#rower

183
3900

Twoja córka studiuje prawo? Pff, mój syn lvl5 zrobił 15km na rowerze nocą i to w stroju ninja!

#chwalesie #rodzicielstwo #rower

No dobra, trochę go popychałem na koniec pod dwie największe górki ( ͡~ ͜ʖ ͡°) nalezalo mu się za tyle kilometrów lekcji wkurwiania kierowców.

bf06ea6d-f612-4861-a7ee-40b2998260e9

Jak bylem piekny i mlody to organizowalem mase krytyczna w miescie. Przyjezdzal typ z synem z okolicznej wioski. Sam dojazd to bylo prawie 20km, a masa robila okolo 10km. Czasem przyjezdzali wczesniej i jeszcze sie krecili po miescie na lody etc. Chlopak 50km potrafil zrobic ze staruszkiem i nie widac bylo zmeczenia. Pod wieksze gorki go holowalismy za plecy ale i tak kozak byl z niego niesamowity.

Szacun dla Twojego mlodego.

@lat666 Kielce. Ja się czuję bardzo bezpiecznie, o ile nie wiesz gdzie iść to do miejsc w których może być niebezpiecznie to raczej tam nie trafisz.

@emdet trafne skojarzenie XD a akurat w zeszłym tygodniu po raz pierwszy na żywo widziałem jadące auto podświetlone od dołu i też od razu pomyślałem o NFS ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostka na ten zimny, jesienny wieczór. Topowa i legendarna firma Wilier, znana chociażby z kolarskiego Pro Touru, ma w ofercie taki diamencik nazwany Superleggera. Stalowa rama w pięknym kolorze, kultowo zaplecione koła Campagnolo, hamulce szczękowe i cały analogowy napęd także od Campy. Jedyna różnica sprzętowa to w zasadzie wyłącznie 12-rzędowa kaseta, obsługiwana z przodu na 2-biegowej przerzutce oraz siodło Prologo.


Głowy fanów rowerowych antyków muszę niestety mocno schłodzić, bo cena jest zdecydowanie nowoczesna - sugerowana przez producenta kwota zakupu wynosi od 5200 euro.


https://www.wilier.com/en/bikes/road/superleggera?color=ramato


@fonfi czy Ty przypadkiem właśnie na starej Superleggerze nie startowałeś na l'Eroice miesiąc temu?


#rower #szosa

29c44874-587a-4a07-b30c-1f62890657ff
e467db58-195d-41d4-8c4a-825e81bc6190
b6b49900-1fb2-4364-af29-3c75c00ab204
0fea9db6-0315-4921-b17b-2f383d910388

@Furto @onpanopticon Nie, ja mam Viner Super Record. Tylko że bez Campagnolo Super Record a na Shimano 600 Arabesque, ale to osobna historia, która się jeszcze pisze i pewnie niedługo wrzucę na hejto.

Wilier piękny, ale w tej konfiguracji do L'Eroici nie zostałby dopuszczony bo nie spełnia kryteriów. Sama rama tak, osprzęt nie:

  • obręcze nie mogą być wyższe niż 20 mm

  • koła muszą mieć co najmniej 32 szprychy

  • "manetki" od przerzutek muszą być na dolnej rurze ramy

  • linki hamulców muszą być poprowadzone nad kierownicą

  • siodełko musi być z epoki lub stylizowane, żadne nowoczesne i karbonowe

  • pedały płaskie, albo z noskami, żadne zatrzaskowe

To tak w skrócie


A co do ceny, to powiem tak - stalowe rurki Columbusa, spawane z ozdobnymi mufami, malowanie "cromovelato" jak na zdjęciu - same materiały bez robocizny to lekką ręką 1.2-2k euro. A gdzie robocizna, osprzęt...

@fonfi podobnie jak @onpanopticon nie wiem skąd cena, ale jestem praktycznie pewien, że producent kupuje za zupełnie inne pieniądze niż Tomek z hejto.

No i tak, zapomniałem o oldschoolowych przerzutkach, że też kiedyś były zupełnie inne.


Btw. nie wiedziałem, że tamta szosa jest Twoja - piękny okaz.

Zaloguj się aby komentować

Dziś ostatni wpis z serii #jesiennewyzwania , w której próbuję dobić do min. 41km przejechanych na rowerze.

Pewnie mogłem zrobić to za jednym zamachem... aaaallleeee...


W poprzednim wpisie, szanowna publika w geście dobrej woli wysłała mnie do lasu (liczyłem po cichu na kebsa).

Ale nic to "Vox populi, vox Dei".


https://www.hejto.pl/wpis/wczoraj-w-ramach-jesiennewyzwania-znowu-przejechalem-sie-do-roboty-matematyka-mo


Skoro miał być las, to był las. Najbliższym mi jest Las bródnowski, zatem tam się poturlałem.


Finalny wynik wygląda tak: 6,43 + 5,78 + 6,64 + 6,36 + 6,62 + 6.41 + 7,12km = 45,36km


Kolejnym wyzwaniem było "wysłanie pocztówki bądź paczki do innego użytkownika". Wybrałem paczkę, bo kto by chciał pocztówkę z Wwy.

Kolega @Cybulion leczy dziś w związku z tym kaca, a na kolegę @inspektom paczka czeka w paczkomacie.


Pozostało mi już tylko "namalowanie dowolną techniką jesiennego obrazu" - hmm... pomyślę jeszcze nad tym


#rower #jesiennewyzwania #las

7b0c632d-0699-489a-9dcb-277d9b23440e
b4513ac4-f5f5-4e9e-99bd-ff767240f285
f564604e-0a59-464f-96bb-4130bf064757
a46fca87-5575-4566-adc5-c0cf295818f2
0bfd9b58-518f-457a-a2b1-c94fe7ea089f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj, w ramach #jesiennewyzwania znowu przejechałem się do roboty. Matematyka mówi że zostala mi ostatnia trasa w ramach wyzwania.


6,43 + 5,78 + 6,64 + 6,36 + 6,62 + 6.41km


W związku z tym postanowiłem się nagrodzić i pojechać tam gdzie zadecyduje lud.


Wcześniejszy wpis.


https://www.hejto.pl/wpis/z-tym-jesiennewyzwania-to-trzeba-na-spokojnie-kto-to-widzial-zeby-tak-za-pierwsz


#rower #jesiennewyzwania

f701fd9c-8c98-4039-8b46-15e569770191
09205abd-16d8-450b-b0d6-6d73bcf1ec2e
60c3d80d-b92d-4b9e-bf1f-434c6476a107
f15bd16e-0436-4913-b3d4-35a58905305a

Wyskoczyć rowerem do/na?

83 Głosów

Ja od rana walczę z kebabem. Akurat jak wracam z siłowni to mam po drodze jednego, a obok mieszkania też otworzył się nowy xD

Zaloguj się aby komentować

230 445 + 70 = 230 515

Ostatnio wymarzłem, więc pora na sobotni wypad w nieco cieplejsze rejony. Musiałem nieco modyfikować trasę i odpuścić jedną górkę, bo na zjeździe z pierwszej ogrom liści, patyków, gałęzi i powalonych drzew. Trzeba było chwilę nosić rower przez labirynty chaszczy i naprawdę cud, że obyło się bez kapcia. Dwa dni temu mocno lało, a tu musiał przejść niezły wichur. Poza tym - miodzio. #szosa #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

e1aabc03-3a05-45da-a5d2-7de369a86cfb
afebf9fa-9e5b-42e4-a50c-70832be791b5
a38ed4a8-5c88-460f-8657-f9dded479f8a
2a033326-d0fa-4b7c-9960-84422bd3cdfb

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@austrionauta dzisiaj wyszedłem biegać tak o 7:00 - jak z pieca 11*C, ładny śnieg na +1000mnpm.. w trakcie biegu spadło do 6*C i zaczęło nawiewać śnieg z gór

Kolana mnie do teraz bolą XD

Zaloguj się aby komentować

24 października:


  • Światowy Dzień Origami

  • Międzynarodowe Święto Uciekających na Rowerze

  • Międzynarodowe Święto Roweru

  • Światowy Dzień Flaczków

  • Dzień Bez Maila

  • Światowy Dzień Kangura

  • Dzień Narodów Zjednoczonych

  • Międzynarodowy Dzień Dyplomatów


#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #rower #origami #email #dyplomacja

38ab4f58-4931-4465-8070-72509fd4c514

Zaloguj się aby komentować

229 986 + 35 = 230 021

Piękna pogoda jak na końcówkę października.

Mimo dłuższej przerwy udało się zrobić 20 osiągnięć (3x PR i reszta 2/3 czasy) na 27 segmentów, więc nawet jestem zadowolony, tym bardziej że średnia nie była kosmiczna. Podjazdów trochę było, bo 630 metrów, ale za to widoczki na góry wynagrodziły. Na drugim zdjęciu Kraków z dalsza.

#rowerowyrownik #rower #gravel

c6ffe3f0-5097-4392-bbb4-1a75bbd9e519
0211bbd0-36cd-43e2-b9c6-d73ecb7b2645

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z tym #jesiennewyzwania to trzeba na spokojnie.

Kto to widział żeby tak za pierwszym razem


Wczoraj pociągnąłem dalej temat jadąc do pracy (i wracając z niej).


A zatem 6,43 + 5,78 + 6,64 + 6,36km


Poprzedni wpis:


https://www.hejto.pl/wpis/skoro-pojechalem-wczoraj-rowerem-to-i-trza-bylo-wrocic-tym-razem-czas-lepszy-bo-


#rower #jesiennewyzwanie

1f957faf-06a2-4f0b-a937-3fc2badc98da
010e5024-a198-40d1-a245-2edcbad2ed81
256046d6-1b2d-4d07-b67c-b2ff3888dceb
fffde907-bc23-424c-809d-96ec1821439d
c52ce855-6b11-41db-9184-aca8708e41db

Zaloguj się aby komentować

Po raz kolejny jestem w #poznan i tyle o ile zobaczyłem infrastruktury przeznaczonej dla #rower z okien może 7 linii tramwajowych i autobusowych na krzyż, tak właśnie sobie uzmysłowiłem, w jak ciemnej d⁎⁎ie jest #wroclaw w bezpośrednim porównaniu. Jakość nawierzchni, dostępność, oznakowanie dróg, wszystko. Wrzuciłbym sutryka do przyczepki rowerowej i napierdalał po głowie aż nie zrozumie.

@Furto bo Wrocław to stare poniemieckie zadupie, korki jak sk⁎⁎⁎⁎syn, tramwaje się wykolejają bo już mają dosyć, chodniki krzywe bo jak Niemiec zostawił tak nikt przez 80 lat nie wpadł na to by je poprawić.


A do tego co chwilę was zalewa woda


( ͡° ͜ʖ ͡°)

@cebulaZrosolu Co prawda mamy największe korki w Polsce, ale za to mamy też komunikację miejską, która jest niezawodna jak bmw @Ten_koles_od_bialego_psa

@Furto w Zielonej Górze chyba jeszcze nie byłeś, tam dopiero można na rowerze poszaleć (w wakacje ostatni raz byłem i się mocno zdziwiłem).

Zaloguj się aby komentować

Popadało, w parkach błoto i gnijące liście to i czas najwyższy pożegnać zapierdalacze 32 i wskoczyć w kaloszki - jak ja kurła nienawidzę tego momentu przejścia na balony, rower ledwo jedzie, człowiek dyszy jak parowóz, przewentyluje się chłodnym powietrzem i charcze później pół dnia...było warto.


#rower

c8e2735e-27f2-4503-b910-15e05dafd83d

@wonsz spędzi rok albo dwa na MTB, nauczysz się jeździć i wtedy takie coś nie będzie ci straszne. Z doświadczenia wiem, że jeśli ktoś nie jeździł nigdy na MTB, po lasach, korzeniach, kamieniach itp. to nie umie jeździć rowerem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Felonious_Gru nie zmienia to faktu, że infrastruktura jest tak zrobiona aby udawać w jakikolwiek sposób rowerową, bo nagminne jest, że jest DDR i na odcinku kilometra, albo dwóch co j⁎⁎⁎ny przejazd masz odwołanie DDR i za dwa metry znowu DDR. J⁎⁎⁎NA patologia.

Gość na kółkach jest tupeciarz, to fakt, ale jakbyście se zobaczyli, jak rowerzyści się zachowują w innych miastach zachodniej Europy, to byście na zawał zeszli. Miasta są jednak w stanie na duże kompromisy, jeśli tylko zgoni to ludzi z aut na siodełka. Kurierzy (to zazwyczaj są imigranci) to jest jednak taka patologia, że tych trudno znieść.

Wszystkich przebijają jednak dresiarze na odblokowanych elektrykach, a policaje nawet nie bardzo mają środki ich ścigać. Z resztą, takie właśnie elektryki, to teraz domena dilerów. Transakcje są błyskawiczne, a oni znikają na przełaj, w moment/

@Felonious_Gru prosta sprawa, samochód waży 2 tony a rowerzysta 80 kg. Wynik zderzenia jest prosty(kolarz do piachu), nawet jeśli rowerzysta ma pierwszeństwo(a nie ma!).

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Polecam Ci na wieczór film, który pomógł mi wydostać się z gorszego psychicznie czasu. Z impasu. Ruszyć i odnaleźć cel po długim przebywaniu w wypaleniu zawodowym.

Film jest o przygodzie, podróży, drodze, zmaganiach, celach, przemyśleniach. Autor jest młody, jednak z jego słów bije mądrość. Piękne zdjęcia.

"Wciąż przed siebie - samotna wyprawa rowerowa 10'000km na Nordkapp" https://youtube.com/watch?v=chjxG5dt3m4

#filmnawieczor #film #podroz #przemyslenia #zdobywanie #przemijanie #rower #norwegia #przygoda #depresja

Zaloguj się aby komentować

Jak tam #trojmiasto po wczorajszym #koncert Comy? Bo moje odczucia są naprawdę dobre i aż żal po zapowiedzi, ze przynajmniej w przyszłym roku takich koncertów nie będzie.

A dziś mimo późnego powrotu #ktoranowstajetenidziepobulki i na #rower - choć pogoda nie zachęca. Ale widok niesamowity.

f2e51eb0-65db-410f-862f-d5ba4081c916

Zaloguj się aby komentować

@mnie_tu_nie_ma podchwytliwe pytanie:). zdjęcie zrobione we Włoszech, ale patrzy na górki w Słowenii. a wszystko to rzut beretem od Austrii. Jezioro nazywa się di Fusine, i latem odbywają się tam całkiem spore koncerty plenerowe pod hasłem no border festival

Zaloguj się aby komentować