#barteknamorzu

67
665

Korzystajac z chwili, specjalnie znowu dla @PositiveRate

Mowilem, ze na ekranie mozna pierdyliard rzeczy ustawic, ale tak na szybko co jest aktualnie na moim glownym:

#barteknamorzu #marynarz #technologia #statki

f8bb13b7-5d83-48d3-b10b-74400addca9e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak wyglada wnetrze helikoptera augusta westland aw 139.

Z takich ciekawostek to w helikopterach (wszystkich do transportu bydla) szyby mozna wywalic na zewnatrz, a te z kabiny pilotow zazwyczaj do srodka. Wystarczy pociagnac jedna raczke i wyciagnac uszczelke, a potem pchnac w ktoryms rogu.

Helikoptery posiadaja tez tratwy ratunkowe.

#helikopter #ciekawostki #barteknamorzu #technologia

cf04dc81-3045-4dba-93cc-4c6981a943d9
8821e55b-536d-4b1b-aa2e-65fcee49b584
2ad9d46b-b87b-4133-b798-7dde3fcc63a1
077191dd-b8aa-493c-b912-80ccc8dc52b4
0740eacf-c8a2-4126-a43b-efe0600101e2

@bartek555 z ciekawostek o helikopterach to mnie kiedyś najbardziej zdziwiło że jak silnik wysiądzie, to helikopter nie spada pionowo w dół, tylko może szybowac na luźno obracających się pędem powietrza śmigłach

@bartek555 aż mi się przypomina Sikorsky S-92a którym latałem na platformy w Norwegii. Głośne, ciasne i jeszcze trzeba w survival suit być. Przynajmniej w słuchawkach norweskie bangery leciały xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@bartek555 podobny wpis może zrobić członek obsługi pokładowej w Ryanair, tylko kupił przy okazji zdrapki z loterii za własną kasę bo sprzedaż mu nie siadła.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Akman ostatnia scena, dzisiaj tak mi łapy marzły od wiatru że przełożyłem robotę na kolejny tydzień. Oni nie mogą tego zrobić.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj dostalem loty.

Wychodze w domu w sobote o 17. Wsiadam na statek we wtorek w poludnie.

Samochod do berlina - lot, lot, hotel, lot, hotel, helikopter.

K⁎⁎wa.

#barteknamorzu #podroze czy bedzie #bartekwdupie ?

Zaloguj się aby komentować

Strażak @bartek555. Ugasił pożar helikoptera jednym chluśnięciem kubka po kawie. Załoga śmigłowca z objawami podtopienia trafiła do szpitala, poziom wód w oceanie po akcji wzrósł o 2cm....

Zaloguj się aby komentować

Odsłuchałem. Podoba mi się merytoryczność i techniczne podejście.

Przecież ten facet... wszystko wyjaśnił. Dziennikarze spierają się nad teoriami spiskowymi a przecież typ podsumował to w taki sposób iż IMHO zamyka sprawę

@bartek555 Jak tego słuchałem (bardzo dobry i merytoryczny wykład), to mnie c⁎⁎j strzelał. Każda katastrofa jest złożeniem wielu czynników, zwykle takich, którym można zapobiec, jeśli się o nich pomyśli zawczasu. Czasem jest to trudne, ale w przypadku Heweliusza to był pełen przepis na katastrofę od momentu zbudowania tej krypy.
Przelewy były nieblokowane (choć na Bałtyku należy się spodziewać warunków prowadzących do głębszych przechyłów ze względu na charakter tego morza. Zarówno projektanci, jak i stocznia, znali te uwarunkowania.
Tu nie chodzi tylko o przelewy, ale i o wysokość nadbudówek, ograniczoną niezatapialność (1 przedział - really?) i inne wspomniane czynniki. Ten beton wylany na nadbudówce to inna sprawa i o ile z pewnością wpłynęło to na utratę stateczności, to nie był to jedynie dodatkowy czynnik.
Moment, kiedy scyzoryk mi się w kieszeni otworzył, to kiedy Pan profesor wspomniał o słowach III oficera, że tam się nie mocowało ładunku. No i jeszcze decyzja o wyjściu w morze, w sztormowy dzień, z uszkodzoną furtą rufową - kiedy do zejścia jej pod wodę wystarczyło kilkanaście stopni.
Zawsze brzmi mi w głowie taka banalna fraza - metr sześcienny wody waży tonę. Pokład kolejowy Heweliusza to było około 1400m2. Dziesięciocentymetrowa warstwa wody tamże to 140 ton. Ciężar swobodnie przemieszczający się pod wpływem przechyłów. Pokład ten był otwarty, bez przepierzeń (z tego co czytałem). Wychodzenie z uszkodzoną furtą, przy kretyńskim systemie balastowania, w sztorm, to było... kurde, nie mam słów.
Ułasiewicz był winny. Podobnie jak wszyscy, którzy tę kulturę "byle jak i byle szybko" tolerowali i promowali. A także projektanci tego badziewia.
Tu nawet nie ma sensu skupiać się na spiskach, bo w przypadku tej krypy i tej kultury pracy to była kwestia wyłącznie trafienia na warunki dostatecznie sprzyjające do tego, by uruchomić łańcuch nieodwracalnych wydarzeń. Lubię teorie spiskowe, ale tutaj na nie nie ma miejsca.

Zaloguj się aby komentować

Jakos sie udalo. Teraz po kazdym rejsie musze wyslac paszport do holandii lub pojechac do warszawy po nowa wize.

Ogunie fajna ta ambasada, ze informacja tak napisana, ze nie wiedzialem wkoncu czy moge im poczta wyslac dokumenty potwierdzone notarialnie czy osobiscie, wiec zapytalem mailowo (na tel nikt nie reagowal) to odpisali po 2 tygodniach xD

#filipiny #podroze #barteknamorzu

8ed36816-b8dd-4519-b22b-5ceae2638aa7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No coz, wychodzi na to, ze mam we wtorek wieczorem i srode przymusowe zwiedzanie szanghaju, ehhh.

Miala byc podmiana w srode, ale pizdzi i prom nie bedzie plywal, wiec schodze dzien wczesniej, a lot zostawili na pozna srode.

Trzeba ustalic plan wycieczki.

Nie minal bartmonth, bo byly tylko 4 tyg, a nie 5 jakby @Opornik pytal ;)

#barteknamorzu #marynarz #podroze

Idź na targi marintec, może Ci dofinansują samodoskonalenie, albo chociaż zmienią hotel. Targi sex robotów w styczniu, a porno dopiero w kwietniu niestety.

Zaloguj się aby komentować

Przypominam, ze kask nie sluzy do tego, zeby uratowac pusty leb przed spadajacym kontenerem, a glownie do ochrony przed malymi bumpami i niewielkimi spadajacymi obiektami.

To moj nowy kask po 4 tygodniach pracy, a jest mnostwo osob, ktore maja wiecej sposobnosci niz ja, zeby walnac sie w leb.

#barteknamorzu #marynarz #bezpieczenstwo #bhp #statki

493028c9-9607-48eb-af02-43e2328970a7

Noście kaski, bo nie ma żartów, tylko nie białe! No i nie piszcie po nich markerami ani nic nie naklejajcie, bo potem producent się wypnie w razie czego, że nieprawidłowo użytkowany

@bartek555 Faktycznie, źle napisałem. Jeżeli producent w instrukcji użytkowania zakaże takich praktyk, to każda modyfikacja tego typu czyli pisanie po nim czy naklejanie czegoś może być uznana za użytkowanie niezgodne z przeznaczeniem i w razie wypadku może być uznane za czynnik który spowodował zwiększenie szkody i potem już komisja wypadkowa debatuje nad tym czy wina tego leży po stronie pracownika czy pracodawcy. Zrobiłem jakiś błędny skrót myślowy z tym producentem xD

@bartek555 mój po 6 latach ładniej wygląda, ale to dlatego, że go noszę tylko 6x w miesiącu albo i rzadziej, jak mi dniówki wypadają na weekendzie np xD

Zaloguj się aby komentować