Oto moja lista książek pięciu filozoficznych/psychologicznych/socjologicznych które miały na mnie największy wpływ, którą postanowiłem opublikować z nudów. Możecie opublikować też swoje pozycje w komentarzach.
Heidegger - Bycie i Czas (Cenie też Gadamera i Levinasa, ale oboje w jakiś sposób nawiązują do tego pana więc no)
Gerardus van der Leeuw - Fenomenologia religii
Jung - Przełom cywilizacji
Piotr Demianowicz Uspienski - Fragmenty nieznanego nauczania
Bardzo fajny wykład na temat rosyjskiego społeczeństwa okiem socjologa. Myślę że można się doszukiwać prawnych analogii co tego co dzieje się obecnie w Polsce. Angielski wymagany.
#hejto @hejto ponad trzy tygodnie temu zrobiłem ankietę, czy ludzie wolą czytać czy pisać na tym portalu
moje obserwacje:
pomimo 32 głosów ZERO osób piorunowało wpis xD
30 osoby ZAGŁOSOWAŁO (czyli aktywnie podjęło akcję) że wchodzi głównie czytać
TYLKO 2 OSOBY (w tym ja) CZYLI TYLKO JEDNA OSOBA wchodzi głównie pisać treści
ile osób widziało post i nie weszło w interakcję? może @hejto wie a może nie ma takich metryk
odpowiedziały mi 4 osoby
w tym 1 już zbanowana albo z usuniętym kontem, nie wiem w sumie co znaczy przekreślenie
żadna konwersacja nie trwała dłużej niż 4 wiadomości
we wszystkich konwersacjach ostatnia wiadomość jest moja
wnioski:
32 interakcje to sporo jak na standardy portalu, patrząc po moich innych wpisach
wydaje mi się, że fajnie byłoby promować wpisy generujące interakcję między użytkownikami
im bardziej generyczne pytanie tym więcej ludzi na nie reaguje
sugestia ficzera:
dodać opcję sortowania po "interaktywności", czyli grzmoty posta + grzmoty komentarzy+ ilość komentarzy - moja teza jest taka, że ten prosty filtr pozwoli ludziom którzy chcą poczytać nowy content i odwrócić na chwilę uwagę od rzeczywistości pozwoli znaleźć treści
gdyby mi wpisu nie wypierdalało czasem jak go długo piszę, tylko by się coś zapisywało w local storage czy innym ciastku to by było super też
sugestia społeczna:
nie bójcie się wyrazić opinii
wolę jak napiszecie "c⁎⁎j mnie to boli" niż jak będziecie cicho
w sytuacji kiedy sygnał jest niski, ciężko wnioskować o czymkolwiek - jeśli zamiast "grzmocę tylko dobry content" zmienisz nastawienie na "nie grzmocę tylko chujowego contentu" ludziom piszącym będzie łatwiej pisać ciekawe rzeczy
Premierę miał dzisiaj raport Stowarzyszenia Libertariańskiego "Mój jest ten kawałek podłogi".
W raporcie przeanalizowana została popularność postulatów libertariańskich i liberalnych w polskim społeczeństwie.
Główne wnioski:
"Elektorat libertariański w Polsce to 4,3% uprawnionych do głosowania. To więcej, niż się spodziewaliśmy, ale wciąż za mało, aby myśleć o samodzielnym libertariańskim projekcie politycznym.
Libertarianie razem z liberałami stanowią za to aż 19,4% wyborców, co jest dużym, ale niewykorzystanym potencjałem.
Płeć nie jest istotną zmienną w przypadku liberalnych i libertariańskich poglądów. Libertarianek i liberałek jest prawie tyle samo co liberałów i libertarian.
Osoby o liberalnych i libertariańskich poglądach są przeważnie lepiej wykształcone i lepiej zarabiające niż ogół społeczeństwa. Rzadziej też uczestniczą w praktykach religijnych.
Polacy są w nieco większym stopniu liberalni w sensie aksjologicznym (światopoglądowym), w mniejszym natomiast stopniu – liberalni w sensie ekonomicznym.
Najbardziej liberalne nastawienie towarzyszy Polakom w odniesieniu do trzech kwestii skategoryzowanych jako aksjologiczne: wyboru modelu rodziny, neutralności światopoglądowej państwa oraz finansowania kościołów. W każdej z nich odsetek osób przyjmujących pogląd liberalny był wyższy niż 70%.
Bardziej liberalne poglądy mają osoby z młodszych grup wiekowych: 30 – 39 lat oraz 18 – 29 lat. Im starszy respondent, tym częściej deklaruje antyliberalne poglądy.
Konfederacja nie ma „monopolu” na zagospodarowanie wyborcy o silnie liberalnych poglądach, a w praktyce konkuruje o niego przede wszystkim z Koalicją Obywatelską.
Liberalni wyborcy generalnie w niewielkim stopniu identyfikują się z polskimi partiami politycznymi. Wysokie odsetki wskazań na brak identyfikacji (minimum 50% w każdym przypadku) każą sądzić, że jest to grupa, która wciąż nie znajduje przekonującej reprezentacji politycznej."
Bekę macie z imperialnych jednostek miar a tutaj jawnie przeszlo jakieś kategoryzowanie ludzi za pomocą z d⁎⁎y terminów. Skąd mam wiedzieć co znaczy generacja Y, a genZ to skrót pewnie tyle że z angielskiego a no i milenialsi czyli przed czy po milenium? xD to ma sens. No k⁎⁎wa znam na to sposób: podawanie przedziałow w latach xD nie trzeba szukać w tabeli i każdy będzie wiedział. Dziś od strzała wyłączyłem podcast jak usłyszałem ten bełkot. #dziadersmarudzenje #okboomer to już w ogóle . #socjologia bezrobotnych socjologow
chciałbym żeby sąsiadka stara szmata przestała mnie ciemiężyć. wymyśliłem sobie, że alternatywą do ciemiężenia jej mocniej będzie zbudowanie społeczności lokalnej i wdrożenie jej w nią na zasadach wspólnego szacunku i inkluzywności.
czy jest jakiś tutorial jak to się robi? można tak o sobie grilla zrobić? spółdzielnia się musi zgodzić? ktoś ma doświadczenie z organizowaniem ludzi mieszkających w jednym budynku w sąsiadów?
Guy Debord w 1967 roku wydał słynne już dzieło Społeczeństwo spektaklu gdzie opisywał jak politycy i media kreują fałszywą i oderwaną od realnego świata rzeczywistość która coraz bardziej wypełnia nasze życia. Nigdzie nie jest tak mocno widoczne jak na przykładzie Rosji. Zacznijmy od kwestii drugiej armii świata przed którą drżał cały świat. Dopiero teraz widać, że przywódcy bardziej tworzyli ją pod wspaniałe parady niż do walki na realnym polu walki. Z obecnej perspektywy wydaje się nawet, że więcej środków przeznaczono na propagandę by to wojsko dobrze się prezentowało niż na rzeczywistą modernizacje. Sam zresztą ich minister obrony, Szojgu jest tu ciekawym osobnikiem. Człowiek ten często był porównywany z zachodnimi ministrami obrony w memach. Prezentuje się tam jako groźny osobnik na tle wesołych zachodnich odpowiedników. Ma on też stopień generała i odznaczenie bohatera kraju. W praktyce nigdy nie służył w armii, a ta wojna dowodzi jego skrajnej niekompetencji. Po raz kolejny spektakl rozminął się z rzeczywistością. Najmocniej jednak to widać na przykładzie Putina. Od lat buduje on wizerunek silnego przywódcy, który jeździ na niedźwiedziach, walczy z tygrysami, trenuje sztuki walki, a do tego ma być geniuszem strategi. Doszło już do tego, że nie możemy nawet już postrzegać Putina jako człowieka. Prywatnie bowiem nic o nim nie wiemy. Jego przeszłość jest albo zafałszowana, albo ukryta przed światłem dziennym. On sam jest znany jako skrajny paranoik więc i o jego teraźniejszym życiu nie wiemy prawie nic. Ma mieć do tego kilku sobowtórów przez co wielu wątpi czy Putin w ogóle jeszcze żyje, albo czy jego działaniami nie sterują przypadkiem służby z ukrycia. Dlatego osobiście bardziej postrzegam go jako żywy symulakr niż prawdziwą osobę. Z pewnością jednak znowu ta wojna, jak i ogólnie fakt, że kraj któremu przewodzi pomimo ogromnego potencjału ma gospodarkę wielkości Włoch raczej ukazuje go jako kiepskiego przywódce co rozmywa się z wizerunkiem medialnym. Panowanie spektaklu jednak nie ogranicza się do Rosji. Pamiętajcie by uważać na wszelką propagandę. Również tą zachodnią.
Nasza #polska zmierza ku narodowemu oświeceniu. Kościół katolicki zwiększa prędkość w drodze ku przepaści. Obecna klasa polityczna to ludzie młodzi okresu lat 70-90, wychowana na JP2, spotkaniach młodych Lednica, pielgrzymkach do Częstochowy, śpiewających księżach z gitarami. Dzisiejsi młodzi, urodzeni po 89 roku mają na to wywalone: nie chodzą na religię, nie wysyłają dzieci na religię, nie chrzczą dzieci, pielgrzymka do Częstochowy jest obciachem, nie biorą ślubów, a księdza widzą raz na kilka lat na ulicy. Klasa polityczna reprezentująca naszych rodziców i dziadków wije się jak piskorz, wręcz kwiczy w panice, bo sypie się ich świat. Upadają mity opozycji, Solidarności, kościelnych dostojników, a teraz upada mit ich nadczłowieka.
Musimy wytrzymać jeszcze z 10 lat, bo upadek będzie przy akompaniamencie tego kwiku, tych wrzasków oburzenia i agresji starszych pokoleń
@Luker powiem, a raczej ci napiszę swój przykład. Ja i żona uznajemy się za osoby wierzące, jednak uznajemy całą strukturę kościoła za skompromitowaną. Od wyzysku pieniędzy od ludzi po pedofilię. Córka chodzi na religię, ale dajemy jej wolną rękę. Bardziej traktuje to jak godzinę beki z księdza i coś co średnią podbija. Całe pokolenie tych dzieci ma wyjebane już totalnie na religię i dla nich JP2 wiedział i mają bekę z niego.
@Luker Ale dodaj jakis tag #glupiewojnypolityczne lub #sentymentdosyfunawykopie . Przeciez politycy wlasnie takich ludzi jak ty potrzebuja, co rozkrecaja wojenki, wskazuja palcami MY - ONI. Chcesz, zeby bylo lepiej w polsce? to na pewno nie szydz z innych, ludziom niesamowicie ciezko jest zaakceptowac, ze cos w co wierza moze byc zle. Edukuj, nie nasmiewaj. W praktyce swoim zachowaniem wspierasz pis.