Komentarze (2)

Moja różowa za to wymaga stałego obłożenia zmartwieniami. Trzeba jej podsyłać zmartwienia zewnętrzne typu wojna głód asteroida, bo jak ich nie ma, to zacznie się martwić pierdołami wewnętrznymi - dom rodzina zdrowie dzieci. A co gorsza, tu mogą się już pojawić jakieś konkretne działania do zrobienia.

Zaloguj się aby komentować