Zaloguj się aby komentować
#uxplakaljakuzywal
Czy użytkownicy produktów legacy to klienci drugiej kategorii?
Była sobie firma UPC. Oferowała głównie telewizję, internet, telefon.
Nieco ponad rok temu UPC zostało przejęte przez spółkę P4 (operatora sieci Play), który powoli, powoli zaczął je wchłaniać wraz z klientami.
No i ja jestem jedną z tych klientek. Mam też tak, że nie zmieniam lubianych produktów, więc przy każdym telefonie konsultantów Play skrupulatnie odmawiam zmiany umowy (skądinąd, na gorszych warunkach - z mniejszą prędkością internetu i za wyższe pieniądze - ale nie o tym dziś mowa).
Przez parę miesięcy wszystko było okej - strona Playa wskazywała, gdzie klienci byłego UPC mają kliknąć, żeby zalogować się do serwisu. Może początkowo było to konfundujące, gdy raz na miesiąc próbowałam logować się na konto przy pomocy "Zaloguj" do Play - copy, niestety, nie wskazywało, że chyba popełniłam błąd i może jednak chciałabym zalogować się do portalu UPC. No nic, trzeba było się cofnąć i odnaleźć przycisk "Dla klientów usług UPC".
...ale w pewnym momencie przycisk "Dla klientów usług UPC" zniknął.
I powiem Wam, że mimo tego, że reprezentuję grupę użytkowników o wysokim poziomie "umienia w komputer", było mi ciężko odkryć, gdzie teraz jest moje miejsce. Logowania, w sensie.
W pierwszej kolejności pomyślałam, że w końcu zintegrowali oba portale logowania i wystarczy już użyć tego nieszczęsnego przycisku "Zaloguj", którego niepoprawnie używałam od miesięcy. No ale nie.
Nie kojarzę też jakichś jasnych wskazówek i informacji (otrzymanych na maila albo SMSem, ani tym bardziej ukazanych na stronie), którędy teraz można się zalogować do serwisu byłych klientów UPC.
I okej, ostatecznie odkryłam, że jestem teraz "Abonentem Usług multimedialnych" - brzmi bardzo nobliwie, prawda? - ale nie mogę przestać myśleć o tych wszystkich klientach, którzy jak ja trzymają się swojej oferty, regularnie płacą, od czasu do czasu muszą się zalogować do portalu klienta, jednak nie mają wystarczająco doświadczenia/dociekliwości/umiejętności/wiedzy, by odnaleźć się na stronie Play. Takich moich rodziców, na przykład.
Może zawiodła tu zbyt duża chęć prędkiego wyrugowania wszystkich śladów po UPC na stronie Play; może dla firmy było to oczywiste, co kryje się za "usługami multimedialnymi", i że każdy UPCant się odnajdzie w tym haśle.
Dziwi mnie jednak, że nie było dłuższego okresu przejściowego, w którym np. przy haśle "Abonenci Usług multimedialnych" byłby jeszcze przez kilka miesięcy dopisek "UPC", by łatwiej dało się odnaleźć odpowiedni portal.
I to sprowadza mnie do pytania: czy klienci produktów legacy są klientami drugiej kategorii?
Skoro są stałymi klientami, regularnie płacą i wykazują wierność marce, to czy nie wykazują tym swojej wartości i nie zasługują na chociaż lekkie pogłaskanie po głowie? Dłuższy okres przejściowy? Choćby link "Logowanie dla klientów UPC" w stopce?
Ale jeśli naszym grzechem jest to, że lubimy piosenki, które już znamy, to szykujcie się na to, że będziemy ich słuchać tak długo, jak to możliwe. Ja nie zamierzam odpuścić - no, chyba że w końcu dadzą lepszą ofertę.
#UX #uxwriting


Zaloguj się aby komentować
How Google Maps fixed India's street name problem
https://www.youtube.com/watch?v=_HSYTIEXa5w
#googlemaps #ux
Zaloguj się aby komentować
#uxplakaljakuzywal
Kiedyś był OLX, teraz nie ma OLXa.
Pytanie: czy tylko ja jestem tak szybka jak kolorowy wiatr, że OLX nie nie jest w stanie mnie dogonić i ucina mi przy każdej wizycie na tej stronie początek tekstu, który wpisuję do wyszukiwarki?
(Nie mówiąc już o tym, jak przykra stała się wyszukiwarka OLXa... człowiek chce wyszukać stare zawiasy, a zamiast tego większość sugestii to drzwi wewnętrzne DRE, Renault Master i stare kredensy (╯°□°)╯︵ ┻━┻ przecież kiedyś ta wyszukiwarka działała dobrze...)
A ucina tekst w ten sposób:
https://i.imgur.com/tjkuF2g.gif
#ux #olx #dlaczego


Zaloguj się aby komentować
#uxplakaljakuzywal
Kiedy produkt się rozrasta...
Interfejs Steama rozrastał się latami. I wiele lat jego elementy wyglądały tak, jak na załączonym obrazku: bez spójności wizualnej, z niezwykle skomplikowaną architekturą informacji, trudną w obsłudze dla nowicjuszy lub osób korzystających z niej rekreacyjnie.
Wydaje się, że na klątwę "spuchnięcia" i cierpiący na tym interfejs użytkownika cierpi wiele firm. Mają z tym problemy chociażby Amazon, WP i Reddit (do którego redesignu dalej się nie przyzwyczaiłam).
Steam w ostatnich latach zaczął nadrabiać zaległości. Wchodząc ostatnio na tę platformę, widzę znacznie mniej nieścisłości wizualnych, choć dalej zdecydowanie za długo szukam miejsca, gdzie mogę aktywować podarowany mi kod na grę.
Nie mamy stuprocentowej kontroli nad tym, czy produkt się rozrośnie, ani tym bardziej w którym kierunku. Ciężko jest się również na taki scenariusz przygotować (choć kusi zostawienie na zapas whitespace'u i potykacza "Under construction" w miejscach na planowane ficzery).
Nie powinno się natomiast dawać produktowi niekontrolowanie puchnąć, bo w końcu wszystko dąży do entropii. Nim się obejrzymy, w naszym mieszkaniu podłogę przykryje kurz, góry prania zaczną piętrzyć się na fotelu, a zlew zacznie żyć własnym życiem - i tak jest też z interfejsami.
I choć mało kto lubi robić gruntowne porządki, to raz na jakiś czas należy posprzątać nie tylko swoją szafę i folder "Pobrane", ale też interfejs aplikacji. Im dłużej z tym zwlekamy, tym trudniejsze zadanie czeka nas w przyszłości.
A skoro Steamowi się udało zabrać za porządki, to czemu nie Tobie? Posprzątaj dzisiaj chociażby folder "Pobrane" na komputerze.
#ux #design #webdesign #steam #valve


Zaloguj się aby komentować
Typowe zajebanie strony toplayerami, pewnie po wmówieniu nie mającemu pojęcia o temacie klientowi, że to mu dobrze zrobi.
#ux #ui


Zaloguj się aby komentować
#uxplakaljakuzywal
Klęska dobrobytu: kiedy obie akcje dają ten sam efekt, a Ty dalej się głowisz, którą wybrać.
W weekend robiłam zakupy w markecie, w którym ostatni raz byłam kilka lat temu - E.Leclerc. Zazwyczaj w marketach kieruję się do kas samoobsługowych (czy ktoś tak jak ja lubi porównywać UI tych kas w różnych sklepach?). No to z mężem działamy, kasujemy, wsadzamy do pojemnika, mistrzowsko wyszukujemy bułki, przechodzimy do finalizacji zakupu...
...i trafiamy na niego - ekran, który nas zamroził.
Ekran wyboru liczby reklamówek.
Do sklepu zwykle chodzimy ze swoją siatką, i nie inaczej było tym razem. Powinniśmy więc wybrać 0 reklamówek.
Albo pominąć.
Pominąć? Wybrać 0 reklamówek?
...staliśmy tam dobre 30 sekund i jak emeryci zastanawialiśmy się, co dana akcja robi. Co się stanie, jak nacisnę na "Pomiń"? A może jeśli nacisnę "Tak", a na ekranie jest "0", to wyskoczy mi jakiś błąd?
Czy to zły UX, czy moja wina jak użytkownika?
Może ten ekran byłby dla mnie jaśniejszy, gdyby nie było przycisku "Pomiń"? Albo gdyby copy brzmiało: "Ile płatnych reklamówek doliczyć?", a na przycisku znajdowała się etykieta "Potwierdź"? Może kiedyś się dowiemy.
#ux #uxwriting #zakupy #kasasamoobslugowa #potrzebneinformacje


Zaloguj się aby komentować
#uxplakaljakuzywal
Wczorajszy wpis o ekranie potwierdzania przelewu mBanku zrobił furorę - kompletnie nie spodziewałam się, że pod spontanicznym wpisem sfrustrowanej użytkowniczki pojawi się tak ciekawa i merytoryczna dyskusja. Widok ten dalej dzieli użytkowników, UXowców i speców od bankowości elektronicznej (co tylko potwierdza, że rozwiązanie to nie jest optymalne, choć idea słuszna), więc dziś może trochę luźniej...
Oral-B i ich aplikacja do mycia zębów.
Z apkami firm zagranicznych nie do końca wiadomo, czy odpowiedzialność ponoszą tłumacze, osoba weryfikująca tłumaczenia, czy jest jakiś zespół UX i osoba odpowiedzialna za treści.
Niemniej, materiał do rozkminy otrzymaliśmy. Dziś, przeglądając tę aplikację, poczułam się jak w gabinecie stereotypowej pielęgniarki (drogie pielęgniarki i pielęgniarze, to nie o Was, zaklinam się!)
Zaświadczenie przyniósł? Rozbierze się. Siądzie już, nie stoi tak i nie dyszy!
No, to czyszczenie języka było? Nitkowanie było? Płukanie było?
Efekt na pewno nie był zamierzony, ale w tym kontekście... No bawi.
#ux #uxwriting


Zaloguj się aby komentować
fajne animacje i ciekawe nie tną się
w mapach jak się oddala albo przybliża, to robi to do kursora tam gdzie on jest, jak w google się zakręci rolką oddalając i klinie żeby przesunąć mapę to czasami mapka nam doskakuje do innej pozycji jąkając się (animacja walczy z pan i zoom), applowska mapa ma lepiej to zoomowanie ograne i nie ma jąkania.
mam domyślnie ciemny tryb w systemie i mapa apple to wizualne gówno mam zastrzeżenia do dziennego widoku, że ciężko go czytać, ale na nocnym kontrast jest po prostu zjebany zjebany, w samochodzie na iPhonie to może sens ale nie k⁎⁎wa domu na komputerze
applowską mapę można obracać według kompasu, na telefonach to jest ficzur meh, może ktoś lubi, a na komputerze nigdy mi nie brakowało opcji obracania Polski do góry nogami
Google z rok może 2 temu wymieniło kolory na mapie i są o niebo lepsze, mamy kontrasty i mamy cienie dla markerów, widzę co jest drogą i co jest główną drogą jak patrze na mapę od appla to patrzę na mapę, a patrząc na Googlowską od razu widzę co jest czym, priorytety są lepiej widoczne
Zrzuty niżej, apple ma na⁎⁎⁎⁎ne markerów, a ja patrząc na mapę nawet nie widzę tych dróg które otaczają PKiN tak jak trzeba, te drogi nie są tak różne.
#ux #mapy #googlemaps #apple



Zaloguj się aby komentować
#uxplakaljakuzywal
Nie wiem, czy ktoś jest zainteresowany takimi treściami, ale... czemu nie? Chciałabym pokazać Wam raz na jakiś czas UX-owe faile, które frustrują w aplikacjach, a które, no... da się poprawić, jak się trochę pomyśli.
Zapraszam więc na nieregularną serię wpisów pt. "UX płakał, jak używał"
Gwoli wyjaśnienia, UX to skrót od User Experience - doświadczenia użytkownika.
Jest to odnoga projektowania i szeroko pojętego designu, która skupia się nie tyle na wizualnej jego części, ale części użytkowej. Chodzi o to, by użytkownik kumał, co się dzieje w interfejsie aplikacji, co się stanie, gdy naciśnie jakiś przycisk, jaka jest ścieżka do wykonania danego działania (np. gdzie kliknąć i co zrobić, żeby kupić sobie nowe cottonworldy na internetowym bazarze).
W dobrym UXie chodzi o minimalizowanie tzw. cognitive load, czyli obciążenia poznawczego. Innymi słowy, chcemy, żeby użytkownik nie musiał myśleć.
...no i przechodzimy do dzisiejszego bohatera, czyli mBanku.
Mam nieszczęście używać go na co dzień, i za każdym razem moje serduszko płacze, gdy ich dział UX "ulepsza" ekran potwierdzania płatności. Może patrząc na ten zrzut ekranu już powoli intuicyjnie czujecie, że coś tu nie pykło.
Co się dzieje złego na tym ekranie?
Mamy dwa przyciski drugiego stopnia - rezygnuję i potwierdzam. Normalna hierarchia zakłada, że jest jakaś akcja domyślna i akcja drugorzędowa. Akcją domyślną na ekranie potwierdzania płatności powinno być, no cóż... potwierdzenie płatności. Akcją drugorzędową - rezygnacja z płatności. Ale mBank z nie do końca zrozumiałego dla mnie powodu zdecydował się oba te przyciski postawić na równi jako przyciski drugorzędowe. Wprowadzając więcej konfuzji, bo użytkownik musi wykonać więcej myślonka, żeby zrozumieć, który przycisk co zrobi. I to sprowadza nas do...
Wyjaśnienie, co robi przycisk, który powinien być zrozumiały sam z siebie - dobry UX to między innymi dobry UX writing - takie tworzenie microcopy (treści, etykiet przycisków itp.) w interfejsie, by nie pozostawiały wątpliwości, co robią. Dodawanie okienka z wyjaśnieniem, które na domiar złego znajduje się bezpośrednio nad przyciskiem "Rezygnuję", zmusza użytkownika do niepotrzebnego wysiłku.
Mało miejsca między przyciskami - przez to użytkownik może przypadkiem nacisnąć przycisk "Potwierdzam", chcąc wybrać opcję "Rezygnuję".
Przycisk "Potwierdzam" czasem się chowa - na niektórych urządzeniach oraz typach kont (np. na koncie firmowym) przycisk "Potwierdzam" chowa się w dolnej części ekranu. Użytkownik musi przescrollować ekran, żeby zatwierdzić operację.
Po przyciśnięciu "Potwierdzam" trzeba jeszcze... potwierdzić - biometrią albo PINem. Tak więc etykieta jest zła, tory są złe, wszystko jest złe.
Nie zawsze było tak dziwnie. Wcześniej na tym ekranie mogliśmy znaleźć pierwszorzędową akcję "Potwierdzam" i drugorzędową "Rezygnuję". Jednak UXowcy mBanku z nieznanych, niestety, przyczyn, zdecydowali się wprowadzić widoczne obecnie zmiany.
A wystarczyłoby...
Zmienić etykiety na przyciskach. "Anuluj transakcję" / "Rezygnuj z płatności" / "Nie, rezygnuj" i "Potwierdź płatność" / "Zapłać" są jaśniejsze.
Wrócić do prawidłowej hierarchii przycisków.
Przeprowadzić testy z użytkownikami.
Przeprowadzić testy na różnych urządzeniach i różnych typach kont, by ujednolicić interfejs.
Pomyśleć.
No, to wylałam swoją frustrację (bobrze, ile tego wyszło), mogę wracać do roboty.
--
A tak w ogóle, to cześć - jestem Wrzoo i zawodowo zajmuję się UX Writingiem. Jeśli dział User Experience w Twojej firmie nie domaga językowo, to daj znać, bo fajnie byłoby zmienić robotę (jeśli czyta to ktoś z mBanku, to tym bardziej). Pracuję głównie z językiem angielskim, ale też i polskim.
#ux #userexperience #uxwriting #mbank #bekazmbanku


Zaloguj się aby komentować
Człowiek chce ceny porównać na #ceneo, a dostaje na pysk takie sortowanie. Na #allegro da się ogarnąć.
PS, oczywiście że szukam rozmiaru 2
#ux #uxdesign

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przez lata tam siedziałem regularnie i muszę powiedzieć, że z roku na rok robiło się tam coraz większe gówno. Moderatorzy- jakkolwiek wydaje się to niemożliwe- to jeszcze większa ch⁎⁎⁎ia, jak na wypoku, tam to już nawet nie udają, tylko grają w swoje gierki w najlepsze, zamykają całe subreddity albo je blokują, bo im coś nie pasuje do narracji, a potem bredzą coś o mowie nienawiści. Takie podkręcone do poziomu absurdu forum androidziarzy, gdzie lata temu 2 modów wolało się napierdalać na długość fujary i wzajemnie kasować sobie posty, jak naprawić forum xD
Zaloguj się aby komentować
Japanese web design: weird, but it works. Here's why
#japonia #webdev #ux #psychologia
W związku z tym, że miałem okazję w tym roku podróżować po Japonii naoglądałem się też trochę ich stron internetowych - też byłem zdziwiony, że ich stronki wyglądają jak coś co pamiętam z początków internetu. Ofc nie znam języka i pomagałem sobie translatorem ale wydawało mi się, że są one bardziej przejrzyste i czytelne. Plus jak knajpa ma stronę to jest to normalna strona w necie a nie profil na zjebanym fb.
Zaloguj się aby komentować
Wchodzę sobie grzecznie na eMonitoring Poczty Polskiej, żeby sprawdzić status przesyłki. Nie działa, ale zapraszają na stronę Poczteksu. No dobra, no to wejdę i tam sprawdzę.
...nie dość, że nie zmienili stringa dla placeholdera, to jeszcze po wyszukaniu dostajesz w japę błąd, dodatkowo z wykrzaczonym fontem xD
KTO TAM PRACUJE JA SIĘ PYTAM
#pocztapolska #heheszki #ux #userexperience #gupiebledy


@Wrzoo Ostatnio z jakiegoś powodu gość do mnie wysłał coś pocztexem. Następnie się rozmyślił, więc żeby nie babrać się w wysyłkę, to poleciłem mu, żeby zadzwonił do nich, żeby zawrócili paczkę.
Nie dało się tego zrobić przez infolinię, więc czekał 2h na poczcie, musiał ręcznie napisać pismo i to pismo zostało wysłane poleconym do oddziału obsługującego paczkę.
A i tak dostarczyli
Zaloguj się aby komentować
Nie no trochę przegięli.
Zwracam uwagę na brak X przy newsletterze.
Na szczęście działa kliknięcie poza panelem.
#usability #ux #internet #webdesign #bekazpodludzi


Zaloguj się aby komentować
Nie sądzicie, że ilość potrzebnego scrollowania na stronie głównej aby dojechać do stopki jest absurdalnie duża? Późne doładowywanie elementów nie poprawia tego doświadczenia.
#hejto #webdev #ux
Zaloguj się aby komentować
Po obrażeniu się na moderację od 5 lat nie wchodziłem na wykop. Ostatnio zastanawiając się gdzie zacząć pisać wszedłem tam i zapytałem czy coś się z moderacją poprawiło, odpowiedziano mi że jest jeszcze gorzej. Zapytałem się gdzie można normalnie pogadać odpowiedziano mi że na hejto. Ale zwróciło moją uwagę zmiana wyglądu wykopu, nim z stamtąd odszedłem wyglądał inaczej, ten kto teraz to projektował pod względem użyteczności to jakiś analfabeta ergonomii. Nasza klasa 20 lat temu była bardziej czytelna niż ten syf Wykop. Tragedia… #wykop #oswiadczeniezdupy #ux
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie będąc zalogowany nie mogę dojechać na dół strony do informacji kontaktowych bo strona scrolluje się w nieskończoność. Do tego wygląda jak wykop. Wy debile.
#ux #ui #hejto #programowanie

Zaloguj się aby komentować