#uuk

154
1465

Cytat na dziś:


– A więc nie znalazłeś Źródła Młodości? – zapytał czując, że powinien podtrzymać rozmowę.

– Ależ znalazłem – zawołał urażony da Quirm. – czyste źródełko ukryte w głęboko w dżungli. I napiłem się z niego. A raczej pociągnąłem sobie solidnie, to chyba lepsze określenie.

– I...?

– Zdecydowanie działało. Tak. Przez pewien czas wyraźnie czułem, że młodnieję.

– Ale... – Rincewind szerokim gestem wskazał da Quirma, kołowrót i wysokie wieże Piekła.

– Ach – westchnął starzec – To właśnie jest najbardziej denerwujące. Tyle czytałem o Źródle... Można by pomyśleć, że we wszystkich tych księgach ktoś przynajmniej wspomni kluczową informację na temat wody.

– To znaczy?

– Pić po przegotowaniu.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


– Hm – mruknął Rincewind.

Nie podobało mu się, że On wrócił i że jest wściekły. Jeśli cokolwiek tak ważnego, że zasługiwało na wielkie litery, gniewało się w pobliżu Rincewinda, zwykle gniewało się na niego.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Natrafili na niewysokie wzgórze. U jego stóp leżał okrągły głaz. Obok siedział człowiek w kajdanach, z rozpaczą kryjący twarz w dłoniach. Krępy zielony demon stał przy nim i uginał się pod ciężarem gigantycznej księgi.

– O tym słyszałem – oświadczył Eryk. – On wziął i sprzeciwił się bogom, czy coś w tym rodzaju. Musi wpychać głaz na górę, chociaż ten ciągle się stacza.

Demon podniósł głowę.

– Ale najpierw – zapiszczał - musi wysłuchać Przepisów Niebezpieczeństw i Braku Higieny Pracy dotyczących Podnoszenia i Przenoszenia Ciężkich Przedmiotów.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Czekały ich jednak rzeczy jeszcze gorsze. W kolejnej jamie kilkoro zakutych w łańcuch i jęczących głośno ludzi musiało oglądać serię obrazków. Stojący przed nimi demon czytał z kartki:

– ... a to jak byliśmy w Piątym Kręgu; nie widać, gdzie mieszkaliśmy, trochę na lewo stąd; a tutaj ta zabawna para, którą tam spotkaliśmy; nie uwierzycie, ale mieszkali na Lodowych Równinach Zguby, drzwi w drzwi...
Eryk spojrzał na Rincewinda.

– On im pokazuje swoje obrazki z wakacji? – zapytał zdumiony.

Obaj wzruszyli ramionami i odeszli, kręcąc głowami.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


– Wiesz, nie jestem wybredny – powiedział – Miałem tylko wrażenie, że obiecałeś zabrać nas z powrotem do Ankh. To nie jest Ankh. Poznaje po pewnych drobnych szczegółach, jak choćby migotanie czerwonych cieni na ścianach jaskini i daleki krzyki. W Ankh krzyki rozlegają się na ogół z bliższej odległości – dodał.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Podróże z pomocą magii mają poważne wady. Człowiek ma uczucie, że żołądek zostaje w tyle. A umysł wypełnia groza, ponieważ cel zawsze jest odrobinę niepewny. Nie znaczy to, że można trafić dokądkolwiek. “Dokądkolwiek” reprezentuje mocno ograniczony zakres możliwości w porównaniu z miejscami, do których może przenieść magia. Sama podróż jest łatwa. Prawdziwa sztuka to osiągnięcie celu, w którym – na przykład – uda się przeżyć we wszystkich czterech wymiarach równocześnie.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Często rozmyślał, jak się to wszystko zaczęło. Wyobrażał sobie coś w rodzaju eksplozji, tyle że od tyłu: międzygwiezdne gazy zbierają się z rykiem i formują Wielkiego A’Tuina albo przynajmniej grom. Albo cokolwiek.

Tymczasem zabrzmiał cichy, melodyjny gong i tam, gdzie nie było świata Dysku, świat Dysku był, jakby przez cały czas czekał gdzieś schowany.

Rincewind uświadomił sobie także, że uczucie spadania, z którym tak niedawno nauczył się żyć, było również tym uczuciem, z którym wedle wszelkiego prawdopodobieństwa umrze. Kiedy bowiem w dole pojawił się świat, przyniósł ze sobą specjalną ofertę eonu: grawitację, dostępną w szerokim zakresie natężeń z najbliższego masywnego ciała planetarnego.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Śmierć odprężył się nieco. Oczywiście, to musi trochę potrwać. Musi upłynąć czas interludium, nim wszystko to stanie się dostatecznie złożone, by wytworzyć obłoki gazowe, galaktyki, planety i kontynenty. Nie wspominając już o maleńkich stworzonkach w kształcie korkociągu, pełzających po błotnistych kałużach i zastanawiających się, czy ewolucja warta jest wysiłku hodowania sobie płetw, nóg i organów. Jednak zaobserwowane przed chwilą zjawisko wskazywało początek niepowstrzymanego rozwoju.

Musi tylko być cierpliwy, a cierpliwości nigdy mu nie brakowało. Całkiem niedługo pojawią się żywe istoty; będą rozwijać się jak szalone, biegać i śmiać się w promieniach nowego słońca. Będą się męczyć i starzeć.

Śmierć usiadł. Może poczekać.

Kiedy tylko okaże się im potrzebny, będzie na miejscu.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Jest także jasne, że jako sposób konstrukcji wszechświatów stwórcy preferują czasem Wielki Wybuch, kiedy indziej zaś wybierają łagodniejszą metodę Ciągłej Kreacji. Zgodne jest to z badaniami kosmoterapeutów, którzy wykryli, że gwałtowny Wielki Wybuch może w starszym wieku wywołać u wszechświata poważne problemy psychiczne.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Odwrócił się, by odejść, i wtedy właśnie usłyszał najlżejszy z możliwych odgłosów. Był wobec dźwięku tym, czym foton wobec światła: tak słaby i delikatny, że z pewnością nie słyszany w huku działającego wszechświata.

To maleńki skrawek materii rodził się w pustce.

Śmierć podszedł do punktu jego pojawienia i spojrzał uważnie.

I zobaczył spinacz.


Wielu uczonych sądzi, że powinien to być atom wodoru, co przeczy jednak obserwowanym faktom. Każdy, kto odkrył nieznaną wcześniej trzepaczkę do piany, blokującą niewinną szufladę w kuchennej szafce, wie dobrze, że pierwotna materia bezustannie dopływa do wszechświata w pewnych określonych postaciach. Pojawia się normalnie w popielniczkach, wazonach i skrytkach na rękawiczki. Wybiera formę, mającą odwrócić podejrzenia; typowe jej manifestacje to spinacze biurowe, szpilki z opakowań koszul, gałki do kaloryfera, szklane kulki, kawałki kredek, tajemnicze elementy urządzeń kuchennych i stare albumy Kate Bush. Dlaczego materia tak postępuje, nie zostało dotąd wytłumaczone. Wydaje się wszakże pewne, że materia ma Plany.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


– Gdzie jesteśmy? Czy my spadamy?

– Nie sądzę – odrzekł Rincewind, mówiąc z własnego doświadczenia – Nie ma pędu powietrza. Kiedy spadasz, czujesz pęd powietrza. Poza tym całe życie przewija ci się przed oczami. A jak dotąd nie zauważyłem jeszcze niczego, co bym rozpoznał.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Ciekawe czy wtedy życie przelatujące przed oczami, to są te wyobrażenia o przeszłości, które mamy? Czy też odpala się wtedy ukryta na co dzień, głębsza część podświadomości i można zobaczyć swoją przeszłość taką jaka była naprawdę?

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


– No dobrze. A teraz uciekamy.

– Dokąd?

Rincewind westchnął. Wiele już razy usiłował wyjaśnić ludziom podstawy swej filozofii, ale jakoś nic do nich nie docierało.

– Nie martw się o “dokąd” – powiedział. – z moich doświadczeń wynika, że ta kwestia zawsze się jakoś rozwiąże. Kluczowym słowem jest “stąd”


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Znowu zapatrzyli się smętnie w podłogę. Wszystkie podróże w czasie mają jedną wspólną cechę: człowiek nigdy nie jest do nich przygotowany. Rincewind uznał, że może teraz liczyć tylko na jedno: że znajdzie Źródło Młodości Quirma i zdoła jakoś przeżyć parę tysięcy lat, by w odpowiedniej chwili zamordować własnego dziadka. Był to jedyny aspekt podróży w czasie, który wydał mu się choćby śladowo interesujący. Zawsze uważał, że jego przodkom należy się jakaś nauczka..


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Rincewindowi przyszło do głowy, żeby sprawdzić, z czego właśnie wypełzli.

Podniósł głowę.

Ponad nimi – wysoko ponad nimi – wsparty na czterech masywnych nogach opadających do wielkiej platformy na kołach wznosił się ogromny, bez wątpienia drewniany koń, a raczej zad wielkiego drewnianego konia.

Budowniczy mógł umieścić klapę wyjściową w bardziej eleganckim miejscu, jednak zrezygnował z tego dla własnych, humorystycznych zapewne powodów.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Kapłani większości religii zwykle chwalą i dziękują odpowiednim bóstwom albo w rezultacie głębokiej pobożności, albo w nadziei, że on czy ona zrozumie aluzję i zacznie zachowywać się odpowiedzialnie. Tezumeni, rozejrzawszy się dokładnie po swoim świecie, doszli do śmiałego wniosku, że jest źle i gorzej już właściwie nie może. Udoskonalili zatem sztukę melodyjnego narzekania.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Trzymali włócznie. Miały pięknie wyciosane z obsydianu groty, które – podobnie jak miecze - nie były nawet w przybliżeniu tak zaawansowane, co zwykła, masowo produkowana i bezduszna broń stalowa. Czy przyjemniej jest wiedzieć, że człowiek zostanie przebity autentycznym egzemplarzem sztuki ludowej, a nie paskudnym, pochodzącym z kuźni przedmiotem, wykutym przez ludzi nie mających kontaktu z cyklami natury?

Raczej nie, uznał Rincewind.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Rincewind obejrzał najbliższe posągu bloki. Tezumeni poświęcili dwie kondygnacje, dwadzieścia lat i dziesięć tysięcy ton granitu, by wyjaśnić, co zrobią z Władcą Świata. Rezultat był hm... obrazowy. Nie pozostawią mu cienia wątpliwości, że są zirytowani. Można nawet posunąć się dalej i wydedukować, że są rozzłoszczeni.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Rincewind zajrzał do jamy.

– Mówiłeś “my” – zauważył. – Gdzie są pozostali?

– Trafiła ich religia.

Rincewind zerknął na posąg Quelcamisoatla. Wyobrażenie sobie, jakiego rodzaju to religia, nie wymagało specjalnej wyobraźni.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Powtórzmy to jeszcze raz – rzekł władca demonów. Oparł się wygodniej na tronie. – Przypadkiem trafiłeś kiedyś na Tezumenów i uznałeś, jeśli dobrze pamiętam twoje sformułowanie, że są “bandą beznadziejnych frajerów z epoki kamiennej, którzy siedzą sobie w bagnie i nikomu nie zawadzają”. Zgadza się? Po czym wstąpiłeś w umysł któregoś z ich najwyższych kapłanów... zdaje się, że w owym czasie czcili jakiś patyk... doprowadziłeś go do obłędu, skłoniłeś plemiona do zjednoczenia, sterroryzowania sąsiadów i stworzenia na kontynencie nowego narodu, wyznającego teorię, że wszyscy ludzie powinni zostać doprowadzeni na szczyt ceremonialnych piramid i tam pocięci na kawałki kamiennymi nożami. – Król zajrzał do notatek. – A tak, niektórzy mieli jeszcze być obdarci żywcem ze skóry – dodał.

Quelcamisoatl przestąpił z nogi na nogę.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować