#5 Szpitalne jedzenie

Tym razem jedzenie ze szpitala. Tam dostawałem bardzo dobre jedzenie, smaczne i dopasowane do mojej diety. Niestety spędziłem w Japońskich szpitalach dość dużo czasu, więc miałem okazję poznać służbę zdrowia od wewnątrz. Zdecydowanie pielęgniarki wygrywają Nie spotkałem tak uczynnych, życzliwych, wyrozumiałych i opiekuńczych dziewczyn jak w szpitalu. Nie miałem ani razu żadnej nieprzyjemnej sytuacji.

Ale wracając do jedzenia. Przeważnie jest dostarczane 3 razy dziennie ale czasem wiadomo, ze względu na zabieg można przegapić posiłek. Ja tak miałem, że dopiero kolację dostałem. Na szczęście pielęgniarka dodała mi drugą porcję w tajemnicy


W zależności od szpitala można dostawać domowej roboty jedzenie aż po wykwintne dania jak z dobrej restauracji. Oczywiście wszystko zależy jaki pakiet sobie zakupimy w szpitalu oraz na jakim dziale leżymy.


Ku mojemu zaskoczeniu zawsze zjadałem wszystko, nawet obrzydliwe natto mi smakowało. Nigdy nie narzekałem na nic.

Na zdjęciach są dania z całego dnia.

e4a4efb3-0f0f-4f1d-92d8-ffeebcf9af49
2719222f-f11c-4365-99f3-6e58209cb928
87d56f14-d55f-40f5-a4af-bbefe54766a9
0a6038b5-2f7d-4a17-9506-507a0e4276c8
b3244c45-596f-46bc-a5b2-11d330525ccf

Komentarze (3)

Zaloguj się aby komentować