#uuk

154
1465

Cytat na dziś:


– To głupie. Co właściwie wy, magowie, macie do kobiet?

Rincewind zmarszczył brwi.

– Właśnie nic nie powinniśmy mieć do kobiet. Na tym cala rzecz polega.


Terry Pratchett, Czarodzicielstwo


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


„Łeb Trolla" był bagnem zupełnie innej barwy. Jego klienci, gdyby poprawili się, umyli i ogólnie zmienili swój wizerunek nie do poznania, mogliby - ale nie na pewno - uchodzić za najgorsze męty ludzkiego rodzaju.


Terry Pratchett, Czarodzicielstwo


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


W glosie było coś niezwykłego, uznał Rincewind. Nieposłuszeństwo wydawało się niemożliwe, jakby słowa przedstawiały niewzruszone przeznaczenie. Gdyby ten głos kazał mu skoczyć w przepaść, byłby już pewnie w połowie drogi, zanim przyszłoby mu do głowy, żeby zaprotestować.


Terry Pratchett, Czarodzicielstwo


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,

Tak sobie ostatnio zatęskniłem za codziennymi cytatami pod tagiem #uuk. Pan @Taxidriver próbował przejąć schedę po koleżance @moll, ale się poddał. No to może ja spróbuję podjąć tę rękawicę. Zobaczymy czy dam radę.

Zacznę w tym miejscu, w którym koleżanka @moll przerwała, bo bardzo mi się podobało, że cytaty brane były z kolejnych kart kolejnych książek.

Cytat na dziś:

Oktaryny zajaśniały wszystkimi ośmioma barwami widma, stwarzając w zamglonej alei wizję, dla realizacji której środkami nie magicznymi trzeba by zaangażować doświadczonego eksperta od efektów specjalnych i wyposażyć go w całą baterię gwiaździstych filtrów. Kiedy uniosła go w górę, rozbłysnął mgławicą kolorów, jakie niewielu ludzi ma szansę legalnie oglądać.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo

#uuk

Hall ale to trzeba rano wczesnie i jak przyjdzie erwinek to trzeba mu zaproponowac kakauko z pianka z bitych bilaek i nazwac go robaczkiem !( ‾ʖ̫‾)

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Z weną tak bywa, że czasami trzeba jej dobrze poszukać. No więc cierpliwie jej od jakiegoś czasu szukałem. Szukałem w szufladach. Szukałem w łazience. Szukałem nawet pod kanapą. Ale znalazłem ją idąc dopiero za przykładem koleżanki @Kaligula_Minus - w starych zapiskach i notatkach. W recyclingu znaczy się. Z tym że ja zrecyclingowałem aforyzmy nie swoje, lecz pana Voltaire, który rzekł był, że "poezja jest muzyką duszy", oraz pani Szymborskiej, która podkreślała, że "wiersz rodzi się z uważności i zdumienia". Tak też powstała Muzyka duszy, czyli wytwór o tytule całkiem przypadkiem nawiązującym do jednej z książek Terrego Pratchetta. A właśnie, co się stało z tagiem #uuk ?


Muzyka duszy


Poezja emocje zaklina w słowach,

Wrażliwe struny umie poruszyć,

Tu pierwsze skrzypce gra serce nie głowa,

Poezja - mówią - muzyką jest duszy.


Poezję rodzi uważność, zdumienie,

Te chwile ulotne, gdy człowiek stanie,

By światu się przyjrzeć, by zajrzeć w siebie,

I w ciszy posłuchać swej duszy grania.


Takoż ja stanąłem, zamknąłem oczy,

A myśli strumieniem w dal odpływają,

Bo też tę melodię chcę w sobie poczuć -

Lecz we mnie jedynie kiszki marsza grają…


#zafirewallem #nasonety #diriposta (bo chyba zasady obecnej edycji na to pozwalają)

I to się nazywa, proszę ja ciebie, odnaleźć wenę! Szukajcie a znajdziecie!


Mnie coś bolało w moim "wewnętrzu"

Jakby uderzenia dziesiątek biczy

I usłyszałam głos, co jak świnia kwiczy

I wówczas zobaczyłam buzię w tym tęczu

Zaloguj się aby komentować

"Właściwie było to jedno z tych miejsc, które istnieją wyłącznie po to, żeby ktoś mógł z nich pochodzić. (...) Często upamiętnia to niewielka tablica pamiątkowa głosząca, że wbrew wszelkiemu ginekologicznemu prawdopodobieństwu ktoś bardzo sławny urodził się na ścianie."

Równoumagicznienie

#uuk

Zaloguj się aby komentować

Astfgl rozejrzał się wśród wirujących obłoków gazowych. Przynajmniej trafił we właściwe miejsce. Koniec wszechświata był wydarzeniem, którego nie można przypadkiem ominąć (...) - Jest tu kto? - zapytał. TAK. Głos zabrzmiał tuż przy jego uchu. Nawet władcom demonów zdarzają się lodowate dreszcze. - Ale oprócz ciebie – dodał szybko. – Widziałeś kogoś? TAK. - Kogo? WSZYSTKICH.”

Eryk

#uuk

b9623817-3eaf-40fb-b1f5-003d59df8ea6

Zaloguj się aby komentować

„To tylko posąg, przekonywał sam siebie Rincewind. Nie jest prawdziwy. Stworzyli go z wyobraźni, to wszystko. - Co to jakmutam jest? – spytała papuga. - To ich bóg. - Żartujesz? - Nie, poważnie. To Quelcamisoatl. Pół człowiek, pół kura, pół jaguar, pół wąż, pół skorpion i pół szalony. Papuga poruszyła dziobem, obliczając w pamięci. - To razem w jakjejtam daje trzech morderczy maniaków. - Tak, to się mniej więcej zgadza – przyznał posąg. - Ale z drugiej strony – zapewnił z naciskiem Rincewind – uważam za niezwykle ważne, by ludzie mieli prawo praktykowania kultu w zgodzie z własną tradycją. A teraz chyba już pójdziemy, więc... - Proszę nie zostawiajcie mnie tutaj! – jęknął posąg. – zabierzcie mnie ze sobą. - Może być trudne, hm, bardzo trudne...- Rincewind cofnął się nerwowo. – Nie chodzi o mnie, rozumiesz, ale tam, skąd pochodzę, powszechne są rasowe uprzedzenia wobec trzydziestostopowych osób z kłami i szponami i naszyjnikami z czaszek na całym ciele. Obawiam się, że miałbyś problemy z adaptacją. Papuga dziobnęła go w ucho. - Głos dobiega zza posągu, ty durny jakmutam – zaskrzeczała.”

**Eryk (1990) ** #uuk

91e72d54-8736-4ff2-bc35-39975cfeb108

Kotara odsunęła się z szelestem. Za nią siedziała kobieta: pulchna, przystojna, choć o nieco wyblakłej urodzie, w czarnej sukni i ze śladami wąsika nad górną wargą. Za nią chowało się kilkoro dzieci w różnych rozmiarach. Rincewind naliczył ich przynajmniej siedmioro. - Kto to? - zainteresował się Eryk. - Ehem - odpowiedział Rincewind. - Myślę, że to chyba Eleonora Tsortiańska. - Nie żartuj - szepnął chłopiec. - Wygląda jak moja mama. Eleonora była dużo młodsza i bardziej... Głos go zawiódł. Wykonał rękami kilka falistych ruchów, sugerujących kształt kobiety, która zapewne nie potrafiłaby utrzymać równowagi. Rincewind starał się nie patrzeć na sierżanta. - Owszem - zgodził się, czerwieniejąc trochę - Widzisz, tego... Hm... Masz absolutną rację, ale hm, oblężenie trwało bardzo długo, prawda, więc przy tym i owym... - Nie wiem, co to ma do rzeczy - stwierdził surowo Eryk. - Klasyka nic nie wspomina o dzieciach. Piszą, że przez cały czas snuła się po wieżach Tsortu i rozpaczała po utraconej miłości. - No cóż, przypuszczam, że trochę rozpaczała - zgodził się Rincewind. - Tyle, że nie można rozpaczać bez przerwy, a na tych wieżach było pewnie dość chłodno. _- Od snucia się można się ciężko pochorować - kiwnął głową sierżant. _ Lavaeolus z namysłem przyglądał się kobiecie. Wreszcie podszedł i skłonił się. - Przypuszczam, że wiesz po co przybyliśmy, pani. - Jeśli dotkniecie moich dzieci, zacznę krzyczeć - oznajmiła zimno Eleonora. Po raz kolejny Lavaeolus wykazał, że obok znanych umiejętności taktycznych cechowała go wyraźna niechęć do marnowania przemowy, którą ułożył sobie w głowie. - Piękna panno - zaczął - Pokonaliśmy wiele niebezpieczeństw, by Cię uratować i oddać w ramiona ukochanego... - Głos mu się załamał - Hm... ukochanej rodziny. Tego... Wszystko to poszło całkiem nie tak jak powinno, prawda? - Nic nie poradzę - odrzekła Elenora. - Oblężenie trwało strasznie długo, król Mauzoleum był bardzo miły, a Efebie i tak nigdy mi się nie podobało.

Eryk (1990) #uuk

c8811038-7292-48fd-9ca2-c5fd7291e1a1

Zaloguj się aby komentować

Demony istnieją na Dysku co najmniej tak długo jak bogowie, których pod wieloma względami przypominają. Różnica jest zasadniczo taka, jak między terrorystami a bojownikami o wolność.

Eryk (1990) #uuk

b8a68e58-3abb-438f-be51-bbe3fb5ad9b0

@Taxidriver na to bym nie wpadł myślałem, że jakieś nowe wydanie się szykuje. Tak czy siak - nieodżałowany Josh Kirby rządzi

Zaloguj się aby komentować

Żadni wrogowie nie zdobyli jeszcze Ankh-Morpork. To znaczy owszem, formalnie tak, nawet dość często. Miasto chętnie witało szastających pieniędzmi barbarzyńskich najeźdźców, a ci po kilku dniach odkrywali ze zdumieniem, że ich własne konie już do nich nie należą, a po paru miesiącach stawali się kolejną mniejszością etniczną, charakteryzującą się własnym stylem graffiti i własnymi sklepami spożywczymi.

Eryk (1990) #uuk

e73ef42e-802c-4d83-bc04-143a6b57dcc3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

„W końcu uznano, że jeśli wyśle się naprawdę wielkie zastępy ludzi, by szturmowali górę, to wystarczająco wielu zdoła przeżyć spadające głazy, by zdobyć twierdzę. Na tym w gruncie rzeczy opiera się całe myślenie wojskowe.”

-Eryk (1990) #uuk

e3d513c8-7806-46b6-8c66-21fa13408b25

Zaloguj się aby komentować

Prawda jest taka, że każdy duży zbiór nawet zwyczajnych książek deformuje przestrzeń, o czym łatwo się przekonać, odwiedzając jeden z tych naprawdę staroświeckich antykwariatów - jeden z tych, które wyglądają jak zaprojektowane przez M. Eschera, kiedy miał zły dzień, mają więcej schodów niż podestów i długie rzędy półek kończące się małymi drzwiczkami, z pewnością zbyt niskimi, aby przeszedł przez nie pełnowymiarowy człowiek. Tłumaczy to następujące równanie: wiedza = potęga = energia = materia = masa. Dobra księgarnia to po prostu elegancka czarna dziura umiejąca czytać.

-Straż!Straż! (1989)

#uuk

0ef0aff4-2dda-4050-8bbe-68e858e8e415

Zaloguj się aby komentować

Miasto było… było czymś. Trzeba było je znać, trzeba było je kochać albo nienawidzić, trzeba było zrozumieć jego sposób bycia. Nie dało się z nim walczyć.” Straż! Straż! (Guards! Guards!, 1989)

#uuk

881c94c3-74a2-4e09-bc66-88dcb1e490b5

Zaloguj się aby komentować

„– Widzisz, na tym to polega. Ludzie śnią. Wymyślają to, czego potrzebują, i tacy się stają. Chcesz bogów? To my ich tworzymy. Tym się właśnie zajmujemy.”

— Straż! Straż! (1989) #uuk

c4c10968-6632-4369-b6c1-3f050e85dc56

Zaloguj się aby komentować

„– Powód, dla którego frazesy stają się frazesami, jest taki, że są młotkami i śrubokrętami w skrzynce narzędziowej komunikacji – powiedział Carrot z dumą, cytując coś, co kiedyś przeczytał.”

Guards! Guards! (1989) — Straż! Straż! (1989) #uuk

1b7f6eba-3b70-486e-911d-26939adbd873

@Greyman sprawdzam to wybiórczo w wersji polskiej i angielskiej tej książki i nic z tych cytatów się nie pokrywa. Nawet słowa kluczowe.

Zaloguj się aby komentować

Jeśli coś przygnębiało go bardziej niż jego własny cynizm, to fakt, że często i tak nie dorównywał cynizmowi prawdziwego życia.”

** — Straż! Straż! (1989)**

#uuk

2683d557-f002-4313-89c4-891605beac8e

Zaloguj się aby komentować