Zapraszam, zadanko na dziś.
Białe zaczynają.
#szachy #zadaniaszachowe


Zapraszam, zadanko na dziś.
Białe zaczynają.
#szachy #zadaniaszachowe


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
No dobrze, szkaluję publicznie @Dziwen bo swoimi gładkimi słówkami (
(Tak, zawsze wciągały mnie kompozycje i analizy pozycji ¯\_(ツ)_/¯ )
Skoro już wdepnąłem, to będę się dzielił ciekawszymi, bo czemu nie? Pewnie potrwa to z tydzień, jak znam siebie, ale...
Białe zaczynają i matują w dwóch.
#zadaniaszachowe


Zaloguj się aby komentować
Posiadam prastare zwoje zawierające wiedzę magiczną, które jakością znacznie przewyższają współczesne materiały.
Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy...
https://filebin.net/9i0akfxl35ucfclq
#szachy #magia @jajkosadzone
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mile uczucie,zwlaszcza ze 1/2 partii to mialem same zle ruchy xD #szachy #niedzielawieczur

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#szachy #heheszki #suchar #suseuspamuje
Wiecie co jest największym świństwem w szachach?
Zbić konia przy królowej.
Zaloguj się aby komentować
Jak komuś się nudzi, gra w #szachy i chce poczuć prestiż odwiedzenia #pulawymiasto to zapraszam na turniej w ww.
Ja nie będę startował więc macie jakąś szansę wygrać

E tam szachy... Za wysoki próg wejścia, ruszasz pionkiem i okazuje się, że zrobiłeś pakistańskie tango i już przeciwnik ma cie w garści, bo teraz w 16 ruchach robi czeskie jebadło i szach mat #pdk
Zaloguj się aby komentować
Kiedyś na promocji kupiłem diamentowe członkowstwo na chess.com. Mało gram, robię sporo zadań. Niestety jakiś czas temu sielanka się skończyła, a ja nie jestem skory do zapłacenia 500 zł (!) za kolejny rok. I tak robię, wyposzczony, po 3 zadania dziennie. I tu na scenę wchodzi lichess, cały na biało! Czemu nie wiedziałem o tym serwisie wcześniej?!
Lichess.
Polecam,
Olmec.
A chess.com RKS HUWDU
#szachy
@Olmec ja mam premium na chesscomie, a i tak zadanka robię na lichessie
@Olmec Na lichess są lepsze zadanka, ale na chess comie jest znacznie lepsze wykrywanie cheaterów a co za tym idzie jest ich mniej. Jeśli zależy Ci na grach rankingowych, grasz powyżej 1500 elo i chcesz robić analizę w tej samej apce to wtedy premium ma sens.
@Knight głównie robię zadania, więc odpuszczam chess.com. Mam straszną, irracjonalną blokadę psychiczną przed graniem z ludźmi.
@Olmec też kiedyś miałem. Jak się już zacznie, to nawet się człowiek nie zastanawia kto siedzi po drugiej stronie, po prostu wskakuje partyjka.
Zaloguj się aby komentować
Wyniesione z FB Krakowskiego Klubu Szachistów 1893
#szachy
WSTYD ŻENADA FRAJERSTWO NIE WRACAJCIE DO DOMU – takimi słowami dziennikarze „Faktu” zwykli witać kadrę piłkarską po powrotach z dowolnego Mundialu. Czy pierwszy akapit zawiera spojler? Czy te obelgi są słuszne? Czy faktycznie mamy powody do wstydu? Relacja z III rundy odpowie na wszystkie te pytania.
Na początek przydałoby się parę słów na temat naszych rywali. Kto trochę już w szachy gra, ten wie, że największym lękiem szachisty nie jest dostać w kojarzeniu jakiegoś radzieckiego arcymistrza zwanego powiedzmy Gennadij Michailovich Rozdupcew, który miażdży swoich rywali tak bardzo, że kiedy zabija w partii skoczka, to po wszystkim odryza mu łeb. Nie! Najgorszym przekleństwem jest być skojarzonym z małym, zdolnym dzieciakiem. Żaden wstyd nie może się równać temu, jaki czuje człowiek, który został zdominowany intelektualnie przez ośmiolatkę. Ten lęk paraliżuje kończyny, zalewa czoło potem i sprawia, że po takiej porażce jeszcze wiele lat będziesz budził się w nocy z krzykiem. No to wyobraźcie sobie, że graliśmy z drużyną takich mini-morderców.
GCKIP Czarna, bo o nich mowa, to klub, który od wielu lat produkuje potężnych juniorów jak z taśmy produkcyjnej i systematycznie wypuszcza na rynek kilku predatorów rocznie. Jak dementorzy w końcu podrosną, to formuje się z nich skład meczowy i jedzie na taką II ligę seniorów, żeby wykarmić te bestie krwią niewinnych emerytów, takich jak choćby autor tej relacji. Tegoroczny narybek miał średnią wieku około 12 lat i…czwarty numer startowy. Praktycznie każdy z tych zawodników nie osiągnął jeszcze 1.70 wzrostu, osiągając za to kilka medali Mistrzostw Polski Juniorów i rankingi grubo powyżej 2100 elo. Skoro wiemy już z jakim zagrożeniem musieliśmy się uporać, przejdźmy do stenogramu meczowego, a raczej zapisu z czarnej skrzynki.
Sebastian w swojej partii niestety zderzył się z tym, co sprawia, że juniorzy mają tak niechybną opinię. Jego rywal, obkuty w główną linię silnika Stockfish, pierwsze kilkanaście ruchów zagrał od ręki. Mimo, że dla każdego z zewnątrz ta pozycja wyglądała jak jeden z obrazów Hieronima Boscha, młodemu asasynowi nawet nie drgnęła powieka, podczas gdy Sebastian dwoił się i troił żeby utzymać białe w jakimś sensownym szyku. Niestety kosztowało to mnóstwo czasu i bląd popełniony pod presją zegara okazał się decydujący. 1:0 dla Czarnej.
Pod brutalnym ostrzałem znalazła się również Emilia, której rywal optycznie stał podejrzanie, wydawał się mieć figury w nieładzie, niby w pozycji naszej zawodniczki wszystko się zgadzało... gdy jednak przyszło do konkretów, białe zawsze miały na to wszystko jakieś „ale” i tym sposobem, ruch po ruchu czarne wpadały w coraz większy parter. Emilia próbowała złapać jakąkolwiek aktywność, ale rywal po prostu widział wszystko, dodatkowo maltretując naszą III szachownicę niezwykle głośnym, gruźliczym kaszlem. Niedługo potem króle powędrowały na środek i przegrywaliśmy już 2:0.
Na V stole byliśmy świadkami kolejnego z niezliczonych pojedynków w końcówce głównej linii obrony Caro-Kanna. Kuba zbudował solidny zamek i wydawać by się mogło, że o żadnej wygranej nie może być mowy, jednak podbramkowa sytuacja meczowa sprawiła, że nasz kapitan zamiast brać remis przyszarżował i w kluczowym momencie wsadził głowę prosto w lufę czołgu. Białe wiele się nie namyśliły i prostą kombinacją zostały z jakością więcej w technicznie wygranej końcówce. Katastrofa!
Autor tej relacji miał przed partią wiele powodów do niepokoju. Nie dość, że mój przeciwnik urodził się w 2012 roku, to jeszcze jak go zobaczyłem, stwierdziłem bez cienia wątpliwości, że jest on wielkości mniej więcej mojej lewej nogi. Takie rzeczy potrafią wjechać na psychikę, ale prawdziwie sponiewierany poczułem się w momencie, w którym dotarło do mnie, że to 40 kilo żywej wagi formalnie mnie ogrywa i to bez specjalnego wysiłku. Co prawda moją porażkę mogło nieco przybliżyć ofiarowanie trzech pionów z rzędu, niemniej bez tego moja pozycja była już mocno podejrzana. Po czwartej godzinie przegraliśmy zatem mecz, pytanie tylko jakim rezultatem.
Grający na pierwszym stole Dominik musiał wziąć na klatę najbardziej żarłoczną bestię z całego tego składu obwieszonych medalami dwunastolatków i wiadomo było, że lekko nie będzie. Rywal w lekko niesymetrycznej strukturze rozpoczął tak agresywny nacisk, że nasz lider chcąc wyswobodzić się z tego klinczu, praktycznie ubierał spodnie przez głowę. Niestety w ferworze manewrów czarne zapomniały o pionku c i kiedy ten osiągnął siódmą linię, było już za późno. Na koniec białe skończyły partię elegancką kombinacją – jak zwykle diagram żeby spróbować swoich sił znajduje się poniżej, białe zaczynają i wygrywają.
Ten mecz miał fazy otwarcia i gry o wszystko, przyszedł więc czas na fazę walki o honor. To, co odróżniało nas od reprezentacji piłkarskiej to szczera wola walki i Kasia mogłaby robić za symbol tej postawy. Broniąc kilkadziesiąt ruchów pozycji bez pionka, nasza VI deska już wydawała się ustawić fortecę nie do przejścia. Niestety, po kilku godzinach walki, na sekundach zdecydowała się na manewr, który co prawda upraszczał pozycję, ale do kompletnie przegranego układu. Tym samym 6:0 stało się faktem i mordercze podkarpackie dzieciaki zrobiły z nas mokrą plamę.
Co sprawiło, że mecz potoczył się tak niefortunnie? Wiele wniosków nasuwa się na język, ale jeden, kluczowy to pierwsze od dwóch rund zaniechanie wieczornego treningu wytrzymałościowo-motorycznego. Z naszej strony możemy powiedzieć, że sztab szkoleniowy wyciągnął wnioski i obiecujemy, że podobnego błędu więcej nie popełnimy. Jutro naszym rywalem będzie Skoczek Trojański Warszawa, miejmy nadzieję, że odbijemy się po tym mordobiciu. Link do transmisji jak zwykle w komentarzu, start równie jak zwykle o 15:00.
MVP meczowy, za wynik bez porażki i najlepszą grę we wczorajszym meczu trafia do naszego wspaniałego rezerwowego, Andrzeja Gbyla, którego brak na lidze to powód nostalgicznych westchnień i licznych toastów za jego imię. Twoje zdrowie, Andrzej!
autor Marcin Chmiel

W szachy ostatni raz grałem na podłodze sali gimnastycznej z radzieckim pułkownikiem i pamiętam, że to szalenie wymagający sport. Strasznie mnie następnego rana głowa bolała i miałem dziwne pragnienie.
@pacjent44 Powiedziałem kiedyś koledze szachiście, że chciałbym zapisać młodą na zajęcia. Kiwnął tylko głową i powiedział, żebym przed 14 rokiem życia ją wypisał, ten sport ponoć bardzo szkodzi na wątrobę
@pacjent44 jak raz dostalem wpierdol od jakiegos dziecka na turnieju to mi psycha siadla i odpuscilem dalsze startowanie xD
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
@strzepan a silniki szachowe rozdupczyły w mgnieniu oka całą tą długą tradycję, wieki rozmyślań i większość pryncypiów szachowych xD
Fajnie ale o ile nie gracie konkretnych otwarć, to po kilku ruchach są już matematycznie możliwe miliardy pozycji. Wiadomo, że większość z nich jest bez sensu ale nadal jest bardzo prawdopodobne, że wasza partia jest unikalna.
Jemu to nie grozi, ale granie na poziomie blisko GMa tak wygląda. Jak to stwierdził jeden game dev
"Given the opportunity, players will optimize the fun out of a game."
Zaloguj się aby komentować
bialy na ruchu zeby zremisowac, ciezkie sie wylosowalo #szachy

Zaloguj się aby komentować
20 lipca:
Międzynarodowy Dzień Szachów
Dzień Księżyca
Dzień Lodów
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #szachy #lody #ksiezyc

Zaloguj się aby komentować
Koliedzy spod tagu #szachy
grajac na chess.com wolicie wygrac:
-matem
-czy tak do rogu przycisnac przeciwnika,ze ten porzuca partyjke
#ankieta
@jajkosadzone Wielu graczy rozwala psychicznie strata hetmana i wtedy poddają partię. Ale wtedy masz niedosyt, bo mat daje jednak większą satysfakcję.
@jajkosadzone w sumie często. Za dwie wieże to wiadomo, ale jak dobry układ i król safe, to mogę walnąć za wieżę i lekką.
@jajkosadzone matem ale jak juz jest duza przewaga i musze udowadnaic ze umiem matowac hetmanem to juz wole zeby zrezygnowal xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
spojrz na moj kon
moj kon jest wspanialy
#pdk #heheszki #szachy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować