Zdjęcie w tle

Aksal89

Gruba ryba
  • 205wpisów
  • 1917komentarzy

aaa

4 lata temu, na początku pandemii (o ile dobrze pamiętam), zacząłem bawić się w inwestowanie na #gielda . Wrzuciłem tam niecałe 2k, trochę kupowałem i sprzedawałem, szybko udało mi się zrobić ok 50% zysku, aż nagle cała giełda spadła jak po⁎⁎⁎⁎na, z 50% zysku zrobiło mi się 60% straty. Próbowałem jeszcze coś ugrać, dorzucałem kasę, ale ciągle kręciłem się w okolicach tych 50-60% w plecy.

Po jakichś 2 latach zmądrzałem i z giełdy przerzuciłem hajs na #kryptowaluty, chociaż oczywiście zrobiłem to w okolicy ATH dla bitcoina 😉 na szczęście dużo nie straciłem, bo jak zaczęło spadać, to udało mi się sprzedać. No i po tych dwóch latach holdowania, dziś nastąpił dzień, kiedy odkułem się i wyszedłem na zero. Jakbym miał jeszcze czekać, aż się odbije za inflację za 4 lata, to jeszcze powinienem poczekać, aż urośnie o 20% XD


Generalnie nie polecam, hajs się kisił 4 lata, ja straciłem w c⁎⁎j nerwów i czasu, a ja mam tyle samo, ile bym miał, gdybym to wsadził w skarpetę XD


Taki tam #gownowpis z rana ¯\_(ツ)_/¯

@Aksal89 pomyśl o "straconej" kasie i nerwach jako o podatku od nauki! (serio!) Fanem krypto nie jestem, moim zdaniem to bardziej hazard niż inwestowanie Choć jeśli ktoś od początku wchodzi z tym podejściem to nie ma w tym nic złego


Bardzo lubię to, co powiedział Jacek Lempart o giełdzie: giełda to nie bankomat. Nie ma magicznych strategii, które wyciągają rok do roku 20% przy minimalnym ryzyku. Ale jest wiele prostych i długoterminowych (np. GEM ), które są podparte danymi i z dużym prawdopodobieństwem będą działać jeszcze długo

@Aksal89 Zawsze mialem łeb do interesów xD


Ja też trochę poinwestowałem jakiś rok temu jeszcze przed spadkami. Połowę hajsu wrzuciłem wg wlasnego widzimisię, początkowo byłem 30% na plus, teraz jestem na 0. Tyle zarobku co 500zł z dywidend wyrwałem xD

Drugą połowę wrzuciłem za to w kilka funduszy inwestycyjnych bo uznalem, że jest większe prawdopodobieństwo, że ktoś kto się zna, lepiej pomnoży ten piniondz. Póki co się nie myliłem, jedne fundusze słabiej, inne dobrze, ale +24% w rok to nie tak źle.

@Aksal89 jak nie masz doświadczenia ani nie chcesz spędzać godzin na analizy, które koniec końców i tak h⁎⁎a dają (tutaj akurat zgadzam się z Zaorskim, że analiza techniczna to astrologia dla inwestorów), to stosuj DCA. Ja co tydzień w środę od ponad 2 lat dokupuję sobie ETH po jakiejkolwiek cenie by akurat nie było i na chwilę obecną jestem ~70% do przodu (ok. 42% w skali roku).

Teraz akurat rynek się pompuje, stąd dobry wynik, który notabene mógłby być jeszcze lepszy, gdyby się się odpowiednio wstrzelić.

Problem w tym, że nigdy nie wiesz kiedy jest górka, a kiedy dołek. Wstrzelenie się idealnie to jeden wielki fuks, nie zdarzający się często (prawie nigdy szczerze mówiąc). DCA pozbawia Cię części potencjalnego zysku, ale w dłuższej perspektywie obniża ryzyko przewalenia hajsu.

Żeby nie było: pod koniec 2022 roku byłem pod kreską, mimo stosowania DCA. Ale byłem konsekwentny (mój horyzont inwestycyjny to 10+ lat) i jakoś lutego 2023 jestem już tylko na plusie, ze średnią ceną ETH w okolicach 1600€ - czyli pod kreską będę jak się kurs ETH spierdoli poniżej tego poziomu, no ale wtedy i tak będę sobie dokupował więcej za mniej

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niedaleko domu mam opuszczone boisko, gdzie czasami chodzę porzucać dysk psu. Nieraz ktoś się czepiał, że "pies się zesra, a ty nie posprzatasz" chociaż sprzątam zawsze. No ale widać do patusow nikt tak się nie zwraca...

8d15c0ae-ac18-4f92-bf0a-cf119213fac1

@Aksal89 w niektórych dużych miastach możesz zgłosić zaśmiecenie chodnika, robisz fotę,wysyłasz przez apkę,w ciągu tygodnia służby to sprzątają i problem z głowy.

Zaloguj się aby komentować

Jak słyszę debili, którzy przez cały tydzień po nowym roku napieprzają fajerwerkami, to szczególnie mam nadzieję, że skończy się to ujebanymi łapami.

#gorzkiezale #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

#retrogaming #aoe #ageofempires

W święta wybrałem się na strych w rodzinnym domu i oto jaki artefakt udało mi się znaleźć - płyta z Age of Empires, którą dostałem razem z pierwszym komputerem od kuzyna 😉 płyta oczywiście jest piratem z (najprawdopodobniej) Stadionu Dziesięciolecia, z ruskimi opisami, ale chciałem zwrócić uwagę na dbałość o szczegóły, łącznie z grafiką na samej płycie (chociaż oczywiście jest to ta sama grafika, co na okładce).


Pamiętam, że mój pierwszy komp ledwo przekraczał minimalne wymagania, a miejsca na HDD miałem tyle (2GB XD), że poza plikami systemowymi mieściły mi się maks 2 gry, więc musiałem w kółko odinstalowywać różne gry, żeby zrobić miejsce. Całe szczęście instalator AoE był tak ładny, że aż przyjemnie było siedzieć i czekać, aż się zainstaluje.

628ff055-865a-4d9c-ab1b-34ef130a6109
81986558-8b21-4fae-95da-c0094f59724c
451edab2-3a9c-4e9b-9ea8-7001a6ff33a6

@Aksal89 ciekawostka: Age of Empires było standardową grą jaką instalowali sprzedawcy komputerów w Wietnamie w okolicach premiery tej gry i parę lat później. Wietnam nie miał ochrony praw autorskich jako państwo komunistyczne także kopie gry jak i same Windowsy, wszystkie bez wyjątku, były pirackie. Z tego to powodu Wietnam ma bardzo mocną scenę e-sportową do tej konkretnej części gry.

Gdyby podróże w przeszłość były możliwe to bym się cofnął do lat 90 i się przeszedł po bazarze, ciekawe jakie perełki bym znalazł

Zaloguj się aby komentować

Gram sobie ostatnio w Fallout Shelter, a tu odwiedziło mnie paru rzułtych kolegów. Dobrze, że nie miałem żadnych dzieci w krypcie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

#2137

88b9171e-82a3-44f2-b985-4007d09805c8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio kupiłem sobie kilka kolejnych #gry i znów się zawiodłem, bo radość poczułem głównie w momencie kupna. 20 lat temu jedyny komp jaki miałem, to Pentium 100mhz, odziedziczony po kuzynie. W czasie, kiedy wychodziło GTA III na PC, ja miałem komp jakieś 8x słabszy. Najnowsze gry, na jakie mogłem liczyć to blisko 10-letnie produkcje, co w tamtym czasie było jakąś przepaścią. W czasie, jak nie miałem Internetu, jedyne źródło gier to albo znajomi, albo wertowanie czasopism z grami w kiosku, żeby trafić na coś na tyle starego, co pójdzie na moim antyku.


Teraz, po 20 latach zarabiam całkiem nieźle, kupuję sobie kolejne nowe gry, a jednocześnie zbieram stare konsole, do których się śliniłem za młodu, przeglądając czasopisma o grach. I jak tylko znajdę w końcu tę godzinę albo dwie w tygodniu, żeby usiąść i pograć, to to wszystko nie ma już takiego smaku jak kiedyś. Szkoda, że grając w stare gry wcale nie łatwo się poczuć tak jak 20 lat temu.


takie tam #przemysleniazdupy #feels i #kiedystobylo

af10fad3-cc0a-4c9f-87ea-8bd7d83ee45f

@Aksal89

bo nie masz nastu lat...

Inna sprawa, ze starsze gry sa duzo bardziej grywalne i maja to cos, ze chcesz jeszcze pograc.

Obecne gry sa za bardzo nastawione na gre online i efekciarstwo graficzne.

Z nowszych gier tylko wiedzmin 3, mimo ze schematyczny, mial to co ze nie moglem odejsc od kompa, bo tylko jeszcze jedna misja i kolejna i kolejna...

Zależy co lubisz. Osobiście najwięcej frajdy mam z małych gierek. Z ostatnich to Cocoon (polecam), a wczoraj zacząłem Jusant i bardzo mi się spodobało. Takie Modern Warfare 2 I kampania czeka, wciąż nie ograłem, nie kusi mnie, a po godzinie w Jusant wczoraj już chcę więcej dziś po pracy gier jest multum różnych... Taki Graveyard Keeper - cudo, siedziałem przy takim godziny, a RDR2 chyba po max 5h usunąłem z dysku.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#telewizja #teleturniej #jaktosięnazywało

Właśnie mi się przypomniał program dla dzieciaków jakoś z początku lat 2000.

Działało to na podobnej zasadzie jak znany Hugo - dzwoniło się do programu i można było tonowo kierować grą. Jednak w przeciwieństwie do Hugo - w tym programie było kilka gier, które gdybym miał teraz strzelać - pochodziły z PS1, ale też zdalnie sterowane zabawki - dźwig, koparka czy spychacz.

Na 90% leciało to na którymś kanale TVP.

Kojarzy ktoś, jak to się mogło nazywać?