Żarcie na Polnej w królestwie pyr, częściowo zjedzone. #szpitalnejedzenie

Żarcie na Polnej w królestwie pyr, częściowo zjedzone. #szpitalnejedzenie

Zaloguj się aby komentować
Ostatnie sniadanie na oddziale
Sałatka do samodzielnego montażu, kurłasant, bułeczka + dżemor i kawa z mlekiem ale bez smaku xd
Opatrunki zdjęte, wygląda na to że dzisiaj w końcu wypuszczą na wolność. Nie mogę się doczekać aż zjem coś co w końcu ma jakiś smak xd
#szpitalnejedzenie


Wygląda jak wyjęte ze śmietnika
@trixx.420 Jedzenie w naszych szpitalach to mem. Pamiętam tę kawę jak napiłem się z rozpędu, a potem podziękowałem bo zwykła rozpuszczalna to niebo, a ziemia. Życie na takich posiłkach przez miesiąc czy dwa to musi być straszna katorga gdy nie ma się nikogo kto doniesie coś jadalnego.
Co jest nie tak z tym jedzeniem?
Zaloguj się aby komentować
Dzień leżakowania trzeci. Operacja przełożona na kolejny dzień, tym razem na pewno, bo środa to dzien operacji oddziału laryngologii. Dziś nie ma jednego z anestazjologow w związku z czym nic z tego, nie ma miejsc na bloku operacyjnym. Leżę, czytam, oglądam jutuba, wędruje po korytarzach. Miałem w środę wychodzić, a wyjdę pewnie w piątek albo i sobote. Elegancki urlop ;) Śniadanko - owsianka na mleku i drugi talerz różności. #szpitalnejedzenie Dodatkowo #zdjceciezoknaszpitalnego



Zaloguj się aby komentować
Zaplanowana na dzisiaj operacja zatok się nie odbędzie, na bloku operacyjnym były pilniejsze przypadki. Może jutro pojde a może w środę - hgw. Ehhh ten NFZ. Za to przynajmniej obiad dostałem, bo od wczoraj od 21 nic nie wolno było jeść. Dzisiaj żurek i makaron z sosiwem, porcja na bogato, można się napchać. #szpitalnejedzenie także jeden dzień więcej czilery na koszt podatnika xd


@trixx.420 jak zostanę tym dyktatorem to zrobię tak, że za dodawanie ziela angielskiego będzie groziła kara śmierci. Zmoździeżowane co najwyżej będzie można dodawać.
Gówno jebane zawsze mi się trafi i obrzydza jedzenie
Weź se twarogu do tego żurku, bez twarogu się nie najesz.
Opatrunek w takim stylu kupiony? Czy może szpital zapewnia coś lepszego niż tamponada gazy?
Zaloguj się aby komentować
#szpitalnejedzenie
Kolacja o 16:40
o cholera tego się nie spodziewałem.jpg
W domu czasem później obiad jadam xd


Zaloguj się aby komentować
#frondeusbezjaja #szpitalnejedzenie #onkologia #nfz
Runda druga, dzień 2/5.
System IT się zepsuł xD mieli apdejta, nic nie działa xD
W między czasie dostałem śniadanie. Pierwszy raz (biorąc pod uwagę całą hospitalizację na onkologii w tym tą trzy tygodnie temu) byłem zadowolony i zjadłem że smakiem
Taka ciekawostka - oczywiście że kubek, sztućce z domu. Jak dają warzywa to nie pokrojone, DYI. Panda chleba, kostka masła, pasztety I pół pomidora xD ale dziś lepiej jak mówię.
Może też kwestia że nie mdli (jeszcze) i apetyt jest. Na nawet morele dali :Do boghactwo kurhwa!
A tak serio - niby onkologia też jest na programie "Dobry Posiłek" ale jednak szpital specjalistyczny na Fieldorfa (Wrocław) lepiej karmił.

Zaloguj się aby komentować
Pacjent "cudownie ozdrowiał", jak to stwierdził ordynator i nawet nie jęknął przy dzisiejszym dodatkowym kłuciu, na pobranie krwii, więc będzie jakiś pozytywny aspekt, tych jego wakacji w szpitalu. Generalnie na ten moment wyszło mu ASO na poziomie 500, co sugeruje że musiał przejść jakąś infekcję i to są efekty po niej (tylko nie było tego widać). Pan doktor powiedział, że w dawnych czasach dostał by strzała Penicyliny i pora na CS'a, ale teraz to oni muszą z tej kolanowej zupy wyhodować kolegów podejrzanego, a następnie zmusić ich do przyznania się kim są, aby dać już kierowaną antybiotykoterapię. W związku z tym, pewnie minimum do poniedziałku posiedzimy. Tak, że dostarczyłem jedzenie i kawkę Mżonce, i zabieram się do roboty, bo po południu trzeba się spakować i dzisiaj moja nocka w szpitalu.
A szpitalu, jak widać na załączonym obrazku, na moje karmią całkiem nieźle.
I jeszcze raz dziękuje za te wszystkie życzenia i pioruny, na wsparcie.
#dzieci #rodzicielstwo #szpital #szpitalnejedzenie

@zomers powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia dla malucha życzę
Co było w tym pojemniku? ChatGPT oszacował pozostałą część posiłku na 6zl i 6,5g białka. Jeśli tam nie było jajecznicy z 5 jajek albo owsianki z orzechami, to wychodzi, że ze szpitala trzeba szybko uciekać, żeby atrofii nie dostać
@mordaJakZiemniaczek cały budżet poszedł na galaretkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mordaJakZiemniaczek jajecznica z szczypiorkiem. @Czokowoko raczej na mus, bo jeszcze potem dostał.
@zomers i bardzo dobrze, że robią celowaną antybiotykoterapię bo tak to byłby płacz, że jest tylko gorzej i pacjent się pogorszył tak, że dostał sepsy albo staw zniszczony i endoproteza przed 30. Także niech pan doktor nie opowiada anegdotek jak to drzewiej bywało tylko trzyma się standardów.
@cremaster wiem, że dobrze, no i w sumie dla bezpieczeństwa dobrze, że jest na oddziale. Minimum do poniedziałku zostaje, ale on podczas przyjęcia, sam powiedział, że i do 7 dni może zostać, bo chcą dokładnie ustalić przyczynę, więc nie mam mu nic do zarzucenia. A że wspomniał o tej Penicylynie, to jak piszesz, anegdotka, medycyna poszła do przodu, a kiedyś pewnie od takiego kolana, można było stracić życie
Zaloguj się aby komentować
Dobra. Już na oddziale.
Trochę chaotycznie to wszystko opiszę. Może akurat komuś się kiedyś przyda.
Wpierw 8:00 wizyta na oddziale. Sprawdzili czy mam wszystkie badania i papiery po czym wysłali na izbę przyjęć. Trochę bez sensu ale cóż.
Na izbie przyjęć 2h czekania w kolejce. Dzieci mają pierwszeństwo a było od cholery dzieci. I ciągle przybywało nowych. Oj się emeryci piekli xD
Potem czekanie na łóżko - teoretycznie poprzedni lokatorzy mieli zwolnić pokój przed 11sta. I niektórzy rzeczywiście tak robili. No ale q moim przypadku trudniej - dwa leśne dziadki uznały że oni nigdzie nie idą bo ich żon nie ma xD i beton kompletny, leżą pod kołdrą i oglądają tv. No k⁎⁎wa xD
Reszta pacjentów grzecznie przeszła do pokoju rekreacyjnego a oni nieeee, nie idzie.
Jeden poszedł. Łóżko się zwolniło wchodzę a tu żonka drugiemu wszystko ogarnia. Spakować, ubrać, wziąć leki, zapytać lekarza. Wszystko na głowie baby xD
Swoją drogą średnia wieku na oddziale to takie mocne 70+. Tak więc oczywiście dostałem ksywkę "Młody" xD
A i zacząłem wyrywać seniorki. Już jedna żona pacjenta co że mną przyszedł się zadeklarowała że mnie też będzie odwiedzać
Pielęgniarki - mile jeśli też jest się miłym. Po narzekają na system, na braki w kadrach ale pomogą. Prawie zemdlałem przy zakładaniu wenflonu xD co ogólnie mi się nie zdarza ale się pani trochę silowala że znalezieniem żyły i to uczucie "ruszania w środku" mnie pokonało xD
Przynajmniej się zrobiła kamraderia między nami pacjentami. Razem robimy badania, Ekg, RTG, pobranie krwii. To się człowiek nie budzi. Właśnie z resztą czekam w kolejce po rentgen czekam ale SOR ma priorytet. I się trochę kuźwa boję bo tu zaraz mecz we Wrocławiu to się będą napierdalać przecież i zaleje nas fala xD
Obiad całkiem syty i pożywny. Smaczny.
No i cóż.. jutro na czczo, zabieg, i w listeczek do domu jeśli nie będzie powikłań .
<Machający_papiez.bmp>
#frondeusbezjaja #szpitalnejedzenie

Zaloguj się aby komentować
Mam dziś do zrobienia lekką kolację dla osoby w szpitalu, szukam szybkiego przepisu takiego do 4 - 5 składników
#gotujzhejto #przepisy #szpitalnejedzenie
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #szpitalnejedzenie #zwiazki

Zaloguj się aby komentować
Pozdrawiam, smacznego i nawzajem :3
Dzisiaj za dużo się nie działo. Dużo spałem, swędzi mnie wszystko, troszkę katarku jest, więc leciutkie odstawienie się już zaczyna. A na kolację dzisiaj, jak to pani pielęgniarka powiedziała, suszi po polsku, niezawijane. Czyli paprykarz. A jak tam Wasze dnie minęły kochani?
#szpitalnejedzenie #szpital #zjedzonwszpitalu

Zaloguj się aby komentować
@Iukardio fajnie oceniać ludzi po komentarzu jesteś taki dojrzały emocjonalnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Iukardio lukardio? a co Ty tu robisz? Nie zauważyłem, zapraszam na listę
@gawafe1241 o, widzę zapieklo bardziej niż powinno
Zaloguj się aby komentować
#5 Szpitalne jedzenie
Tym razem jedzenie ze szpitala. Tam dostawałem bardzo dobre jedzenie, smaczne i dopasowane do mojej diety. Niestety spędziłem w Japońskich szpitalach dość dużo czasu, więc miałem okazję poznać służbę zdrowia od wewnątrz. Zdecydowanie pielęgniarki wygrywają
Ale wracając do jedzenia. Przeważnie jest dostarczane 3 razy dziennie ale czasem wiadomo, ze względu na zabieg można przegapić posiłek. Ja tak miałem, że dopiero kolację dostałem. Na szczęście pielęgniarka dodała mi drugą porcję w tajemnicy
W zależności od szpitala można dostawać domowej roboty jedzenie aż po wykwintne dania jak z dobrej restauracji. Oczywiście wszystko zależy jaki pakiet sobie zakupimy w szpitalu oraz na jakim dziale leżymy.
Ku mojemu zaskoczeniu zawsze zjadałem wszystko, nawet obrzydliwe natto mi smakowało. Nigdy nie narzekałem na nic.
Na zdjęciach są dania z całego dnia.





Zaloguj się aby komentować