#rower

183
4051

-18. Chodniki odśnieżone ale pomniejsze drogi już nie, bo i po co, nie trzeba. Zresztą nie wiem czy by się teraz w ogóle dało, jak to jest lód.


#rower #zimonapierdalaj #lodowisko

c9832a87-9a74-4147-8ee3-84e5103575fd
fd4b55fa-ad57-4add-ae95-a1d97963a8b9
Opornik userbar

@Opornik Wyjeżdżam dziś do roboty ok 8 i widzę takiego małolata na ebajku (niedaleko jest podstawówka, jechał do szkoły). Cały na czarno, popierdala po drodze, bez jakiegokolwiek oświetlenia! K⁎⁎wa.

Zaloguj się aby komentować

Ile można przejechać na rowerze w rok?


W 2025 roku, zdecydowanie dla mnie najlepszym, przejechałem 7843 km (z trenażerem!). Co prawda wypadłem na koniec roku na 2 miesiące, ale i tak wpadłby pewnie jakiś 1k km.


Prawdopodobnie rekordzistą Hejto jest @onpanopticon który zrobił chyba 12k km, ale jeździł od któregoś tam maja. Na potrzeby wpisu przyjmijmy, że jeżdżąc cały rok zrobiłby 18-20k km.


Profesjonalni zawodnicy kręcą ponoć 25-35 tysięcy rocznie.


Wspominany tutaj kiedyś Szymon Lubiński, zrobił w ubiegłym roku minimalnie ponad 50 tysięcy kilometrów. Tak, blisko 1000 km tygodniowo, gdzie na przykład mój najlepszy miesiąc to 1250 km, a @onpanopticona chyba 2500 km. Szczecinianin jest konio-świrem, który klepie krótkie czasówki z prędkością mi po 50 km/h+ i wygrywa czasem w zawodach za granicą.


Jednak wyżej wymieniony na pewno nie przejechał najwięcej w Polsce, bo pewien kozak z Trójmiasta, którego nazwiska niestety nie pamiętam, zrobił jakiś 1000 km więcej.


Jak dużo ostatniej dwójce zabrakło do rekordu świata?


W c⁎⁎j.


Amerykanda Amanda Coker, od maja 2016 do maja 2017 roku przejechała na rowerze 139 326 kilometrów. Nie regulujcie monitorów, informacja jest prawidłowa, robiła dziennie średnio 381 km. Była imponująco regularna, bowiem jej najdłuższy przebyty dobowo dystans wyniósł 486 km.

Gdzie jeździła?

Non-stop po ok. 11-kilometrowej pętli po Fleetwoods Park na Florydzie.

Co jeszcze bardziej zdumiewające, po pobiciu rekordu o prawie 17 tysięcy kilometrów, wcale się nie zatrzymała. Około dwa miesiące później, pobiła rekord przejechania 100 tysięcy mil (160934 km) w jak najkrótszym czasie, czego dokonała po 423 dniach. Obydwa rekordy uznawane są przez World UltraCycling Association i Księgę Rekordów Guinnessa.

Coker jeździła w tym czasie na rowerze szosowym, triathlonowym oraz poziomym.

Co jest jeszcze warte uwagi, w 2011 roku została poważnie ranna z winy kierującego autem i z powodu uszkodzeń kręgosłupa oraz głowy, wróciła do jazdy na rowerze dopiero po 4 latach.


#rower #szosa #ultra #ciekawostki

20115579-77c5-4c75-8182-6e254a78b7bd

@Furto Szalone wartości, ale podziwiam. Sam czasem na rowerze pojeżdżę, ale głównie po lasach, bo na zwykłą drogę nie wjadę, bo się po prostu boję o życie. Serio. Przez co nie bardzo mam dokąd jechać. Jakiś czas temu mocno zazdrościłem tym wszystkim pedalarzom, których mijałem na krętych, wąskich i stromych drogach w Andorze, bo widoki mieli pierwsza klasa, ale i kondycję również, bo pod górkę ładnie darli.

Pewniej się czuję, idąc po krawędzi klifu czy innej półce skalnej, będąc samotnie w górach niż na drodze między samochodami

Natomiast, jak już kolega @onpanopticon napisał, jeżdżąc w pętli, aby nabijać kilometry, to bym również zwariował. Więc u mnie rower to sporadyczna przygoda.

Zaloguj się aby komentować

@onpanopticon po prostu masakra, może odczuwalna była dużo niższa albo ta jebana rura od MTB, zwana kierownicą tak oddaje zimno do rąk xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

245 616 + 29 = 245 645


Rozochoceni faktem, że w poniedziałek gołym okiem, niemal ze środka naszej wsi, dla niepoznaki zwanej miastem powiatowym, acz z miejsca nieco zacienionego, widać było zorzę polarną, wybraliśmy się późnym wtorkiem w zimną, ponurą noc aby powtórzyć ten obserwacyjny sukces. Bardzo długie zdanie, prawda?

Pedały nasze skierowaliśmy nad morze, zachęceni faktem, że Szwedzi mają ciemno i będzie widać nieco więcej, nieco lepiej. Warunki zorzowe były wszak wstępnie obiecujące.

Taki wuj.

Gołym okiem widać było co najwyżej bladą, grobową poświatę nad spokojnie szumiącym Bałtykiem. Oko nieuzbrojone w przyrządy dostrzegało niewiele, a uzbrojone w przyrząd w postaci aparatu, ustawionego na długi czas naświetlania nadal widziało niewiele bo z zimna trzęsły się ręce i stópki więc nie sposób było stabilnie ów kawałek plastiku ze szkiełkiem utrzymać i cieszyć oczęta widokiem.Dopiero w domu rzuciliśmy okiem (każde z nas jednym) na zdjęcia, z których blado wynika z że coś tam majaczyło hen daleko.

Wnioski po wyprawie:

  1. Pewnie się jeszcze przejedziemy jak będą warunki.

  2. Było mi zimno w stópki, mimo włożonych w onuce ogrzewaczy, które @vvitch nabyła drogą wymuszenia.

  3. Lubię placki.


#rowerowyrownik #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

d71877b8-d723-47d1-b98e-720e6457eaa3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Rower dotarł, ale oczywiście nie może być zbyt pięknie. Po rozpakowaniu okazało się, że zamiast akceptowalnych 4-tłoczkowych Alivio mam 2-tłoczkowe barachło od Tektro...

Ale mount7 stanął na wysokości zadania, już ich pierwsza propozycja 150EUR pozwoli mi albo "przywrócić" właściwą konfigurację, albo po prostu zamontować coś fajniejszego na przód (bo tył i tak tylko stabilizuje ).


No i tutaj prośba o drugie spojrzenie, wydaje mi się że poniższe są już kompatybilne, ale czy aby na pewno?


Z tego co widzę: klamka prawa, zacisk na Post Mount (już gotowy na 180mm, taka jest tarcza aktualnie), tarcza mocowana na 6 śrub, przewód 80cm (czyli do przycięcia bo fabrycznie ma 100). Zestaw do napełniania i narzędzia mam. Wideo poglądowe: https://streamable.com/pyh95m

#rower #serwisrowerowy

f7e67b7e-7df8-46a2-a88a-9a6cf89ce4c0
Aramil userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Tomekku Przez chwilę przeszła mi przez przestrzeń między uszami myśl, aby to dopisać. Uznałem jednak, że wpasowuje się to w powiedzenie "na polu" używane przez podkrakowskiego chłopa, który, stojąc w gumofilcach na podwórku, ustami tajemniczo skrytymi pod bujnym wąsem instruuje wujka Waldka jak ów ma zaparkować ten jebany traktor pod stodołą. A jako były wieśniak mam niejakie pojęcie w zadnym temacie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Rowerzyści drodzy, idzie wykorzystać Wahoo głównie do nawigacji na rowerze/pieszej czy to jednak bardziej licznik niż nawigacja turystyczna?

Pytam, bo Garminy Edge Touring nie mają dobrej opinii, i też do łażenia w lasach się nie nadają, bo <10kph nie działają.

A jakiś gadżet bym sobie do roweru kupił.

Smartfona nie chcę
#rower

@onpanopticon to ja bardziej chciałbym sobie zerkać na mapę w pobliżu miejsca którego jestem (prowadzony już po trasie), stąd moje obawy. Także, już prędzej Fenix bo z tego co widziałem mają kolorową mapę, ale to jest warte więcej niż mój rower

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

245 183 + 4 + 7 + 16 = 245 210


Piątkowy pracodom i dzisiejszy spacer na #gravel, czyli pierwsze tegoroczne jazdy bez nieustannego myślenia o tym, żeby nie zaliczyć gleby. Trzeba będzie zacząć powoli wracać do normalnego kręcenia na zewnątrz...


#rowerowyrownik #rower

a46cae5a-ff56-4380-b67e-58bc5ba934e7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

244 888 + 112 + 62 + 45 + 45 = 245 152


Dzisiaj całkiem sprzyjające warunki, zagrożenie glebowe niskie. Bywały odcinki lodowe, ale głównie suchy asfalt lub przyczepny zmrożony śnieg.

2026 dalej bez incydentu glebowego, oby jak najdłużej.

Za tydzień zimowe zawody z serii Wataha, 80/130/200km.

Fajnie, że można zmieniać dystans w trakcie, więc jak mnie za bardzo sponiewiera to ucieknę na krótszy dystans.


#rowerowyrownik #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

c2059424-d65e-49d0-b1d3-6d7bb86c11a8
1c5f4fb6-bcf6-4529-915e-f2b7273f3cb1
85129b30-f8ab-498f-b803-6b7650aa146b

Zaloguj się aby komentować

Co te plebiscyty robią z użytkownikami Nie no, szydera nie na miejscu, moje ostatnie kilometry na zewnątrz były 12.10 xD

Zaloguj się aby komentować

Witam, chyba popsuł mi się zamek w markowym zapięciu Kryptonite. Zamek czasem się otwiera, czasem nie, a najczęściej kluczyk kręci się w kółko. Dwuletni okres gwarancji już minął. Czy ktoś z szanownych hejtowiczów próbował reanimować takie zamknięcie? Czy raczej już tylko śmietnik? 🙁 #rower #mechanikarowerowa

01e58eab-e955-4712-8c6b-f4ffd032c673

@DerMirker Mam identyczny model, też miałem przeboje z zamkiem. Po nieco ponad roku od kupna zaczął się zacinać, co było okrutnie wkurzające, szczególnie gdy zależało mi na szybkim przypięciu/odpięciu roweru Tak samo smarowanie, psikanie itp nie pomagało w ogóle.


Co najlepsze, gwarancyjnie wymieniłem go na drugi egzemplarz i guess what, po paru miesiącach było to samo. Straszny szajs, jak moja cierpliwość się skończy, albo całkiem szlag go trafi, to kupuję Abusa

@xepo tak, czasem się z 5 minut męczę z tym zamkiem zanim zaskoczy. Wkurza coraz bardziej i też rozważam Abusa!

Bardzo słabo, w końcu Kryptonite to niby czołowa firma od zapięć rowerowych

@DerMirker miałem podobne problemy ze swoim, myślałem że jakoś to będzie. No i było jakoś: zaciął mi się ten zamek na amen przed wjazdem do pracy i to była jego ostatnia podróż. Smarowałem, dbałem – nie pomogło

Zmieniłem na Onguard 8001 i po półtora roku jest okej. Wygląda podobnie, ale przekonało mnie, że trudniej go przeciąć i gość, który zawodowo otwiera zamki spędził zauważalnie więcej czasu na jego otwarciu https://youtu.be/PrJkCbtGx60

Zaloguj się aby komentować