#takasytuacja

1
216

#polityka #gownowpis #takasytuacja


tak będzie:


  • wygrywa nałroki, pis wraca do władzy

  • wychodzimy z unii

  • w starej unii do władzy dochodzą skrajne, antypolskie środowiska z hasłem: "A nie mówilismy"

  • przylatuje trump z muskiem i chwalą Polaków (ostatni historyczny sukces nowego "starego" rządu)

  • zamiast wspieranego przes stany zjednoczone mędzymorza, (opartego na rozsądnym konserwatyźmie raju na ziemi) dostajemy gaz od ruskich po 20 kopiejek taniej niż reszta świata (trump załatwił) i talon na teslę

  • ledwo zipiący kaczyński w zamian za przesmyk suwalski odzyskuje wrak tupolewa. brak śladów materiałów wybuchowych.

  • przesunięte przez macierewicza na pas graniczny polskie jednostki zostają unicestwione w pierwszych godzinach ruskiej inwazji, a do stojących 50km dalej rakiet w HIMRASach nie dostajemy kodów z pentagonu (trump nie chce eskalować, chce zakończyć wojnę w 24h żeby ludzie nie ginęli. głównie chodzi mu o rosjan).

  • nikt nam nie pomaga, bo kto i czemu miałby? automatyczna sekretarka w białym domu pyta głosem JD vance: "did you say thank you once?"

  • niemcy rządzone przez Afd wysyłają zgromadzoną przez dekadę do walki z ruskimi armię do Polski, w celu ochrony rdzennie niemieckich ziem.

  • rok 2050. na tajne komplety z języka polskiego w szyfrowanym kanale gadu-gadu nikt już nie zagląda, bo dzieci wolą na tiktoku oglądać skibidi toilet po rusku.

voy.Wu userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Moje młodsze dziecko w poprzednim wcieleniu musiało być kotem... Zasiedla każdy dostępny karton, byle dupsko tam wlazło


#dzieci #rodzicielstwo #takasytuacja

Zaloguj się aby komentować

Po dniu rzygania jak kot młodemu brzuszek ruszył jak trzeba, a że się wcześniej wyspał, to czeka mnie towarzyski wieczór. Przed chwilą moja małpka mi powiedziała że skacze (po łóżku, tuż obok mojej głowy), teraz gdzieś poleciał... Czymajcie mnie i kciuki, żeby młody padł szybciej niż matka xD


#rodzicielstwo #dzieci #takasytuacja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#takasytuacja


Okoliczności akcji:

Jestem dziś od rana podminowany, bo mi robota nie idzie. Muszę grzebać w g*wnie robionym przez zewnętrzną firmę, co chwilę się coś wypier*dala i klnę na czym świat stoi.


Informacja kontekstowa:

Jełopki dzwoniące z banków, teleoperatorów i innych naciągaczy mają tendencję do przekręcania mojego nazwiska.


Akcja właściwa:

Siedzę i próbuję uruchomić Bardzo-Ważny-Proces-Który-Nie-Działa. Dzwoni telefon. W pierwszej chwili pomyślałem, że ktoś w firmie się niecierpliwi i będzie poważna obsuwa. Głos w telefonie:

- Dzień dobry, bla bla bla <tu standardowa formułka telemarketerów, z której nie zrozumiałem ani słowa>. Przypominam, że rozmowa jest nagrywana. Czy rozmawiam z panem MostlyRenegade <nazwisko przekręcone>.

- Nie - odpowiedziałem wyraźnie już wku*rwiony na wszystko.

- Aha.


I typ się rozłączył ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#niewiemjaktootagowac i chyba #pracbaza

Zaloguj się aby komentować

Jak zamawiałam to było ok, ale jak już te #ksiazki przyszły, to wybór takich tytułów do jednej paczki wydaje mi się trochę dwuznaczny xD


#takasytuacja

329bf483-b716-4f79-ac5d-98e0a43d644f

@moll czyli dałaś się przekonać? jest tam sporo chemii, ale (wydaje mi się w każdym razie) jest w miarę łatwe do przetrawienia nawet dla laika. Czekam na recenzje !!

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj miałem bardzo nieprzyjemne zdarzenie. Babka w Fiacie zajechała mi drogę. Wyczułem to chyba szóstym zmysłem, bo udało mi się uniknąć wypadku. W tamtym miejscu jest wysoki krawężnik, więc ten odgłos szorowania to nie zderzenie, ani obcierka, tylko opony szurające o krawężnik. Pani "kierowczyni" oczywiście od razu zmyła się z miejsca zdarzenia, więc gdybym rozwalił np. koło i nie miał kamerki, to szukaj wiatru w polu.

W pierwszej chwili byłem wściekły i chciałem zgłosić to zdarzenie na policję, żeby dostała mandat za zajechanie drogi, ale potem mi przeszło.

Więc pytanie do Was: czy byście to zgłosili czy nie?

https://streamable.com/erl97y

#prawojazdy #kierowcy #takasytuacja

Czy zgłosilibyście to zdarzenie na policję?

164 Głosów

@Lemon_ Ja, jak dotąd, zgłosiłem 4 zdarzenia. Każde zakończyło się mandatem i tylko raz musiałem sam jechać na komendę, bo nie opisałem sytuacji.

Opis dokładnie z czasem, miejscem zdarzenia, kogo widziałeś za kierownicą to całkiem możliwe, że obejdzie się bez ciągania Ciebie.

@Lemon_ kiedyś zgłosiłem sprawę niewłaściwego parkowania (parkowanie na przejściu dla pieszych) mailowo na stop agresji drugiej. Poprosili mnie tam o moje dane osobowe. Podałem. Zadzwonił do mnie dzielnicowy. Później dostałem wezwanie na komendę. Musiałem się stawić w określony dzień, o określonej godzinie pod groźbą mandatu. Tam tak bardzo byłi zorientowani, że myśleli, że to ja źle parkowałem. Wyjaśniłem sprawę słuchając mimo woli wyjaśnień typa, który składał wyjaśnienia w tym samym pomieszczeniu, siedząc na fotelu tuż obok mnie. Przekroczył on prędkość nie mając prawa jazdy, które zostało mu zabrane za jazdę pod wpływem. Słyszałem dużo szczegółów takich jak miejsce pracy (wywóz nieczystości) i jego zarobki (minimalna). Najlepsze było jak policjant na końcu dopisał przy nim "proszę o łagodny wymiar kary". Tak więc o. Taka ścieżka Cię czeka, no chyba, że pójdziesz tam najpierw osobiście.

A, efekt mojego zgłoszenia - upomnienie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A pochwalę się Wam... prawie by mnie dzisiaj skasowali na skrzyżowaniu. I to dwa głąby z dwóch pasów jednocześnie (tak, to byli panowie kierowcy, a nie panie kierowczynie!)


Jadę sobie elegancko po zakupki i żeby dojechać, muszę wykonać skręt w lewo na takim ruchliwym o tamtej porze skrzyżowaniu, gdzie nie ma sygnalizacji, jest tylko oznakowanie pionowe i poziome - mam nawet ładny zjazd bezkolizyjny w tym celu. Doga, w którą chcę wjechać to droga podporządkowana, więc ci co chcą na wprost lub w lewo muszą mi ustąpić pierwszeństwa, więc... jakby to powiedzieć - najpierw pan co marzył o jeździe na wprost prawie siedział w moich drzwiach od kierowcy, a z minimalnym opóźnieniem, może pół długości samochodu, za nim wystartował z pasa obok dzban od skrętu w lewo... I obaj kurna zdziwieni, że przed maską im siedzę swoim profilem!


Żeby nie było - światła miałam włączone, kierunkowskaz też działał , wiec to nie to, że nie było mnie widać i nie sygnalizowałam manewru.


#polskiedrogi #takasytuacja #polscykierowcy i #lublin

@moll gratulacje, że zachowałaś spokój i nie było kung-fu na skrzyżowaniu... mieszkałem długo na Os Kazimierzowskim w Krakowie i po kilku latach przywykłem do faktu, iż nasi kierowcy tak nie bardzo potrafią w kierunkowskazy, a żeby się patrzyli na sąsiednie pasy to już wgl. była by jakaś rewolucja... dramat, bardzo trzeba uważać, co x lat po śmiertelnym wypadku rondo zyskuje dodatkowe oznakowania ... i tak to żyło się powoli na tych Bieńczycach.

45b2b26c-e795-419c-b717-2c812e4f328c

Zaloguj się aby komentować

Moja różowa za to wymaga stałego obłożenia zmartwieniami. Trzeba jej podsyłać zmartwienia zewnętrzne typu wojna głód asteroida, bo jak ich nie ma, to zacznie się martwić pierdołami wewnętrznymi - dom rodzina zdrowie dzieci. A co gorsza, tu mogą się już pojawić jakieś konkretne działania do zrobienia.

Zaloguj się aby komentować

Miała być mała rzecz, a cieszy - wypucowałam sobie fronty od szafek kuchennych! Tak ładnie, ściereczka z mikrofibry, płyn o przyjemnym zapachu z domieszką lawendy i ja.

Nie zgadniecie kto jeszcze się ucieszył z czystych, świecących się jak psu jajca frontów...

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Bombelek...

.

.

.

.

.

.

Wypalcował, wypalcował wszystko ile tylko dał radę!


#dzieci #takasytuacja

Już tu kiedyś pisałam, że dopóki lvl 4 nie skończy podstawówki, to moje mieszkanie będzie meliną bombelkow. Btw, to samo co ty, mam z lustrem w szafie.

@moll mam w rodzinie rodzeństwo chłopiec i dziewczynka różnica wieku 5 lat i faktycznie jest jak mówisz. Chłopak miał stwierdzone spektrum, ale raczej wysokofunkcjonujący, choć towarzysko raczej zamknięty, jak się siostra pojawiła to się bardziej otwarty zrobił, mniej powściągliwy w kontaktach z osobami spoza najbliższej rodziny.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

https://streamable.com/n9h3mf


Scuba and freediver here. This is shallow water blackout, or cerebral hypoxia. It's a protective mechanism, and prevents the person from taking in water. This is why it's crucial for divers to always have a buddy, because there's really no way to tell if it's going to happen. This 'breathe breathe breathe' prompt is important for all surfacing freedivers, as it enforces a CONSCIOUS breath. Smacking the face also helps to wake the diver up - and can be an excellent way to calm down a panic or distressed diver too - the 'snap out of it' response. The rescue breath also signals to the brain that it's safe to breathe again. The protocol at the end (OK symbol and 'I'm OK') is standard (and usually also includes nose clip removal). While it looks scary, it's a really clever physiological response. Without supervision it obviously leads to death. A really important reminder to always supervise young people and divers - free and scuba.


Edit for clarity: shallow water blackout is dangerous and can lead to death. In this case the diver is supported by an excellent team, and my comment about being a 'protective mechanism' is more in relation to the fact it takes some time for this diver to take a breath.


u/Jazzlike_Summer3145


#takasytuacja

Wszystko w porządku, jest git. Pokazywanie tego znaku z jego wyrazem twarzy mówiącym zaraz zejdę wygląda śmiesznie.

Zaloguj się aby komentować

Raz na jakiś czas zdarza się pechowy dzień i najczęściej nie jest to jedno zdarzenie ale kumulacja. Rano gdy jechałem na rowerze do pracy jakiś człowiek do mnie podjechał i pyta się czy przypadkiem nie zgubiłem latarki rowerowej przy rondzie 500m wcześniej. Faktycznie odpadła ale przez te 3 min ktoś już się zdążył nią zaopiekować. Ktoś ma nowego Convoya S2.

Gdy zbierałem się z pracy okazało się że zginęła mi jedna rękawiczka, nie znalazłem jej na parkingu, na recepcji też nikt nie przyniósł. Po drodze udało mi się jeszcze natrafić na deszczowo lodową chmurę.

Po powrocie postanowiłem zająć się rowerem syna, podobno korba się ruszała. Porządne dokręcenie śruby nie załatwiło problemu, korba się wyrobiła. Podłożyłem kawałek blachy, jakiś czas wytrzyma ale i tak trzeba będzie kupić nową.


Zastanawiam się co się dzisiaj jeszcze spieprzy przed końcem dnia...


#rower #takasytuacja #pech

@d_kris czasem są też dobre dni, ja wczoraj zgubiłem na stoku kluczyki do auta, domu itd, okazało się że przez dziurę w kieszeni spodni wpadły do nogawki spodni narciarskich, wyciągając je znalazłem tam jeszcze 20 euro sprzed chyba 3 lat

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować