Według aplikacji PlantNet jest to Rzepicha Leśna albo Rzepicha Ziemnowodna, wysiało się to na działce wraz z przywiezioną ziemią do podrównania działki. Żal kosić działkę bo pszczoły na tym szaleją i względnie ładnie taki żółty dywan wygląda.
Ale dawno tych skurczybyków nie widziałem. Rumianek bezpromieniowy- ostatnio to chyba lata 90' za bajtla leczylismy tym rany w wojnie na patyki :]. A i babka lekarska czy cos takiego tez była.
Róża jadalna historyczna odmiany Rose de rescht już zakwitła. Zapach bardzo intensywny. Za kilka sezonów to chyba dwa dni będę obierał płatki na marmoladę bo tyle tego będzie. A w tym roku spróbuję zaoczkować ją na dzikich różach w okolicy żeby było dla każdego chętnego.
Tutaj jeżyna Orkan, też daje czadu ze wzrostem niestety jest bardzo lubiana przez wszelkiego rodzaju owady bo ma dużo soku i rzadko trafiam na dojrzałe owoce.
@Dziwen faktycznie wyglądaja jak biedronki. Czyli muszę się wstrzymać. Ale żółte tasiemki sprowadziły biedronki bo w zeszłym roku nie widziałem tylu biedronek na drzewach
Zamówienie złożone 1 maja przez stronę dmitrukflowers.com nie zostało zrealizowane w terminie. Przez długi czas nie otrzymywałem żadnej odpowiedzi na moje wiadomości. Dopiero po kilku ponagleniach dostałem informację, że wysyłka będzie dopiero 26 maja. Dziś jest 29 maja, a przesyłka nadal nie została wysłana.
Brak profesjonalizmu, fatalna obsługa klienta i kompletny brak komunikacji. Firma sprawia wrażenie nierzetelnej i niegodnej zaufania. Szkoda czasu, pieniędzy i nerwów. Zdecydowanie odradzam zakupy na www.dmitrukflowers.com .
Liczyłem, że zamówienie z www.dmitrukflowers.com przyjdzie po majówce, przygotowałem balkon, ziemię no i sobie czekam.
przykro mi. Zacząłem uczyć się płacić kartą kredytową - mam mbank, tam jest wirtualna. Już odzyskałem 300zł z prezentów świątecznych, co nie doszły - proponowali połowę zwrotu bo wysłali, ponieśli koszty itp (nie jestem c⁎⁎⁎em, szło z chin, nie wiedziałem tego, przyszło na moją pocztę i 20 minut wróciło - wysłali kartofla ze złym adresem i tak wyłudzają za nic połowę kwoty z zakupów). Na rocznicę ślubu rodziców żony sama zapłaciła 900 zł na koncert noworoczny przelewem. Kasy nie odzyskaliśmy, płacone przelewem. Od tych świąt wszystko co kupujemy prześwietlamy i większe kwoty tylko kartą. Ja mam mbank, na same takie zakupy karta wirtualna to jest błogosławieństwo. Jeśli jakieś banki mają takie coś gdzieś - polecam
Zaczęło się kwitnienie winorośli, odmiana NN która od zawsze była na podwórku. Patrząc na wielkość owoców i ogólną odpornośćbna choroby jest to jakiś frankoamerykaniec czyli coś pokroju Marcheal Foch bądź Leon Millot. Patrząc na nasłonecznienie to ma wystawę na słońce na stronie zachodniej.
@starebabyjebacpradem ja w tym roku zbudowałem nowa pergole pod bocianie gniazdo i Leona millota. Mam jeszcze stare odmiany przesadzone z babci działki ale przyszła jakąś zaraza i strasznie atakuje winogrona. Nawet bluszcz marnieje chociaż jego to żadne cholerstea nie biora
@starebabyjebacpradem zwijają się liście i brązowieją a z czasem usychają razem z gałązka. Już wdrożyłem środki zaradcze i pryskam przeciwko grzybom, mam nadzieję że pomoże. Małżonka wyśledziła w internecie jaki rodzaj grzyba wlazł mi na posesję.
Porozsadzalem krzewy wiosną to nie dość że muszą to odchorowac to jeszcze ta zaraza. Zapowiada się słaby rok