Na szybko bo dostaje wpierdziel w Catana
Temat: Zakupy
Rymy: Maseczka - Kiecka - Buty - Skuty
#zafirewallem #naczteryrymy
Na szybko bo dostaje wpierdziel w Catana
Temat: Zakupy
Rymy: Maseczka - Kiecka - Buty - Skuty
#zafirewallem #naczteryrymy
Zaloguj się aby komentować
Wiosna przyszła i, choć może nie mieć to z wiosną zupełnie niczego wspólnego, obudziłem się dziś w nastroju buntowniczym. Poczułem w związku z tym silną potrzebę plucia na ołtarze i szargania świętości wszelakich, a żeby tę potrzebę zaspokoić, postanowiłem podjąć polemikę z kimś wielkim. Padło na Horacego, bo – choć, jak zapowiadał, nie wszystek przeminął – to jednak nie bardzo ma jak na ten mój atak odpowiedzieć:
***
Manifest
(chyba stoicki?)
Ciało już stare, a wciąż głupia głowa;
nie żebym się tym jakoś przejmował,
nie żebym w związku z tym zmartwiony siedział,
krótko wręcz powiem: – A, pies to j⁎⁎ał!;
bo jak by nie było, to jakoś bedzie,
czasem przy kasie, czasami w biedzie,
wspierając kogoś lub będąc wspieranym
byleby w zgodzie być z sobą samym,
byleby siebie sam człowiek nie bolał,
dopiero wtedy żyć można i sto lat
nie żywiąc jednak wielkich nadziei –
ci się zawiedli, co zbyt wiele chcieli.
To mój manifest, choć nikt oń nie pytał,
manifest, że wcale nie chcę wiele od życia,
niech sobie to życie najswobodniej płynie,
wszak omis moriar – wszystek przeminę.
***
Tak naprawdę to miałem do wiersza z poprzedniej edycji zapisany ostatni wers, ale jakoś nie chciało mi się to układać w poprzednim tygodniu, a później o tym wersie zapomniałem. Dziś go zauważyłem i tym razem samo mi się ułożyło, stąd, choć pozakonkursowo, taguję #nasonety. No i #zafirewallem.
Zaloguj się aby komentować
Biblijne historie są w naszym kręgu kulturowym inspiracją dość łatwą i oczywistą, a że byłem w Gorzowie i widziałem jak wygląda tamtejsze nocne życie, to wiem, że, tak jak i Sodoma, jest to miasto rozpusty. Za rozpustę natomiast no to już wiadomo jaka kara jest przewidziana:
***
Ostatni sprawiedliwy w Gorzowie Wielkopolskim
Już nie w Gorzowie, a na pogorzelisku,
gdy płomień zgaśnie, stać wówczas będziesz;
będzie już popiół i zgliszcza wszędzie,
po tym, gdy w mieście Święte Oficjum
na skutek wniosku, co zgłosił biskup,
najcięższej kary wybierze narzędzie
ażeby zniszczyć herezje wszelkie
i w świętym zgasić je palenisku.
Później zaś papież wygłosi orędzie
– uwagę swoją na nim zogniskuj! –
przekonasz się wtedy, że byłeś w błędzie
żałując miasta, co w rozlewisku
odrzanym tonęło w grzesznym obłędzie;
choć w słonej postaci już obelisku.
***
#nasonety
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
No dobrze, przypadł mi zaszczyt otwarcia najnowszej edycji #nasonety . Nie mam pomysłu na tęże edycję, a może mam ich zbyt wiele i jakoś nie mogę się zdecydować, więc będzie to edycja jak najbardziej klasyczna. Piszcie o czym chcecie, rymując do rymów z sonetu #diproposta , autorstwa Tadeusza Boya-Żeleńskiego:
Pożar
Liżąc belki w lubieżnym, pieszczącym uścisku,
Płomień skrada się zwolna przez dachów krawędzie –
Nagle buchnął i pomknął w niewstrzymanym pędzie
Po wysuszonych gontów zczerniałym ścielisku.
Jak rumak, gdy przestanie czuć wędzidło w pysku,
Gnają ognie w zniszczenia spienionym obłędzie –
Wichru, ach wichru! Wkrótce całe miasto będzie
Jaśnieć w pożarów dumnym świetlnym obelisku.
Pierś płomieni wydłuża się w szyje łabędzie,
Aby znów się w olbrzymim zespolić ognisku –
Już płoną stosy w długim, nieprzejrzanym rzędzie,
Niebo w krwawym czerwieni się łuny odbłysku –
Zda się, że iskier ptactwo cały świat obsiędzie,
Niszcząc go w tym żywiołów wspaniałym igrzysku…
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Zmieniają zdanie, kręcą, wprowadzają chaos oraz nagłe i niespodziewane zwroty akcji. Byłem pewien, że XXV (chyba) edycja zabawy #naopowiesci w kawiarni #zafirewallem została przedłużona o miesiąc, a tu się okazało, że jednak ją wygrałem. Jak to mówią: pomyśl zanim napiszesz, a już na pewno pomyśl zanim opublikujesz, a już na pewno na pewno pomyśl zanim się przyznasz, że jako jedyny opublikowałeś. Zwłaszcza wtedy, kiedy organizator tej publikacji nie zauważył. No trudno.
Głupio zrobiłem, że się przyznałem, no i teraz trzeba ponosić tej swojej głupoty konsekwencje. Otwieram więc kolejną, XXVI (chyba) edycję zabawy #naopowiesci! Jej tematem niech będzie porażka, nieporozumienie, albo inny pszypau. Terminem niech będzie koniec marca, przynajmniej terminem wstępnym. Innych zasad nie podaję, bo ich nadmiar może zniechęcić, a z chęcią mamy ostatnio problemy, być może przejściowe, mam nadzieję.
Miłej zabawy i tylko tak na marginesie nadmienię, że kolega @fonfi (proszę pozdrowić żonę), ma już do napisania nie trzy, a cztery opowiadania. Mogą być krótkie.
Zaloguj się aby komentować
Moi Drodzy!
Nikt już chyba nic więcej nie pisze, a nawet jeśli ktoś coś jeszcze pisze, to niechaj pisać skończy i opublikuje, choć już poza konkursem. Poza konkursem, no bo konkurs właśnie kończymy.
W konkursie wzięły udział trzy osoby:
@Kaligula_Minus z wierszem Bajka o tym, że kiedy moc traci "co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie", budzą się upiory
@George_Stark z wytworem Stefan
oraz @splash545 z wytworem Historia jednego gościa,
a wierszyki układali do utworu di proposta autorstwa Patyczaka, czyli Brudnych Dzieci Sida.
Dwa z wyżej wymienionych wytworów zdeklasowały trzeci i jednoosobowa komisja konkursowa, komisja, której wytwór został zdeklasowany, miała duży problem z podjęciem decyzji w sprawie wyłonienia zwycięzcy. Komisja próbowała do wierszy przykładać różne kryteria artystyczne, nie dawało to jednak satysfakcjonujących rezultatów. Komisja nie miała pod ręką monety, co uniemożliwiło wyłonienie zwycięzcy w sposób losowy. Komisja postanowiła przyjąć więc kryterium chronologiczne i na podstawie tego kryterium ogłasza co następuje:
zwycięzcą CXVI edycji zabawy #nasonety w kawiarni #zafirewallem zostaje @splash545, od którego ostatniego zwycięstwa upłynęło więcej czasu niż w przypadku @Kaligula_Minus.
@Kaligula_Minus – gratuluję, @splash545 – współczuję. No i dziękuję, bo w tej edycji tytułem #podsumowanienasonety to ode mnie byłoby na tyle. Do zobaczenia w następnej!
Zaloguj się aby komentować
Wczorajszą edycję wszo-mszową wygrałam... Dziękuję bardzo za każdy piorun i szybko, bo późno jest:
Temat: przydomowa wędzarnia
Rymy: wędzili - żywiczne - wypili - kaloryczne
#naczteryrymy #zafirewallem #tworczoscwlasna #krotkaformarymowana
Zaloguj się aby komentować
Historia jednego gościa
Opowiem Wam tu tę historię, co wiersz ją może zachowa.
O pewnym gościu, co z prądem płynął i życiem swym nie kierował.
Tak szarpał nim, emocji wir, się żalił i często się gniewał.
Strach przed lękiem sprawiał, że przy flaszce i joincie wciąż siedział.
Było ciągle mu mało!
Używki niszczyły mu zapał!
Lecz jeszcze wciąż czekała go najtrudniejsza walka!
Ze wszystkim tym, zaczęło się, niewinnie na imprezie.
Wtedy nie wiedział, że z bagna tego przez lata nie wylezie.
Podróże i siłka i oszczędności - poszły j⁎⁎ać się plany!
I już go nie stać, a zawsze marzył, żeby kupić se glany!
Było ciągle mu mało!
Używki niszczyły mu zapał!
Lecz jeszcze wciąż czekała go najtrudniejsza walka!
Spoglądał czasem w lufę broni, czując już w ustach obola.
'To przecież wcale nie było na serio'. Był joint i w domu konsola.
Zasypiał tak po pracy spizgany, testując miękkość foteli.
Humor miał ciągle zjebany, nie tylko wieczorem w niedzieli!
Było ciągle mu mało!
Używki niszczyły mu zapał!
Lecz jeszcze wciąż czekała go najtrudniejsza walka!
A koniec historii jest oto taki, że koleś był jakiś unikat.
Gdy tylko o stoicyźmie usłyszał, to stał się z niego radykał.
Wyszedł wtedy z używek bagna, po samorozwoju drabinie.
A może to był dopiero początek i sam mam taką opinię!
Było ciągle mu mało!
Odzyskał do życia zapał!
Lecz jeszcze wciąż czekała go w życiu niejedna walka!
#zafirewallem #nasonety
Zaloguj się aby komentować
Drodzy mili,
Uprzejmie dziękuję za docenienie.
Przybywam więc z nowym zadaniem,
A zatem:
Temat: łola Boga!
Rymy: mszy - wszy - Tobie - sobie
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
Szerzysz radość z tworzenia
Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.
Zaloguj się aby komentować
Szanowni!
Pora na #naczteryrymy
Mamy wtoreczek i tak pociągnęłam ten temat średniowiecza i tak dziwną drogą dotarłam do ... Gry. Zróbmy wierszyk o grze w bierki!
No to zaczynamy!
Temat: krótka anegdota o grze w bierki
Rymy: cukierki- bierki- ucieszy - śmieszy
Miłej zabawy!
#zafirewallem
Wrzucam post jeszcze raz ponieważ nie wiedziałam że znak interpunkcyjny odwołuje tag
Zaloguj się aby komentować
Zaiste zaszczyt wielki uczyniliście osobie mej poetyckiej, toteż czemprędzej kreślę kolejne rymy, coby tradycji zadość się stało. A ponieważ mam dziś średniowieczny nastrój to proponuję:
Temat: zuchwały bard
Rymy: krotochwila-wyzwanie-debila-wygnanie
Turniej rozpoczynam. Pojedynek czas zacząć!
Nagrodą obsmarkana chusteczka podupadłej księżniczki.
#naczteryrymy #zafirewallem #kawiarenkazafirewallem

Zaloguj się aby komentować
#wierszeztramwaju
Różowe nibyniebo
oszukuje drzewa i ptaki
różowe nibyniebo
oszukuje ludzi czekających na tramwaj
Przecież niebo jest czarne i gładkie
albo haftowane w kropki
czasem robi się mokre
i bardzo zmęczone
ale nie różowe
na pewno nie w poniedziałek
#wolnewiersze #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
W związku z pewnymi zawirowaniami i błędnym zapisaniem błędnego tagu, nie dotarła ro żyri jedna z prac konkursowych #naopowiesci która wyszła spod palców znamienitego pisarza @George_Stark'a
https://www.hejto.pl/wpis/boze-chron-krolowa-karzel-knyp-liliput-kurdupel-krasnal-chujowo-jest-byc-niskim-
Także decyzją jaka teraz następuje zostaje odwołane poranne przedłużenie (post zostawiam dla zachowania ciągłości). A pałeczka organizatora kolejnej edycji wędruje do zwycięzcy.
Serdeczne gratulacje dla @George_Stark!
#naopowiesci #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
Hej, ponieważ nikt nie przesłał opowiadania, wraz z @fonfi uznaliśmy, że dobrym pomysłem będzie przedłużenie obecnej XXV edycji #naopowiesci
Gwoli przypomnienia
Tematem tegomiesięcznej edycji jest: "PUNK!"
Steampunk, cyberpunk, solarpunk, itp
Technicznie rzecz biorąc punki, które leją skinów też się zaliczają.
Interpretacja tego terminu dowolna
Zasady są tylko dwie:
Dobrze się bawcie
Zwycięzcę wybiorę według własnego widzimisię.
A moje widzimisie mówi mi, że będę brał pod uwagę, w głównej mierze pioruny. Ale nie tylko.
Także kombinujcie, wymyślajcie. Ale pamiętajcie - nie przesadzajcie
Link do wiki z małą pomocą
https://en.wikipedia.org/wiki/Cyberpunk_derivatives
#naopowiesci #zafirewallem
Nowy termin do końca marca (t.j. 31.03)
Jeśli znów nic się nie pojawi, to przekażę pałeczkę komuś innemu. A wtedy istnieje szansa, że przejmie ją poprzedni organizator i znów będziecie musieli wymyślać opowiadania, które mają odpowiedni stosunek liczby "ć" to ilości "ś". Ale tym razem już was nie uratuję, więc lepiej coś napiszcie
Edit:
Przedłużenie odwołane, post zostawiam dla zachowania ciągłości. Wynik lutowej edycji pod tym linkiem:
https://www.hejto.pl/wpis/w-zwiazku-z-pewnymi-zawirowaniami-i-blednym-zapisaniem-blednego-tagu-nie-dotarla




@bojowonastawionaowca mogę prosić o dorzucenie na początek posta tego co poniżej? Bo już nie mogę edytować:
Edit:
Przedłużenie odwołane, post zostawiam dla zachowania ciągłości. Wynik lutowej edycji pod tym linkiem:
https://www.hejto.pl/wpis/w-zwiazku-z-pewnymi-zawirowaniami-i-blednym-zapisaniem-blednego-tagu-nie-dotarla
Zaloguj się aby komentować
Heh. Wcale tego nie planowałem, ale kiedy, już po opublikowaniu, przyjrzałem się pierwszemu wersowi tekstu di proposta, to przecież nie mogłem zacząć inaczej. A dalej już samo poszło, już nie wypadało przecież nie zachować konwencji:
***
Stefan
Jeżeli chcecie, to posłuchajcie historii prosto z Gorzowa,
choć nic w Gorzowie nowego, a tylko kolejny pożar:
przyjechał tam pewien Stefan, co hobby miał, że świat zwiedzał
i zwiedzić chciał w końcu Gorzów – nie wiedział, że to się nie da.
Stefan! – ty durna pało!;
Stefan! – ty królu fajtłap!;
to jest historia Stefana, co życie ogień mu zabrał.
Pomyślał sobie Stefan: od Odry strony wjedzie
a gdyby płonąć zaczęło, to wskoczy, się schowa za śledziem;
i myślał, że cwany jest Stefan, że jest on przygotowywany,
a choć nos zadarł wysoko, to mocno był obesrany.
Stefan! – ty durna pało!;
Stefan! – ty królu fajtłap!;
to jest historia Stefana, co życie ogień mu zabrał.
Pod boską się oddał opiekę, bo Stefan prawdziwy był Polak:
– „Ocalisz mnie Panie Boże, bo taka jest Twoja Wola” –
tak myślał sobie Stefan tej wyjazdowej niedzieli,
a kiedy zobaczył ogień, do Odry skoczył topieli.
Stefan! – ty durna pało!;
Stefan! – ty królu fajtłap!;
to jest historia Stefana, co życie ogień mu zabrał.
I spłonął Stefan zaraz, na szczęście długo nie zdychał,
bo Stefan tego nie wiedział, Gorzowskich Sonetów nie czytał,
że kiedy Gorzów płonie, Odra też ogniem płynie
i tak zamienił się Stefan w pieczoną stefaninę.
Stefan! – ty durna pało!;
Stefan! – ty królu fajtłap!;
to jest historia Stefana, co życie ogień mu zabrał.
***
#nasonety
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Dobry wieczór,
Wrzucam na szybko zadanie w zastępstwie.
Temat: sobota, imieniny kota
Rymy: mruczka - nauczka - kurczaka - taka
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności
Szerzysz radość z tworzenia
Piorunujesz jak najęty
Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy
Pamiętasz o tagach i społeczności
#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować
Jest początek, jest koniec. Morału nie ma. Dlaczego? Bo tak. Każdy musi doświadczyć tego, czego doświadczyć musi.
Bajka o tym, że kiedy moc traci "co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie", budzą się upiory
Pilna uczennica wyrwała się z domu,
By nauki pobierać i poszarpać się z życiem.
Niestety dziwnego doznała przełomu-
Dorosłość mierzy się alkoholu spożyciem!
Poznała ona ludzi ze środowisk wielu
Wiosek, miasteczek i innych lokacji.
Choć nie mieli zbyt wiele grosiwa w portfelu
Skrzykneli się natychmiast w przybytku libacji.
Akademika gościnne czekały ich progi,
Gdzie miejscowa bohema z barierek rzygała
Z podniecenia trochę jej się trzęsły nogi
Upojenia doswiadczy- na to wszak czekała.
W ciasnym segmenciku z dwoma pokojami
Zebrał się bukiet z młodzieży kwiata
Ciepłą wódkę se pili oni, parówkami
Przegryzając problemy życia oraz świata.
Tak mijały godziny na śmiechu i płaczu,
A alkohol podsycał ich emocji stany
I nasza uczennica znalazła się w sraczu
Bo wóda i parówki to duet nieudany.
Jak migawki majaczyły jej jakieś postacie,
Lecz jedno jej z ustępu wspomnienie utkwiło
Mianowicie chłopy rozpinali gacie!
Na ułamek sekundy ją to przeraziło.
Lecz oni po prostu stanęli prze zlewie
Wyciągajac stóp palce i męskie przymioty,
Gdyż nie chcieli przeszkadzać niewieście w potrzebie,
Co akurat w sedesie spuszczała wymioty
Po tamtych czasach wspomnienie zostało
Którego i demencja pewnie nie oddali:
Legenda o niewieście, której się ulało
Oraz rzecz o chłopakach, co do zlewu lali...
#nasonety #tworczoscwlasna #wysryw #bajkabezmoralu #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
#zimowewyzwania
Czy zerżnęłam od Szekspira?
Tak, jak najbardziej.
Leżało, to wzięłam, tylko głupi by nie skorzystał.
*
jakże podobna zimie jest rozłąka
w chłodzie żyję i nieprzejrzystych mrokach
jakaś grudniowa pustka panuje wokół
i nieważne jaka to w kalendarzu pora roku
czy wiosna co zielenią wybrzmiewa
czy lato co się jak syrop rozlewa
czy gdy kwitną, czy spadają kasztany
serce ściska mróz jak wata szklany
gdy jesteś daleko nawet ptaki milczą
bez jednego krzyku gęsi niebem płyną
a to przecież kilka dni tylko
uszy w nausznikach tylko ciszę słyszą
w zaróżowioną twarz mocno szczypie mróz
chociaż to właściwie z moich łez sól
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Drodzy Najmilsi!
Nie chciałem, no ale wygrałem i choć kolega @fonfi ulży mi trochę w tym zwycięstwie, to jednak na mnie spada obowiązek (i niewątpliwy zaszczyt i przyjemność, ech) otwarcia CXVI edycji konkursu #nasonety. No to ją otwieram.
Najpierw tekst. Od rana dzisiaj chodzi za mną polski punk rock, niech więc utworem di proposta będą słowa do jednej z największych zdobyczy polskiego punku, czyli kawałka Landryn w wykonaniu Brudnych Dzieci Sida:
***
Jeżeli chcecie to posłuchajcie historii prosto z Krakowa
O jednym panku co słynął z tego że glanów swych nie zdejmował
I z wodą rzadko miał do czynienia co to jest mydło nie wiedział
Z brudu się lepił stąd ksywa „Landryn" no i potwornie j⁎⁎ał
Landryn lepkie twe ciało
Landryn słodki twój zapach
Oto początek historii o tym jak Jolka przegrała zakład
Raz założyły się dwie pankówy o jabłko na imprezie
Że jedna dzisiaj dokona cudu i Landryn z butów wylezie
Jolka to była ostra pankówa więc obmyśliła plany
Że się najebią pójdą do łóżka i wtedy ściągnie mu glany
Landryn lepkie twe ciało
Landryn słodki twój zapach
Oto ciąg dalszy historii o tym jak Jolka przegrała zakład
O drugiej w nocy już byli w łóżku Landryn dokończył jabola
Jolkę rozebrał a sam jedynie opuścił spodnie do kolan
Przeleciał Jolkę obrzygał pościel starannie się odkleił
Pierdolnął drzwiami zostawił odór i syf na Jolki pościeli
Landryn lepkie twe ciało
Landryn słodki twój zapach
I tak się kończy historia o tym jak Jolka przegrała zakład
Morał z historii jest oto taki żebyś zakładów unikał
Bo łacno możesz przegrać jabola chyba że jesteś radykał
Lecz jeśli musisz już się zakładać gdy się okazja nawinie
Pomyśl czy jesteś takim twardzielem żeby się równać z Landrynem
Landryn lepkie twe ciało
Landryn słodki twój zapach
I to jest morał z historii o tym jak Jolka przegrała zakład
***
Jest więc tam wyżej tekst di proposa, ale, tak jak to mamy ostatnio w zwyczaju, proszę potraktować go z przymrużeniem oka. Można rymować do niego w całości albo tylko do zwrotek, można rymować obok niego, albo można olać go całkowicie. Można zaczerpnąć z niego konstrukcję i opowiedzieć historię z początkiem, dalszym ciągiem, końcem i morałem albo napisać coś zupełnie po swojemu. Byle napisać, do czego zachęcam.
Bawimy się jakoś do końca przyszłego tygodnia, do piątku wieczorem przynajmniej, kiedy to razem z kolegą @fonfi wspólnie wyłonimy zwycięzcę. Kryteriów tego wyłaniania nie podaję, no bo ich jeszcze nie zdążyliśmy ustalić.
***
Proszę bawić się dobrze, a na koniec jeszcze fraszka:
I poczułbym bym pewnie dygnięcie ptaszka,
gdyby coś napisała nam @Umypaszka.
Dziękuję.
***
#nasonety
#zafirewallem
@George_Stark kiedy byłem młody, myślałem, że życie
rzuca
mi pod nogi kłody
a kiedy poznałem Patyczaka, to trochę była draka
bo sprawa była taka:
bierz chłopa w taksę, dużo już nagrał
wyłaził ze śmietnika, tylko nie wieź do Świdnika
bardzo się przejąłem, choć mogłem i dobrze
bo z nim pojechałem, a co z tego wynika?
na lubelski dworzec trafiliśmy prosto
i chyba go poniosło, bo normalnie prosi:
dasz badzika z kapsla Perły, fajny
nie odmawiam, a co, dajmy!
może po dziś dzień go nosi?
Zaloguj się aby komentować
Po burzliwej CXIV edycji
Którą przyszło mi wygrać raz pierwszy
(Choć mam średni talent do pisania wierszy
I jestem raczej mizernej aparycji)
CXV edycję więc obwieściłam
Ta była spokojniejsza zdecydowanie
Zaś uczestnicy jej zasługują na uznanie
Więc właśnie po to tu teraz przybyłam
Kawiarenkowi tytani zatem,
Bo ich to miałam przyjemność czytać
A każdy z utworów me serce chciał schwytać
Dobra już kończę z tym eleboratem...
@fonfi twoja odpowiedź do "Robaka" była majstersztykiem, chciałabym żebyś podzielił wygraną z @George_Stark , ale nie wiem czy tak można. Jeśli nie, to typuję @George_Stark za obronę słoja i tego nieszczęsnego Marka
PS ten słoik to się będzie za mną ciągnął chyba dopóki nie usunę tu konta
Zatem zamykam CXV edycję i nie powiem nie płaczcie, bowiem nie wszystkie łzy są złe czy jakoś tak.
#nasonety #zafirewallem #diriposta
Zaloguj się aby komentować