9 dzień po maratonie.
Dopiero dzisiaj wróciła siła i definicja.
#galaretkanomore #hejtokoksy


Nowy właściciel Hejto
9 dzień po maratonie.
Dopiero dzisiaj wróciła siła i definicja.
#galaretkanomore #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Samorozwój, albo niedorozwój... whatever.
#2137 #bieganie #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Spoko dzień, teraz muszę się pilnować bo niedługo wyjazd do pracy, a kilka dni przed potrafię być podświadomie nerwowy.
Nie dać się grubasowi sprowokować i wbrew niemu czerpać radość z czasu z rodziną.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 600 kcal
Spalone: 3 450 kcal
Kroki: 22 500
Trening: pull na siłowni + ab wheel
Bieg: 8 km
Książka: kilka stron plus 50 minut audiobooka podczas biegu (i mogę słuchać książek podczas spokojnego biegania okazuje się)
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Trochę miałem dzisiaj żywieniowych perypetii... Chodziło za mną coś słodkiego a moje batony proteinowe na takie sytuacje się skończyły (paczka będzie jutro dopiero). Zabrałem młodego na klopsiki do Ikei bo bardzo je lubi a nie przepada za łososiem, który ja miałem na obiad.
Dostał klopsiki, frytki i jak zawsze- torcik daim, a sam sobie wziąłem tylko galaretkę...
Dalej za mną chodziło to na podwieczorek zrobiłem dzieciom naleśniki i sam zjadłem jednego z nutellą.
Plus:
-nie kupiłem żadnego śmiecia na tą zachciankę. Naleśnik z nutellą to w miarę dobre rozwiązanie zwłaszcza, że nie był "dojebany";
-mam wypracowane rozwiązania na takie momenty: batony proteinowe, napoje ze słodzikami (proszę się od nich odpierdolić), czasami pomaga twaróg z dżemorem i erytrytolem i owocami ale te owoce już coraz mniej słodkie- muszę kupić miód w tubce taki lejący się do twarogu
-potrafię "odsunąć" moment zaspokojenia zachcianki na wtedy kiedy ja chcę, a nie kiedy chce tego mój umysł.
#adelbertthemighty

@AdelbertVonBimberstein mi na "czity" pomaga gorzka czekolada - ale nie taka sklepowa, tylko kupiłem sobie taką "bazę cukierniczą" łupaną z bloku. Wygląda słabo, bo nie temperowana, nie w bloczkach itp. - ale w smaku o wiele lepiej niż "czekolada gorzka, 30% cukru", a i cena 50zł za pół kilo jest do zaakceptowania, bo takimi grudkami łatwo się zapchać więc nie da się dużo zjeść xD
Zaloguj się aby komentować
33 732,12 + 8,0 = 33 740,12
Takie sobie wieczorne tuptanko.
Zamiast ubolewać, że nie mam czasu na bieg bo dzieci, obowiązki itp. bzdety to ubrałem buty i jak wszyscy poszli spać to dla relaksu spokojna baza wokół osiedla.
Docelowo miało być 10km ale kupa nie wybiera. Jestem zadowolony, że biegałem.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Biegałem, spacerowałem, zjadłem kiełbasę z ogniska- najbardziej to mi tego zapachu brakowało- bluzy przesiąkniętej dymem.
Szkoda, że z dziećmi to nie można tak jeszcze posiedzieć.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 800 kcal
Spalone: 3 800 kcal
Kroki: 27 000
Bieg: 10 km + 7.2 km (przerwałem aby potem truchtać i nieść grzyba do domu- następnym razem biorę w teren plecak i pudełko na zbiory)
Spacer: 3.05 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
W październiku jadę w góry i wali mnie wszystko.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
334 523,15 - 3,05 = 334 520,1
Poszedłem nad Wisłę z dziećmi zrobić ognisko. Było średnio, momentami fajnie.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
33 256,74 + 10,0 + 7,22 = 33 273,96
Chciałem Święty Dystans dzisiaj, ale na 10 km znalazłem rzulty gzib- więc wróciłem niosąc tę relikwie świętą ostrożnie. Nie ma przypadków, są tylko znaki.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
To chyba jadalne co?
Czat twierdzi, że siedzuń sosnowy.
#grzyby

Zaloguj się aby komentować
Wcale nie tak leniwo dzisiaj- trochę łażenia i trochę noszenia młodego na plecach. Poza tym wiadomo- obsługa do dzieci- przynieś, podaj, pozamiataj.
Chyba sobie jutro zrobię papaton z rana na poprawę humoru.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 100 kcal
Spalone: 2 800 kcal
Kroki: 18 000
Rozciąganie: 15 minut
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Marzy mi się wyjazd w góry chociaż na weekend. Na razie muszą mi wystarczyć jednak górki fordońskie.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Syn przygotowuje się jakby za bardzo przeskrobał i go wydupię z domu. XD
#rodzicielstwo #dzieci

Zaloguj się aby komentować
Przybiega córka i rozpacz
-Tata miałam pieska ale na zjeżdżalni mi pękłłll!
-Dawaj naprawię.
-Tata?! Co to jest?
-Dżdżownica.
-Łeeeeeeeee-wybiega nie wiem o co jej chodzi.
Przybiega syn.
-O jaka świetna parówka.- zabiera do zabawy.
Już mu nie mówię, że się luja zna bo to dżdżownica.
¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
#dzieci #rodzicielstwo
PS Dzień ziemniaka, jest zupa ziemniaczana i babka ziemniaczana do jedzenia. Smaczne.


Zaloguj się aby komentować
Gnocchi z sosem grzybowym, część z grzybów zbierałem specjalnie wczoraj wieczorem reszta suszona z zeszłego tygodnia.
Śmietana 30, przełamane dużą łyżką octu balsamicznego.
Dużo natki pietruszki i trochę szczypiorku świeżego bo bardzo je lubię.
Resztę sosu zjem później z Twarogiem
#adelbertgotuje #gotowanie


Zaloguj się aby komentować
Mojej żonie "skończył się" wczoraj kolejny kwiatek, chyba paproć jakaś.
Wymieniła więc na nowy... Jakoś sugestie, że kwiaty się nie powinny kończyć zostają zignorowane. XD
#zonabijealewolnobiega #kwiaty #zwiazki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Waga rano- 80.4 kg, a było już 82.7 kg
Znowu schudłem, muszę dołożyć kalorii. Znowu ta sama gadka wiem, ale kardio nie odpuszczę, kardio mi daje szczęście.
No i wyniki siłowe ten tydzień w dół ale to może być jeszcze after efekt po maratonie i wczoraj trochę rowerowałem ze 3 godziny.
No nic, przyszły tydzień lecę do Norwegii do pracy to trochę masy zrobię bo tam siłą rzeczy mniej czasu na bieganie, a na rower będzie już za ciemno po 19.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 700 kcal
Spalone: 3 400 kcal
Kroki: 12 000
Rower: 11.63 km (z młodym na rehabilitację podjechaliśmy) + 13.60 km (wyskoczyłem po kilka grzybów do lasu)
Trening: push na siłowni (dałem z siebie wszystko ale nie było paliwa/mocy we mnie) + cable crunch
Książka: kilka stron
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Z plusów- rosną mięśnie grzbietu i sylwetka w X zaczyna się rysować, no ale jak dalej będę w deficycie- w takim tygodniowym ujęciu to pójdzie to w uj.
Zatem dzisiaj jem w opór, aż będę najedzony, jutro bez większych aktywności bo szabat więc jem 500-800 kcal na plus.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
223 666 + 12 + 14 = 223 692
Takie z młodym po osiedlu plus wieczorny wypad do lasu po grzybki na jutro. Kilka sztuk zebrałem.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
Zaprawdę powiadam wam.
Nie samym twarogiem człowiek żyje, lecz także czystością myśli, która w Nim się objawia.
Bo cóż wam po stołach suto zastawionych, jeśli serca wasze głodne?
Kto zaś w prostocie i wdzięczności spożyje choćby kęs twarogu, ten więcej zyska niż ci, którzy tysiące klinków ofiar na ołtarzach brzucha swego składają.
Przychodzę do was bowiem nie jako lekarz ciała, lecz jako przewodnik dla ducha.
Nie nasycam żołądka, lecz oczyszczam serca z zepsucia, abyście mogli kosztować życia w Twarogu i prawdzie.
Oto #słowotwaroże

Zaloguj się aby komentować
Elo. Mój dobry kolega od jakiegoś czasu mocno rozwija swój kanał kulinarny.
Możecie go kojarzyć z tictocka i innych mediów, nie wiem jakich bo aż tak mocno nie jestem w socjalach, pod nazwą Zabójczo Pyszne .
Obecnie bierze udział w konkursie Lidla, od Michała:
Hej,
Mamy gorącą prośbę.
Biorę udział w konkursie Lidla.
Każdy głos się liczy! Głosowanie trwa do 29.09.
Liczę na Twój głos!
PS. zachęcam do obejrzenia odcinka.
Od siebie dodam, że oprócz tego, że jest świetnym kucharzem (zrobił jedyne krewetki, które byłem w stanie zjeść- to ogromny komplement! XD) i naprawdę kocha gotowanie to również w mrocznych pandemicznych czasach robiliśmy razem na budowie i wie co to ciężka praca i wcale się od niej nie miga- chociaż lęk wysokości i praca na wysokości się nie lubią nie? xD
Od budowlańca do influencera xd co za upadek
#zabojczopyszne #kuchnia #gotowanie
PS Może nie powinien udostępniać tego zdjęcia, ale walić. Od budowy nie uciekniesz.

Zaloguj się aby komentować
Spoko dzień, chociaż trochę chłodno pomimo świecącego fest słońca.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 300 kcal
Spalone: 4 400 kcal
Kroki: 12 300
Rower: 67.3 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Odpuściłem trening nóg w miejsce tego pojeździłem rowerem.
Jutro siłownia i chyba wyskoczę rowerem na grzyby ale najpierw wstawię rosół aby sobie robił pyrk pyrk pyrk ze 4 godziny.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
A se hajnowskiego na kolację dojadłem.
Mam dzisiaj duże potrzeby w zakresie regeneracji to akurat weszło.
#galaretkanomore #twarog #bialko

Zaloguj się aby komentować