Zdjęcie w tle

Al-3_x

Autorytet
  • 1668wpisów
  • 2244komentarzy

Oświecony centrysta

Więc jakieś "drony" latają sobie nad bazami wojskowymi w Wielkiej Brytanii i wojsko to olewa bo obiekty te nie robią nic agresywnego? Brzmi logicznie.


#ufo #uap #wiadomosciswiat #wojsko

baff2d43-6d4d-47d7-9153-c686f038b827

@Al-3_x w USA też niedawno były takie akcje - dziwne obiekty latały a Air Force (chyba) nic. Ludzie podejrzewali Chinoli.

@Opornik Nie no wtedy F-35 miały kilka zestrzelić takich obiektów. Na reddicie są filmy jak F-15 przeganiają te obiekty teraz.

Zaloguj się aby komentować

@Belzebub oczywiście, że będzie lepiej. Zmniejszą się znacznie dochody skarbu państwa co wymusi na politykach odpowiednie reformy by polepszyć byt obywateli.

Zaloguj się aby komentować

Trzeba oddać gościowi, że się faktycznie zna na wielkich powrotach. Aż chyba zacznę kupować te jego książki. Nawet jeśli nie on je napisał to pewnie je podyktował i da się znaleźć coś z jego myśli.


#usa #ksiazki #polityka #4konserwy #neuropa

9acd91ac-b570-4349-8af1-981e9620289a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kończąc wątek loli to ja dodam, że mnie nawet nie interesują prawdziwe kobiety, a co dopiero dzieci. Natomiast pedofilia mnie brzydziła i uważam, że powinna być ostro karana jeśli ktoś się tego dopuszcza.


#memy #anime

43d4ea22-bf0d-4601-9766-69267d6dcf0a

Zaloguj się aby komentować

Korea Północna wygra po prostu nic nie robiąc, czekając i grając w długą grę xD


South Korea's Plan to Avoid Population Collapse


The decision followed the release of data, in February, that South Korea has the world's lowest fertility rate—the average number of children a woman will have during her reproductive life. For 2022, Statistics Korea reported a rate of 0.78—or 78 babies for every 100 women. This figure dropped to 0.72 in 2023, and earlier projections estimated a steeper drop—down to 0.68—for 2024.  


W tym tempie to tam niedługo nie będą rodzić dzieci prawie wcale co doprowadzi do załamania populacji. A wszystkiemu mają być winne rosnące koszty życia, wysoka luka płacowa ze względu na płeć i strasznie długi czas pracy w ciągu tygodnia. Do tego ludzie są coraz bardziej nastawieni na robienie karier, a nie zakładanie rodziny. Mówiąc krótko winny jest kapitalizm. Do tego jednak dochodzi jeszcze skrajna polaryzacja polityczna między płciami.


Korea Północna pomimo panującego tam głodu i międzynarodowej izolacji jest wstanie uniknąć takiego scenariusza i tym samym wygrać toczącą się od dłuższego czasu rywalizacje miedzy obiema krajami.


#polityka #geopolityka #wiadomosciswiat

aaa87f9f-a721-40c2-beb0-a716a4dd3f2a

W Polsce też jest tragicznie. Nasz współczynnik dzietności wynosi 1.16 i spada w szybkim tempie.


A jak wygląda nasza sytuacja w porównaniu do innych krajów? Nie za dobrze. Jeśli zajrzymy do danych World Factbook CIA, to okaże się, że plasujemy się na 217. miejscu spośród 227 krajów

https://www.money.pl/gospodarka/jest-fatalnie-do-polski-nadciaga-demograficzna-katastrofa-opinia-7078487299525600a.html


O ile dla 2022 r. różnica między prognozowaną i faktyczną liczbą urodzeń wyniosła ok. 14 proc., to w 2023 r. urodziło się w Polsce aż 36 proc. mniej dzieci, niż przewidywały prognozy.

https://www.google.pl/amp/s/www.bankier.pl/amp/wiadomosc/Dzietnosc-na-swiecie-spada-szybciej-niz-prognozowano-8760242?espv=1

@Al-3_x przy tym współczynniku dopiero za jakieś 50 lat liczba ludności zrówna się z tą u sąsiada na północy.

Sąsiad sam ma zbyt niską dzietność (1,8) a ponadto warunki w kraju nie napawają optymizmem. Trzeba dożyć tego czasu, a chętnych do wykarmienia wielu nie widać.


To jakby ślepy i jasnowidz walczyli o to, kto lepiej widzi przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@TheCaptain Tylko trzeba pamiętać, że na północy długość życia jest krótka i są to głównie młodzi ludzie. Na południu jest odwrotnie. Nie chodzi więc tylko o samą liczbę. Ale na miejscu Kima bym ostro ładował w propagandę prodzietnościową i tak.

@Al-3_x podstawowe pytanie, czy ludzie mają tam porównanie. Jeżeli tak, to pod butem i głodując nie będą się decydować na dzieci.

Jeżeli nie, i uargumentują to sobie tym, że tak wygląda życie, może to pójdzie jakkolwiek.


Wciąż chyba łatwiej będzie południowi ściągać imigrantów i luzować politykę dzietności, niż północy się w tym rozwijać.

Zaloguj się aby komentować

Filozofia polityczna Thomasa Hobbesa jest stosunkowo bliska mojemu światopoglądowi. Może nie uważam by miał on racje absolutną, ale też myślę, że ludzie są z natury samolubni i egoistyczni poza nielicznymi wyjątkami. Ludzie potrafią okazać empatie, ale najczęściej w czasach dobrobytu i stabilności. Im większy kryzys tym gorzej. Obecnie uważam, że cywilizacja europejska musząc się mierzyć z problemem globalnego ocieplenia, napływu imigrantów, rosnącej radykalizacji i polaryzacji społecznej, wzrostu potęgi korporacji, rosnącej ekspansji innych krajów jak Chiny czy Rosja oraz coraz większej izolacji USA stoi przed obliczem poważnego kryzysu. Gdy ten kryzys będzie narastać liberalne struktury współczesnych państw zachodnich mogą tego zwyczajnie nie wytrzymać. Dlatego obecnie bardziej przemawiają do mnie ideę postliberalne. Hobbes był zwolennikiem silnych rządów prawa które miały być gwarantem stabilności cywilizacji i uniknięcia wojny wszystkich ze wszystkimi. To jest coś co według mnie osobiście jest jedynym gwarantem, że Europa przetrwa to co ją ma czekać w przyszłości.


#revoltagainstmodernworld #filozofia #polityka #neuropa #4konserwy

39b3411f-37f8-4c36-b735-7022e0a30a4a

Oba problemy które wymieniłeś są pozorne. Klimatyczny prawdopodobnie nie jest związany z działalnością człowieka a stanowi w większości naturalny cykl klimatyczny. Dlatego walka z nim nie ma sensu, a już szczególnie w pojedynkę. A migrancki jest do rozwiązania błyskawicznie tylko trzeba woli politycznej której nie ma. Deportacje do kraju pochodzenia albo do państw upadłych i szybko przestaną napływać. Ale trzeba mieć jaja i wolę polityczną by się tym zająć. Tej nie ma, ponieważ Zachód uległ poważnej degeneracji moralnej i nie leczy raków które go zabijają. Ba, on nawet postrzega swoje choroby jako lekarstwo i nie wiadomo jakie osiągnięcie.

@tmg

 Klimatyczny prawdopodobnie nie jest związany z działalnością człowieka a stanowi w większości naturalny cykl klimatyczny.


Konsensus naukowy jest w tej kwestii zgodny, że zmiany klimatyczne są spowodowane przez człowieka, a ja wierze im bardziej niż randomowemu użytkownikowi hejto. Nie będę ci zarzucał od razu bycia zwolennikiem konfederacji, ale powiem ci, że Korwin ma racje, że demokracja nie działa bo większość to idioci. Dlatego wierze w merytokracje. Wybór ludzi pokroju Trumpa czy wzrost popularności tej prorosyjskiej partii jest na to dowodem. I nie jestem ani fanem Tuska, PIS'u ani demokratów z USA. Powiem nawet więcej, że ciesze się z wygranej Dona w USA czy tego co zrobił Musk z Twitterem bo świetnie to ośmiesza takie idee jak wolność słowa czy demokracja.

@Al-3_x a ja Ci tylko przypomnę kolego, że konsensus naukowy oznaczał onegdaj płaską Ziemię, upuszczanie krwi jako uniwersalny lek na wszystko i mycie rąk jako niepotrzebne w pracy cyrulika. W temacie klimatyzmu tenże sam konsensus głosił idące zlodowacenie, potem głobalne ocieplenie a jak to okazało się nonsensem to wyznaje "zmiany klimatyczne". Za parę lat będzie coś innego na co będą wyłudzać granty , no bo kto by im zapłacił za twierdzenie że to natura sama działa. Nikt. To temat na dłuższą dyskusję który ma mało wspólnego z Hobbesem którego z resztą lubię, więc na tym poprzestanę co napisałem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zupełnie nie rozumiem niechęci dużej liczby ludzi do loli czy to w anime, artach czy w innych mediach jak gry. Kiedyś gry były znienawidzone i mówiono, że powodują one przemoc. Dziś jednak wyrośliśmy z takiego myślenia i nikt nie uważa, że jak ktoś lubi strzelać do ludzi w GTA to chciałby to robić też w realu. Tak samo nikt nie uważa fanów filmów Terrifier 3 za potencjalnych seryjnych morderców. Jak lubisz Furry to czyni z ciebie od razu zoofila. Według badań dużo kobiet fantazjuje o gwałcie i ma to nawet przełożenie na literature erotyczną. Nie oznacza to bynajmniej, że kobiety chciałyby być faktycznie zgwałcone.


Dlatego wprost mówię, że Lolicoństwo =/= pedofilia. To po prostu narysowane słodkie, urocze dziewczynki. Nie każdemu loli muszą się podobać i wiele osób może uznać je za dziwne, ale są pewne granice.


#anime #gry #sztuka

f81718b0-3c69-4b7b-8392-4b449f5f23ae

@Al-3_x nie wiem stary, jest w tym coś creepy kiedy siedzisz jako dorosły facet i oglądasz małe dziewczynki, nawet te rysowane. Ale jeśli nie krzywdzisz innych to c⁎⁎j mi do tego.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nadal uważam, że przestrzenie liminalne i backroomsy to niesamowicie ciekawe koncepty których potencjał został do pewnego stopnia zmarnowany. Głownie przez to, że próbowano z backroomsów zrobić nowe scp i zaczęto tam dodawać nowe poziomy, jakieś potwory, a potem nawet ludzi i całe organizacje co zupełnie zepsuło klimat poczucia odosobnienia, nieznośnej monotonii, kompletnej izolacji i dezorientacji.


https://www.youtube.com/watch?v=WCsaoFz7sko


#gry #muzyka #liminalspace #horror

Zaloguj się aby komentować

Gość zrobił materiał na temat różnych subredditów (a szczególnie o jednym) zdominowanych przez kobiety (głównie o liberalnych poglądach bo reddit faktycznie cenzuruje konserwatywne głosy, ale nie nazwałbym ich femcelkami jak autor filmu bo część z nich przyznaje się, że są w związkach) i pokazał jak bardzo powszechna jest tam nienawiść do mężczyzn. Najczęściej chodzi tu o konserwatystów, ale nie tylko. Jeśli o mnie chodzi to sam przez ostatnie kilka dni miałem okazje przejrzeć te miejsca i toksyczność jaka tam panuje przebija nawet obecny wykop tyle, że jest ona skierowana właśnie do płci męskiej. Popularna jest tam opinia, że prawie każdy mężczyzna jest potencjalnym seryjnym gwałcicielem, mordercą i psychopatą i żaden z nich nie dba o kobiety. Te miejsca w internecie cieszą się nawet dość sporą uwagą, a do tego spotykałem się z czymś podobnym na twitterze chociażby (słynne mężczyzna vs niedźwiedź). Media głównego nurtu jednak zwykle piszą o toksycznej męskości. Patrząc na rosnącą polaryzacje polityczną miedzy młodymi mężczyznami i kobietami gdzie to dziewczyny stają się coraz bardziej lewicowe i feministyczne podejrzewam, że pogardliwe opinie o mężczyznach będą się tylko nasilać. W takich warunkach nie dziwie się, że mężczyznom odwala i też się radykalizują.


I Infiltrated the Femcel Movement


#przegryw #logikarozowychpaskow #redpill #ehhhhhhhhhhhhhhhhhh

większe stężenie?

tak jakby skala większa gdy jankesów 10x więcej przy czym sam redżi to globalny serwis a nie takie wygrajdowo jak wyklop czy hlejto ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


w każdym razie nie przeglądam tam żadnych toksycznych treści, bo takich subredów jest ogrom

zostawiłem w subskrypcjach tylko te pozytywne

na szczęście jest całkiem sporo takich treści wraz z tą normalniejszą częścią użytkowników


https://www.youtube.com/watch?v=GmG4X9PGOXs

Zaloguj się aby komentować

Dziennikarka CNN ostatnio powiedziała podczas przemowy w Harvard Kennedy School’s Institute of Politics, że liberalne elity ostatnio coraz bardziej izolują się od reszty społeczeństwa przy czym jednocześnie własne zdanie uznają za powszechne dla ogółu. Dzieje się tak bo wpadają oni w swego rodzaju komory echa.


CNN’s Abby Phillip Warns Dems They ‘Need To Break Out’ Of Echo Chamber: ‘Otherwise We Will Be Victims of Groupthink’


CNN’s Abby Phillip cautioned Democrats about increasing echo chambers, saying she’s noticed a disconnect in the party’s “activist class” and that “elites increasingly talk only to each other.”


“I have observed that elites increasingly talk only to each other and come to believe that because there is consensus among them that that consensus is shared broadly and there are not enough voices that are confident enough to disagree and to present alternatives. And we as a society need to find better ways to uplift divergent voices. Otherwise, we will be victims of groupthink. And there is a there there is an activist class, and this is particularly acute in the Democratic Party right now, there is an activist class in the Democratic Party that is multiracial, multiethnic. It is diverse, but it’s an activist class. And so because of that, they don’t they’re not able to see outside of that.”


Dziennikarka uznaje to za jeden z powodów porażki demokratów w ostatnich wyborach. Dla mnie jest to dowód,  że moje przemyślenia w kontekście serialu Pingwin które tu zamieściłem niedawno we wpisie były słuszne. W chwili gdy elity alienują się od ogółu to tracą grunt pod nogami na rzecz różnych populistów, bohaterów ludu którzy ich obalają i zajmują ich miejsce.


Tu jest link do mojego wpisu.


#polityka #wiadomosciswiat #4konserwy #neuropa #usa

Liberalne elity polityczne? W sensie, że mediów to nie dotyczy (CNN included) i nie próbowali promować tego samego punktu widzenia??

Ciekawe, nie powiem.

Zaloguj się aby komentować

@Al-3_x O orkach barbarzyńcach słyszałem już setki razy. O orkach cukiernikach może raz w Legendach i Latte. Pytasz się czy pisarze są kreatywni i tworzą nowe historie przełamujące konwencję. Odpowiedź to tak.

Zaloguj się aby komentować

@Al-3_x wrzucasz anime obrazki gdzie postac wyglada jak dziecko i opowiadasz o szczycie erotyzmu, to dalej jest oblesne

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wstęp


Pingwin to dla mnie zdecydowanie jeden z bardziej interesujących seriali tego roku. Zdecydowanie jest ciekawszy od większości seriali Marvela. Nie będę jednak skupiał się na fabule serialu. Jeśli ktoś chce się zapoznać z historią Pingwina to powinien obejrzeć tą produkcje na własną rękę. Nie jest to też w pełni recenzja, a bardziej pewien zbiór przemyśleń na temat serialu, ale pojawią się tu spojlery przed czym chce ostrzec już na wstępie.


Pingwin i problem socjalistycznych rewolucji


Serial Pingwin zdecydowanie często porusza wątek klasowych różnic. Zostaje to już podkreślone na samym początku gdy widz dowiaduje się, że w wyniku katastrofy w mieście która wydarzyła się w filmie Batman (którego wydarzenia poprzedzają fabułę serialu) wyłącznie biedni ucierpieli, a dzielnice bogatych miały się dobrze. Sam główny bohater, Oz zwany też Pingwinem również ma pochodzić z biedoty choć obecnie pracuje dla bogatej rodziny mafijnej, Falcone. Oz często podkreśla, że rodzina Falcone żyjąc obecnie w luksusach oderwała się od swoich korzeni dzięki którym zbudowała swoje imperium. Gdy oni spędzają czas w swojej willi, wynajmują kogoś takiego jak Pingwin by kierował organizacją z poziomu ulicy. Oz jest więc pośrednikiem miedzy nimi i szeregowymi członkami mafii.


Obecnie jednak nastał kryzys bo poprzedni lider zginął w trakcie wydarzeń z filmu Batman, a liderem został jego niezbyt kompetentny i uzależniony od alkoholu syn. Więcej szczegółów zdradzić nie chce. To co najistotniejsze to fakt, że Oz zna podstawowy problem rodziny Falcone. Są oni tak mocno przyzwyczajeni do swojego bogactwa i elitarnego życia które zapewnili im ich przodkowie, że kompletnie nie rozumieją problemów, udręk i pragnień zwykłych ludzi. Co więcej nawet nie chcą ich zrozumieć i podobnie jak reszta elit miasta Gotham całkowicie wyalienowała się od reszty społeczeństwa. Oz jednak jest świadomy tego, że to lojalność i szacunek niższych klas do elit jest gwarantem ich panowania. Gdy elity olewają resztę społeczeństwa to ci zaczynają się buntować co rodzi rewolucje.


Pingwin jest natomiast na tyle inteligenty by wiedzieć jak to wykorzystać. Ma on ambicje by samemu stanąć na szczycie świata podziemnego miasta Gotham. Dzięki swojej charyzmie i zdolności do manipulacji potrafi stale wspinać się w górę hierarchii. Umie zdobywać szacunek i przychylność ludzi w swoim otoczeniu i nastawiać ich przeciwko aktualnym elitom. I choć lubi się przedstawiać jak człowiek ludu i sam zdaje się też w to wierzyć to w praktyce jest bezwzględnym i samolubnym psychopatą który jest wstanie poświęcić swoich ludzi dla osiągnięcia swojego celu panowania nad półświatkiem.


Czy to nie wywołuje skojarzenia z tego jak wyglądały rewolucje w praktyce? Często pojawia się charyzmatyczny lider który przejmuje władze tylko po to by samemu stać się nowym tyranem. Takich przypadków było wiele. Cromwell, Robespierre, Lenin, Stalin, Mao i wielu innych liderów różnych rewolucji są na to dowodem. Masy biedoty często wpadały koniec końców w tą samą pułapkę gdzie co bardziej ambitna jednostka z nizin wykorzystuje je za sprawą swojej charyzmy by samemu zająć miejsce dotychczasowych władców. Ktoś pewnie mógłby uznać, że dziś taką jednostką jest Trump choć on sam wywodzi się z elit i ma wsparcie biznesmenów pokroju Elona Muska. Z drugiej strony widzę w tym jednak pewną naturalną kolej rzeczy.


Jak to powiedziała znana filozofka, Hannah Arendt, władza powstaje gdy ma miejsce współpraca miedzy ludźmi na poziomie społecznym i zanika wraz z zanikiem tej współpracy. Nie ma władzy oderwanej od innych ludzi. Dlatego gdy wyższe warstwy alienują się od warstw niższych to dochodzi do konfliktu klasowego i obalenia obecnego porządku i wyłowienia się nowego. Amerykański mitoznawca, Joseph Campbell pisał, że już w mitach widać ten schemat gdzie władca staje się tyranem w chwili gdy popada w pychę i uznaje, że on sam zawdzięcza swoją władze jedynie sobie i nikomu innemu. Tyran odrzuca więc koncept mandatu niebios lub boskiego prawa. Są to jednak transcendentalne idee które spajają społeczeństwo. Dochodzi tu więc do samoalienacji. Wtedy musi się pojawić bohater który obala tyrana i sam przejmuje władze. Jest to coś co ma się dziać cyklicznie przywracając naturalny porządek.


Serial Pingwin w pewnym sensie odtwarza ten mit jednak w bardziej cyniczny sposób. W końcu jest to serial gangsterski. A jednak ostatnia scena ukazuje symbol batmana, prawdziwego bohatera ludu co ma zwiastować przyszły upadek nowego tyrana Gotham na rzecz kogoś kto faktycznie troszczy się o zwykłych ludzi. W ten sposób cykl się w pełni dopełni.


#seriale #socjologia #polityka #filozofia #revoltagainstmodernworld #antykapitalizm

6c18e3fc-ae60-4012-9829-40f481cff376

@Hoszin Koniecznie, świetne intrygi, ciekawe postacie, bywa brutalnie i jest szczypta humoru.


Miej na uwadze że czasem widać plot armor ale to jedyna wada tego serialu.

No nie widzę tego. Dwie duże rodziny w gotham nie muszą iść pod rękę z biedotą miasta bo ta biedota nie ma na nich wpływu. Oz nie zarządza ich biznesem tylko dostał do zarządzania klub i to jeden. Falcone jako duża mafia ma dużo biznesów a Oz jest kierownikiem tylko jednego z nich, ważnego ale tylko jednego.


Nie ma co podpinać tego pod rewolucję socjalistyczne czy inne przewroty bo to serial komiksowy i komiksowej postaci. Tam nie trzeba się trzymać logiki czy faktów historycznych.


To nie są rządy a mafie. Mieszkańcy gotham nie idą do urn i nie wybierają kto tam będzie rozprowadzał narkotyki przez najbliższą kadencję. Pingwin w serialu jest gościem który chce się wyrwać ze swojego położenia i nie lubi tych bananowych dzieciaków czy swoich szefów ale jeżeli zaproponują mu miejsce przy stole w zamian za jego matkę to on im sprzeda własną matkę. Po prostu facet dla władzy i miejsca na szczycie zrobi WSZYSTKO, piszę to z capslocka bo tam nie ma wyjątków.


Nie mieszajmy rywalizacji mafijnych w fikcyjnym mieście z rewolucjami społecznymi.

@L4RU55O

Dwie duże rodziny w gotham nie muszą iść pod rękę z biedotą miasta bo ta biedota nie ma na nich wpływu


Odpowiem na to spojlerami bo zakładam, że widziałeś serial. Oz dosłownie kilkukrotnie powtarza, że słabością Falcone jest to, że stracili oni kontakt z ulicą. Wspomina młodemu Falcone, że są różne rodzaje władzy i jednym z nich jest umiejętność zdobywania szacunku wśród biednych pomaganie im i w ten sposób zyskuje się ich lojalność. Oz faktycznie to robi i wspomina w jednej scenie Vicowi, że biedota pomaga im rozprowadzać narkotyki i są wobec niego lojalni bo daje im pieniądze, a tego potrzebowali. Udaje mu się też przekonać do siebie słabsze rodziny mafijne odwołując się do tego, że ich przodkowie musieli pracować dla ludzi takich jak Falcone jako wyzyskiwani robole i nawet dziś oni muszą się zadowalać resztkami gdy najwięksi zgarniają wszystko. Potem przekonał ich, że muszą się zjednoczyć przeciwko elitom by zmienić rozkład sił, a ci go poparli. Pod koniec ostatniego odcinka serialu w rozmowie z Sofią Falcone wyjaśnił jej, że wygrał bo wiedział jak przekonać do siebie ludzi. Chodziło mianowicie o danie im szansy i, że dla osób które nie mają nic to znaczy praktycznie wszystko. Zarzucił Sofii, że jako osobie uprzywilejowanej brakowało zrozumienia tego, a sama Sofia ironicznie określa go mianem człowieka ludu.


 Falcone jako duża mafia ma dużo biznesów a Oz jest kierownikiem tylko jednego z nich, ważnego ale tylko jednego.


No ma, ale te biznesy pewnie też były zarządzane przez ludzi pokroju Oza. Cała idea polegała na tym, że oni sami nie chcieli brudzić sobie rąk więc wyręczali się innymi który nadzorowali wszystko z poziomu ulicy.


Nie ma co podpinać tego pod rewolucję socjalistyczne czy inne przewroty bo to serial komiksowy i komiksowej postaci. Tam nie trzeba się trzymać logiki czy faktów historycznych.


To, że coś jest na podstawie komiksu nie znaczy, że jest pozbawione głębszej wartości. Nie widzę powodu by je traktować jako jakieś gorsze medium gdy jest naprawdę sporo ambitnych komiksów. Natomiast serial Pingwin jest przede wszystkim serialem o tematyce gangsterskiej. Nie jest to dosłowna alegoria rewolucji, ale widać, że autor chciał umieścić w nim pewne przesłanie. Podobnie jest z innym serialem jak chociażby The Boys.


To nie są rządy a mafie. Mieszkańcy gotham nie idą do urn i nie wybierają kto tam będzie rozprowadzał narkotyki przez najbliższą kadencję


I dlatego sprawy rozwiązuje się tam poprzez zabijanie się nawzajem. Kluczem jest to, że każda mafia by działać to potrzebuje żołnierzy. W większości przypadków gangi rozwijają się wśród biedoty która chce się dorobić i stamtąd są rekrutowani szeregowi członkowie. Jednym z nich był Oz. On wywodził się z tego środowiska więc rozumiał jak biedniejsi ludzie myślą i działają i umiał to wykorzystać na swoją korzyść gdy Falcone o tym zapomnieli.


 to on im sprzeda własną matkę. 


Oz nigdy by tego nie zrobił i każdy kto faktycznie oglądał ten serial uważnie, by to zauważył.


Nie mieszajmy rywalizacji mafijnych w fikcyjnym mieście z rewolucjami społecznymi.


To nie jest dosłowna rewolucja, ale wątek klasowych jest tu jak najbardziej widoczny podobnie jak fakt, że Oz obala stare elity i sam zajmuje ich miejsce.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To czego Trump też stał się symbolem to stopniowego zacierania się granic miedzy światem biznesu i polityki w świecie zachodnim. W rosji i Chinach ten proceder ma miejsce od dawna. Nie tylko sam Trump któremu często zarzucano, że nie miał doświadczenia politycznego był wcześniej zaangażowany w rynek nieruchomościowy, ale już za poprzednich rządów wiele stanowisk obsadził swoimi przyjaciółmi ze świata biznesu. Teraz jego wiceprezydentem został J.D. Vance który był protegowanym biznesmena, Petera Thiela, a do rządu Trumpa dostał się nawet sam Elon Musk czy przedsiębiorca Vivek Ramaswamy. U demokratów z kolei Michael Bloomberg miał okazje być burmistrzem Nowego Yorku, a w 2020 próbował zostać prezydentem, ale bez sukcesu. W Polsce natomiast Mateusz Morawiecki wcześniej był przecież bankierem. Jest to dość ciekawy precedens bo wcześniej świat biznesu wolał jednak wpływać na świat polityki za tylnego siedzenia poprzez lobbing i finansowanie kampanii wyborczych lub praktykę obrotowych drzwi. Dziś natomiast sami wolą pchać się na stanowiska rządowe.


#polityka #biznes #neuropa #4konserwy

761fb3fd-e786-4423-b590-45046ae021d3

Zaloguj się aby komentować