Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Z weną tak bywa, że czasami trzeba jej dobrze poszukać. No więc cierpliwie jej od jakiegoś czasu szukałem. Szukałem w szufladach. Szukałem w łazience. Szukałem nawet pod kanapą. Ale znalazłem ją idąc dopiero za przykładem koleżanki @Kaligula_Minus - w starych zapiskach i notatkach. W recyclingu znaczy się. Z tym że ja zrecyclingowałem aforyzmy nie swoje, lecz pana Voltaire, który rzekł był, że "poezja jest muzyką duszy", oraz pani Szymborskiej, która podkreślała, że "wiersz rodzi się z uważności i zdumienia". Tak też powstała Muzyka duszy, czyli wytwór o tytule całkiem przypadkiem nawiązującym do jednej z książek Terrego Pratchetta. A właśnie, co się stało z tagiem #uuk ?
Muzyka duszy
Poezja emocje zaklina w słowach,
Wrażliwe struny umie poruszyć,
Tu pierwsze skrzypce gra serce nie głowa,
Poezja - mówią - muzyką jest duszy.
Poezję rodzi uważność, zdumienie,
Te chwile ulotne, gdy człowiek stanie,
By światu się przyjrzeć, by zajrzeć w siebie,
I w ciszy posłuchać swej duszy grania.
Takoż ja stanąłem, zamknąłem oczy,
A myśli strumieniem w dal odpływają,
Bo też tę melodię chcę w sobie poczuć -
Lecz we mnie jedynie kiszki marsza grają…
#zafirewallem #nasonety #diriposta (bo chyba zasady obecnej edycji na to pozwalają)