Róża jadalna historyczna odmiany Rose de rescht już zakwitła. Zapach bardzo intensywny. Za kilka sezonów to chyba dwa dni będę obierał płatki na marmoladę bo tyle tego będzie. A w tym roku spróbuję zaoczkować ją na dzikich różach w okolicy żeby było dla każdego chętnego.
Tutaj jeżyna Orkan, też daje czadu ze wzrostem niestety jest bardzo lubiana przez wszelkiego rodzaju owady bo ma dużo soku i rzadko trafiam na dojrzałe owoce.
@Dziwen faktycznie wyglądaja jak biedronki. Czyli muszę się wstrzymać. Ale żółte tasiemki sprowadziły biedronki bo w zeszłym roku nie widziałem tylu biedronek na drzewach
Zamówienie złożone 1 maja przez stronę dmitrukflowers.com nie zostało zrealizowane w terminie. Przez długi czas nie otrzymywałem żadnej odpowiedzi na moje wiadomości. Dopiero po kilku ponagleniach dostałem informację, że wysyłka będzie dopiero 26 maja. Dziś jest 29 maja, a przesyłka nadal nie została wysłana.
Brak profesjonalizmu, fatalna obsługa klienta i kompletny brak komunikacji. Firma sprawia wrażenie nierzetelnej i niegodnej zaufania. Szkoda czasu, pieniędzy i nerwów. Zdecydowanie odradzam zakupy na www.dmitrukflowers.com .
Liczyłem, że zamówienie z www.dmitrukflowers.com przyjdzie po majówce, przygotowałem balkon, ziemię no i sobie czekam.
przykro mi. Zacząłem uczyć się płacić kartą kredytową - mam mbank, tam jest wirtualna. Już odzyskałem 300zł z prezentów świątecznych, co nie doszły - proponowali połowę zwrotu bo wysłali, ponieśli koszty itp (nie jestem c⁎⁎⁎em, szło z chin, nie wiedziałem tego, przyszło na moją pocztę i 20 minut wróciło - wysłali kartofla ze złym adresem i tak wyłudzają za nic połowę kwoty z zakupów). Na rocznicę ślubu rodziców żony sama zapłaciła 900 zł na koncert noworoczny przelewem. Kasy nie odzyskaliśmy, płacone przelewem. Od tych świąt wszystko co kupujemy prześwietlamy i większe kwoty tylko kartą. Ja mam mbank, na same takie zakupy karta wirtualna to jest błogosławieństwo. Jeśli jakieś banki mają takie coś gdzieś - polecam
Zaczęło się kwitnienie winorośli, odmiana NN która od zawsze była na podwórku. Patrząc na wielkość owoców i ogólną odpornośćbna choroby jest to jakiś frankoamerykaniec czyli coś pokroju Marcheal Foch bądź Leon Millot. Patrząc na nasłonecznienie to ma wystawę na słońce na stronie zachodniej.
@starebabyjebacpradem ja w tym roku zbudowałem nowa pergole pod bocianie gniazdo i Leona millota. Mam jeszcze stare odmiany przesadzone z babci działki ale przyszła jakąś zaraza i strasznie atakuje winogrona. Nawet bluszcz marnieje chociaż jego to żadne cholerstea nie biora
@starebabyjebacpradem zwijają się liście i brązowieją a z czasem usychają razem z gałązka. Już wdrożyłem środki zaradcze i pryskam przeciwko grzybom, mam nadzieję że pomoże. Małżonka wyśledziła w internecie jaki rodzaj grzyba wlazł mi na posesję.
Porozsadzalem krzewy wiosną to nie dość że muszą to odchorowac to jeszcze ta zaraza. Zapowiada się słaby rok