewna niszowa grupa osób. Natomiast jest kilka twierdzeń w których Dugin ma według mnie racje i jest to konieczność zaistnienia 4 teorii politycznej. Dugin wymienia zaistnienie 3 dominujących ideologi po nastaniu epoki oświecenia. Liberalizmu, marksizmu i faszyzmu. Faszyzm przynajmniej jako teoria polityczna prawie nikogo nie interesuje bo za grupami radykałów. Lewica współczesna mocno odeszła na zachodzie od ideałów Marka, a na wschodzie zachowała się głównie estetyka i dogmaty. Wątpliwe jest by Xi albo Kim byli faktycznie zainteresowani rewolucją komunistyczną na cały świat co dałoby powszechną równość dla wszystkich. Pozostał liberalizm albo raczej neoliberalizm.


Osobiście uważam się za postliberała i uważam, że dzisiejsze wyzwania przed jakimi stoi świat zachodu czyli globalne ocieplenie, rozwój sztucznej inteligencji, polaryzacja społeczeństwa, spadek dzietności, masowe migracje, wzrost siły korporacji względem państw, wzrost nierówności, szerząca się dezinformacja wymaga odejścia od paradygmatu demoliberalnego. Jednakże nie uważam by należało powrócić do faszyzmu i marksizmu co robią niektórzy. Te ideologie już były i się nie sprawdziły. Więc pomysł Dugina, że nadeszła pora na 4 teorie polityczną uznaje za coś pozytywnego. Również jego próba skoncentrowania się na aspekcie cywilizacyjnym, a nie narodowym, rasowym, płciowym czy klasowym bardziej do mnie przemawia. Natomiast problemem pozostaje chęć Dugina by uczynić z 4 teorii politycznej narzędzie Kremla do usprawiedliwienia rosyjskiego imperializmu. W tym punkcie drogi moje i Dugina się rozchodzą.


#revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #filozofia #polityka #geopolityka #rosja

729576a0-9838-4886-bab3-08e6aef0d93e

@Al-3_x zrozumienie Dugina jest proste dla wszystkich, którzy czytali (ze zrozumieniem) literaturę rosyjską. Dugin prezentuje swoje treści językiem literackim, co dla niektórych jest progiem zaporowym.


Ten "jego" pomysł nie jest jego, bo wynika z poglądów Lenina, że religia to opium dla ludu. W rosji pojęcie naród jest traktowane drugorzędnie względem wspólnoty na wyższym poziomie (Matki rosji). Brak podziału na klasy to spuścizna po komunizmie, który w rosji jest legalny, ale nie ma większego poparcia.


Co do samej demokracji, to jest głównym założeniem jest wybór przedstawicieli, kolegialność i kontrola obywatelska i prasowa. Reszta to dodatek, który można dopasowywać do czasów i wyzwań.


Zatem Dugin wcale nie jest taki mądry, tylko sprytny. A demokracja jest systemem z wadami, który nie jest w stanie być zastąpiony czymś innym.


Jak widać komunizm nie działa, faszyzm nie działa, chińska hybryda nie działa. Nawet w krajach monarchistycznych jest demokracja.

Zaloguj się aby komentować

Nie ma sensu się bać Dugina


Wrzuciłem dziś wpis na temat założeń geopolitycznych Dugina jako pewną forme ciekawostki. Co niektórzy zarzucili mi jednak, że wrzucanie wywodów tego człowieka może być potencjalnie niebezpieczne bo mogą być naznaczone kłamstwami i ruską propagandą. Chce was zapewnić drodzy towarzysze, że mało komu to w istocie grozi. Nie bez powodu powiedziałem, że nawet mocno konserwatywnej osobie mieszkającej na zachodzie jego ideę wydadzą się niezrozumiałe. Zresztą nawet w rosji sporo osób ma go za oszołoma.


Dugin to człowiek który chwalił Koreę Północną i uważał, że rosja powinna mieć własną ideologie Dżuche, głosił, że Mao brzydził się pieniędzy i nieironicznie uznał to za dowód anielskości jego duszy, nienawidził surfowania twierdząc, że to szczyt atlantyzmu, który chciał by w armii jego wymarzonej utopii służyły bojowe smoki i agresywne koguty bojowe, niedźwiedzie miały pracować na polach, a taniec miał być politycznym obowiązkiem. Zdaniem rosyjskiego intelektualisty krytykującego Putina i jego otoczenie,  Aleksandra Niewzorowa, Dugin miał też głosić, że rosja zawdzięcza gaz świętym którzy mieli siedzieć pod ziemią i nieustannie pierdzieć.


Czy naprawdę ktoś sądzi, że jakakolwiek normalna osoba mogłaby potraktować tego człowieka na poważnie? Bardziej prawdopodobne jest coś odwrotnego. Czemu więc robię wpisy o jego filozofii? Po pierwsze nawet taki schizofreniczny umysł jak Dugin czasami powie coś ciekawego i wartego uwagi. Po drugie to dostarcza on jednak alternatywnego spojrzenia na zachodnią cywilizacje jako człowiek z zewnątrz. Po trzecie by lepiej poznać rosyjską myśl filozoficzną i jej stan z dnia dzisiejszego. Po czwartę natomiast to mimo wszystko wierze w ideę swobodnej wymiany idei i informacji.


Trzeba też pamiętać, że Dugin mocno inspiruje się filozofią postmodernistyczną i podobnie jak postmoderniści pisze on w sposób ciężki i mocno niezrozumiały. Więc nie ma co się obawiać, że normikom namiesza on w głowę.


#rosja #filozofia #polityka #geopolityka  #revoltagainstmodernworld

b7d44ca7-31e5-46da-a39b-57e61c08b1d1
5f3a3bbe-c08d-43c5-a4b0-7c8dcc976d97

@Al-3_x Też czytałem różnych współczesnych rosyjskich "filozofów" i przede wszystkim uderza mnie chaos w ich wywodach. O ile opracowania amerykańskie są schludne, uporządkowane i logiczne, to rosyjskie są zbiorem chaotycznych myśli i pomysłów, jakby to były notatki na gorąco.

Mimo to Dugin zafascynował niektórych ludzi na Zachodzie, widziałem nawet na jakimś polskim kanale "patriotycznym" wywiad z nim.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Myślałem, że to mężczyźni na wykopie są toksyczni w stosunku do kobiet. Muszę jednak wam zwrócić honor drogie przegrywy. Oczernianie mężczyzn przez kobiety potrafi być dużo gorsze. Wystarczyło, że wszedłem na kilka subredditów zdominowanych przez płeć żeńską lub przeczytałem wypowiedzi kobiet na twitterze by się o tym przekonać. Panuje tam często ciągłe narzekanie, że mężczyźni są toksyczni, nieczuli, zdziecinniali, patriarchalni albo, że głosują nie na tą partie co trzeba. No i oczywiście pełno było też postów o tym jacy to ich ex byli okropni i jakie to one są teraz silne i niezależne bez nich. Ta rosnąca polaryzacja płciowa mnie trochę przeraża.


#przegryw  #blackpill  #redpill #logikarozowychpaskow

16cd7699-08bb-464a-af2e-ad0bbb3cea4d

@Al-3_x "Feminizm" i nacisk na demonstrację swojej siły i zalet spowodował coraz większy egocentryzm u kobiet. Faceci byli egocentrykami od zawsze (w końcu, patriarchat) ale niestety dwóch egocentryków różnych płci, nie jest w stanie wytrzymać bez spiny w jednym pokoju. Dlatego obie grupy coraz bardziej muszą lizać się po własnych jajach (hehe), poklepując się po plecach i mówiąc jacy oni nie są za⁎⁎⁎⁎ści w porównaniu do zjebów z drugiej grupy. W końcu, o ego trzeba dbać.


Żarty o tym, jakie kobiety są głupie można znaleźć w przedwojennych wydawnictwach. Natomiast przed wojną nie ośmielono by się drwić z tego że mężczyźni to mentalne dzieci i lubią zabawki. W moim mniemaniu przedwojenne drwiny były nie w porządku ale w ten sam sposób musimy przyzwyczaić się do drwin w naszym kierunku. Chciałbym żeby tych drwin w ogóle nie było na świecie ale wiadomo, że jednostek zawistnych i egocentrycznych jest całe mnóstwo i przez to problemu rozwiązać się nie da.


Nie wchodzę w polemikę tego czy faceci mają za duże ego a kobiety słusznie że walczą o swoje, czy może kobiety do kuchni a facet rządzi. Nie w tym rzecz. Chcę zwrócić uwagę że egocentryzm w żadnym wypadku nie jest cechą którą należy pielęgnować a raczej z nią walczyć. To jest rodzaj postawy ksenofobicznej, zamkniętej i przekonanej o wyższości. A to w żadnym wypadku nie jest dobre - zarówno u facetów jak i kobiet.

Zaloguj się aby komentować

Teoria cywilizacyjna Dugina w przeciwieństwie do Spenglera, Konecznego czy Huntingtona zakłada podział na jedynie dwa typy cywilizacji. Są to Talassokracje (cywilizacje morskie) i Tellurokracje (cywilizacje lądowe). Do pierwszego typu Dugin zalicza starożytną Kartagine, Imperium Brytyjskie czy obecne USA. Do drugiego typu zalicza natomiast starożytny Rzym, imperium Mongolskie, Chiny czy Rosję. Talassokracje mają w zwyczaju zapewniać sobie dominacje drogą morską, a dominującą ideologią jest tu marytyzm, a w obecnym wydaniu atlantyzm. Tellurokracje bardziej przywiązywały do posiadania silnej armii lądowej, a ideologicznie miały z kolei stawiać bardziej na kontynentalizm czego współczesnym przejawem ma być euroazjatyzm.


Dugin wyróżnił kilka podstawowych cech Tellurokracji jak siedzący tryb życia, konserwatyzm, stałość norm prawnych, obecność silnego aparatu biurokratycznego i władzy centralnej. Talassokracje miałyby być z kolei nastawione bardziej na migracje, liberalizm, progresywizm i brak silnego, scentralizowanego rządu. Oczywiście Tellurokracje miały być też nastawione na ekspansje lądową. Dugin odrzuca koncept państw narodowych. Uważa, że kraje pokroju Ukraina i Polska nie mają sposobu na zapewnienie sobie własnej podmiotowości i są skazane na bycie strefą walki miedzy mocarstwami lądowymi i morskimi. W ten sposób zresztą usprawiedliwia inwazje na Ukraine.


Nie wiem na ile te stwierdzenia można uznać za słuszne, ale na pewno są one dość wygodne dla obecnej władzy rosyjskiej przy próbuje intelektualnego uzasadnienia silnie scentralizowanego rządu czy dokonywania ekspansji na inne kraje. Mi mimo wszystko tego typu podział wydaje się zbyt uproszczony. Na pewno kwestia tego czy cywilizacja dominuje na morzu czy lądzie ma jakieś znaczenie dla kultury, ale nie jest to jedyny czynnik. Dugin podobnie jak inni geopolitycy zbytnio absolutyzuje geografie. Dugin jednak oczywiście miesza to wszystko ze swoimi tezami z zakresu tradycjonalizmu integralnergo, socjologi głębi, mistycyzmu i gnozy  i dorzuca do tej mieszaniny jeszcze sporą ilość postmodernistycznej paplaniny przyrządzając dość ciężkostrawne danie.


Nawet dla osoby o mocno konserwatywnych poglądach mieszkającej na zachodzie jego ideologia może się wydawać mocno niezrozumiała jeśli nie zwyczajnie śmieszna lub absurdalna. To co jednak Dugin faktycznie próbuje osiągnąć to podkreślić dualizm miedzy wschodem i zachodem i ugruntować wyobrażenie rosji jako ostoi tradycjonalizmu oraz silnej duchowości gdy zachód ma być zdegenerowany, materialistyczny, a nawet satanistyczny. Dugin oczywiście potrafi dostrzec wewnętrzne problemy rosji, ale zawsze obwinia o to liberalizm. Ciężko więc Dugina nawet nazwać filozofem bo tego człowieka zwyczajnie nie interesuje odkrywanie prawdy co jej wytwarzanie (w końcu to postmodernista). Mimo wszystko jest on z pewnością dość nietuzinkową postacią w rosji.


#rosja  #filozofia  #wojna  #polityka  #geopolityka  #revoltagainstmodernworld

2c494d2a-6324-4b9d-a67a-8e18df15834f

U nas odpowiednikiem Dugina jest Konieczny i Nowak.

Odpowiednikiem Sołojowa był kiedyś Ziemkiewicz, na szczęście te czasy mamy już za sobą

Miejsce tego typu ekstremizmu jest na smietniku. Jak ktos wspomnial, na przywolywanie mysli tych psychopatow trzeba byc mentalnie gotowym, inaczej jest to sianie zarazy

Talassokracje (cywilizacje morskie) i Tellurokracje (cywilizacje lądowe). Do pierwszego typu Dugin zalicza starożytną Kartagine (...). Do drugiego typu zalicza natomiast starożytny Rzym

(...)

Dugin wyróżnił kilka podstawowych cech Tellurokracji jak siedzący tryb życia, konserwatyzm, stałość norm prawnych, obecność silnego aparatu biurokratycznego i władzy centralnej. Talassokracje miałyby być z kolei nastawione bardziej na migracje, liberalizm, progresywizm i brak silnego, scentralizowanego rządu.

@Al-3_x Jeśli w innych dziedzinach on ma tak fundamentalne i elementarne braki jak w historii starożytnej, to czytanie czegokolwiek od niego ma równie dużo sensu co oglądanie automatycznie generowanych treści z tik-toka.


Autentycznie, to co on pisze to powtarzanie ogólników z podręcznika do historii starożytnej dla podstawówki, i ubranie ich w ambitnie brzmiącą osnowę.


Kilka elementarnych rzeczy, które panu Duginowi umknęły:


  • Republika, ale głównie cesarstwo rzymskie było zbudowane w dużej mierze na logistyce morskiej, widać to choćby nawet patrząc na mapę, gdzie Morze Śródziemne jest centralną arterią komunikacyjną. Oczywiście, rzymska logistyka lądowa była świetna jak na tamte czasy (co pozwoliło im sięgać aż do terenów obecnych Czech czy Iranu) ale cały czas transport morski tutaj dominował.

  • To właśnie bitwa morska (Akcjum) zadecydowała o losach całego imperium, w czasie przemian ustrojowych (z republiki do cesarstwa pod wodza Oktawiana Augusta).

  • Rzym w czasie wojen punickich błyskawicznie rozwinął flotę, i od czasów drugiej wojny punickiej błędem jest twierdzenie, że Kartagina dysponowała lepsza marynarką. Utrata dominacji na morzu była jedną z przyczyn porażki. Rzymianie zamiast brnąć w swoje stare sprawdzone pomysły, po prostu podpatrzyli rozwiązania Kartagińczyków, i szybko przestawili całą swoją produkcję na zbudowanie równorzędnej lub mocniejszej marynarki.

  • Wisienka na torcie: systemy rządów Rzymu i Kartaginy były bardzo podobne. Przypisywanie im konserwatyzmu lub liberalizmu w nowoczesnym tego słowa znaczeniu jest raczej w ogóle błędne, ale jeśli chodzi o adoptowanie nowych pomysłów, i otwarcie na zmiany, to właśnie Rzym tutaj przejawiał więcej chęci (np. do adoptowania nowych religii, technologii czy taktyk), co mocno przyczyniło się do ich sukcesów.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z Trumpem jest taki problem, że ten typ podobnie jak wielu dyktatorów pokroju Putina czy Xi najbardziej ceni lojalność, a krytykę uznaje za formę ataku czy zdrady. Wyznaje zasadę mierny, ale wierny bardziej niż PiS. Ten typ nie jest merytokratą co będzie dawał stanowiska ludziom którzy mają jakieś kompetencje. Takie podejście jest najgorsze u potencjalnego lidera.


#usa #trump #antykapitalizm #polityka #4konserwy #neuropa

299be426-7a28-4612-9be8-e83799e3a1c1

@Al-3_x Na scenie politycznej USA nie ma alternatywy. Demokraci także nie mają merytokratów. Gdyby Biden był młodszy i nie miał demencji, to może by był (choć to zawodowy polityk, ergo, przeciwieństwo merytokraty). No ale ma. Harris to idiotka. Clinton (nie idiotka, choć bym się jej bał) jest na cenzurowanym.

Tam nie ma nikogo lepszego.

A jeśli chodzi o odbieranie krytyki, to demsi są tak samo wrażliwi. To jedno bagienko.

Przynajmniej będzie ciekawie.

@ataxbras Demokraci wiadomo, że też są wrażliwi na krytykę. Ogólnie polityka na zachodzie zamieniła się w wojny plemion gdy kiedyś polaryzacja była dużo mniejsza. Mam jednak wrażenie, że u demokratów nie ma takiego kultu jednostki. Jak Bidenowi kazali ustąpić na rzecz młodszej Harris to uległ reszcie. Tam jest kilka silnych osobowości które się równoważą. Trump skutecznie zdominował republikanów pod siebie i tylko kilku mu się tam otwarcie przeciwstawia.

@Al-3_x Nie ma kultu jednostki, bo nie ma jednostki na tyle charyzmatycznej, by ktoś chciał ją otaczać kultem. U demsów jest za wiele frakcji i ci silni w nich nie mają pokrycia całości. I nie są aż tak charyzmatyczni, by je uzyskać.

@Al-3_x już nie ma co robić antyreklamy, gość został prezydentem USA i jedyne co możesz zrobic to modlić się, żeby to była dobra prezydentura... tusk z trzaskiem już się nawrócili...

@Al-3_x Sikorski obsrał w didaskaloach dokładnie twoja narracje xD


Zobacz co mówił o nim aktualny kandydat na vice prezydenta jeszcze kilka lat temu, trump to biznesmen

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować