#zafirewallem

32
2755

Dzień dobry się z Państwem,
Miłość potrafi być trudna. Na wiele różnych i zaskakujących sposobów. Ale jak widać poniżej najtrudniej mają biedni gorzowianie.


Zwłaszcza, gdy za promocję ich miasta bierze się Kawiarnia za firewallem xD

Bo trudno jest kochać w Gorzowie


O tym, że trudno jest kochać w Gorzowie,

Nikt wprost Ci przecież z gorzowian nie powie,

Bo w mieście co z nazwy jest łatwopalne,

Wyznanie miłości być musi legalne!


Uczucia na przykład nie mogą mieć żaru,

Gdyż niosą za sobą ryzyko pożaru;

A kiedy całusy są nazbyt gorące,

Wzniecają płomienie budynki liżące.


Ognistych zabrania się namiętności,

I spojrzeń rozgrzanych do czerwoności,

Eh - nikt już w miłość w Gorzowie nie wierzy...


Więc gdy się znienacka zakochał Jerzy,

I spłonął rumieńcem na myśl o jej łonie,

To teraz z Jerzym znów Gorzów płonie.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,

No komuś udało się trafić w samo sedno, bo faktycznie zabawę mam przednią. Nie dość, że mnogość utworów to jeszcze ta sieć podejrzeń i domysłów... która i tak co rusz prowadzi do kolegi @anonymoose xD


Zgaduj zgadula


Anonimową w kawiarni zaczął zabawę,

Czym wśród poetów wywołał wrzawę,

Szturmują wierszami teraz grupowo,

Lecz zgodnie z zasadą - anonimowo.


A kiedy jest w rymach pełna swoboda,

Tematu żadnego też @fonfi nie podał,

To każdy jest pierwszy by ruszyć głową,

Choć zgodnie z zasadą - anonimowo.


Czy kogoś tym wierszem udaje ktoś?

Czy znów się dzisiaj nabija z nas Łoś?

Czy może George nas wkręca złośliwie?


Tak wiele jest pytań bez odpowiedzi,

A @fonfi z bananem pewnie tam siedzi,

I popcorn garściami zajada łapczywie!


#zafirewallem #nasonety #diriposta

43b16bb5-9d4d-42e9-ac85-46abae9a7518

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,
Pora na pierwsze, drugie a może już nawet trzecie śniadanie? Kanapeczka w pracy? Znów taka sama? Wkradła się Państwu w życie żywieniowa rutyna? No cóż, przynajmniej nie jesteście w tym odosobnieni.

Nie umiem jeść

Kolejny dzień nastał i znów jem to samo.
Jedyne co zmieniam to pory, raz rano,
A raz wieczorem, ciągle te same dania,
Które zaś lubiłem, dziś do pożygania.

I desperacko o zmianie wciąż marzę,
Choć gdy jestem w sklepie to bez sensu łażę.
I wiem, że na półkach spożywcza plejada
Obradza, lecz ja nie wiem z czym to się zjada,

Ten ajwar, to pesto, czy te jakieś nudle
Kitajskie, liofilizowane i w pudle,
I całe dziwami wypchane regały...

Ja stoję jak baran, wybałuszam gały
I biorę znów z czym mnie zaznajamiano
Przez całe dzieciństwo, i znów jem to samo.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Dziś awaryjnie w zastępstwie kolegi @Cybulion


Temat: Dużo zdrowia dla @Cybulion 'a


Rymy: szpitalnym - halnym - krasny - ciasny


Miłej zabawy!


Zasady:


  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności.

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Piorunujesz jak najęty

  • Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy


Pamiętasz o tagach i społeczności


#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

Nie brak twarogu w jedzeniu szpitalnym

Piżamka skarbowa w stylu nienachalnym

Tak czas spędza nasz @Cybulion priekrasny

Jak wyjdzie to sweterek może być za ciasny.

Zżył się z damskim personelem szpitalnym

zawiał, wydmuchał, jakby był halnym

i teraz chodzi zadowolony, cały krasny

planów na przyszłość nie zmieści umysł ciasny

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

A teraz sonet dedykowany dla nowicjuszy. Jakby ktoś chciał dołączyć do naszej zabawy, ale nie bardzo wiedział czym te sonety się je, to proszę bardzo, poniżej skrócona instrukcja obsługi.

Hashtag: nasonety


Do głów wprowadzę w sposób bezwolny

Sonetów temat bardzo ogólnie

Czterowierszowo ale podwójnie

Czternastu wersów lirycznej formy


Czym jest ten sonet? mnie zapytacie

Temat ten w głowach wam się obija

Kogo to sprawka? Wina to czyja?

Żartuję przecież, w d⁎⁎ie to macie


Refleksję w końcu trzeba zaczynać

W trzech wierszach także, po te dwa razy

Lecz trochę trzeba się powyginać


Skrzętnie wpleść rymy w nowe wyrazy

Puenty już prawie nie ma co trzymać

Lecz jej tu nie ma, no bez urazy.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Już po obiedzie? Najedzeni? To dobrze - bo będzie brutalnie i obleśnie.

Uwaga! Czytelnicy o słabszych nerwach - proszę scrollować dalej.

Ostatnie kuszenie


To było ostatnie kuszenie Pingwina

i takich rzeczy się nie zapomina...

Owcy wszedł w d⁎⁎ę, aż po sam kuper!

Gdy go wyciągli, to śmierdział jak kuter!


Lecz kto go skusił? To Entropy wina!

Siedział i knuł diabeł, aż przez dzień cały,

chciałby by były tu same pedały!

Bo czym on handluje? To wazelina!


Już nie ma świętości! Już nie ma guru!

Błękit w róż przeszedł pod znakiem gejuru!

Lecz to mu nie starczy, jest nienasycony.


O Owcy napomknę, bo został zdradzony.

Entropy Pingwina wbił w niego jak nóż,

dlatego nie będzie już, tu #hejtonews


#zafirewallem #nasonety #diriposta

60dfb3a1-6ff8-4101-8a2a-09baaa2f8d04

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się... a bez sensu, już się przecież witaliśmy,

A w kwestii poniższego utworu, to powiem tyle: Na nic Pilates, na nic przysiady - polub cellulit, bo nie dasz mu rady!


O dwóch słynnych filozofach greckich


Pilates, słynny grecki filozof

zmagał się długo z bolącą głową

tak mocno, że myśleć mu się nie chciało.

Więc postanowił zadbać o ciało.


Szło mu to nieźle i dawał radę,

wysłali go nawet na olimpiadę

żeby pojechał zdobyć medale.

Medali jednak nie zdobył wcale.


Na Peloponez, do świętych gajów

wyruszył wcześnie, bo jeszcze w maju,

bo miał przed sobą kawałek drogi.


Nie zdobył jednak żadnej nagrody,

bo choć Pilates sumiennie ćwiczył

i tak pokonał go Cellulitis.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

I od razu ponownie dzień dobry wieczór się z Państwem ,
I od razu kolejny wytwór. W tym wypadku powinno być łatwo zgadnąć, prawda? No przecież to oczywiste. No chyba, że jednak nie...


O smaku życia


Ja też mam gar swych przyzwyczajeń.

Trochę bez smaku, więc się nie najem,

a z drugiej strony – wyrzucić szkoda,

no bo się człowiek już ukształtował.


Można próbować jak ciasto ratować:

kiedy za gęste to wody dodać,

kiedy za rzadkie, mąki dosypać,

no, tylko czego dodać do życia?


Już byłam w Rio, byłam też w Bajo,

niczego dobrego tam nie dodają;

spałam już w Pile i piłam w Spale,

przypraw tam żadnych nie mogłam znaleźć,

i tak trafiłam do Kielc na koniec,

no i w tych Kielcach odkryłam majonez.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Dla mnie @George_Stark a ta forma żeńska, tak perfidnie użyta, to pół zmyłka, jak Kubica. Poza tym też spałem w Pile, ale jeszcze nie piłem w Spale. Może jakiś hejto camping? xd

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Zdrzemnąć się nawet po pracy nie można, bo się od razu sonety kolejkują. A tylu bohaterów, co w poniższym utworze to ostatni raz w książce telefonicznej widziałem

W Kawiarence za Firewallem


Może to Łosiu, może to Dżordżu

Może to Pająk pisze o stolcu

Może to Paszka z majonez-raju

Może to Piechur na szlaku w gaju


Może to Wrzoo o ludzkiej krzywdzie

Na stronach pisze o UX brzydzie

Może to Katie w miłosnych stronach

Pisze rozkosznie trochę zielona


Może Entropy złapał dziś wenę

Może też Dziwen dzisiaj szaleje

Może to Ofcen dał się przekonać


Roger też przecież mógł to wykonać

Może to Fonfi jaja se robi

Niech ten ów sonet dzień przyozdobi

#zafirewallem #nasonety #diriposta

Tutaj akurat podejrzewał bym siebie, no bo zrymować "Dżordżu" i "stolcu", to aż wzruszające.


I taką niepewność we mnie ten wytwór zasiał, że aż sprawdziłem, czy ja sam go nie wysłałem bezwiednie do Kolegi-Organizatora, ale nie. Podejrzewam więc, że zrobił to @CzosnkowySmok.

Zaloguj się aby komentować

Potwierdzam dotarcie w całości nagrody za udział w #naopowiesci w Kawiarence #zafirewallem , ufundowanej przez organizatora poprzedniej edycji - kolegę @cebulaZrosolu


Magnesik dołączy za chwilę do kolegi zakupionego w te wakacje, a piwko już chłodzi sie w lodówce


Dziękuję!

3e517f64-760c-41a3-bba9-03352e7cd9f3

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór szanownemu państwu.

Wśliznąłem się na podium, a zatem mam swoje obowiązki. Do dzieła więc!


Temat: Lokalna Żabka, godzina 6:30


Rymy: towary - stary - mikstura - brawura


Miłej (i twórczej) zabawy!


Zasady:


  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności.

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Piorunujesz jak najęty

  • Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy


Pamiętasz o tagach i społeczności


#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

W Żabce za ladą piękne towary,

młode i zgrabne, lecz jestem już stary.

Może odmłodzi mnie z półki mikstura?

Walę na hejnał, co za brawura!

Pokaż handlarzu z zielonego sklepu swe towary

powiedz po ile stoi ten zwój leczniczy stary

albo na kaca od alchemika skuteczna mikstura

bo wczoraj młodzieńcza poniosła mnie brawura

Zaloguj się aby komentować

o nieubłaganej


"Zadość uczyniłem

pojechałem do niej

4 dni spędziłem

o smutkach zapomniałem

gdy misiem nazwany zostałem.


Powrót, na liście juz odznaczony

mięśnie wibrują, mrucząc mroczną kołysankę

dni już dawno minionych

wejście z zakupami po schodach bloku wybija rytm jej słów

bam bam, bam bam

uderzeń serca kaskad śmiertelności każdego z nas.


Kruk na mnie już czeka, w swym leżu na kanapie

gdzie od lat me miejsce jest."


Dla każdego kto walczy


#zafirewallem #glosotchlani #tworczoscwlasna #wyznanie

ef005f53-107d-43e7-8700-92dbbab11980

@bojowonastawionaowca czołem wiesz cos o naprawie naprawie formatowania tekstu w aplikacji? mimo ze dodalem przez przegladarke to i tak na apce wyglada ten tekst jak kupa ech

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Piękne te dzisiejsze wytwory. Wspaniałe! A ten "gar swych przyzwyczajeń"! Te "połoniny ślepych marzeń" czy "powywijane odkształcenia myśli"! No mnie zachwyca! A Państwa?


Tęsknota


Namiętność złapać wcześniej nie znaną

Zamieszać w garze swych przyzwyczajeń

Ufności nabrać, biec w zaufaniu

Na połoninach tych ślepych marzeń


Ciepła się nie bać życzliwych ludzi

Dać im kawałek też swoich zmartwień

Tętna gorąco życia pobudzi

Powywijanych myśli odkształceń


To może teraz, czas by powrócić

Czerpać przyjemność życia swojego

By znowu losu kościami rzucić


Nigdy za mało teatru tego

Ma Kawiarenko za ognia ścianą

Kochać dziś ciebie to jest za mało


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Ponieważ zwycięzca @Kronos nie odebrał zaszczytów, odbiorę je ja, skoro (o dziwo) jeszcze nie śpię:


temat: Kielce;

rymy: życie - tycie - lustrzyca - okolica.


Bardzo dobrze się bawić proszę, a wręcz nalegam.


#naczteryrymy

#zafirewallem

Nie oszczędza kielczan ich trudne kieleckie życie.

Octowy rarytas przynosi smutek i tycie,

Kazda szara twarz wokół to smutna lustrzyca,

Depresje niesie majonez, ludzie i okolica.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem po raz... a kto by to liczył,

Tym razem wraz z autorką/autorem zapraszam Państwa na sonet miłosny. Sonet gorący, płomienny, a nawet płonący. W skrócie - miejskiej promocji ciąg dalszy!


Płoniesz


Płonę miłością i ty też płoniesz,

płonie twe serce, oczy i dłonie

i może nawet płonie ci dusza?

A gdy ty płoniesz, to ja się wzruszam.


Wzruszony płonę ogniem miłości,

ty już zaczęłaś płonąć do kości

i płoniesz teraz w tym ogniu cała,

bo skremowana być przecież chciałaś.


A gdy ceremonia dobiegnie końca,

choć możesz być jeszcze trochę gorąca,

zabiorę urnę, sam zrobię pogrzeb,


i prochy twoje rozsypię w Odrze,

bo przecież sama, kochana, powiedz

gdzie będzie ci lepiej, niźli w Gorzowie?


#zafirewallem #nasonety #diriposta

@Piechur to może być podpucha, sam myślałem żeby napisać Dżordżowy i pewnie bym w takim kierunku właśnie szedł Odra, Gorzów, kobiety xd Moim zdaniem too obvious by było. No chyba, że nie chciał się bawić w ukrywanie swej tożsamości.

@onpanopticon Nie powiem, sam miałem wątpliwości, ale na kogoś trzeba było wskazać, bo poza nim podejrzewam jeszcze tylko @fonfi (ma warsztat, żeby skutecznie podrobić Jurka) albo @anonymoose (ilość i jakość utworów jaka jest teraz wrzucana)

@splash545 Ty to wszędzie już Łosia widzisz Pozwolę sobie złośliwie zapytać: A czy ten Łoś jest z nami teraz w pokoju?

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem jeszcze raz,

Widzę, że klimaty kieleckie przypadły towarzystwu do gustu. Kolejne miasto z promocją na hejto. Ciekawe kiedy zaczną nam za to w końcu płacić?

Szaletowe Szaleństwo


Szare niebo się odbija

Szkiełko hołdy chętnie zbiera

W dół ja patrzę, tłum mnie mija

Przez odmęty nas zabiera


Na ten okręt dżdżem smagany

Z majonezem szanty przędzie

Moc szaletów wychwalamy

Wiersze wiszą na kwerendzie


Towarzystwo ubawione

Scyzoryków nam nawtyka

Nasze dusze ukojone


Czas w radości tu umyka

Spotkać twarze mi znajome

W szaletowym mieście dzika


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

No i widzę, że się poeci i poetki rozkręcają.

Chwali się, chwali.


Strefa VIP


Gdy idzie marzyciel (powiedzmy: o świcie)

z swą głową w chmurach

bardzo jest łatwo wówczas o uraz.

Ciężkie ma życie taki marzyciel.


Co poradzicie? Coś wymyślicie?

A tu z odsieczą przyszła kultura

i „Niebo dla Kielc” (choć całe w chmurach);

panowie: fraki, panie: spódnice!


Lecz ludzkość rzecz jedną ma mocno do siebie:

każdą ideę szlachetną zjebie

i także tym razem nie wyszło inaczej:


miast marzycieli, są podglądacze –

dla wszystkich głodnych widoku cip

w Kielcach przy lustrze jest Strefa VIP.


#nasonety #diriposta #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Pierwszy anonim nie kazał długo na siebie czekać. No to zgaduj-zgadula czas zacząć.

Endorfina


Tylko zgredzi, w głowie siedzi

Ciężka miazga wkręca, zmęca

Brodzi, leży, pędzi, ględzi

Supły skręca i wykręca


Spać na jawie

Biegnąc stojąc

Zasnąć prawie

Nic nie pojąć


Czas ma swoje takty Planka

Ja też pragnę noc poranka

Zmierzchu czekam tu spragniony


W wodopoju REM wtulony

Jeszcze tylko, już godzina

Śnię i czuwam, zapominam


#zafirewallem #nasonety #diriposta

A mnie to pachnie lasem. A konkretnie to Łosiem.


EDIT: Chociaż jakby @Piechur po lesie piechurzył, to też by mi to pasowało. Ale - jeden komentarz, jaden typ, to jednak Łoś.

Zaloguj się aby komentować

Pomysł edycji anonimowej zabawy #nasonety, której w dodatku nie jestem organizatorem podoba mi się niezmiernie, no ale Cykl Gorzowski rządzi się swoimi prawami (i nie ryzykuję, że wygram! :D):

***

Szalet-alejkum


Terrorystyczna organizacja

popłoch przestała siać już na stacjach,

jarmarkach, w metrach, kościołach, ale

za swój cel nowy obrała szalet.

Eksplozja to dym jest przecież i ogień,

nic więc dziwnego, że to w Gorzowie,

gdzie z dymem poszło i tak już wiele,

ostatnio w powietrze wyleciał kibelek.


Niedługo potem do urologa

gość jakiś przyszedł: turban i broda

i żalił się mocno, że się kłopocze

i martwi się nagłym swym częstomoczem.

A mama mówiła, ściągając z nocnika:

– „Nie baw się ogniem, bo będziesz sikał”.

***

#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować